Fakty i opinie

Glony na plaży. Można z nimi wygrać?

Czytelnicy zaalarmowali nas, że w weekend na części sopockiej plaży znajdowały się glony, których nikt nie sprzątał.



Teoretycznie glony sprzątane są w Sopocie codziennie, okazuje się jednak, iż w niedziele nie można ich wywieźć z plaży, gdyż nieczynne jest tego dnia wysypisko.
Teoretycznie glony sprzątane są w Sopocie codziennie, okazuje się jednak, iż w niedziele nie można ich wywieźć z plaży, gdyż nieczynne jest tego dnia wysypisko. fot. Marzenia/czytelniczka Trojmiasto.pl
Czytelniczka, która przesłała nam zdjęcia plaży, twierdzi, że w niedzielę glony można było znaleźć na odcinku niedaleko dawnych Łazienek Południowych zobacz na mapie Sopotu. Reszta sopockiej plaży była z kolei czysta.

O tym, że w tym miejscu był w weekend problem z glonami, wiedzą też przedstawiciele MOSiR w Sopocie, czyli instytucji odpowiadającej za czystość plaż.

Warto jednak zaznaczyć, iż od kilku lat obowiązki dotyczące sprzątania plaż w Sopocie podzielone są pomiędzy miasto a dzierżawców i właścicieli lokali sąsiadujących z plażą. MOSiR sam sprząta miejską część plaży, zaś te jej odcinki, które znajdują się przy lokalach, utrzymywane są przez właścicieli i dzierżawców. Wszystkich obowiązują jednak te same zasady.

Jak twierdzą urzędnicy, glony - które w tym roku niestety obrodziły w Sopocie - sprzątane są codziennie wcześnie rano, zanim pojawią się plażowicze. Zamiatane są z plaży, wyciąga się je także z wody. Problem pojawia się, gdy glony pojawiają się później, czyli już po sprzątaniu. Nie można ich także wywieźć z plaży w niedziele, gdyż tego dnia nieczynne jest wysypisko.

- Lepiej je wówczas wyciągnąć z wody i zostawić na plaży, z tego prostego względu, że - chociaż nie wygląda to estetycznie - nie wydzielają wówczas nieprzyjemnego zapachu - mówi Marcin Wargin, dyrektor MOSiR w Sopocie.

Dodaje, że codziennie sprzątanie wybrzeża nadzoruje w Sopocie kierownik plaży. - Jeszcze nie zdarzyło się, aby zignorowano jego uwagi. Tak samo było teraz, w poniedziałek rano glonów już nie było - mówi Wargin.

Jak tłumaczą przedstawiciele MOSiR, poza codziennym "ręcznym" sprzątaniem plaż w Sopocie, przez cały dzień działa też grupa interwencyjna, która doraźnie dba o czystość plaż i opróżnia kosze na śmieci. Raz w tygodniu piasek sprzątany jest też mechanicznie - specjalna maszyna oczyszcza go m.in. z pozostawionych przez plażowiczów kapsli czy niedopałków.

Opinie (107) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.