Fakty i opinie

stat

Metamorfoza dawnego biurowca Stoczni Północnej

Zobacz postęp prac budowlanych na ponad rok przed ich zakończeniem.

Dawny biurowiec Stoczni Północnej przy ul. Marynarki Polskiej 169 zobacz na mapie Gdańska przechodzi właśnie całkowitą przebudowę. Zniknie jedno piętro, przeniesione zostaną windy, a wnętrza i elewacja zyskają całkowicie nowe oblicze.



Na którym piętrze powinno być wymarzone biuro:

jak najniższym, by mieć blisko do wyjścia 13%
wystarczy kilka pięter ponad poziom parteru, by mieć ładny widok za oknem 20%
jak najwyższym, by spoglądać na panoramę całego miasta 67%
zakończona Łącznie głosów: 400
Prace przy przebudowie biurowca rozpoczęto kilka miesięcy temu, choć ostatni najemcy wyprowadzili się z niego znacznie wcześniej.

- Historycznie budynek ten służył jako centrala Stoczni Północnej. Po okresie transformacji został adaptowany jako biura banku GE. Po wyprowadzce banku i zrobieniu audytu technicznego, postanowiliśmy przystosować go do najnowszych standardów biurowych - mówi Mikołaj Konopka, wiceprezes zarządu firmy deweloperskiej Euro Styl, która prowadzi tę inwestycję.

Nietypowa nazwa projektu - C200 - to historyczna nazwa budynku w nomenklaturze stoczniowej. Do dzisiaj zachowała się tablica informacyjna przy jednym z bocznych wejść, która o tym przypomina.

Euro Styl chce z oryginalnego budynku pozostawić właściwie tylko szkielet, który w dodatku zostanie obniżony o jedną kondygnację. Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu, poprzedni właściciel budynku chciał go podwyższyć. Skąd taka zmiana?

- Poprzez obniżenie o jedną kondygnację, zmienimy klasyfikację budynku z wysokiego na średniowysoki, a dzięki temu będziemy mogli spełnić wszystkie wymogi przepisów użytkowania budynków, w tym pożarowych - wyjaśnia Mirosław Jaroszewicz, dyrektor budowy C200.

Na najwyższej kondygnacji już teraz znika dach. Jest on rozbierany przy użyciu zdalnie sterowanej maszyny. Choć przypomina to zabawę samochodem-zabawką, urządzenie waży ok. tony, a jego szczęki z łatwością tną konstrukcję stropów i ścian.

W innej części budynku duże wrażenie robi poszerzany trzon komunikacyjny, w którym obecnie zamontowano żuraw budowlany. Po przebudowie znajdzie się tutaj łącznie pięć wind, czyli o dwie więcej niż pierwotnie.

W budynku łącznie będzie 17,6 tys. m kw. powierzchni najmu w klasie biurowej A oraz B+. Klasa A obejmuje poziom parteru i pierwsze piętro, zaś B+ pozostałe, wyższe kondygnacje do szóstego piętra. Różnica w podziale klas biurowych wynika z różnych wysokości poszczególnych kondygnacji.

- Prowadzimy obecnie negocjacje z kilkoma istotnymi, dużymi powierzchniowo najemcami. Głównie o biura w C200 pytają firmy poszukujące bardzo dużych powierzchni piętra o wysokiej efektywności jej wykorzystania - mówi Magdalena Reńska, dyrektor oddziału firmy Jones Lang LaSalle w Gdańsku, wyłącznego agenta komercjalizacji biurowca - Inna grupa najemców to firmy wymagające nie tylko powierzchni biurowych, ale też specjalistycznych, dodatkowych rozwiązań np. magazynów z rampą.

Wspomniane magazyny (2,5 tys. m kw.) to cecha nietypowa dla biurowca, ale wynikająca z oryginalnego projektu. W najniższych kondygnacjach przewidziano też niewielki, podyktowany konstrukcją budynku, parking na 25 miejsc (pozostałe ok. 260 będzie w formie naziemnej w bezpośrednim sąsiedztwie) oraz rowerownię i szatnie z prysznicami dla rowerzystów.

Po zakończeniu prac na wiosnę przyszłego roku biurowiec zyska całkowicie nową elewację, wzbogaconą iluminacją w formie pionowych listew LED. Wykonany zostanie też nowy chodnik przed budynkiem oraz fragment drogi rowerowej.

W podziemiach budynku znajduje się rozbudowany system korytarzy, dzięki którym budynek był kiedyś nazywany "Pentagonem". O historii i przyszłości tej nieco tajemniczej części budynku opowiemy w kolejnym artykule, który opublikujemy w najbliższy weekend..

Opinie (113) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.