• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Inscenizacje na rocznicę II wojny światowej już w sobotę

Katarzyna Moritz
30 sierpnia 2013 (artykuł sprzed 9 lat) 

Inscenizacja walk na Westerplatte 31 sierpnia 2013 roku.


W tym roku obchody 74. rocznicy wybuchu II wojny światowej rozpoczną się już w sobotę wieczorem, 31 sierpnia. Na Westerplatte, w różnych miejscach półwyspu, kilka grup inscenizacyjnych, w tym jedna z Hiszpanii, przedstawi sceny z wydarzeń, które miały miejsce podczas obrony we wrześniu 1939 r.



Ubiegłoroczna inscenizacja na Westerplatte.

Czy bierzesz udział w obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej?


Przez ostatnie kilka lat, 1 września, kwadrans przed godziną 5 rano, na Westerplatte podczas oficjalnych uroczystości można było oglądać widowiskowe rekonstrukcje, które przygotował znany z popularyzacji historii dziennikarz Bogusław Wołoszański.

W tym roku miasto zrezygnowało z jego inscenizacji. 1 września pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża odbędzie się apel poległych, zostaną wygłoszone oficjalne przemówienia i złożone wieńce. Zamiast rekonstrukcji będzie grochówka z kuchni polowej.

To nie znaczy że nie będzie inscenizacji w ogóle. Odbędą się, ale dzień wcześniej, 31 sierpnia. Przygotowało je Muzeum II Wojny Światowej. W sobotę wieczorem w różnych częściach półwyspu zobaczymy kilka polskich grup rekonstruktorskich, a także jedną z Hiszpanii, ze stowarzyszenia "Poland First to Fight". Stowarzyszenie uczestniczy w rekonstrukcjach zarówno w Hiszpanii, jak i poza jej granicami, odtwarzając różne formacje Wojska Polskiego z lat 1918-1945.

- Chcemy zaprezentować różne wątki z tamtego okresu, nie chcemy się skupiać wyłącznie na części obrony. O godz. 20 i 21 będziemy prezentować walki o placówkę Fort, o godz. 22 i 23 przeniesiemy się pod ruiny tzw. nowych koszar, tam zaprezentujemy krótką inscenizację dotyczącą 2 września, czyli bombardowania. To nie będą inscenizacje batalistyczne z jakimś dużym rozmachem, choć weźmie w nich udział w sumie blisko 40 rekonstruktorów, ale ze względu na swoją różnorodność mogą być równie ciekawe - zapowiada Mateusz Jasik z MIIWŚ.

1 września, oprócz porannych oficjalnych uroczystości, będzie można zwiedzić modernizowaną przez ostatnie kilka miesięcy wystawę w wartowni nr 1. W zabytku od lat 80. mieści się oddział Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Ekspozycja nie była zmieniana od 1974 roku, gdy zapoczątkowało ją koło ZBoWiD w Nowym Porcie.

- Zostały wymienione wszystkie gabloty, są nowe plansze wystawiennicze, a dotychczasowe eksponaty, jak chociażby kurtka bojowa Henryka Sucharskiego, zostały wkomponowane w nową aranżację. Pojawiły się też prezentacje multimedialne, usłyszymy nagrania archiwalne czy przemówienia z początku wojny. Przy pomocy dżojstika na ekranie będzie można zobaczyć komorę bojową, która do tej pory nie była pokazywana - zapowiada Grzegorz Jedlicki z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.

Czytaj też: Kamera i multimedia w wartowni nr 1 na Westerplatte.

W niedzielę na Westerplatte warto też się wybrać na rodzinny spacer także w późniejszych godzinach. Od godz. 10 do 16 odbędzie się tam zwiedzanie półwyspu połączone z grą terenową. Zobaczymy też stanowiska rekonstruktorów obrazujące życie polskich żołnierzy podczas służby w Wojskowej Składnicy Tranzytowej.

Ponadto w sobotę i niedzielę odbędą się też przejazdy drezynami po nieużytkowanej trasie kolejowej, podczas których pasażerowie będą mogli poznać historię kolei na Westerplatte.

Dodatkowo na stronie Muzeum Historycznego Miasta Gdańska będzie można się zapoznać z życiorysami 204 żołnierzy, którzy stacjonowali w pierwszym tygodniu września na Półwyspie Westerplatte. Co środę ukazują się biogramy kolejnych bohaterów.

