Kto zareaguje, gdyby w Trójmieście doszło do zamachu?

Funkcjonariusz SPAP w Gdańsku podczas ćwiczeń w 2012 r.
Funkcjonariusz SPAP w Gdańsku podczas ćwiczeń w 2012 r. fot. Mateusz Ochocki/KFP

Antyterroryści zostali czasowo uziemieni, Straż Graniczna ma kłopoty ze sprzętem, a SOR-y, gdzie mieliby trafiać ranni, są przeładowane. Sprawdziliśmy, czy służby przygotowane są na wypadek zamachu terrorystycznego w Trójmieście.



Czy w razie zamachu terrorystycznego w Trójmieście służby staną na wysokości zadania?

Zobacz wyniki (949)
Podczas szturmu mogą strzelać z karabinków, pistoletów i strzelb gładkolufowych. Jeśli wymagałaby tego sytuacja, mogą również eliminować przeciwników z większych odległości za pomocą karabinów snajperskich.

W przypadku zamachu zagrożenie mają zlikwidować funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji w Gdańsku. Kiedy w 2000 roku komendant główny wyodrębnił antyterrorystów ze struktur prewencji i powstały SPAP-y, w każdym z nich miało służyć 55 funkcjonariuszy. Wyjątkiem był jedynie znacznie bardziej rozbudowany SPAP w Warszawie.

Według policyjnych danych, w 2013 r. liczba funkcjonariuszy pomorskiego SPAP była jednak nieco mniejsza, niż zakładano kilkanaście lat wcześniej.

Na miejsce akcji antyterroryści jeżdżą zazwyczaj samochodami. Jeśli trzeba, mogą również desantować się ze śmigłowców. Tyle że z tymi ostatnimi jest poważny problem.

Antyterroryści czasowo uziemieni

Zobacz desant policjantów Biura Operacji Antyterrorystycznych ze śmigłowca Mi-8 podczas pokazu w Gdyni. Materiał z 2014 r.


Policyjny śmigłowiec nie stacjonuje bowiem w Trójmieście. Jeśli się tu pojawia, to sporadycznie. Z reguły jest to albo Mi-8 albo W-3 Sokół.

- Kiedyś w Trójmieście było "śmigło", ale je zabrali. Rozumowanie decydentów było takie, że skoro jest już anakonda Straży Granicznej, to policyjny śmigłowiec można zabrać - opowiada anonimowy funkcjonariusz.
Antyterroryści znają pokład anakondy choćby ze wspólnych ćwiczeń. Jednak zdaniem naszego rozmówcy jeden śmigłowiec to za mało.

- Zawsze musi być ubezpieczenie z powietrza. Śmigłowiec wykonujący główne zadanie, z którego następuje desant, musi mieć wsparcie - tłumaczy pilot, który od wielu lat lata po polskim niebie różnymi typami śmigłowców.
Brak osłony z powietrza to dla załogi i desantu policyjnego śmigłowca niemałe ryzyko. Funkcjonariusze mogą więc liczyć jedynie na element zaskoczenia i strzelca, który może stanąć w drzwiach. Ma on jednak ograniczone pole strzału.

SPAP zmuszony jest więc zadowolić się jedną anakondą. Tyle że maszyny obecnie nie ma w Trójmieście. Od dłuższego czasu znajduje się na południu Polski.

Zobacz desant antyterrorystów z pokładu anakondy podczas ćwiczeń ze służbą więzienną. Nagranie z 2011 r.


- Remont anakondy trwa już ponad półtora roku, a powinno się to załatwić w trzy miesiące. Ktoś chciał się wykazać, zrobić oszczędności. Ale na pewnych sprawach nie powinno się oszczędzać. Jeśli coś by się wydarzyło, to nie ma śmigłowca... - opowiada o kulisach sprawy osoba związana z lotnictwem Straży Granicznej.
Według naszego źródła, oszczędności miałyby dotyczyć m.in. resursu (żywotności) niektórych części śmigłowca, których w związku z nieużywaniem nie trzeba wymieniać.

- Wiadomo, kiedy anakonda wróci do Gdańska?
- Według optymistycznych założeń wiosną przyszłego roku.
Komenda Główna Straży Granicznej wyjaśnia, że obecnie prowadzone są obowiązkowe prace okresowe po 1500 godzinach lotu śmigłowca.

