Fakty i opinie

stat

Klient pobił taksówkarza na stacji benzynowej

Policja prowadzi śledztwo dotyczące zarówno pobicia taksówkarza, jak i uszkodzenia jego auta.
Policja prowadzi śledztwo dotyczące zarówno pobicia taksówkarza, jak i uszkodzenia jego auta. mat. prasowe

Policja szuka mężczyzny, który w nocy z czwartku na piątek najpierw zamówił wraz z kolegami kurs taksówką, a następnie najpierw uszkodził auto, którym jechał, a później pobił do nieprzytomności kierującego nim taksówkarza.



Zdarzyło ci się kiedyś pokłócić się z taksówkarzem?

tak, kilkukrotnie

12%

tak, raz

8%

nie, taksówkarze są dla mnie przeważnie mili

54%

nie, bo nie jeżdżę praktycznie taksówkami

26%
O zdarzeniu poinformowali nas bliscy pobitego mężczyzny. Wedle ich relacji do pobicia doszło na stacji benzynowej na terenie Oruni Górnej. Wersję tę potwierdza też policja.

Taksówka, do której wsiadło trzech mężczyzn, wyruszyła po północy z centrum Gdańska. Klienci, według relacji taksówkarza dość mocno pijani, poprosili o kurs na Orunię. Zażądali także, aby auto najpierw skierowało się na stację benzynową, gdzie chcieli kupić dodatkowy alkohol.

Już na miejscu jeden z mężczyzn wyszedł z auta po zakupy. Kiedy wrócił, między pasażerami a kierowcą wywiązała się kłótnia. W pewnym momencie jeden z trzech mężczyzn wysiadł z samochodu i zniszczył boczne lusterko. Taksówkarz również wyszedł z auta i - jak twierdzi - spróbował uspokoić pijanego klienta. Wówczas ten zaczął go bić pięściami po twarzy.

Kierowca stracił przytomność. Kiedy się ocknął, mężczyzn nie było już na miejscu, pojechał więc na najbliższy komisariat, aby złożyć zgłoszenie, po czym już z policjantami ruszył na poszukiwanie sprawców. Po chwili poczuł się jednak gorzej i udać musiał się na pogotowie.

- Pokrzywdzony podał bardzo ogólny rysopis osób, które podróżowały taksówką, informacje te przekazano wszystkim patrolom w rejonie. Ustalono monitoringi, które zostaną zabezpieczone i przeanalizowane, policjanci wykonali oględziny pojazdu oraz weryfikują zebrane informacje, dążymy do ustalenia i zatrzymania sprawców tego przestępstwa - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Mężczyzna, który pobił taksówkarza, ma prawdopodobnie około 25 lat, jest krótko ostrzyżony, szczupły i raczej wysoki (około 180 cm wzrostu).

Policjanci proszą o kontakt ewentualnych świadków ataku na taksówkarza bądź też osoby, które mogą posiadać informacje na temat jego sprawcy. Zadzwonić w tej sprawie można pod numer (58) 32-16-722 lub 997.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (395)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.