W czasie wrześniowych walk zginęło 15 polskich żołnierzy, a około 50 zostało rannych. Straty niemieckie sięgają 200-300 zabitych i rannych. Żołnierze Westerplatte zostali wzięci do niewoli. Początkowo przetrzymywano ich w Gdańsku na Biskupiej Górce, później przewieziono do obozów jenieckich. Większość trafiła do oflagu w Murnau i Stalagu. Cześć obrońców kontynuowała walkę z okupantem i przeżyła II wojnę światową, innych losy są nieznane. Wszyscy żołnierze walczący na Westerplatte zostali kawalerami Orderu Virtuti Militari. W sierpniu ubiegłego roku zmarł ostatni z Obrońców Westerplatte Ignacy Skowron.

Dojazd na Westerplatte

31 sierpnia
W tym dniu funkcjonowanie linii sezonowej 606 (na trasie Dworzec Główny - Westerplatte) zostanie rozszerzone również na godziny 21:00-23:15. Autobusy tej linii pojadą co 30 minut. Obowiązuje taryfa zwykła.

1 września
Specjalnie dla mieszkańców Gdańska zorganizowany zostanie dojazd autobusami (oznaczonymi napisem "Westerplatte") wg taryfy zwykłej:

godz. 03:15 z przystanku Oliwa Pętla Tramwajowa (przy dyspozytorni, jak linia 122)
godz. 03:25 z przystanku "Wrzeszcz PKP" (jak linia 162)
godz. 03:30 i 03:40 z przystanku "Dworzec Gł." (jak linia 108)
godz. 03:35 z przystanku "Akademia Muzyczna" (przy skrzyżowaniu z ul. Łąkową, jak linia 112)
godz. 03:40 z przystanku "Przeróbka" (na ul. Siennickiej, przed skrętem w ul. Lenartowicza, na przystanku końcowym linii tramwajowej 9)
Na pozostałych przystankach na trasie dojazdu do Westerplatte autobusy się nie zatrzymają!

Po zakończeniu uroczystości, około godz. 06:30 z przystanku "Westerplatte" (przy pętli linii 106) autobusy odjadą w kierunku Bramy Wyżynnej i Dworca Głównego, gdzie będzie zlokalizowany przystanek końcowy.

Wydarzenia

Obchody 74. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte

pokaz, uroczystość oficjalna, gra miejska

Miejsca

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie (129) 6 zablokowanych

  • Czy prom z N,Portu będzie kursował w niedzielę? (2)

    Bo ja nie wiem.

    • 21 3

    • nie (1)

      w niedzielę mają wolne

      • 4 0

      • to dziwny prom

        jestem ze Świnoujścia, więc bardzo mnie zdziwiło, że za prom można pobierać opłaty.
        Patrona ma pazernego chyba...
        Na tablicy była informacja, że kursuje do 31.08 ale nie doczytałem, że w niedzielę nie kursuje.

        • 0 0

  • Chwała i szacunek (7)

    Chwała i szacunek naszym bohaterom

    • 185 12

    • za co? (4)

      2.09 powinni sie poddac - zyloby nam sie lepiej

      • 8 29

      • zapomniałeś że hitler nie trawił słowian? (1)

        po żydach to była dla niego najgorsza nacja

        • 5 0

        • I co odbijało mu się po nich strasznie i miał wzdęcia?

          • 0 0

      • Kretyn !

        • 9 3

      • sam się poddaj

        eutanazji np

        • 24 3

    • Dzięki tym bohaterom Hitler przegrał wojnę a my mieliśmy 45 lat komunizmu

      Gdyby Hilter wojnę wygrał, byłby tu Niemcy. Normalny rząd i rozwój od 1945 roku zamiast wojny rządu z narodem.
      Czechosłowacja i Austria takich bohaterów nie miała i historia pokazała, że wyszła na tym lepiej.
      Co za różnica, w jakim języku mówię, ważne, jak mnie się żyje. Nikt nie będzie żył w biedzie aby szykować stołki dla komunistów, albo aby za te stołki życie oddać, jak zrobili to bohaterowie II wojny światowej.
      Przypominam, że za walkę z najeźdźcą komunistyczny okupant zamykał żołnieży Armii Krajowej w celach śmierci na wiele lat.
      Walka z Hitlerem była z góry przegrana, należało się poddać gdy Hitler o to prosił na papierze.

      • 2 8

    • Naszym czyli polskim

      • 24 4

  • A syreny działały, działały...
    Tylko ktoś wydał polecenie żeby ich nie włączać.
    Coraz mniej wygodne staje się przypominanie o tym co stało się 1 września 1939 r., kto na nas napadł i dlaczego...

