Fakty i opinie

Komu zgłosić nadłamany konar, który może runąć na przechodniów?

Podczas niedzielnej wichury konary drzew zmiażdżyły sześć aut zaparkowanych przy ul. Myśliwskiej w Gdańsku. Na szczęście, w pobliżu nie przebywał wtedy żaden z kierowców.
Podczas niedzielnej wichury konary drzew zmiażdżyły sześć aut zaparkowanych przy ul. Myśliwskiej w Gdańsku. Na szczęście, w pobliżu nie przebywał wtedy żaden z kierowców. trojmiasto.pl

Niedzielna wichura powaliła dziesiątki drzew oraz połamała setki konarów w całym Trójmieście. Usuwanie zalegających na ulicach części drzew trwało do późnych godzin nocnych. Warto jednak pamiętać, że porywisty wiatr nadłamał również wiele gałęzi, które w każdej chwili mogą spaść. Komu można to zgłosić?



Widzisz konar, który w każdej chwili może runąć na ludzi. Co robisz?

dzwonię po odpowiednie służby i czekam na ich przyjazd 28%
dzwonię po odpowiednie służby i idę dalej 37%
nic robię, niech ktoś inny to zgłosi 35%
zakończona Łącznie głosów: 441
Jednym z największych niebezpieczeństw, jakie czyhają na przechodniów podczas wichury, są odrywane przez silne podmuchy i spadające na ulicę konary. Człowiek, na którego runie ważący od kilku do nawet kilkuset kilogramów konar, może doznać poważnego uszczerbku na zdrowiu. Tragedia, do której doszło w Sopocie w niedzielny poranek, była efektem takiego właśnie scenariusza.

Oczywiście większość tego rodzaju sytuacji jest wynikiem niemożliwych do przewidzenia okoliczności. Podczas takich wichur jak ta, która przeszła nad Trójmiastem w minioną niedzielę, nawet drzewo wyglądające na zdrowe i silne, potrafi w mgnieniu oka złamać się jak zapałka. Są jednak sytuacje, kiedy tragedii można zapobiec. Dla przykładu - przechodzimy ulicą i widzimy, że znajdujący się nad nami nadłamany konar w każdej chwili może odpaść od pnia i spaść na chodnik. Komu powinniśmy zgłosić tego rodzaju zagrożenie, aby je natychmiast usunął?

W celu wyjaśnienia tego problemu, skontaktowaliśmy się z przedstawicielami odpowiednich instytucji w Trójmieście.

- W Gdańsku funkcjonuje specjalny numer telefonu, czyli (58) 524 45 00. To numer do Dyżurnego Inżyniera Miasta, który jest odpowiedzialny za koordynację usuwania skutków wszelkich awarii czy szkód na terenie Gdańska, np. awarii wodociągowej czy awarii sygnalizacji świetnej. Zgłoszenia pod tym numerem są przyjmowane przez całą dobę. Jednak w opisanym przypadku proponuję również zadzwonić po prostu po straż pożarną, która natychmiast może podjąć stosowne działania - wyjaśniła Katarzyna Kaczmarek, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.
Czy jakiekolwiek znaczenie ma fakt, że grożący upadkiem konar rośnie na drzewie, które nie znajduje się na miejskim terenie, ale na terenie prywatnym? Okazuje się, że absolutnie nie. Nie musimy się martwić, na czyim terenie rośnie niebezpieczne drzewo.

- Strażacy mają prawo usunąć grożący upadkiem konar bez pytania o zgodę właściciela terenu, na którym rośnie drzewo. Oczywiście chodzi wyłącznie o sytuację, kiedy zachodzi bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia. Jeśli natomiast chodzi o kwestię zgłaszania tego typu sytuacji, proponuję dzwonić na numer alarmowy straży miejskiej, czyli 986. Numer funkcjonuje całodobowo i zapewniam, że dyspozytor natychmiast powiadomi o takim niebezpieczeństwie odpowiednie służby - powiedziała Magdalena Jachim, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Sopotu.
W opisanej przez nas sytuacji, niektórzy czytelnicy zapewne próbowaliby skontaktować się z działem odpowiedniego Zarządu Dróg i Zieleni. Niemożność dodzwonienia się do niego lub po prostu znalezienia do niego numeru telefonu poskutkowałaby zapewne rezygnacją ze zgłoszenia. Zresztą, w sytuacji, w której liczy się każda minuta, po prostu nie warto tam nawet dzwonić.

