Fakty i opinie

Gdańsk szykuje się do uchwały krajobrazowej, która oczyści miasto z reklam

Najnowszy artukuł na ten temat

Metamorfoza Wrzeszcza po uchwale krajobrazowej

Dzięki nowej ustawie powinny zniknąć m.in. banery reklamowe masowo wieszane na ogrodzeniach.
Dzięki nowej ustawie powinny zniknąć m.in. banery reklamowe masowo wieszane na ogrodzeniach. fot. K. Koprowski/Trojmiasto.pl

Gdańsk chwali się, że jako pierwszy w Polsce wdroży nowe przepisy z ustawy krajobrazowej, dające narzędzie do walki z nielegalnymi reklamami. Mimo to nie ma szans, by te przepisy weszły w życie wcześniej, niż w 2017 roku, ani że z Gdańska już teraz znikną plakaty wyborcze.



Ustawa krajobrazowa została podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego w połowie maja tego roku i weszła w życie 11 września.

Czytaj też: Czy ustawa krajobrazowa naprawdę zmieni polskie miasta?

Dzięki ustawie, której samorządy domagały się od lat, łatwiej będzie walczyć o czystość miejskiej przestrzeni. Miasta będą mogły wskazać miejsca, w których nie będzie można wieszać żadnych reklam, określą zasady projektowania małej architektury i ogrodzeń.

- Ustawa określa m.in. kwestie umieszczania reklam przy drogach publicznych, w tym wprowadza wymogi dotyczące reklam ledowych, które przeszkadzają kierowcom w bezpiecznej jeździe. Będą one wciąż dopuszczalne, ale dopiero po spełnieniu określonych parametrów - tłumaczy podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Paweł Orłowski, który pracował nad ustawą.
Orłowski się cieszy, że Gdańsk jest liderem, który chce jako pierwszy zrobić porządek z reklamami i jako pierwsze miasto przystępuje do opracowania uchwały w tej sprawie. W uchwale mają być wskazane obszary miasta wyłączone z reklamy oraz wysokość opłat za ich umieszczanie w innych miejscach. Potem te zapisy zostaną wprowadzone do odpowiednich planów miejscowych.

Najpierw jednak radni muszą przyjąć uchwałę w tej sprawie. Zgodnie z prawem będzie ona miała długi tryb uchwalania, podobnie jak przystąpienie do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Ale o lawetach z reklamami, szczególnie w  ruchu, ustawa nic nie mówi. Podobnie jak o plakatach wyborczych.
Ale o lawetach z reklamami, szczególnie w ruchu, ustawa nic nie mówi. Podobnie jak o plakatach wyborczych. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
W najbliższy czwartek radni podejmą uchwałę w sprawie przygotowania projektu ostatecznej uchwały. Jej zarys ma powstać dopiero na początku listopada. Wstępny projekt ma być przekazany do konsultacji i podany do publicznej wiadomości w styczniu przyszłego roku. A uchwała ostatecznie ma być głosowana w Radzie Miasta w marcu 2016 roku. Przedsiębiorcy będą mieli 12 miesięcy na dostosowanie swoich reklam, czyli nowe przepisy będą fizycznie obowiązywać od marca 2017 roku.

- To długi proces, bo ta ma materia nie jest prosta. Chcemy, by założenia uchwały były szeroko konsultowane z mieszkańcami. 8 października odbędzie się pierwsze spotkanie w tej sprawie. Do tego czasu ma też powstać specjalny zespół konsultacyjny złożony z urzędników z Biura Rozwoju Gdańska, Zarządu Dróg i Zieleni, przedstawicieli wydziału architektury PG i ASP, oraz przedsiębiorców. Ten zespół ma przygotować wstępny zarys uchwały - tłumaczy Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska.
Czy w uchwale znajdą się zapisy, by podobnie jak to zrobiła Gdynia, nie dopuszczać na miejskich terenach i pasach drogowych do umieszczania reklam i plakatów wyborczych?

- To wiąże się z ustawą o ordynacji wyborczej, i nie chcemy tego rozstrzygać tak jak w Gdyni odgórnym zarządzeniem, i ograniczać prawa wyborcze, co nie oznacza że nie będziemy chcieli tej kwestii uregulować - tłumaczy Grzelak.
- Reklama wyborcza jest czasowa i jest związana z festiwalem demokracji - ale prędzej czy później to zagadnienie w kodeksie wyborczym czy w uchwałach będą podejmowane - zapewnia Orłowski.
Czytaj też: Gdańsk już jest zalany plakatami i po pierwszej walce wyborczej

Co to za przywództwo?

Zarys ustawy krajobrazowej był znany od kilkunastu miesięcy, a jej ostateczny kształt przynajmniej od czterech. W tym czasie miasta mogły już tworzyć zespoły konsultacyjne, opracowywać szczegóły konkretnych uchwał, wskazywać skąd wyrugować wszystkie reklamy, a gdzie brać pieniądze za ich eksponowanie.

