• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Międzynarodowy Dzień Kota w schroniskach Trójmiasta

Rafał Borowski
12 lutego 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (245)
17 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Kota. Trójmiejskie schroniska zapraszają miłośników mruczków nieco wcześniej. Gdyńskie "Ciapkowo" w niedzielę, a gdański "Promyk" w sobotę. 17 lutego przypada Międzynarodowy Dzień Kota. Trójmiejskie schroniska zapraszają miłośników mruczków nieco wcześniej. Gdyńskie "Ciapkowo" w niedzielę, a gdański "Promyk" w sobotę.

Choć Międzynarodowy Dzień Kota przypada 17 lutego, schroniska "Ciapkowo" w Gdyni i "Promyk" w Gdańsku już w ten weekend zapraszają wszystkich miłośników kotów na dzień otwarty. Oprócz możliwości zaadoptowania futrzaka, będzie można również wziąć udział w różnego rodzaju konkursach, ale także posłuchać wykładów o kociej naturze.



Czy masz w domu kota?

Międzynarodowy Dzień Kota jest obchodzony 17 lutego, który w tym roku przypada w środę. W związku z tym trójmiejskie schroniska postanowiły nieco wcześniej zorganizować dzień otwarty dla wszystkich miłośników wąsatych czworonogów.

Gdańskie schronisko "Promyk" przy ul. Przyrodników 14 otworzy swoje podwoje w sobotę w godz. 11-16.

- To doskonała okazja, by przedstawić naszych kocich podopiecznych, a w rezultacie być może skłonić kogoś do podjęcia decyzji o przygarnięciu któregoś z nich do domu. Ponadto chcemy uwrażliwić także wszystkich na los kotów wolno bytujących na terenie Gdańska i uzmysłowić, jak ważną rolę pełnią w miejskim ekosystemie, a także jak istotna jest nasza pomoc, żeby mogły w nim nadal w miarę bezpiecznie funkcjonować - wyjaśnia Grzegorz Zaleski z gdańskiego "Promyka".
W programie dnia otwartego znajdą się różnego rodzaju konkursy oraz wykłady o kociej naturze. Dzięki nim właściciele kotów lepiej poznają mechanizm kocich zachowań oraz dowiedzą się, jak się kotem zajmować, by czuł się dobrze w domu.

- Mamy także nadzieję, że uczestnictwo w tej imprezie wielu odwiedzających przekona do tego, że warto pomagać zwierzętom przebywającym w schronisku i zdecydują się na zostanie wolontariuszami w myśl naszego hasła: "Zarażamy pasją do pomagania!" - mówi Piotr Świniarski, kierownik schroniska.
W trakcie imprezy przeprowadzona będzie także zbiórka darów szczególnie pod kątem potrzeb kotów hospitalizowanych. Obecnie najbardziej potrzebne rzeczy to mokra karma, polarowe koce i termofory.

Gdyńskie schronisko "Ciapkowo" przy ul. Małokackiej 3 zaprasza w niedzielę, w godz. 12-15.


- Zapraszamy wszystkich miłośników kotów i tych, którzy po prostu chcieliby odwiedzić nasze schronisko na wielkie obchody z okazji Dnia Kota. Do wylosowania mnóstwo atrakcyjnych nagród w naszej Wielkiej Loterii, zaproszeń oraz gadżetów. Będzie słodki poczęstunek oraz malowanie buziek dla najmłodszych miłośników kotów - czytamy w komunikacie opublikowanym na facebookowym profilu "Ciapkowa".
Podobnie jak w Gdańsku, władze "Ciapkowa" zachęcają odwiedzających nie tylko do rozważenia adopcji przebywającego w schronisku kota, ale i do przynoszenia darów, które mogą się przydać futrzakom.

Wydarzenia

Zakochani w kotach

Międzynarodowy Dzień Kota

Miejsca

Opinie (245) ponad 10 zablokowanych

  • (21)

    wszystkiego najlepszego kotom i kociarzom

    • 281 34

    • Kociarze którzy dokarmiają tę bezpańską zarazę.. (16)

      Powinni być zobligowani do sprzątania w kuwetach omylnie nazywanych piaskownicami! W tej kociej kuwecie bawią się małe dzieci!

      • 15 62

      • (8)

        Dlatego piaskownice powinny być przykrywane. Co do zarazy to walni się w łeb mocno. Koty są fajne i pożyteczne.

        • 50 9

        • (6)

          Pożyteczne ta sa ptaki ktorw tluka owady. Niestety koty tluka ptaki.

          • 8 36

          • (5)

            No i co minusujecie babcie kotowe? Wasze ulubione kotki to gatunek inwazyjny, szkodzacy przyrodzie.

            • 8 30

            • rozumiem, wolisz szczury i inne gryzonie (3)

              • 19 7

              • Na szczury stosuję trutkę.. (2)

                Na głupie, nauczone dokarmiania koty też działa :)

                • 6 23

              • (1)

                wiac sam jestes glupi skoro nie wiesz ze zadna trutka nie jest tak skuteczna jak kot,szczury sa bardzo ineligentne i jak widza ze trutka je truje to po kilku martwych osobnikach reszta juz tej trutki nie ruszy.

                • 14 4

              • Kot który jest dokarmiany nie ruszy tyłka nawet jak zobaczy kulawą mysz ;)

                • 3 8

            • Oj aleś Ty głupiutki...

              • 0 0

        • Tak zakryjmy piaskownice w całym kraju bo kotki muszą tam sr*ć

          Za to właściciele psów - kaganiec, smycz i worek na kupy.

          • 9 25

      • