Las zniknął, bo miał być zagrożeniem. Teraz jednak wraca

Teren między trasą Pomorskiej Kolei Metropolitalnej a ul. Słowackiego liczy ok. 2 hektarów.
Teren między trasą Pomorskiej Kolei Metropolitalnej a ul. Słowackiego liczy ok. 2 hektarów. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl

Przed rozpoczęciem budowy linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej wycięto ok. 2 hektarów lasu przy ul. Słowackiego, między Matarnią a Rębiechowem zobacz na mapie Gdańska tłumacząc to tym, że będzie on zagrażał bezpieczeństwu samochodów i pociągów. Tymczasem teraz las jest odtwarzany, pojawiły się tu sadzonki sosen.



Jak oceniasz zmianę krajobrazu po wybudowaniu PKM-ki?

pozytywnie, miasto pieknieje, nie szkoda m.in. wyciętych drzew 25%
pozytywnie, miasto pieknieje, ale szkoda, że wycięto zieleń, wyburzono budynki 44%
negatywnie, linia zmieniła nieodwracalnie krajobraz 31%
zakończona Łącznie głosów: 524
Las przylegający do Matarni nigdy nie miał szczęścia. W latach 70. pomniejszono go z myślą o budowie lotniska. Z kolei pięć lat temu, gdy rozpoczynała się budowa dwujezdniowej Trasy Słowackiego wycięto 20-metrowy pas drzew. Po raz ostatni pojawili się tu drwale, gdy gdy przygotowywali teren na budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

- W czasie budowy PKM-ki wycięto ok. 2-hektarowy las w pasie między ul. Słowackiego a nową linią PKM przy naszym osiedlu. Drzew szkoda, ale rozumieliśmy, że to niezbędne do budowy. Proszę sobie jednak wyobrazić jak się z sąsiadami zdziwiliśmy, gdy na wykarczowanym wcześniej terenie zaczęto sadzić nowe drzewa. Dlaczego w takim razie las w ogóle wycięto? - zastanawia się Mirosław Kusz, mieszkaniec Matarni.
O wycinkę drzew zapytaliśmy inwestora linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, czyli samorządową spółkę PKM.

- Pozostawienie tak wąskiego i długiego pasa wysokich drzew w ocenie samych dendrologów, którzy przygotowywali dla nas opracowanie dotyczące drzew i krzewów przeznaczonych do wycinki pod budowę PKM, zagrażałoby bezpieczeństwu ruchu zarówno na linii PKM, jak i biegnącej równolegle ul. Słowackiego - wyjaśnia Tomasz Konopacki, rzecznik prasowy spółki PKM.
Podczas silnych wiatrów rosnące w tak wąskim pasie zieleni drzewa, byłyby narażone na powalenie. Przewrócone pnie zagrażałyby bezpieczeństwu zarówno pasażerów PKM, jak i kierowcom korzystającym z Trasy Słowackiego.

Nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi na pytanie dlaczego zatem spółka zleciła odnowienie lasu, skoro stanowić on może takie zagrożenie w przyszłości. Zaznaczmy, że teren należy do samorządu województwa.

Część nowych sadzonek między trasą PKM a ul. Słowackiego zdążyła już uschnąć. W ich miejsce być może pojawią się kolejne nasadzenia.
Część nowych sadzonek między trasą PKM a ul. Słowackiego zdążyła już uschnąć. W ich miejsce być może pojawią się kolejne nasadzenia. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl
Co się stało z drewnem pochodzącym z wycinki prowadzonej w Matarni przed budową PKM?

- Zgodnie z zapisami z przetargu na wycinkę, firma, która go wygrała zachowywała drewno jako część wynagrodzenia, obniżając o jego wartość cenę, jaką PKM S.A. zapłaciła za tę pracę. Z tym drewnem firma od wycinki mogła zrobić co chciała i rzeczywiście część od razu sprzedawała. Wszystko to odbyło się jednak zgodnie z prawem - podkreśla Tomasz Konopacki
Wyłoniona w przetargu firma PHU Ginter z Chojnic, która prowadziła wycinkę, dostała za nią od PKM 460 tys. zł.

Część z owych sadzonek zdążyła już uschnąć, ale to normalne w takich przypadkach.

- Zawsze jest tak, że część sadzonek się przyjmuje, a część nie , dlatego nasadzenia zastępcze robi się z odpowiednim zapasem. Weryfikuje się to po trzech latach od przeprowadzenia nasadzeń i jeśli wówczas liczba nowych drzew i krzewów jest mniejsza niż wcześniej wyciętych, inwestor musi zasadzić nowe, aby uzupełnić różnicę - mówi Konopacki.
Sadzonka sosny.
Sadzonka sosny. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl
75 tys. nowych sadzonek

Przypomnijmy, że pod budowę PKM trzeba było wyciąć ok. 17 tysięcy drzew i krzewów, z których - w ocenie dendrologów - tylko ok. 50 szt. było okazami cennymi przyrodniczo. Cała reszta to albo samosiejki, które wyrosły na starych nasypach w ciągu kilkudziesięciu lat po wojnie, albo tzw. las gospodarczy na Matarni, który przez Lasy Państwowe i tak docelowo przeznaczony jest do wycinki.

W zamian za 17 tys. wyciętych drzew i krzewów, PKM SA posadziła łącznie w różnych lokalizacjach na terenie Gdańska i okolic ponad 75 tysięcy nowych sadzonek leśnych, z czego ok. 17 tys. sadzonek na samym tylko pasie po wyciętym lesie wzdłuż ul. Słowackiego na Matarni.

- Do tego trzeba dodać ponad 2,6 tys. drzew i krzewów w wieku powyżej 10 lat, posadzonych przez nas w 30 różnych lokalizacjach na terenie Gdańska oraz gminy Żukowo - dodaje Konopacki.

Film archiwalny

Opinie (109) 3 zablokowane

  • Wałek (8)

    j/w

    trzeba wyciąć tysiące drzew... albo nie... ale kto miał zarobić, ten zarobił. co za bzdura. las teraz będzie odrastał kilkadziesiąt lat. durnie.

    • 280 20

    • (3)

      Kasa sie zgadza ? Zgadza.
      Co kogo interesuje zas... las skoro mamona jest na koncie, ręka rękę myje.
      Ktos zarobił i ktos komuś zrobil przysługę.

      POLSKA

      • 38 6

      • największym zagrożeniem jest człowiek, a nie las. Zwykłemu przedsiębiorcy już (2)

        by wlepili taką karę, aby z rozumem się nie pozbierał

        • 26 0

        • (1)

          Najlepiej to oddaje film"Układ zamknięty"

          • 21 0

          • Nie wiem co ludzie widzą w tym filmie straszny gniot, zlepek kilku popkulturowych polskich teorii spiskowych bez ładu i składu fabuła godna filmów klasy B czyli zło wylazło z dziury...
            Można było z tego wycisnąć więcej innymi środkami stylistycznymi

            • 0 1

    • A kto ma tych bandytów ścigać? Ci nasi "niezależni" prokuratorzy? :D

      • 43 2

    • racja! (1)

      jak słyszę/czytam text typu "Wszystko to odbyło się jednak zgodnie z prawem" to już wiadomo że wałek poszedł jak nic, bo nasze prawo jest stworzone do robienia przekrętów.

      • 13 3

      • Skoro tak uważasz, to rób coś aby je zmienić, a nie tylko narzekasz

        • 2 1

    • zagrożeniem był nie las a wysokie drzewa

      Nowy las zanim będzie zagrożeniem będzie rósł kilkadziesiąt lat.

      • 2 2

  • Czemu szanowna redakcja nie zapyta sie o koszt wycinki (7)

    Ile zapłaciła PKM za wycinkę? Ja chętnie przyjmę zlecenie, wytnę 2ha za 1zł netto +VAT. Drewno dla mnie. Termin do uzgodnienia.

    • 152 22

    • (3)

      "Wyłoniona w przetargu firma PHU Ginter z Chojnic, która prowadziła wycinkę, dostałą za nią od PKM 460 tys. zł. " Chyba dostała a nie dostałą ale da się rozumieć, ze owa firma zarobiła 460tyś plus drewno (chyba).

      • 34 1

      • (2)

        Drewno z 2ha lasu to wielka niewiadoma może go tam być równie dobrze za 10tys zł jak i za 60 więc ten tego ;)
        Dla tych pieniaczy co kalkulatora nie potrafią użyć albo mają kredyt w CHF las to nie jest złoty interes w naszym klimacie przyrost lasu to 1,5 do 2% rocznie
        na rynku kapitałowym bez problemu dostanie się znacznie więcej bez ryzyka pożaru i złodziejstwa

        • 3 0

        • a co Ty masz do osob, ktore wziely kredyt w CHF? (1)

          i jak to w ogole ma sie odnosic do tematu artykulu?

          • 1 0

          • bo frankowcy już parę lat temu nie umieli liczyć

            Teraz wycierają rękę po wyjęciu z nocnika i krzyczą, że wpadli. Nawet pod artykułami na portalu trzeba im to tłumaczyć. Nigdy i nic nie rozumieją, nie tylko zasad kredytów walutowych

            • 1 0

    • trzeba było do przetargu startować

      Jak zwykle wszyscy by zrobili lepiej, taniej szybciej. Tylko jak są przetargi to jakoś długich kolejek po tą "darmową kasę" nie ma

      • 10 3

    • mam trochę do wycięcia na działce

      podaję mail do kontaktu

      • 0 1

    • Tu jak za hit. można tylko chwalić platfusy...

      broń Panie B. napisać coś nie tak i tak się dziwię że cie jeszcze nie skasowali...

      • 0 0

  • News (4)

    W Oliwie cały czas wycinaja

    • 74 6

    • SPRAWA DLA cba (3)

      ktoś wyciął by kuzyn wujka mógł zarobić na sadzonkach i firma na posadzeniu od nowości.

      • 19 0

      • pan zaprawa i klej "ATLAS" zasypał i sprywatyzował Dolinę Radości (2)

        teraz mamy tabliczki "Teren prywatny - wstęp zabroniony", ale kto bogatemu zabroni - urzędasy już zapomniały o sprawie, lud się przyzwyczai i już tak zostanie, a prości będą spacerować lub jeździć na rowerkach po zadymionych ulicach a lasy będą tylko dla bogaczy np do jazdy konnej i polowań.

        Ale ja już nigdy więcej nie kupię niczego od firmy "Atlas"

        • 1 2

        • To się weź do roboty i też sobie kup. Teren prywatny to teren prywatny i mogą sobie robić co chcą !

          • 1 1

        • Znam kilku właścicieli lasów. Żaden nie postawił tabliczki "teren prywatny wstęp wzbroniony", bo po co? Tylko niepotrzebny wydatek na kawałek dykty i farbę. Takie tabliczki stawiają tylko niedowartościowani dusigrosze, najczęściej na śmiesznych działeczkach po 2 ary

          • 1 0

  • Nowy Las... (2)

    Będzie piękny las z tych uschniętych kikutów.

    • 74 10

    • sadzili w suszę, cóż, to normalne że nasadzenia diabli wzieli

      • 5 0

    • po co Ci las ?

      Masz beton, asfalt, autobusy i pociągi, czerwone światła na każdym skrzyżowaniu na Twojej drodze i Biedronkę albo Lidla oraz długi do spłacenia.

      • 2 0

  • urzędasy (5)

    powinni za to odpowiadać , oni mogą sobie wycinać jak chcą a my nie !!!