    • 0 1

  • Bzdura

    Większej bzdury dawno nie wymyślono. Nie potwierdza tego żaden historyk, żadne źródło, w tym relacje uczestników walk na Westerplatte, ani żaden dokument.
    Sygnałem do ostrzału Westerplatte z niemieckich stanowisk ogniowych był pierwsze pociski wystrzelone ze Schleswiga. Takie były rozkazy (a dokładnie: Rozkaz Nr 2). Dla Niemców rozkaz rzecz święta. Nie trzeba znać historii, tylko trzeba pomyśleć, że przed pancernikiem (który z powodu problemu z ustawieniem się w kanale portowym zaczął strzelać o godz. 04.48) Niemcy nie mogli zacząć ostrzeliwać z broni maszynowej Westerplatte, bo zaalarmowani polscy Obrońcy zajęliby pozycje obronne i byliby lepiej przygotowani do obrony.
    Kit o tym, że latarnia zaczęła ostrzał Westerplatte o godz. 0445 (a więc trzy minuty przed Schleswig-Holsteinem) wciska turystom jej właściciel licząc, że w ten sposób więcej skroi na nich kasy.

    • 0 0

  • Strzał z latarni w Nowy Porcie .....

    były według historyków pierwszymi na pomorzu które rozpętały II wojnę światową ... warto by było aby co roku o 4.45 rozpoczynały one pamięć o historycznym wydarzeniu ... moim zdaniem to naturalne i bardziej rzeczywiste od syren, które w tym roku i tak nie zadziałały ...

    • 2 1

  • Obchody września 39 przez Gdańską Polonię! (1)

    Widać Pani redaktor, że z uroczystości września 39 pominięto spotkania żyjących jeszcze ostatnich świadków zbrodni niemieckich na ziemi gdańskiej. Zapraszam na spotkanie Gdańskiej Polonii w dniu 1 września o godzinie 10:oo na ulicę Kładki w Gdańsku przed byłą katownią Victoriaschule. Widać jak władze traktują tych cichych bohaterów września 39 roku.

    • 47 2

    • m

      No one cares

      • 0 0

  • cytat: "wartowni nr 1, jedyną z sześciu na Westerplatte, która ocalała" (1)

    Do ciężkiej Anieli, nie jedyną! Do dzisiaj stoi, w zgodnej z pierwotną lokalizacji, wartownia nr 4 - na terenie należącym do Morskiego Oddziału Straży Granicznej. A wspaniałe MHMG ma na to wywalone i nadal dezinformuje... Widać ją przez bramę blokującą alejkę odchodzącą w bok od koszar. Poza tym wartownia nr 3 też jest zachowana - ale eksponowana w warunkach bliższych dzikiemu szaletowi. Ponadto wartownia nr 6 w koszarach też istnieje (zachowały się nawet oryginalne drewniane elementy podstaw fortecznych ckm-ów - warto by je zabezpieczyć, bo miejsce jest ogólnodostępne!)

    • 15 0

    • a co ma z tym wspólnego MHMG??

      • 0 0

  • tylko pamietajmy że zaatakowali i mordowali NIEMCY (11)

    a nie jacyś tajemniczy naziści.

    • 128 9

    • Święta racja

      zwykli niemcy, a nie kosmici-naziści, co to nie wiadomo skąd przybyli...

      • 0 0

    • jasne, dlatego trzeba na każdym kroku podkreślać (8)

      że w Jedwabnem mordowali POLACY, a nie zdegenerowani SZMALCOWNICY i MOTŁOCH

      • 21 10

      • nikt tego nie neguje (1)

        • 8 5

        • Wszystkie społeczności żyły w zgodzie

          Edward z Jedlicza: Rodziny polskie, przechowując Żydów, narażały swoje życie. Jako chłopiec, a później już dorosły żyłem razem z ludnością żydowską i nigdy nie spotkałem się z negatywnym stosunkiem czy wrogością do ludności żydowskiej - nie było i nie ma antysemityzmu. Dla porządku nadmieniam, że mam siedemdziesiąt pięć lat (w 1939 r. ukończyłem trzynaście lat) i pamiętam okres przed 1939 r. oraz okupację. Równocześnie wymieniam mieszkańców Jedlicza, którzy żyją i mogą potwierdzić podane fakty... Wszystkie przekazywane kłamstwa Jana Tomasza Grossa budzą odrazę i obrzydzenie. Są to kłamstwa i pomówienia Polaków.

