Fakty i opinie

Magia cyrku w Ergo Arenie - o "Saltimbanco" Cirque du Soleil

Najnowszy artukuł na ten temat Słynny Cirque du Soleil ponownie w Ergo Arenie

Zobacz fragmenty spektaklu "Saltimbanco" międzynarodowego Cirque du Soleil.


Często nadużywamy pojęć "wyjątkowy", "perfekcyjny", "niesamowity", jednak zdarzają się przypadki, gdy takie określenia są w pełni uzasadnione. Spektakl "Saltimbanco" przekonuje, że Cirque du Soleil to ścisła światowa czołówka wśród cyrków. Do ideału zabrakło tylko spójnej fabuły i mocnej puenty.



Dowód niezwykłej gibkości i gracji dała podczas swojego występu Ariunsanaa Bataa. Jej balansu na podpórce trzymanej tylko za pomocą ustnika nie da się zapomnieć.
Dowód niezwykłej gibkości i gracji dała podczas swojego występu Ariunsanaa Bataa. Jej balansu na podpórce trzymanej tylko za pomocą ustnika nie da się zapomnieć. fot. Łukasz Unterschuetz / trojmiasto.pl
Klaun Eddie podczas swojego częściowo improwizowanego występu nie raz był w prawdziwych opałach, jednak za każdym razem potrafił rozśmieszyć publiczność do łez. W jego show wziął udział m.in. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
Klaun Eddie podczas swojego częściowo improwizowanego występu nie raz był w prawdziwych opałach, jednak za każdym razem potrafił rozśmieszyć publiczność do łez. W jego show wziął udział m.in. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. fot. Anna Szczodrowska / trojmiasto.pl
Niezwykle efektowne chińskie tyczki symbolizują drapacze chmur - to jedna z nielicznych metafor krajobrazu miasta, do której odwołuje się spektakl.
Niezwykle efektowne chińskie tyczki symbolizują drapacze chmur - to jedna z nielicznych metafor krajobrazu miasta, do której odwołuje się spektakl. fot. Łukasz Unterschuetz
Artyści świetnie radzą sobie z bardzo trudnymi technicznie elementami - m.in. skokiem z rosyjskiej huśtawki na "żywą wieżę", zbudowaną z kilku osób stojących sobie na ramionach.
Artyści świetnie radzą sobie z bardzo trudnymi technicznie elementami - m.in. skokiem z rosyjskiej huśtawki na "żywą wieżę", zbudowaną z kilku osób stojących sobie na ramionach. fot. Anna Szczodrowska
Kanadyjski Cirque du Soleil ma niewiele wspólnego ze zwykłym cyrkiem, ponieważ wyrasta ponad zwyczajne popisy cyrkowe praktycznie w każdym elemencie. Nie ma tu tradycyjnej konferansjerki ani zwierząt, jest za to uteatralizowany show, w którym niezwykle efektowne pokazy i ewolucje przeplatane są z wizytą kolorowych postaci - władczego Barona w biało-czarnej pelerynie, sympatycznego niebieskiego Marzyciela z pokaźnym brzuszkiem, rosłego Aranżera w żółtym kostiumie, czy znajdujących się na marginesie głównej akcji bajecznie kolorowych robali i robaków w białych maskach.

Spektakl składa się z dziewięciu piekielnie trudnych i bardzo efektownych akrobacji, dwóch występów klauna Eddiego - świetnego mima i beatboxera (Martin Pons) oraz jednej typowej klaunady (parodia poprzedzającego ją występu "Ręka w rękę"). Podczas całego spektaklu "na żywo" gra także kilkuosobowy zespół rockowy, z dwiema wokalistkami obdarzonymi ciepłymi, mocnymi głosami.

Artyści Cirque du Soleil zadziwiają nieustannie - np. gdy akrobaci poruszają się po siedmiometrowych tyczkach tak, jakby prawo ciążenia w ogóle ich nie obowiązywało albo gdy Ariunsanaa Bataa utrzymuje ciężar swojego ciała jedynie dzięki zaciśniętej na specjalnym ustniku szczęce. Ogromne wrażenie robi hiszpańska para Adriana Pequeroles i Eduardo Rodriguez podczas Boleadoras, czyli popisu "gry" na instrumencie perkusyjnym, złożonym ze sznurka i ciężarków.

Występ wieczoru odbywa się w drugiej części przedstawienia. Dwie akrobatki na trapezie tworzą niezwykle poetycką, zapierającą dech w piersiach ewolucję, którą, z uwagi na jej lekkość, śmiało można nazwać tańcem pod dachem Ergo Areny. Pochodzące z Niemiec siostry Julia i Gabriela Janke mają do siebie ogromne zaufanie i większość figur wykonują na trapezie bez zabezpieczeń, kilkanaście metrów nad parkietem.

Nie mogło zabraknąć żonglerki. Żongler Terry Volasques korzysta wprawdzie tylko z piłeczek, ale te słuchają się jego rąk tak, jakby były wytresowane. Kwintesencją jego występu jest zejście z podestu po schodach, nie przerywając odbijania jednocześnie ośmiu piłeczek o podłogę.

"Saltimbanco" jest perfekcyjnie złożonym show. Gdy odbywają się ewolucje na trapezach czy na bungee, pod nimi obserwujemy barwny konglomerat postaci - tańczących, bawiących się, obserwujących poczynania kolegów. Nie ma przestoju, przez cały czas coś się na scenie dzieje. Proporcje między pokazami a "odpoczynkiem" na ustawienie sprzętu do kolejnych ewolucji są świetnie wyważone. Sami artyści przynoszą niezbędne elementy konstrukcji i sami błyskawicznie je demontują, przez co spektakl nie traci swojego płynnego, energetycznego tempa.

Brakuje tu jedynie konsekwentnie prowadzonej linii fabularnej, wedle zapowiedzi traktującej o egzystencji w wielkim mieście. Faktycznie spektakl rozpoczyna scena Adagio, przedstawiająca rodzinę na wielkim fotelu, symbolizującym dom. Potem jednak coraz trudniej rozszyfrować relacje pomiędzy bohaterami w kontekście miejskiej społeczności. Jednym z takich momentów jest pierwszy występ klauna Eddiego, chociaż według pomysłodawców przedstawienia, Guya Laliberté i Gillesa Ste-Croix, nawet muzyka i kostiumy, o bohaterach nie wspominając, odwołują (ponoć) właśnie do życia ulicy.

Podczas pierwszego, czwartkowego występu widownia Ergo Areny zapełniona była w 2/3, ale trzeba przyznać, że chociaż niektóre ewolucje skierowane są do widzów naprzeciwko sceny (chińskie tyczki, duet na trapezie), to bardzo dobrze widać artystów również z bocznych sektorów (podczas balansu na podpórkach i rosyjskiej huśtawki widać z nich dużo więcej detali występu).

Lekkim zawodem jest samo zakończenie "Saltimbanco", pozbawione wyraźnej puenty. Ponadto w trakcie czwartkowego pokazu jedyną poważną pomyłkę zaliczyła jedna z akrobatek podczas występu na bungee, ostatniej ewolucji spektaklu. Nie zmienia to obrazu całego widowiska, które ze sztuki cyrkowej czyni prawdziwe dzieło sztuki. W Ergo Arnie do 22 stycznia występują cyrkowi wirtuozi, gwarantujący najwyższy poziom w swojej klasie. Warto się o tym przekonać na własne oczy.

Bilety na wszystkie pokazy wciąż do nabycia w internetowym sklepie Alter Artu.

Opinie (172) ponad 20 zablokowanych

  • (3)

    Przecież w Ergo Arenie cały czas jest cyrk, Zresztą jak w całym Gdańsku

    • 33 80

    • No i klaun Eddi z... (1)

      Adamowiczem. Znakomity duet. Cyrk powinien go zaangażować - rozciągliwość Budynia jest niesamowita, cyrk stałby się jeszcze sławniejszy. No i kasa... bo ten rodzaj budynia znakomicie klei się do kasy

      • 9 4

      • ..najlepszy był finał - adamowicz spuszczony do kanalizacji

        nawet Kanadyjczycy poznali sie co wart jet ten metropolitarny typ!!!

        • 1 0

    • pedaliada za gruba kase

      • 4 6

  • Jak z widocznością w pierwszych rzędach? (11)

    Idę w sobotę z dwiema 10-latkami iamam miejsca w piątym rzędzie... Obawiam się czy wszystko będą widzieć. Da ktoś info?

    • 12 14

    • Moze byc naprawde kiepsko, zona byla z corka siedzialy mniej wiecej w polowie wysokosci hali i mowili, ze siedzac nizej bylo by naprawde kiepsko
      Pozdrawiam

      • 5 4

    • stary przegrałes życie dzieci do cyrku ciągnąć (2)

      tylko lumpenproletariat chodzi do cyrku.

      • 6 30

      • Przegrał życie? Czego się nawąchałeś?

        A Ty gdzie chodzisz? Co weekend chlejesz do nieprzytomności a bombę trzymasz do końca tygodnia? No faktycznie, jesteś przedstawicielem elit w naszym społeczeństwie. Nic tylko pozazdrościć. Koleś idzie do cyrku, ma kasę do dlaczego nie? Jego sprawa. Żeby wnioskować że przegrał życie to masz chyba jakieś zaburzenia.

        • 21 3

      • to jest raczej teatr niż cyrk .... a Ty stary jakiś dziwny jesteś

        • 3 3

    • No to lipa forsa wywalona w błoto.

      W tym przypadku lepiej siedzieć trochę dalej.Lepszy efekt i ogarniasz całą scenę.
      To cyrk, tam się dzieje a nie recital Edyty Geprt.

      • 10 2

    • bedzie ok

      ja mialam XVI i bylo super.Polecam

      • 3 2

    • byłem 19 - 01 ogólnie to super

      jak macie miejsca z boku to słabo będzie widać. Najlepiej usiąść gdziekolwiek przodem do sceny, nawey u góry

      • 3 1

    • BYŁEM WCZORAJ (1)

      BYŁEM WCZORAJ Z 6 LATKĄ - SIEDZIELIŚMY U GÓRY NA BALKONIE NA WPROST SCENY - SEKTOR A3 - REWELACYJNE MIEJSCA BO NIKT NIE ZASŁĄNIAŁ, POZA TYM - PIERWSZE RZĘDY - TAKIE VIPOWSKIE NA ZWYKŁYCH KRZESEŁKACH :) PRZED SAMĄ SCENĄ MIAŁEM WRAŻENIE ŻE SIĘ MĘCZĄ (ZADZIERANIEM GŁOWY DO GÓRY :) ) SPORO AKROBACJI ZNAJDUJE SIĘ W POWIETRZU ... ZNAKOMITY SPEKTAKL TEATRALNY Z REWELACYJNĄ MUZYKĄ I ŚWIATŁEM... MOJE DZIECKO SIEDZIAŁO Z ZAPARTYM TCHEM (FAKT ŻE LUBI TAKŻE TANIEC I BALET :) ) A TEGO TAKŻE NIE BRAKOWAŁO .... BILETY FAKT NIE ZA TANIE I PARKING 10 ZŁ LEKKA PRZESADA, ALE BYŁO WARTO

      • 4 6

      • Zamiast włóczyć się z dzieckiem po cyrkach

        lepiej byś powrzucał węgiel do kotła

        • 3 4

    • bardzo dobrze.

      Ja siedziałam w pierwszym rzędzie i było bardzo dobrze.
      Widać każdy szczegół.
      POLECAM SPEKTAKL. NIESAMOWITE!
      na prawdę warto się wybrać - niezależnie od wieku

      • 3 1

    • będą

      • 0 0

  • Na przedstawieniu nie byłam - bilety się skończyły (5)

    Ale z filmików prezentuje się po prostu zjawiskowo!!!!

    • 16 14

    • to przedstawienie jeszcze się nie rozpoczęło....

      • 2 3

    • bilety się skończyły???

      ...."Bilety na wszystkie pokazy wciąż do nabycia w internetowym sklepie Alter Artu."... Pieniadze się skończyły....ghi

      • 5 0

    • byłem 19 tego

      nie mam pojęcia dlaczego skończyły sie ponoć bilety, skoro było mnóstwo wolnych miejsc

      • 3 0

    • w tej cenie to bilety sie moga skonczyc za granica, a nie u nas

      kto normalny zaplaci 400-500zl za cala rodzine, zeby pogapic sie na fikanie koziolkow, jak na co dzien mamy cyrk w tv za darmo. i jeszcze bez zwierzat. wole dziecko do zoo zabrac.

      • 11 3

    • empik

      bilety można kupic w każdym empiku. wiem, bo sama tam kupowałam

      • 1 0

  • Do cyrku trzeba iść z wujem Stefanem, mistrzem ciętej riposty (2)

    na wypadek zaczepki za strony klauna szydercy

    • 50 4

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Dzięki za uznanie...

      • 2 0

  • Cyrk to my mamy na codzień

    Fikcja i sztuczki magiczne to nasza codziennośc. Zwłaszcza jak posłuchamy obietnic rządzących lub na nich popatrzymy. Sejm to super cyrk.

    • 31 16

  • Cirque du Soleil (1)

    to jest na SKM i w jej hiper-mega-nowoczesnych i komfortowych składach

    • 29 6

    • No i...

      każde wejście to cyrkowy skok z peronu nad przepaścią dzielącą od wejścia. Cyrk podczas wchodzenia uskuteczniają też matki z wózkami i inwalidzi na wózkach.

      • 5 1

  • Trzeba być nieźle pogrzanym aby chodzić do takiego cyrku! (10)

    Obciach niemożliwy szczególnie dzieci tam zabierac na siłe bo same to by uciekły.

    • 12 76

    • oj, zdziwiłbyś się... (1)

      Bilety kosztują bodajże coś koło 200 zł, więc każdy z pomorskich snobków za swój obowiązek poczytuje sobie obejrzeć widowisko w gronie bliższej i dalszej rodzinki.

      • 5 13

      • taa największe buraki i lumpenproletariat :-)

        zresztą popatrz na fotki

        • 4 12

    • elemor: szczerze współczuję patologii w rodzinie.

      • 4 3

    • lepiej pokazywać im okrucieństwo (4)

      w postaci cyrku z udziałem zwierząt, gdzie zwierzęta są tłuczone pejczami, wożone po całym świecie w ciasnych klatkach i niemal nie widzą słońca ani trawy. no jasne, a potem dziwimy się, że sunek powiesił psa na trzepaku. No co się dziwić? Przecież pokazaliśmy mu, jak się obchodzić ze zwierzątkami, jak traktować słabszych

      • 7 3

      • Bawisz sie sama w S/M itp a dzieciom nie chcesz tego pokazać (2)

        najlepszy cyrk to rosyjski z farbowanymi na biało chlorem tygrysami które skaczą przez poręcze płonące oczywiście!
        A kanadyjczycy są cieniasami na maxa i jak miałabym dzieciakom chlew pokazywać to mogę je zawieść na kaszuby pod sklep gminny i tam też figury menelia strzela i to jakie.
        CYRK to okrucieństwo dla ludzi liczne urazy złamania krtęgosłupa zwyrodnienia stawów dlatego w cyrku powinny występować tylko zwierzęta

        • 1 7

        • debil (1)

          Jesteś debilem człowieku, nitk nie przymusza artystów do takich rozciągnięć ciała. Oni to kochają i żyją tym, uwielbiają pokazywać. Przez swój zawód związany z akrobatyką maja pięknie wyrzeźbione ciała, naturalnie piękno człowieka delikatnie podkreślone ciężkimi ćwiczeniami, a nie jak koksy z siłki, którzy nic odprócz podnoszenia ciężarów nie umieją. Nie było zwierząt, nie było smrodu. Ja byłem pod wrażeniem całego spektaklu, bo to był teatr, a nie zwykły cyrk, do którego dzieci do 10 roku życia powinny mieć zakaz wstępu, bo nic nie zrozumiały, nudziły się i płakały, przeszkadzając innym

          • 0 0

          • Dziecko dziecku nierówne. My chodzimy po kinach, teatrach, spektaklach od 4roku życia. Mój dzieciak może siedzieć godzinami przed czymś takim w skupieniu i z pełnym zachwytem. Teraz ma 9lat i właśnie kupiłem bilety na du soleil na Ergo Arenę. Jest w siódmym niebie i nie może się doczekać. Ja osobiście nie przepadam za teatrami, ale też mi to nie przeszkadza, ale jak on chce???

            • 0 0

      • qrcze, byłem na CdS mam wszystkie dvd ale zadnego zwierzaka nie widziałem. Oszukali mnie

        • 1 0

    • czlowieku sam jestes niezle pogrzany,wspolczuje ja od takich jak ty sam uciekam...

      • 2 0

    • Żal

      Byłeś ?

      • 0 0

  • Jesteś polakiem nie chodź na wystepy kanadyjczyków morderców polaka na lotnisku PAMIETAMY!!! (3)

    Facet poleciał w odwiedziny do matki a Kanadyjczycy zamordowali go na lotnisku paralizatorem!!!

    • 11 81

    • i dodaj ze spadują

      powiedział dziadek do wkurzonego klienta apteki narzekającego na pękajace prezerwatywy

      • 4 0

    • a ty nie chodź na

      występy Polaków, bo statystyki kryminalne mówią, że Polak potrafi zamordować Polaka. W ogóle nie chodź gdziekolwiek, bo każda nacja ma coś za kołnierzem

      • 8 2

    • Napisałeś polakiem przez małe p a Kanadyjczykiem przez duże K...

      • 2 0

  • Najlepsze jest to że sprzedali bardzo mało biletów a na stronach www ściemniają ze zakup tylko w kasach :-) (15)

    może ktoś się da na to nabrać ale jak zobaczy pustą sale to będzie zadziwiony jakim jest frajerem aby na coś takiego ciagnać dzieci.
    Moje córki powiedziały ze nie pójdą bo gdyby się ich znajomi dowiedzieli to byłaby żenada i śmiech na długo.

    Cyrk to była rozrywka w PRL ale teraz to żal o tym myśleć a co dopiero oglądać.

    • 16 86

    • (4)

      ..ech szkoda gadac..prawdopodobie jedyna twoja "kulturalną" rozrywka jest...pilot od telewizora.

      • 25 4

      • Lepki pilot od telewizora.

        • 8 2

      • Nie mam tv w domu lamusie (2)

        podobnie jak nie mam tłustego łysiejacego męża z otyłością brzuszną i dzieci z nadwagą. Nie mam także 10 letniego niemieckiego samochodu kredytu we frankach i ogólnie nie przystaje do motłochu który reprezentujesz ale nie marw sie większosć jest taka jak ty :-)

        • 5 5

        • Podpis MC - jak MC Donald's

          • 1 1

        • cześć MC

          a ja jak Ty :)

          • 0 0

    • (1)

      Te twoje corki sa zenujace. Pewnie tak je wychowales. Gratulacje! Niech ida na Mandaryne to jest pewnie ich poziom.

      • 13 2

      • Dobra idz juz na cyrk z dziecmi na biletach które gratis dostałeś od szefa

        który uważa że to fest passe bo woli lepki pilot od TV :-)
        Podziały na nas i ich dlatego są dobre dla świń bo Świnia zawsze będzie świnią

        • 2 4

    • @sd

      Mylisz pojęcia, ale nie chce mi się nawet tego tobie tłumaczyć ... pewnie musiałbym próbować wiele razy ;P

      • 2 0

    • współczuję córek

      moje aż pisnęły z zachwytu, że w końcu przyjeżdża prawdziwy cyrk, w którym nie katuje się zwierzat a pokazuje ludzką zwinnośc i mozliwości

      • 18 3

    • no comment (1)

      Czytam i nie wiem co spowodowało powyższy komentarz. Jak można wypowiadać się na temat spektaklu na którym się nie było? I dlaczego obrażasz ludzi, którzy się na niego wybierają? Zachowaj ten jad dla siebie. Ja w sobotę idę na "rozrywkę z czasów PRL" i zamierzam się dobrze bawić. A Ty siedź w sobotę przed TV..

      • 15 2

      • ptaszkiem też można się dobrze bawić

        • 2 1

    • wspolczuje corka za Twoj komentarz, moze uda im sie jeszcze zaszczpic nieco kultury, bo dla Ciebie juz nie ma szans. Dzieci ktore siedzialy na przedstawieniu, byly oczarowane z zachwytu i na pewno nie beda mowic innym dzieciom ze to zenada, owszem smiech ale z zachwytu nad tym co widzialy.

      • 6 2

    • Żenada a nie rodzic!

      Szkoda, że córki nie wiedzą, że to nie jest cyrk z małpami i lwami a wysokiej klasy spektakl na który czekało się tu w Polsce latami-ale jeśli rodzic jest zamknięty na sztukę i żyje w tym swoim PRL-u i tamtejszym cyrku to ta tej wiedzy wychowuje swoje dzieci. Byłam i nie żaluję ani złotówki..i radziła bym dokształcać dzieci i rozwijać ich wiedzę a nie wprowadzać w błąd o jakimś cyrku...radzę obejrzeć chociaż filmiki i dowiedzieć się tego i owego na temat tego tzw. "cyrku" a nie wypowiadać się nie wiedząc nawet na czym polega..

      Pozdrawiam Serdecznie!

      • 6 0

    • klown

      Nie był a krytykuje.Nie ma pojęcia a się wypowiada,żałosny jesteś.

      • 2 0

    • córeczki wolą może świecić d*pskiem na Monte Lansino :) to jest dopiero rozrywka - i kaska jeszcze wpada...

      • 0 0

  • Artykuł za artykułem dzień po dniu. (5)

    Chyba pustki na widowni.Tu coś piszą że zapełnone 2/3 a naprawdę pewnie nawet połowy nie było.
    Większości ludzi nie stać na takie fanaberie.

    • 34 27

    • prawdopodobnie (1)

      i tak byś na te "fanaberie" nie poszedł (poszła) bo Ciebie to w ogóle nie interesuje, więc po co zabierasz głos....

      • 9 7

      • ja bym poszła..

        ale bilety są za drogie w stosunku do tego co oferują

        dając przykład w disneylandzie za podobny spektakl trwający 1,5h płaciło sie w cenie biletu ...czyli mniej więcej cały dzień rozrywki- przeróżnej, a u nas jak zwykle zciągają ile wlezie

        potem nie dziw, że Ci którzy chcieli by pójść mają porównanie i nie kupią biletu na spektakl w kraju bo sie zwyczajnie nie opłaca

        • 6 2

    • Pół biedy że na czteropak co wieczór i paczkę fajek ich stać. Proszę zsumować koszt miesięczny i porównać z ceną biletu.

      • 5 3

    • (1)

      to muszę Cię zdziwić, bo bilety ciężko było dostać już tydzień po ogłoszenie że ten cyrk przyjedzie...

      • 5 6

      • co to za bzdury??

        sprawdzałam parę dni temu i bez problemu były!

        jaki masz cel w tych kłamstwach? z obsługi jesteś?

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.