Jak wesele, to wesele! Narodowe czytanie "Wesela" w Gdańsku


Narodowe Czytanie "Wesela" w Gdańsku odbyło się przy niepewnej pogodzie, która po raz pierwszy w historii tej imprezy sprawiła organizatorom psikusa i zmusiła ich do przeniesienia wydarzenia do środka. Nie zraziło to widzów, którzy licznie stawili się w bibliotece przy ul. Mariackiej, gdzie artyści, bibliotekarze, dziennikarze i blogerzy przybliżali "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego. W akcję czytania aktywnie włączyła się redakcja Trojmiasto.pl.



Nasza redakcja zadebiutowała miniinscenizacją. Zdecydowaliśmy się pokazać cztery fragmenty "Wesela", które zagraliśmy w kostiumach, z efektownymi kreacjami Młodej Pary. Publiczność zobaczyła naszą interpretację fragmentu dialogu między Maryną a Poetą, Księdza udzielającego nauk Panu i Pannie Młodej, umizgi Poety do Racheli oraz Radczynię, która przekonuje nowożeńca, że "topi się, kto bierze żonę".

Dla gości weselnych przygotowano stół zastawiony ciastami i owocami. Oprawę muzyczną rozbudowaną do minikoncertu przed i w trakcie czytania przygotował zespół śpiewu tradycyjnego Źdźbło, w programie złożonym z polskich pieśni, pochodzących z różnych regionów kraju, w tym z Pomorza. Jedną z wykonywanych pieśni była "Zdobyłem se pawich piór", utwór zapisany pod tekstem "Wesela", wykonany do doskonale znanej popularnej melodii ("Stary niedźwiedź mocno śpi").

Fragmenty sztuki Stanisława Wyspiańskiego przeczytali bibliotekarze, aktorzy, dziennikarze i blogerzy. Na zdjęciu Zofia Gołub-Kowalska.
Fragmenty sztuki Stanisława Wyspiańskiego przeczytali bibliotekarze, aktorzy, dziennikarze i blogerzy. Na zdjęciu Zofia Gołub-Kowalska. fot. Edyta Steć / trojmiasto.pl
Fragmenty wesela przeczytali w duetach i jednym tercecie: Florian Staniewski (aktor Teatru Wybrzeże, Stańczyk ze spektaklu "Wesele" tego teatru z 1976 roku), Przemysław Czaja (kierownik działu promocji literatury oraz działu marketingu i PR Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku), Krystyna Łubieńska (aktorka Teatru Wybrzeże, Maryna ze spektaklu tego teatru z 1960 roku), Zofia Gołub-Kowalska (bibliotekarka, kierownik filii nr 43), Lisette Brillemans (Holenderka, która jest wielbicielką Gdańska, nauczyła się języka polskiego i specjalnie na Narodowe Czytanie "Wesela" przyjechała do Gdańska), Fryderyk Wojda (członek zespołu Źdźbło), Daria Mach (bibliotekarka), Tomasz Nadolny (dziennikarz, freelancer i bloger), Mirosław Jasiński (doradca, szkoleniowiec i sportowiec), Anna Zieniewicz (uczestniczka 3miasto Tweetup), Damian Jarosz (specjalista branży IT), Oliwia Kabat (florystka, youtuberka i blogerka), Magda Nadstawna (menedżer sprzedaży w norweskiej korporacji).

Wesele z racji pogody przeniesiono do wnętrza biblioteki przy ul. Mariackiej, ale nam udało się zagrać i w środku i na zewnątrz. Na zdjęciu redakcja portalu Trojmiasto.pl
Wesele z racji pogody przeniesiono do wnętrza biblioteki przy ul. Mariackiej, ale nam udało się zagrać i w środku i na zewnątrz. Na zdjęciu redakcja portalu Trojmiasto.pl fot. Maciej Nicgorski
Na finał wydarzenia powtórzyliśmy naszą miniinscenizację, tym razem na przedprożu biblioteki przy ul. Mariackiej. Z redaktorem naczelnym portalu Michałem Kaczorowskim wystąpili Joanna Kamińska, Marta Nicgorska, Dagmara Owerczuk, Ewa Palińska, Aleksandra Wrona, Arnold SzymczewskiŁukasz Rudziński.

Mimo kapryśnej pogody dopisała publiczność, która z ust prowadzącej gdańskie czytanie Katarzyny Michałowskiej usłyszała wiele ciekawostek na temat samego wesela, jak i rzeczywistych pierwowzorów postaci Wyspiańskiego - poety i dramaturga Lucjana Rydla oraz Jadwigi Mikołajczykówny, chłopki z podkrakowskich Bronowic. Podobno państwo młodzi, których wesele zainspirowało Stanisława Wyspiańskiego do napisania dramatu, stanowili bardzo zgodne, udane małżeństwo.

Opinie (36) ponad 20 zablokowanych

  • :) (3)

    Poczytałabym:) widownia byłaby zachwycona:)

    • 13 11

    • Oczywiście komentarz chorego błazna zamieszczony na pierwszym miejscu. Brawo ty ! (2)

      • 8 6

      • (1)

        Zazdrościsz że nie ty byłeś pierwszy? Źle się musisz z tym czuć.

        • 3 13

        • Haha!

          Załóż sobie pończochę na łeb bardziej ci pasuje.

          • 5 0

  • (1)

    Tutaj też widownia jest zachwycona jak piszesz, nie wiem o co im chodzi że się czepiają, muszą ponarzekać

    • 15 5

    • Nie komentuj bez nika

      • 0 4

  • Dobre przesłanie dla Jarka

    Może będzie chciał Wesela.
    Albo wyjdzie dla Polski "chocholi taniec"

    • 19 25

  • Warto było się wybrać

    Świetnie spędzona sobota - muzyka, inscenizacja i gościnność biblioteki. Oby więcej takich wydarzeń!

    • 24 10

  • Jeżeli wesele to tylko przy prawdziwym historycznym i jedynym stadionie Bałtyku Gdynia przy ul. Wiśniewskiego

    • 3 11

  • A bolek

    swoja kwestie.."miałes chamie złoty róg"..wygłosił ?

    • 21 33

  • Brawo Wy!

    bosko :)

    • 12 14

  • Nie przemawia do mnie (2)

    To dzielo, ktore kazali-zmuszali czytac w szkole. Nie czytalem i nie polecam. Wole proze prusa,zeromskiego,sienkiewicza to jest mniam akurat

    • 21 16

    • NIE PRZEMAWIA?!?!? (1)

      Słownik języka polskiego też pewnie do Ciebie nie przemawia...

      • 3 4

      • Komentarz

        nawiedzonej!

        • 4 0

  • Ale dno! (2)

    • 15 16

    • no i jo (1)

      w Wawie

      • 3 6

      • Wiocha

        W twym Pierdziszewie.

        • 7 0

  • WESELE (1)

    WESELE,PAN TADEUSZ,DZIADY,GRAŻYNA-koszmarne lektury z podstawówki pamietam.pisane dziwnym,archaicznym językiem. Lekcje z tych lektur to był jakis koszmar dla 14 latka. I problemy w nich poruszane to nie na głowę ucznia podstawowki.

    • 13 8

    • Najgorsze to były chyba Dziady -koszmar jakiś ,Pan Tadeusz też nie był łatwy ,ale te Dziady nie mogłam tego przełknąć ,

      czytało się streszczenia ,żeby w ogóle było wiadomo o co chodzi :) Takie lektury to powinny być w liceum raczej ,ja miałam 14 lat .

      • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.