Fakty i opinie

stat

Koło widokowe nad Motławą startuje w sobotę

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańskie koło widokowe zmienia lokalizację

Zakończył się montaż gdańskiego koła widokowego, które ruszy pełną parą w sobotę o godz. 11. Ta największa atrakcja zeszłorocznego Jarmarku św. Dominika cieszyła się takim powodzeniem, że właściciel obiektu postanowił rozstawić konstrukcję już na początku sezonu.



Czy zamierzasz skorzystać z przejażdzki Diabelskim Młynem na Wyspie Spichrzów?

tak, byłem(łam) na nim w ubiegłym roku i na pewno w tym również się wybiorę 26%
tak, zwłaszcza, że nie miałem(łam) jeszcze okazji z niego skorzystać 49%
raczej nie, bo mam lęk wysokości 9%
nie, bo nie interesują mnie takie atrakcje 16%
zakończona Łącznie głosów: 665
W sobotę o godz. 11 koło widokowe na Wyspie Spichrzów ruszy w Gdańsku już po raz drugi. W ubiegłym roku wystartowało tuż przed rozpoczęciem Jarmarku św. Dominika. Tym razem, ze względu na ogromne zainteresowanie mieszkańców Trójmiasta i turystów, po raz kolejny stanęło na Wyspie Spichrzów zobacz na mapie Gdańska już na początku sezonu. Pierwsze osoby, które ustawią się w kolejce, będą mogły podziwiać panoramę Gdańska za darmo.

- Na osoby, które przyjdą w ciągu pierwszych 20 minut, czeka darmowy przejazd - reklamuje Bronisław Koziołkiewicz z firmy Ekodynamic, która sprowadziła koło na Wyspę Spichrzów. - Na co dzień planujemy pracować od godz. 10 do godzin wieczornych, w zależności od zainteresowania. Myślę, że w tygodniu koło będzie czynne do godz. 22, a w weekendy do północy.

Ceny pozostają takie, jak w ubiegłym roku: 25 zł bilet normalny i 15 zł bilet ulgowy oraz 50 zł od osoby w gondoli VIP.

- Mogą się do nas zgłaszać szkoły i rozmaite instytucje, jesteśmy otwarci na zniżki dla grup zorganizowanych - dodaje Koziołkiewicz. - Tak jak w ubiegłym roku, będziemy mieć pulę bezpłatnych biletów np. dla osób niepełnosprawnych. Szczegóły są jeszcze dopracowywane, myślę, że poznamy je przed końcem maja.

Ważący blisko 350 ton i wysoki na 55 metrów diabelski młyn był nie tylko atrakcją przyciągającą do Gdańska rzesze turystów, ale i biznesowym strzałem w dziesiątkę. Ustawiony pod koniec lipca i działający do końca sierpnia zeszłego roku przewiózł ponad 100 tys. osób. Koszt inwestycji zwrócił się już po wykupieniu 50 tys. biletów. To między innymi sukces komercyjny przesądził o ponownym wybraniu Gdańska na lokalizację obiektu.

- To była ogromna atrakcja, która okazała się również sukcesem finansowym. A skoro wszyscy byli szczęśliwi, warto to było powtórzyć i w tym roku - mówi Oscar Bruch, pochodzący z Düsseldorfu właściciel koła widokowego.

Diabelski Młyn będzie kręcić się w Gdańsku do końca sierpnia.

Zobacz jak wyglądał tegoroczny montaż koła widokowego na Wyspie Spichrzów.

Opinie (90) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.