- W sytuacji stresowej ludzie z reguły nie mają głowy do przypominania sobie czy szukania w telefonie numerów do odpowiednich instytucji, np. działu ZDiZ odpowiedzialnego za utrzymanie zieleni. Nie ma sensu podawać tego rodzaju numerów telefonu, bo i tak nikt ich nie zapamięta. W sytuacji, kiedy na ulicę może runąć konar, najlepiej po prostu zadzwonić pod nr alarmowy 112. Dyspozytorzy, z którymi połączymy się pod tym numerem, są przecież świetnie wyszkoleni i doskonale wiedzą, jakiej służbie należy przekazać taki problem. Numer jest całodobowy, łatwy do zapamiętania, bezpłatny i zawsze ktoś go odbierze - podsumowała Joanna Grajter, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gdyni.
Reasumując - w sytuacji, kiedy zobaczymy grożący upadkiem konar, najlepiej po prostu zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub pod nr 998, bezpośrednio do straży pożarnej.

Opinie (102) ponad 10 zablokowanych

  • Porządek trzeba zrobić (7)

    Prawda jest taka że co dziesiąte drzewo w Trójmieście jest stare i nadjedzone przez korniki i grozi zawalaniem. Stary drzewostan powinien zostać natychmiast i bezwarunkowo wycięty. Dosyć słuchania zielonych ekoterrorystów i do roboty z wycinkami, bo życie i zdrowie ludzi jest najważniejsze. A w zamian za wycięte stare drzewa można posadzić przecież nowe. Im dłużej będziemy zwlekać z usunięciem niebezpiecznych drzew (są to głównie topole i lipy) to tragedia z Sopotu się niedługo powtórzy.

    • 77 15

    • Oj, niedługo nieszczęście, oj, niedługo

      Racja. Jest BARDZO niebiespieczne dzewo na skrzyżowaniu ul. Derdowskiego- Polanki w Oliwie. Niedługo nieszczęście, oj, niedługo...

      • 0 0

    • Wyciąć, zabetonować, przekopać. (3)

      Dziwne te wasze podejście... najpierw wszyscy krzyczą, że tną drzewa w lesie gospodarczym. Jakakolwiek wycinka lub przycinka to zgrzytanie zębami, a teraz wszyscy chcą wycinać pomniki przyrody. Nagle przeciętny kowalski potrafi rozpoznawać gatunki drzew, a po zdjęciu i jednej nutce rozpoznaje, które drzewo jest stare i chore. Nie odróżniacie ekoterrorystów od ekologów i wiecie co? Tnijcie. Jak nie wy to kolejne pokolenie zapłacze. Cieszcie się nowym Panem ministrem ochrony środowiska. Wytnie Puszcze Białowieską, zabetonuje lasy i zrobi przekop przez Mierzeje. Nie będą już tak pięknie ptaszki ćwierkały, a w pasie nadmorskim będziecie mieli swoja Hiszpanię.

      • 9 12

      • czego nie zrozumiełeś czytając komentarz (2)

        Racjonalisty??? Należy wyrżnąć wszystkie zagrażające życiu człowieka drzewa znajdujące się przy chodnikach i ulicach.
        W ich miejsce nalezy sadzić nowe drzewka, aby za 10lat cieszyły oko :)
        NIczego nie trzeba zalewać betonem i asfaltem. Jeśli tego nie zrozumiałeś to masz problem.

        • 6 2

        • Eksperty od siedmiu bolesci. Mlode drzewo, ktore ma 10 lisci produkuje wiecej tlenu... mlode drzewo ma dziuple i odpowiednio szeroka korone pod gniazda.

          • 1 0

        • Ja zgłosiłem do urzędu chęć wycięcia drzewa i już kilka miesięcy się nie odzywają...
          Za wycinkę "nielegalnie" drzewa na własnym terenie grozi absurdalnej wysokości grzywna dochodząca nawet do kilkuset tysięcy złotych, więc nie dziwcie się z obecnego stanu rzeczy....