Gdyby to uczyniono w Gdańsku, miasto faktycznie mogłoby stać się liderem pozytywnych zmian w Polsce (choć Kraków pozbył się reklam z historycznego śródmieścia już parę lat temu, nie czekając na osobną ustawę). W tej sytuacji mówienie o liderowaniu w Polsce jest mocno na wyrost, tym bardziej, że nawet najbliżsi sąsiedzi pozbyli się już części szpetnych reklam. Niestety, pod tym względem Gdańsk pozostaje w tyle za Gdynią, której włodarze darowali sobie okrągłe frazesy i po prostu zadbali o estetykę miasta.

Opinie (97) 10 zablokowanych

  • To w pierwszej kolejności usuńcie (8)

    nielegalne reklamy Borowczaka na przyczepach, zajmujące miejsca postojowe.

    • 199 9

    • Usunąć natychmiast dykty z zakazanymi mordami darmozjadow. (4)

      Nie można patrzeć na te krzywe, zlodziejskie mordy. Popieram domalowywanie fallusa oraz wszelkie dewastacje tego ścierwa.

      • 72 2

      • (3)

        Jawor razi po oczach....

        • 30 4

        • (2)

          na Kartuskiej jawor jest na prawie wszystkich słupach oświetleniowych - po przejechaniu z centrum na Jasień miałem mdłości :v

          • 12 2

          • a nie masz czasem mdłości od budyniu? (1)

            • 5 5

            • Gdzie w Lemingradzie Leming będzie miał mdłości patrząc na swojego pana ?

              • 2 1

    • Ale PO co???

      Jak patrzę na tę zakazaną paszczę, to od razu odchodzi mnie ochota na głosowanie na tę partię i jej "wybrańców". Im dłużehj powisi, tym więcej będzie takich jak ta. Czas na zmiany.

      • 36 4

    • ZIELENIAK

      a moze tak zieleniak przy walach piastowskich wezmiecie pod uwage

      • 27 1

    • I ten brudny parawan na zabianve ustawiony przez Szymańskiego estete

      • 12 0

  • (5)

    Noo w końcu! Małe estetyczne szyldy i będzie bardzo ładnie.
    Proponuje poprzeglądać jak w Gdańsku wyglądały reklamy sklepów,aptek czy innych działalności przed 1939.

    • 98 6

    • (1)

      przed 1939 Gdańsk z polakami miał mało wspólnego

      • 4 12

      • A jeszcze wcześniej? o było?

        • 1 1

    • a czy uchwała w jakis sposób reguluje sposób odnawiania elewacji budynków? (2)

      Jadac przez trójmiasto podziwiam bloki pomalowane w fantazyjne wzory wszelkimi odmianami różu, pomarańczu, żólcieni...i bardzo czesto zastanawiam, co kierowało "projektantem" by przemienic kilkudziesięcio piętrowe budynki w ogromne penisy...czy nie moża użyć kolorów ktore sprawia ze budynek wkomponuje się w otoczenie? jest tyle ciekawych odmian niebieskiego, szarego czy nawet zielonego...

      • 5 0

      • Re: a czy uchwała w jakis sposób reguluje sposób odnawiania elewacji budynków? (1)

        gdzie w Gdańsku masz kilkudziesięciopiętrowe bloki?

        • 2 0

        • przepraszam, oczywiscie chodzilo o kilkudziesięciometrowe

          • 0 0

  • Czemu tak długo?

    • 72 4

  • brawo! (1)

    Warto korzystać z dobrych przykładów

    • 46 5

    • reklama dżwignią handlu

      • 1 2

  • Mam nadzieję, że ta uchwała będzie również uwzględniała takie rzeczy jak np. kolorystykę elewacji budynków (1)

    • 67 7

    • W Polsce wszystko się wybiera najtańsze i to jest powód do dumy i dowód przedsiębiorczości

      Najtańsze kolory na elewacje to biała farba z lekkim dodatkiem trochę droższych kolorów, ale za to w minimalnej ilości, np. czerwonego z niebieskim.
      Wychodzi wtedy całe spektrum tak pożądanego przez społeczeństwo koloru pastelowego.

      • 7 0

  • (7)

    Czyli Jaworski dalej będzie straszył z płyty pilśniowej?

    • 96 13

    • pomaska.pl, wybitna specjalistka, tak samo.

      • 22 8

    • (4)

      Wolę Jaworskiego, Pomaska jakaś taka sztuczna jest i kojarzy się z pomadką i maską.

      • 9 12

      • A mi z ... podpaską

        No co ja na to mogę

        • 15 5

      • (2)

        Mi z podpaską...
        Nie jestem z PIS, raczej z boku polityki, nie wiem też w gdzie są te wybitne osiągnięcia pomaski.

        • 11 2

        • (1)

          w masce z pomadki

          • 6 1

          • maska z podpaski z pomadką

            czerwoną

            • 0 0

    • Borowczak nie straszy???

      No zapomniałem - on jest przecież z jedynie słusznej partii i nikogo nie straszy, choć gęba wybitnie mało urodziwa. No i czy te oczy mogą kłamać...

