Fakty i opinie

Jeździł busem, bo był poszukiwany, drugi w sklepie miał amfetaminę

Policjanci zatrzymali dwóch poszukiwanych. Jednego w sklepie - drugi podróżował busem.
Policjanci zatrzymali dwóch poszukiwanych. Jednego w sklepie - drugi podróżował busem. fot. bialasiewicz/123rf.com/zdjęcie ilustracyjne

Jeden został zatrzymany w markecie - był poszukiwany i miał przy sobie fiolkę z amfetaminą. Drugi podróżował po Europie busem, bo chciał uniknąć zatrzymania. Obaj wpadli w ręce policji i trafią do więzienia.



Wiesz, że twój sąsiad jest poszukiwany. Co robisz?

daję znać policji i jestem świadkiem w sprawie 10%
anonimowo zawiadamiam służby 29%
ostrzegam sąsiada 15%
nic nie robię, to nie moja sprawa 21%
to zależy czy go znam oraz za co jest poszukiwany 25%
zakończona Łącznie głosów: 1808
Policjantem jest się nawet podczas urlopu. Doskonale wie o tym funkcjonariusz służby kryminalnej z komisariatu w Oliwie, który rozpoczął niedawno urlop wypoczynkowy.

Podczas pracy zajmował się m.in. tropieniem poszukiwanych, ale na jednego z nich natknął się akurat wtedy, kiedy miał od tego odpocząć. Był bowiem w sklepie i korzystał z wczasów.

- Funkcjonariusz rozpoznał mężczyznę, który był poszukiwany listem gończym - opowiada Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjant natychmiast powiadomił komisariat w Oliwie, a sam zatrzymał poszukiwanego 30-latka z Gdańska.

Na miejsce przyjechał policyjny patrol i mężczyzna został przewieziony do komisariatu. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli przy zatrzymanym szklaną fiolkę z amfetaminą, która została zabezpieczona i przekazana do dalszych badań biegłemu sądowemu.

Zatrzymany 30-latek trafił już do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę 6-miesięcy więzienia za jazdę po pijanemu. Dodatkowo grozi mu teraz kara 3 lat więzienia za posiadaną amfetaminę.

Podróżował busem, bo chciał uniknąć zatrzymania



Policjanci zatrzymali też 35-latka z województwa warmińsko-mazurskiego, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna nie mógł korzystać z linii lotniczych, więc po Europie podróżował busem.

- Do oficera dyżurnego dotarła informacja, że do Gdańska ma przyjechać mężczyzna poszukiwany listem gończym. Tą sprawą zajęli się policjanci ruchu drogowego, którzy czuwali nad bezpieczeństwem na gdańskich drogach. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna ma przyjechać do centrum około północy, dodatkowo zdobyli dane dotyczące samochodu, którym podróżował, a także jego rysopis - relacjonuje Mariusz Chrzanowski.
Tuż po północy na Śródmieściu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który wyglądał dokładnie tak, jak opisała go osoba zgłaszająca.

Mundurowi wylegitymowali 35-letniego mieszkańca województwa warmińsko-mazurskiego, sprawdzili jego dane w policyjnych systemach i okazało się, że jest poszukiwany listem gończym. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (67)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »