Fakty i opinie

stat

Ksiądz skazany na 6 lat więzienia za molestowanie harcerzy

Sędzia Anna Miszewska podczas odczytywania wyroku.
Sędzia Anna Miszewska podczas odczytywania wyroku. fot. trojmiasto.pl

Na 6 lat więzienia gdyński sąd skazał Wojciecha L., 39-letniego księdza z Obłuża, który miał molestować dwóch swoich podopiecznych - harcerzy. Mężczyzna napastował seksualnie 14-latka i 18-latka. Starszego z nich bił też kablem.



Jak oceniasz wyrok gdyńskiego sądu?

jest sprawiedliwy, dobrze, że sąd niczego nie zamiatał pod dywan i surowo ukarał księdza

37%

jest zbyt niski, za takie przestępstwa powinno się karać surowiej

59%

jest zbyt wysoki, gdyby oskarżony nie był księdzem, to otrzymałby mniejszą karę

4%
O sprawie zrobiło się głośno w lipcu ubiegłego roku. Wówczas to policja zatrzymała duchownego, który był również harcmistrzem jednej z pomorskich drużyn harcerskich i członkiem Rady Duszpasterstwa Harcerzy Archidiecezji Gdańskiej.

Podczas letniego biwaku, na który ksiądz wybrał się z harcerzami, miało dojść do wykorzystywania seksualnego dwóch nastolatków: 14-latka i 18-latka.

Początkowo prokuratura przedstawiła księdzu dwa zarzuty: jeden dotyczący doprowadzenia małoletniego do poddania się innej czynności seksualnej oraz drugi - dotyczący wykorzystania zależności zawodowych w celu zmuszenia podwładnego do poddania się innej czynności seksualnej. Z czasem zwiększono ich liczbę do pięciu, bo ustalono, że do molestowania dochodziło także wcześniej, przed wyjazdem.

Sam proces rozpoczął się w maju tego roku. Odbywał się jednak za zamkniętymi drzwiami. Wniosek w tej sprawie złożył obrońca Wojciecha L., a przychyliła się do niego także prokuratura. Sąd utajnił postępowanie - głównie ze względu na dobro poszkodowanych.

Po siedmiu kolejnych rozprawach sąd wydał w czwartek wyrok w tej sprawie. Uznał, że Wojciech L. dopuścił się wszystkich zarzucanych mu czynów: kilkukrotnie miał wykorzystać obu chłopców, czy to podczas biwaku, czy też na terenie plebanii. Obu kazał się rozbierać, po czym ofiary musiały masturbować swojego oprawcę. Starszego z chłopców ksiądz bił przy tym kablem.

Wojciech L. został łącznie skazany na 6 lat więzienia. Otrzymał także obowiązujący przez 12 najbliższych lat zakaz zbliżania się do obu pokrzywdzonych oraz dożywotni zakaz pracy z dziećmi. Na rzecz obu chłopców musi też zapłacić odszkodowania: 80 tys. zł dla 14-latka i 60 tys. zł dla 18-latka.

Wyrok nie jest prawomocny. Skazanego, który od lipca ubiegłego roku przebywa w areszcie, nie było na sali. Samo uzasadnienie wyroku było niejawne. Sędzia Anna Miszewska zdecydowała tak ze względu na dobro pokrzywdzonych.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (425)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.