          • 3 0

    • wyprowadz się z miasta

      to bedzie spokój

      • 0 2

    • Młode drzewa produkują o wiele więcej tlenu niż stare. Młode o wiele trudniej się łamią, a jeśli już to powodują znikome szkody. Fakty. Stare o wiele lepiej wyglądają, pod warunkiem że są zadbane. A więc?

      • 12 3

  • 112 Po prostu życie (2)

    Ostatnio, była poważna awaria prądu w Gdyni, i dzwoniąc pod numer 112 jako numer alarmowy i oczywiście pierwszy pod ręką, chciałem dowiedzieć się o numer do pogotowia energetycznego, odpowiedź dyspozytorki była "piorunująca" nie jesteśmy biurem numerów. Wytłumaczyłem, tej Pani, iż może chodzić o zagrożenie życia, wówczas numer znalazł się dość szybko.. Pozostawiam do oceny.

    • 0 0

    • Człowieku a czy numer 112 to informacja odnośnie tego kiedy awaria zostanie usunięta? Czy jak chcesz zamówić pizze to dzownisz do straży pożarnej?
      ludzie troche pomyślunku

      • 0 0

    • Trzeba było wziąć od tej pani nazwisko i zostawić ją z informacją o awarii prądu. W naszym teoretycznym Państwie nic nie działa :/

      • 0 0

  • Dyżurny Inżynier Miasta Gdańska (16)

    Dyżurny Inżynier Miasta Gdańska i zgłaszanie usterek mailem to fikcja. Pisaliśmy kilka razy zgłoszenia o uszkodzonym przerywającym nowym oświetleniu LED na Anny Jagiellonki w Gdańsku .Jest na gwarancji wiec fajnie było by to naprawić w ramach gwarancji .
    Brak jakiejkolwiek odpowiedzi . Gwarancja się skończy i My wszyscy zapłacimy za naprawę !

    • 82 6

    • Nie przeszadaj, zgłosiłem zapadającą się uliczkę osiedlową, nie pamiętam dokłądnie ale w ok 2 tygodnie była naprawiona. (2)

      więc nie jest źle.

      • 10 4

      • (1)

        zglaszalem kradzież studzienek i po 3h studzienki były wymienione wiec w miarę

        • 10 2

        • Kilkukrotnie zgłaszałam brak pokryw studzienek kanalizacyjnych - telefonicznie - i potwierdzam słowa przedmówcy, że w ciągu 3h problem zniknął

          • 0 0

    • Przy okazji Dyzurnego Inzyniera Miasta (1)

      W artykule czytamy:
      "W Gdańsku funkcjonuje specjalny numer telefonu, czyli (58) 524 45 00"
      Co to jest to (58) w numerze?
      W grudniu minie 10 lat odkąd w Polsce nie obowiazuja numery kierunkowe i trzeba wybierac numer 9 cyfrowy.

      Wszystkie numery mogą być podawane w formacie NNN NNN NNN tak jak podajemy numery komórkowe, a nie jakies 58 524 45 00.

      • 1 4

      • Numery kierunkowe jak najbardzie w PL istnieją, tylko że nazywają się wskaźnikiem strefy numeracyjnej. Chcesz zapis 9 cyfrowy po 3, to sobie używaj. Czytelniejszy, lokalnie jest ten, którego użyto.

        • 1 0

    • Ja zgłaszałem i zareagowali natychmiastowo (6)

      • 11 17

      • (2)

        Trzeba zadzwonić i sprawy załatwiają błyskawicznie!

        • 13 3

        • to oznacza konieczność rozmowy z obcym, niektórych to przerasta (1)

          • 1 6

          • Przecież autor postu pisze o zgłaszaniu mailowym które według niego nie działa ! a jest możliwe według strony urzędników.
            Naucz się czytać ze zrozumieniem !