      • 10 6

  • Moritzowa nie była by sobą (12)

    gdyby nie wrzuciła swoich 5 groszy tak dla udowodnienia, że jej rodzima Gdynia jest lepsza.
    Na pół etatu czy na cały i ile płacą panowie z Al.Piłsudskiego? Więcej niż półtora złocisza netto za lajka?

    • 33 49

    • Boli cię budyniaku, że baba ma rację??? (5)

      Pisze czystą prawdę.
      Kraków jest świetnym przykładem na to, że można, jak się tylko chce.
      A Gdynia - mimo wszystko pod względem reklam jest jednak lepsza od Gdańska, niestety

      • 21 8

      • (4)

        Zarówno Gdańsk i Gdynia mają przed sobą ogrom pracy w tej tematyce. Stanowisko redaktor Moritz jest bardzo dziwne i może budzić obawy co najmniej o skrajny brak obiektywności

        • 12 12

        • (2)

          Ale Gdynia przynajmiej zabroniła reklam z okazji wyborów na słupach i drzewach. Można? Można. Piszę to jako gdańszczanin i szczerze podziwiam, bo u nas po prostu zaczyna się śmietnik (jaworski i jakiś gość z po rozpoczeli oszpecanie.

          • 17 4

          • gdynia zabroniła (1)

            Bo Szczurek nie należy do partii, która startuje do parlamentu :) W przeciwnym przypadku nie byłoby zmian. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że podobnie będzie w samorządowych - jego ugrupowanie zgarnie wszystko a ukróci sie konkurencję...

            • 11 2

            • Ale głupi jesteś Hirała. Posprzataj lepiej swoje banery.

              • 0 5

        • Nihil Novi.

          Jak wyżej.

          • 1 0

    • (3)

      Bo jest lepsza w wielu kwestiach niestety.

      • 5 7

      • (2)

        Gdynia to tylko przedmieścia Gdańska i nie zmieni tego nawet 1000 artykułów sponsorowanych i usuwanie wybranych komentarzy

        • 10 12

        • hehe (1)

          w Gdansku mozna zrobic tylko jedna ciekawa rzecz: kupic bilet do Gdyni :)

          • 3 7

          • Jak to?

            Co ranka widzę tłumy G_dynian jadące w kierunku miasta Gdańska za chlebem...!

            • 5 0

    • ona nie jest z Gdyni

      • 7 5

    • finis szczuris jesteś słabo zorientowany

      Ta Moritzowa jest z Gdańska

      • 0 0

  • Szmaty. Wszędzie porozwieszane szmaty. (5)

    Symbol wolności wolnorynkowej lat 90-tych. Polakom ten okres miło się kojarzy. W końcu niczego w sklepach nie brakowało. Wszystko było takie importowane i światowe z "NEU" w gwiazdkach.
    Mentalności się nie zmieni w ciągu jednego pokolenia.

    • 68 2

    • (4)

      Pewnie,że tandeta.
      Ale obiektywnie wczesne lata 90-te to był prawdziwy kapitalizm, nie wiem czy pamiętasz...

      • 5 6

      • (2)

        Owszem, był kapitalizm w wersji "dziki zachód", gdzie wielu autentycznie odważnych, przedsiębiorczych, pracowitych i zaradnych się dorobiło "od pucybuta do milionera". Oczywiście wielu zwyczajnie ukradło. A co najgorsza, równocześnie korzystając z chaosu uwłaszczyła się część aparatczyków, którzy potem drugi raz skorzystali z okazji na przełomie lat 90 i I dekady XXI wieku, gdy rynek się betonował i spowodowali, że do tamtego festiwalu wolności 1990-1995 już raczej powrotu nie ma. No chyba że znów będą przemiany równie duże jak w roku 88-89.

        • 10 0

        • (1)

          Ok
          Też to wiem...,ale kto sprawił, że byłe komuchy/ubecy mieli takie możliwości? Raczej nie zwykli ludzie...
          Też nad tym ubolewam bo do dziś mamy tego skutki.
          Idealny przykład: branża ochroniarska - weź spróbuj tam zacząć z zewnątrz...:)

          • 5 1

          • ubecy pomogli partyjnym, partyjni pomogli ubekom. a wszyscy byli z zewnętrznego nadania - wtedy z moskwy, teraz z brukseli

            • 2 3

      • Minusy to rozumie, że od hipsterów i innej gimbazy urodzonej po 1989?

        • 5 0

  • Nie cierpię tej "reklamowej" tandety - nawet nie wiem na kogo w 2015 roku to działa... chyba na totalnych idiotów.
    Ale wolałbym raczej, w pierwszej kolejności, ustawę antyimigracyjną.

    • 56 8

  • Przyczyną nachalności reklam jest nadprodukcja i brak pieniędzy u ludzi (konsumentów) (1)

    z tego powodu sprzedawcy konkurują ostro. Każda konkurencja wyniszcza. Ostra konkurencja ostro wyniszcza. Skutki ponoszą pracownicy,którym płaci się coraz mniej i jakość towarów które trzeba robić z coraz tańszych surowców.

    • 21 13

    • Dokładnie!

      Dobry produkt reklamy nie potrzebuje.

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.