- Trwają one od października 2014 roku i odbywają się zgodnie z zaplanowanym limitem wydatków pionu lotnictwa Zarządu Granicznego Komendy Głównej Straży Granicznej oraz ofertą wykonawcy, uwzględniającą ramy czasowe przedsięwzięcia - informuje ppor. Joanna Rokicka, zastępująca rzecznika komendanta głównego Straży Granicznej.
Na zarzut, że remont można byłoby "załatwić w trzy miesiące", SG odpowiada:

- W postępowaniu przetargowym na przeprowadzenie tych prac nie uczestniczył żaden potencjalny wykonawca, który mógłby je zrealizować w tak krótkim czasie. Z drugiej strony należałoby zadać pytanie czy osoba, która tak twierdzi ma wiedzę w temacie okresowych obsług technicznych śmigłowca W-3AM Anakonda oraz posiada w tym względzie właściwe rozpoznanie rynku - dodaje Rokicka.
Komenda Główna zapowiada, że anakonda powróci do służby "do stycznia 2016 r.". Ponadto
przekonuje, że w razie "uzasadnionej konieczności" może przebazować w rejon działania Morskiego Oddziału Straży Granicznej śmigłowiec typu Kania.

- Antyterrorystom pozostaje więc czekać, aż przyślą policyjne "śmigło" z głębi Polski - kończy anonimowa osoba znająca realia w policyjnym lotnictwie.
Bomba do beczki lub na pakę

Policyjna beczka przy Dworcu Głównym w Gdańsku. Zdjęcie z listopada br.
Policyjna beczka przy Dworcu Głównym w Gdańsku. Zdjęcie z listopada br. fot. Maciej Korolczuk/Trojmiasto.pl
Podejrzane pakunki pozostawione w miejscach publicznych to nierzadkie sytuacje w Trójmieście. Do akcji wkraczają wtedy policyjni pirotechnicy. Tyle że w przypadku podłożenia bomby więcej niż w jednym miejscu, trzeba byłoby sprowadzać patrol z 43. Batalionu Saperów Marynarki Wojennej, którzy stacjonują w Rozewiu, saperów 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej z Elbląga lub też patrol z 1. Batalionu Zmechanizowanego w Lęborku.

Czytaj też: Dlaczego na saperów trzeba tak długo czekać

Powodem takiego rozwoju wypadków jest liczba specjalistycznych beczek, które służą do transportu ładunków wybuchowych. Policyjni pirotechnicy z Trójmiasta dysponują jedną, podobnie jak saperzy z Elbląga, Lęborka i Rozewia.

- Takie beczki mają określoną maksymalną masę ładunku wybuchowego, który można umieścić w środku. Wtedy w razie eksplozji beczka może wytrzymać, czyli spełnić swoją rolę. Jednak duże ładunki wiezie się w piasku na pace, a samochód przykryty jest plandeką, żeby ludzie nie widzieli. W takich Niemczech bomby rozbrajają na miejscu, a u nas praktycznie od zawsze się je wywozi, a później neutralizuje - opowiada osoba, która od lat ma do czynienia z materiałami niebezpiecznymi.

Zobacz pirobus i pirotechnitów, którzy stacjonują w Porcie Lotniczym Gdańsk. Materiał archiwalny


W Trójmieście, a dokładnie w Porcie Lotniczym Gdańsk, stacjonują ponadto pirotechnicy Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Posiadają oni między innymi robota pirotechnicznego oraz pirobus, czyli mobilną bazę swojego zespołu. Tyle że gdyby przyszło im działać poza lotniskiem, najprawdopodobniej nie dysponowaliby zestawem do przewozu niebezpiecznych materiałów.

- Znajduje się on na lotnisku, ale jest integralną częścią systemu, który odpowiada za transport i sprawdzanie bagaży, a poza tym należy do Portu Lotniczego Gdańsk - wyjaśnia jeden z pracowników PLG.
Morski Oddział Straży Granicznej mógłby za to wesprzeć policję wysyłając do akcji swoich "specjalsów", czyli Wydział Zabezpieczania Działań.

- Możliwe jest, aby funkcjonariusze Straży Granicznej udzielili SPAP wsparcia. Na tego typu sytuacje mamy procedury i - w zależności od rodzaju wsparcia - o użyciu konkretnych sił i środków decyduje według swojej właściwości komendant główny SG, komendant oddziału lub placówki. W sytuacji realnego zagrożenia, zwłaszcza jeśli chodzi o zagrożenie życia ludzkiego, wsparcie udzielane jest natychmiast - przekonuje Tadeusz Gruchalla z MOSG.
Karetki i transport rannych śmigłowcami

W Trójmieście jeździ dziewięć karetek oznaczonych literą "S", które należą do systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.
W Trójmieście jeździ dziewięć karetek oznaczonych literą "S", które należą do systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl
W Gdańsku jest ich 12, w Gdyni siedem, a w Sopocie trzy. Na terenie Trójmiasta działają łącznie 22 zespoły ratownictwa medycznego w wersji podstawowej i specjalistycznej. To dane Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jeśli poszkodowanych w zamachu byłoby więcej, WCZK ma możliwość ściągnięcia dodatkowych karetek spoza Trójmiasta.

- Zakłada się, że docelowo można użyć około 80 procent wszystkich zespołów ratownictwa medycznego z terenu województwa, czyli około 60. Dysponenci postawieni w stan podwyższonej gotowości mają również obowiązek uruchomienia dodatkowych zespołów, które nie zostały zakontraktowane w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Można ich uruchomić około 20 - wylicza Ryszard Sulęta, szef WCZK.
Do dyspozycji są również śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku, Olsztynie i Bydgoszczy. Jednak wyłącznie śmigłowiec stacjonujący w Rębiechowie ma dyżur całodobowy. W Olsztynie dostępny jest od godz. 7 do 20, a w Bydgoszczy "od godz. 7 lecz nie wcześniej niż od wschodu słońca i do 45 minut przed zachodem, lecz nie dłużej niż do godz. 20". Wszystkie trzy maszyny to Eurocoptery EC135. Na pokład mogą zabrać po jednym poszkodowanym.

Jeśli sytuacja wymagałaby transportu powietrznego większej liczby rannych, pomóc mogłaby Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej. Do dyspozycji ma trzy śmigłowce typu W-3RM Anakonda oraz dwa Mi-14 PŁ/R. Pierwszy z nich może zabrać na pokład osiem osób w pozycji siedzącej lub dwie w leżącej. Drugi odpowiednio 19 i dziewięć.

Zobacz, jak wygląda akcja ratownicza w wykonaniu śmigłowca typu Anakonda. Materiał z 2012 r.


- Na wyposażeniu posiadamy również śmigłowiec transportowy Mi-17 oraz samoloty transportowe An-28TD, które również mogłyby wykonać zadania ewakuacji medycznej - wylicza kmdr ppor. Czesław Cichy, rzecznik Gdyńskiej Brygady Lotnictwa MW.
Już teraz działamy w czasie ciągłego kryzysu. SOR-y w Trójmieście są przeładowane. W przypadku większego zdarzenia i jakichś 300 poszkodowanych, to byłaby akcja na skalę połowy Polski.
Tyle że całodobowy dyżur pełni obecnie tylko jeden śmigłowiec, który stacjonuje w... Darłowie. Z reguły musi wznieść się w powietrze w 20 do 30 minut od momentu otrzymania zadania, a lot do Trójmiasta zająłby mu ok. 50 min. Jeśli wymagałaby tego sytuacja, Marynarka Wojenna może wysłać do akcji kolejne śmigłowce. Tyle że czas osiągnięcia przez nie gotowości do startu liczony byłby w godzinach.

- Zależnie od dostępności maszyn i załóg w sytuacji kryzysowej do około trzech godzin - informuje rzecznik GBL MW.
- O użyciu śmigłowca pełniącego dyżur w krajowym systemie ratownictwa morskiego i lotniczego decyduje Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne w Gdyni lub Ośrodek Koordynacji i Poszukiwań Ratownictwa Lotniczego w Warszawie. Pozostałe śmigłowce mogłyby być użyte na przykład za zgodą ministra Obrony Narodowej wydanej na wniosek wojewody - dodaje.
Plany są, ale z miejscami dla rannych dużo gorzej

Rzecznik pomorskich strażaków zapewnia, że są oni przygotowani do natychmiastowej reakcji na każde zagrożenie.
Rzecznik pomorskich strażaków zapewnia, że są oni przygotowani do natychmiastowej reakcji na każde zagrożenie. fot. Arkadiusz Kuzminski/KFP
Poszkodowani w zamachu trafiać mają do Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. WCZK informuje, że są plany, procedury, a do tego organizowane są ćwiczenia.

- W Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego ważną rolę odgrywa lekarz koordynator, który posiada możliwość mapowego podglądu zespołów oraz aktualnych danych wolnych miejsc w SOR-ach i poszczególnych oddziałach szpitalnych w całym województwie - opowiada Ryszard Sulęta.
- Co z tego, że jest podgląd, jeśli nie ma miejsc. Już teraz działamy w czasie ciągłego kryzysu. SOR-y w Trójmieście są przeładowane. W przypadku większego zdarzenia i jakichś 300 poszkodowanych, to byłaby akcja na skalę połowy Polski. Lokalnie jest to nie do udźwignięcia - komentuje anonimowa osoba związana z ratownictwem medycznym.
Jednak WCZK musi opracowywać plany w oparciu o to, czym dysponuje np. służba zdrowia w Trójmieście. W lepszej sytuacji znajduje się straż pożarna.

- Jesteśmy dobrze przygotowani do natychmiastowej reakcji na każde zagrożenie zarówno jeśli chodzi o sprzęt, jak i ludzi. Dodatkowo niektóre jednostki ratowniczo-gaśnicze posiadają specjalizacje. I tak na przykład JRG 1 w Gdyni to ratownictwo chemiczne i wysokościowe, JRG 1 Gdańsk ratownictwo techniczne z dźwigiem, który może podnieść do 70 ton, a JRG 2 w Gdańsku to ratownictwo wodno-nurkowe - wylicza Tadeusz Konkol, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej na Pomorzu.
Rocznie pomorskie jednostki biorą udział w kilkudziesięciu tysiącach akcji. Tutejsi strażacy walczyli m.in. ze skutkami wybuchów gazu i powodzi, gasili pożary bardzo dużych obiektów, a poza granicami kraju ratowali poszkodowanych w trzęsieniach ziemi. W akcjach tego ostatniego typu uczestniczyła Specjalistyczna Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza, która na co dzień stacjonuje w Gdańsku.

Ryszard Sulęta: - Zagrożenie terrorystyczne istnieje zawsze, jeżeli realizujemy pewne zadania w ramach koalicji. Czy wystąpi i gdzie, zależy od mapy ryzyka tego zagrożenia, a na razie wszystko wskazuje na to, że nie jest to nasz region.

Opinie (141) 5 zablokowanych

  • Czyli niezbyt fajnie to wygląda. (13)

    Prędzej terrorystom skończą się naboje, niż ktokolwiek dojedzie...

    • 206 5

    • tak sie dba o ludzi w mateczniku PO (7)

      Po prostu teraz szpitale w stanie permanentnego kryzysu. W razie problemów, ludzie umrą z braku pomocy w cywilizowanym kraju XXIw masakra, także z winy rządzących. Polacy nic się nie stało....

      • 35 10

      • Nie szczekaj, po ataku zobaczymy jak się dba w mateczniku PiS. (1)

        • 17 30

        • co za paranoja

          już do tego stopnia daliście się ogłupić
          i zastraszyć?

          • 7 0

      • (4)

        zobaczymy za trzy lata, jak służba zdrowia będzie silna i prężnie działająca, emerytury i renty będą wyższe, wiek emerytalny niższy. Gospodarka będzie hulać jak el-nino, paliwo po 4 zł, niezawisłe szybkie sądownictwo. Będzie miód, cud i malina :) z PiS

        • 11 1

        • służby zdrowia to już chyba nic nie uleczy (3)

          emerytury wyższe nie będą, ale prędzej (projekt przywrócenia wieku emerytalnego już w sejmie), kwota wolna 8000, paliwo jest już po 4,14, co do sądownictwa to mam wątpliwości, skoro wczoraj niepoczytalnym uznano zabójcę dziecka.Ale spokojnie, nie wszystko na raz, i tak dużo się dzieje i w dobrym kierunku.

          • 9 3

          • (1)

            paliwo teraz jest po 4 z groszem ale po 3 latach rządów pis będzie po 7

            • 2 4

            • Po pińcet będzie.