            • 5 0

      • To wyjrzyj przez okno sprawdź, jak "naprawili"

        • 23 4

      • (1)

        Przyjedz i zobacz jaka dziś dyskoteka : :

        • 20 5

        • marudzisz zrzędo

          • 6 21

    • E tam

      Przy pętli autobusowej na Pólnicy (Jasień) miga tak od dnia zamontowania, więc widocznie tak ma być ;-)

      • 4 0

    • email DIM

      Ani razu nie otrzymałem odpowiedzi na zgłoszenia mailowe do DIM. Po trzeciej sprawie odpuściłem sobie zgłaszanie, najwyraźniej nikt tego maila nie czyta.

      • 9 1

    • ja zglaszalem (1)

      kilka razy przepalone sygnalizatory, urwane barierki po wypadku. Z reguly kolejnego dnia wszystko bylo ogarniete :)

      • 8 1

      • Też mam pozytywne odczucia związane z DIM

        Zgłaszane problemy były rozwiązane maksymalnie 3 dni.

        • 2 3

  • Dopiero rubelo drzewo.A za chwile będą pomlamane nogi ludzi na lisciach,ktore leza na chodnikach wzdłuż ul.Matejki we wrzeszczu.Pytam,kto ma to uporzadkowac.czekamy na wypadek.Trudno taki kraj.

    • 0 0

  • kto wie gdzie można takie drzewka okazyjnie odkupić?

    tzn. gdzie uderzyć .do straży,zieleni, zarządu dróg ?chętnie bym przytulił kilka dorodnych, mogą być nawet w całości, mój kominek bardzo to lubi

    • 0 0

  • Dyżurny Inżynier ma w okolicach okrężnicy nasze zgłoszenia. Od 3 miesięcy na skrzyżowaniu Pomorska/Subisława w dwóch (czyli wszystkich) sygnalizatorach w kierunku pod wiadukt nie świeci się żółte. Zgłaszane ze 3 razy. Olewka.
    Druga sprawa - skrzyżowanie Galeria Bałtycka. Kierunek Żołnierzy Wyklętych - lewoskręt w Grunwaldzką w stronę Gdyni. Nie zmazane strzałki do skrętu w lewo z prawego pasa (kiedyś była taka opcja). Efekt - skręcają z prawego w lewo i walą w auta, które skręcają z lewego pasa. A Dyżurny Inżynier siedzi i patrzy w kamery jak łądnie się stukają :)

    • 0 0

  • Jancia

    Wez do domu na kominedk!!!

    • 0 0

  • Gajowy Marucha czeka na zgloszenia (1)

    • 5 0

    • i druh

      Boruch...

      • 0 0

  • Jeżeli jest jakaś duża wichura to chyba lepiej nie blokować 112 i zadzwonić na 986 czyli do strazy miejskiej (7)

    Oni mogą przekierować sprawę do odpowiednich miejskich służb, które zajmą się gałęzią

    Czy wie Pani Pani Grajter, że jak wszyscy zaczną dzwonić na 112 w sprawie złamanej gałęzi to mogą skutecznie uniemożliwić dodzwonienie się komuś kto potrzebuje natychmiastowo np karetki?

    • 62 2

    • a do Straży Miejskiej to można blokować numer, tak?

      • 1 0

    • 912 ? (3)

      Co to za służba ?
      Chyba 112 jak już, bo 912 to w hamerykańskich filmach o gangsterach z New York.

      • 0 10

      • a gdzie ty widzisz 912? Chyba pora do okulisty ;) (2)

        • 15 0

        • (1)

          Było 912 ale zostało poprawione ............

          • 1 4

          • Nie można poprawiać wiadomości po 7 minutach od napisania

            • 5 0

    • 912 działa tylko w Bysławku (1)

      tyle znalazłem.

      • 0 3

      • Ktoś wytknął ewidentny błąd Grajterowej i już temat na jakieś 912 zmieniają bo ona przecież nieomylna to trzeba zmienić temat ;p

        • 4 1

  • Kilka razy dwoniłem do zdiz

    żeby usuneli drzewo przy drodze , które jest tak pochylone ,ze samochody cięzarowe wjeżdżają na przeciwny pas ruchu żeby uniknąć uderzenia dachem.
    ZAWSZE odsyłają do kogoś innego

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.