    • 79 7

    • (1)

      Urzednicy sa nietykalni.

      • 2 1

      • Poczekaj do wyborow.

        • 3 0

    • wycinają nie za swoje

      Nie swoje pieniądze fajnie się wydaje.

      • 2 0

    • Rozumiem że też byś chciał wycinać ile wlezie?

      • 0 1

    • No ale za to i inne wycięcia musieli sadzić

      • 0 0

  • U mnie jak przerabiali tory :P bo mieszkam obok to kazali regularnie kosić trawe (3)

    bo innaczej moze wykoleić sie pendolino

    • 59 9

    • Nie o to chodzi. (1)

      Jeśli nie kosi się trawy na nasypach kolejowych, to wyrosną drzewa i krzewy, których korzenie przenikną wgłąb i osłabią strukturę nośną. Czysta inżynieria, zero metafizyki.

      • 6 1

      • A koszona trawa się wzmacnia więc stanowi dodatkowe wzmocnienie nasypu, zwłaszcza w przypadku problemów z wodą typu podmywanie

        • 4 0

    • pendolino

      Niestety redakcja zmieniła nazwę pendolina zaproponowaną przeze mnie więc ten wpis nie ma sensu dlatego uważajmy, że go nie ma. Dzięki porąbana redakcjo. Wulgaryzmy a nazewnictwo to nie jest to samo, trzeba studiów a nie licencjatów za kasę, które każdy ciołek kończy bo zapłacił.

      • 2 3

  • Ach jak pieknie piła huczy ! tniemy lasy az szum buczy .

    Tam lesniczy w kniejach pije , gdzies lataja dziki z ryjem ! piła ostro drzewa tnie i wesoło spiewa kos. W tym to lesie jak wiesc niesie Jaś z Malgosią zrobil dziecie. Huczy piła i drwa lecą , idzie takze ktos ze swieca. Las ten setki lat juz rosł a my z niego w godzin pięć zrobimy chrust. Wnet gajowy tu sie zjawi i flaszeczke nam postawi. Potem szyny pojda dołem aby pociag toczył sie stalowym po nich kołem , aby mogly jechac dzieci do sarenki i jelonka a w ostatnim tam wagonie lezy grubas na pontonie, sypia sie przez okna smieci i sie smieją miejskie dzieci .

    • 54 9

  • a co tam (3)

    Plany sie zmienily,nic sie nie stalo

    • 31 7

    • (2)

      Młody las produkuje więcej tlenu niż stary, to fakt. Z punktu widzenia 3miasta, powinny być wokół same młodniki i to liściaste. Ale wiadomo że zaraz by się odezwali alergicy, ekooszołomy, przewodnicy turystyczni i kto jeszcze

      • 0 4

      • 50-60 letnie drzewa to nie jest stary las (1)

        Druga sprawa, że sam bilans CO2/O2 to nie wszystko i taki prawdziwy stary drzewostan ma wiele innych korzystnych cech.

        • 2 0

        • Oczywiście. Najważniejszą zaletą takiego drzewostanu jest surowiec, które cena wciąż od ponad pół wieku rośnie ;)

          • 1 0

  • takie rzeczy... (1)

    tylko w Polsce...

    • 55 10

    • poczytaj o tym, co się robi z lasami w Szwecji

      a potem się zastanów, czy warto hejtować na swój kraj

      • 0 2

  • czy zrozumiałem dobrze? za wyciecie nic nie wartych samosiejek zapłacono pół miliona? (1)

    nie prościej było puścić buldożer? chyba praca 1 dnia takiej maszyny az tyle nie kosztuje?

    • 32 16

    • Kosztują pilarze i zrywka - 6 dych za metr. I taniej się nie da, chyba że benzyna stanieje o połowę. To i tak dobrze że wzięli drewno w rozliczeniu, bo urzędasy by pewnie nie umiały surowca sprzedać i by zegnił

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.