          • 5 1

      • Ich motto: Kłamcie, a zawsze coś przylgnie

        Nie tylko w Polsce niektórzy ludzie "wiedzą" lepiej od historyków. Dam przykład. Kiedy w czasie swojego pobytu w waszyngtońskim muzeum holocaustu dr Wojciech Muszyński (pracownik naukowy IPN) rozmawiał z jednym z pracowników i powiedział, że jest Polakiem usłyszał: "O, w Polsce holokaust rozpoczął się już w latach 30.".
        Dr Wojciech Muszyński: "To nie był żart, ten człowiek naprawdę w to wierzył i nie dał się przekonać, że to nieprawda. Uważał, że Polacy to nie tylko współpracownicy Hitlera w zagładzie, ale nawet jej prekursorzy".

        Jak myślisz, z czego to się wzięło, że zdecydowana większość amerykanów "wie", że to Polacy są winnymi zbrodni holocaustu na narodzie żydowskim!? Oni też "wiedzą" i o tym, że nazistami byli Polacy.

        • 2 0

      • Byłeś tam, że wiesz? (3)

        • 9 2

        • Nie byłem (2)

          Podejrzewam że w II WŚ udziału również nie brałeś......

          • 4 5

          • To skąd masz swoją wiedzę na ten temat? (1)

            • 6 2

            • Z Fronda.pl

              Przepraszam za "Prawdziwych" Polaków

              • 3 4

      • Zobaczcie na YTube: Leszek Żebrowski o "Pokłosiu"

        • 6 1

    • Święta prawda. Należy to na każdym kroku podkreślać.

      • 18 3

  • Sześć tygodni - tyle trwała wojna obronna z niemieckim agresorem wspieranym przez azjatyckie hordy (7)

    A ile dziś potrwałaby taka kampania, skoro całą naszą armię można zmieścić na jednym stadionie?

    • 76 16

    • (1)

      Teraz nikomu w europie nie oplaca sie wojna za pomoca wojska,taniej wychodzi wojna ekonomiczna i przejmowanie gospodarek krajow poprzez podstawione osoby.
      To nie te czasy gdy wysylalo sie pancernik,blokowalo port aby wplynac na rzad danego panstwa.

      Dzisiaj potrwalaby krocej z 1 powodu,wtedy wiekszosc meskiej populacji miala obycie z bronia a i do broni byl latwy i legalny dostep teraz dostep do broni ma tylko ,,rezym''w polaczeniu z likwidacja przeszkolenia wojskowego w jakiejkolwiek postaci skutek jest taki ze jak ktos nie pojdzie sobie sam na strzelnice i za swoje wlasne pieniadze nie ,,wyszkoli''to nikt go nie wysle na zadne przeszkolenie jezeli dodamy do tego jeszcze negatywna otoczke wkolo armii to mamy to co mamy.

      Szwajcaria jako neutralne od setek lat panstwo nie posiada armi ale smialo mozna powiedziec ze szwajcaria sama w sobie jest armia ze wzgledu na swoje milicje terytorialne.

      • 22 4

      • dokładnie. Ludzie UD/UW/KLD/PO tę wojnę przegrali z kretesem ale to my płacimy

        • 2 1

    • Galuxowy a słyszałeś o wygranej bitwie z kw gdy na 1 polskiego żołnierza przypadało 400 morderców z wermachtu? (1)

      Wygrali poczytaj.

      • 4 1

      • jak już to 40

        ale propaganda i plotki na forach internetowych w połączeniu z naiwnością robią swoje

        • 2 0

    • atak z trzech stron i zajęło im to 6 tygodni, blitzkrieg jak nic hehehe

      • 2 2

    • galuxowy słuchaj całą taką kampanie można przetrzasnąc w każdą stronę wielokrotnie za pomocą jednego wozu bojowego z rakietami

      czasy się zmieniają jeden żołniez może zagroxiź całemu plutonow i to tylko z karabinkiem w dłoni.

      • 1 3

    • Mylisz się. Od 1 września do 5 października to dziewięć tygodni conajmniej. Liczba ta cały czas wzrasta.

      • 13 3

  • Piękna impreza bylam dzisiaj jeszcze jestem pod wrażeniem polecam,dzięki organizatorom i tym którzy napisali ta historie i niema ich wsród nas.

    • 9 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane