Fakty i opinie

stat

Gdańska firma wyłudziła ponad 14 mln zł?

Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. fot. trojmiasto.pl

Zarejestrowana w Gdańsku firma zajmująca się przetwórstwem ryb miała wyłudzić od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ponad 14 mln zł - uważa prokuratura. Sprawa dotyczy dokumentów złożonych w 2012 roku, jednak śledztwo prowadzone jest teraz - kilka dni temu zatrzymano cztery osoby, w tym prokurenta firmy oraz urzędników, którzy rozpatrywali wniosek.



Wyłudzenie ma według prokuratury dotyczyć dotacji unijnych przyznawanych w ramach programu "Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007-2013".

Zaczęło się od wniosku złożonego przez gdańską firmę w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Chodziło o dofinansowanie budowy przetwórni ryb. Wniosek ten został rozpoznany pozytywnie i w listopadzie 2012 roku została podpisana umowa na to dofinansowanie. Dokonano wypłaty zaliczek ze środków budżetu państwa oraz ze środków europejskich w łącznej kwocie 14 mln 250 tys. zł.

- Jak ustalono, w toku rozpoznawania wniosku nie dopełniono obowiązków związanych z jego weryfikacją. Z przedłożonych wraz z wnioskiem dokumentów wynikało, że spółka nie spełnia wymogów: posiadała zadłużenie, nie posiadała środków własnych na realizację inwestycji objętej wnioskiem, jak również brak było rokowań, że inwestycja zostanie zrealizowana. Nadto, kolejne przedkładane dokumenty księgowe budziły wątpliwości co do ich rzetelności - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Według prokuratury podczas składania wniosku doszło też do poświadczenia nieprawdy w dokumentach, które stanowiły podstawę do przyznania dofinansowania.

Zatrzymania w Trójmieście i w Warszawie



Na polecenie prokuratora 12 czerwca zostały zatrzymane cztery osoby: trzej urzędnicy Agencji oraz prokurent spółki. Dwie osoby zatrzymano w Trójmieście, dwie kolejne w Warszawie.

- Urzędnikom prokurator zarzucił popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków i poświadczenia nieprawdy, czym doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości. Natomiast prokurentowi spółki prokurator zarzucił wyłudzenie nienależnego wsparcia finansowego stanowiącego mienie znacznej wartości oraz poświadczenie nieprawdy w przedkładanych dokumentach - mówi Wawryniuk.
Zatrzymani nie przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów. Złożyli za to obszerne wyjaśnienia. Prokuratura zastosowała wobec wszystkich zatrzymanych poręczenie majątkowe. Urzędnicy zostali dodatkowo zawieszeni, a prokurent spółki otrzymał też policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju.

Prowadzący śledztwo nie zdradzają, o jaką konkretnie firmę chodzi.

Opinie (197) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.