              • 2 1

          • chyba że ebola

            bo nie widzę też rozwiązania,
            endemicznie jest chora

            • 0 0

    • Polska w ruinie, państwo teoretyczne, niech ktoś wreszcie je naprawi!!

      • 18 2

    • Czyli jesteśmy gotowi na przyjecie tysięcy imigrantów (2)

      a nasze służby, które nie potrafią uchronić się nawet przed podsłuchami kelnerów są gotowe by wiarygodnie zweryfikować tych imigrantów i wyłowić pośród nich tych niosących zagrożenie.

      • 29 1

      • (1)

        Myśle gdy zaatakuja nie bedzie juz czego bronic

        • 8 2

        • Już nie ma

          • 4 1

    • Tak jest.

      I dlatego nie ma sensu prowadzić jakichkolwiek akcji terrorystycznych w tym śmiesznym państewku. Samo pie...nie, a bomby i naboje kosztują. Z uwagi na poziom służb, taki zamach nie miałby nawet aspektów dydaktycznych. Za łatwo, tak w realu nie ma.

      • 4 0

  • (7)

    Jednym słowem w Bogu nadzieja że nic się nie wydarzy. Inaczej mamy p********.

    • 122 4

    • (2)

      Pamiętaj że zamachy terrorystyczne to element ich kultury i tym nas wzbogacają. Za to krzewienie kultury dostają od swojego bożka 72 dziewice.

      • 19 1

      • Kawał jest taki, z 72 dziewicami....a może 77-ma... (1)

        W każdym razie...
        Młody islamista dostał misię: uderzyć samolotem w wieżowiec w kraju niewiernych.
        Dostaniesz za to 77 dziewic w raju.
        No i młody zrobił co trzeba, wylądował w ichnim raju, rozgląda się, a tam sami faceci.
        Pyta Allaha:
        - ej, co jest, gdzie moje 77 dziewic ?
        - A ktoś ci obiecywał, że to będą kobiety ? :-P

        • 21 0

        • ... rozgląda się, a tam 77 dziewic robi meeeeee

          • 22 0

    • nic nie napisano na temat struktur parafialnych

      i przeszkolonych zastępach obrońców

      • 5 1

    • Daj sobie spokój z tym Bogiem (2)

      Jeszcze nie widziałem by odpowiedział na jakieś modlitwy. Chyba ma urlop od czasów Jezusa, bo modlącym w obozach też nie pomagał

      • 7 4

      • Skąd to wiesz? (1)

        • 0 2

        • Bo zginęło tam kilkaset tysięcy?

          Z resztą jakby pomagał to wszyscy byśmy o tym wiedzieli,

          • 2 1

  • ujawnianie takich informacji jest czystą głupotą (4)

    • 165 22

    • Ha ha (3)

      A ty myślisz ze jeśli ktoś chce nas trafić to nie jest zorientowany jaki tu jest syf i bur... To wstyd

      • 30 2

      • Dokładnie, oni mają swój wywiad i dokładnie wiedzą co się u nas dzieje. (2)

        Jak będą chcieli to garstka terrorystów rzuci to państewko na kolana, tu nawet Rosji z jej armią nie potrzeba.
        Przecież pani premier sama powiedziała, że od francuskich służb otrzymali informację że u nas ryzyka zamachów nie ma, więc żyją sobie jak zwykle w błogim oderwaniu od rzeczywistości narodu. Aż tu przyjdzie taki dzień...kiedy wyrzucą na ulicę całą policję i wojsko, ale to już będzie po fakcie, a wtedy potencjalnym terrorystą będzie każdy normalny obywatel tylko nie arab, bo to by przecież był rasizm, to bezdomni ludzie na emigracji są przecież, którzy ciężko pracują na chlebek.

        Bo taka jest nasza wspaniała policja, że jak ktoś potem spali budę z kebabem to on będzie ścigany a już nie terroryści, którzy wysadzą pół miasta w powietrze, więc niech nasza durna policja się zastanowi z kim ma walczyć i w czyjej obronie jest powołana, bo zdaje się że ma z tym duże kłopoty !!

        • 28 3

        • To kebab jest wybuchowy? (1)

          Trochę piecze w d... jak wychodzi ale myślałem że to od przypraw...

          • 13 6

          • piecze w d...? Nie trzeba było udawać kozy!

            • 3 0

  • Trochę (1)

    Myślę że odpala błyskawice i ruszymy i nasze okręty podwodne oczywiście wspierane przez Maje co by wyciągnąć jak by był problem

    • 35 3

    • Dobrze, że terroryści nie czytali tego artykułu

      • 4 0

  • ale kto może strzelać z karabinów snajperskich ? SORy, czy terroryści ? (5)

    Bo ostatnim podmiotem wymienionym przed informacją o tym że ktoś może strzelać z karabinków i strzelb gładkolufuowych są właśnie przeładowane SORy.

    Czy ktoś w tym portalu mógłby wreszcie nauczyć się logicznie redagować artykuły ?

    Przecież z takim stylem ten dziennikarzyna nie powinien nawet zdać matury !!
    Zaraz.... może on nie ma matury, bo styl w jakim napisany jest artykuł jest iście gimnazjalny.

    • 41 7

    • Terrorysta atakuje kebabem przecież

      Tak twierdzi ONR

      • 3 11

    • snaper czyli saper ze snajperem w jednym

      to nie jedna pani Jadzia salowa z wewnętrznego

      • 6 0

    • Lekarze na SORach beda strzelali, zeby dobic rannych.

      • 7 0

    • Nie wiesz jak się teraz zdaje maturę ? (1)

      Dysgrafia, dysortografia, dyskalkulia, dys-styloza, dysmózgoza....

      Wczoraj widziałem fajny obrazek w tramwaju: Stoi człowiek o kulach z nogą w stabilizatorze, a dwie zupełnie zdrowe pipeczki ładniutkie ale puste jak bęben może 12 letnie bawiąc się smartfonami siedzą na miejscach przy drzwiach przeznaczonych dla niepełnosprawnych.

      Te smartfony chyba czynią z nich niepełnosprawne, coś musi w tym być.

      • 13 1

      • nawiązując do niepełnosprawności związanej ze smartfonem

        polecam artykuł, http://www.euroislam.pl/index.php/2015/11/szwecji-jaka-znali-polacy-juz-nie-bedzie/

        • 0 0

  • jesteśmy bezpieczni (1)

    Islamscy wojownicy sa dla nas łaskawi. Zgoda

    • 24 2

    • w razie czego najlepszą obroną jest puszczenie śmierdzącego bąka - gwarantuję ci że każdy terrorysta ucieknie w popłochu

      • 0 0

  • Od razu czuję się bezpieczniej ... (1)

    • 26 3

    • Największą głupotą było zniesienie zasadniczej służby wojskowej. Przynajmniej byśmy mieli prawdziwych facetów a nie chłopców w rurkach.

      • 2 0

  • bedziecie krakać , krakać - aż .... (4)

    po co zamach terrorystyczny ? , nie wywoływać wilka z lasu !, bardziej prawdopodobna i możliwa jest np. {nie daj Boże !} katastrofa samolotu w Rębiechowie podczas startu lub lądowania !- i co wówczas ? ,jakie służby są przygotowane ? ,a drogi dojazdowe i ewakuacyjne do i z lotniska ??? , Jak Idioci ,Gamonie -ul. Kartuską ,która kiedyś w zamyśle miała do tego celu służyć [!} ,jakiś Bęcwał polecil ją zwężyć na środku który służył jako trzeci zapasowy pas ruchu którym mogły by poruszać się karetki i samochody służb biorące udział w akcji "wybudował sobie na całej długości wysepke - komu i czemu ona ma służyć ? pomijając fakt wywalenia w błoto poważnej kasy ! można by za tą kase sbudować przynajmniej pare podziemnych przejść na tej ulicy ! .A może by tak jeszcze na tej wysepce poustawiać straganów i babcie z kwiatami ?

    • 49 13

    • Nie marudź

      po pierwsze to i tak barany robią sobie parking na tej wysepce, nie trzeba babć z kwiatami.

      Po drugie są jeszcze inne drogi na lotnisko: AK, Słowackiego.
      Po trzecie widziałem jak samochody uciekają na ową wysepkę a policja ciśnie na bombach ulicą.
      Po czwarte przejścia podziemne pod Kartuską ? Serio ? A gdzie wyjścia z nich ? W piwnicach domów po obu stronach ? Czy na torach tramwajowych ?
      Po piąte w razie katastrofy jeśli będzie taka potrzeba policja może zamknąć wjazd na Kartuską rezerwując ją tylko dla służb.

      • 8 2

    • A nie szybciej z lotniska do centrum armii krajowej jednak? (1)

      Szeroka jest i zaczyna się w tym samym miejscu

      Dawno cię w Gdańsku nie było chyba...

      • 9 0

      • co mu się dziwisz, z bocianiej d**y nie wiele widać...

        i wszystko jest w ciemnych barwach...

        • 3 0

    • Bedą wozić rannych i służby PKMką

      • 11 0

  • Do akcji ruszą internauci. (7)

    Jak zwykle bez litości.

    • 87 2

    • Ja już mam nowe profilowe przygotowane nawet na fejsa. (1)

      To moja śmiercionośna amunicja przeciw terrorystom.

      • 22 0

      • Polska flaga w avatarze?! To nazizm i ksenofobia!

        • 17 0

    • I zmienią sobie filtr na profilowym.. (2)

      ... na Biało-Czerwony..

      • 11 1

      • (1)

        i zostaną aresztowani przez dzielną policję za mowę nienawiści

        • 9 0

        • Tylko gdyby źle mówili na PiS

          ale niechęć do islamistów jest zdaje się po linii PiSu.

          Ogólnie nie jestem zwolennikiem PiS, ale to mnie cieszy akurat.

          • 3 3

    • (1)

      Je suis cebula

      • 11 3

      • ty to raczej czosnek

        • 5 1

  • coś się szykuje a media już nas przyzwyczajają do tego że służby nawalą (8)

    Czas zrezygnować z SKM i imprez masowych w Gdańsku.

    • 44 3

    • Według Twojej logiki już nie powinno być po co robić u nas ataku terrorystycznego (3)

      Rok temu nas "przyzwyczajano" że dostaniemy po łbie od ruskich atomówką, bo ćwiczą i robią rajdy nad Bałtykiem.

      Armia jest od tego żeby ćwiczyć, pismaki od tego żeby siać zamęt, tajne służby od tego żeby zapobiegać, służby ratunkowe żeby ratować, Grom żeby potem polecieć i skopać D**e komu trzeba...

      A my, żeby za to wszystko zapłacić.

      • 6 4

      • (2)

        A ja myślałem, że armia jest od tego żeby walczyć, media by mówić prawdę, służby ratunkowe żeby ratować, służby specjalne żeby kontrolować i eliminować ewentualne zagrożenie, a GROM by eliminować zagrożenie w zalążku...

        • 6 1

        • ....a słownik języka polskiego od tego, żeby poznać znaczenie słowa IRONIA.

          • 0 2

        • naiwnie myślisz

          • 0 0

    • Tylko żeby Ci przypadkiem nie przyszło do głowy iść do restauracji...

      • 3 2

    • Jeśli chodzi o terorystów typu paryskiego (2)

      to najlepszym celem jest galeria bałtycka gdańska ikea albo szpitale tam nikt nikogo nie sprawdza ani nie kontroluje.
      Najłatwiejszy jest atak na lotnisko w rębiechowie z bagażem bo medialny.
      Dobrym celem może być też urząd miejski w Gdańsku z pobliskim szpitalem bo jest w centrum gdańska
      Ale zamachów raczej nie będzie do czasu gdy nie będzie zachodnich zasiłków dla 30 letnich dzieci emigrantów tak jak na zachodzie

      • 4 0

      • Dokładnie (1)

        Opisz jeszcze, że wystarczy na Nowych ogrodach zdetonować najmniejsza możliwą bombę walizkową o mocy 0.02 Kilotony. Nawet jak się w pełni nie rozszczepi cały materiał radioaktywny, to zostanie on rozrzucony na 3 szpitale, komendę policji, sąd i urząd miejski. Aresztu mi jakoś nie szkoda.
        Ale niech zaczekają z rok, udoskonalą bombę do 0.1 kilotony, to w międzyczasie w pobliżu zbudują fajne nowe centrum handlowe, a jak obskurnym dostawczakiem na który nikt nie zwróci uwagi bo tu co drugi taki przywiozą bombę kilotonową, to nawet zahaczą o urząd wojewódzki.

        • 4 0

        • porty bezbronne...

          Juz szybciej mala brudna bombe atomowa w kontenerze ktorych nikt nie sprawdza radiacyjnie w terminalach...

          Pytanie nie czy tylko kiedy i gdzie...

          • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.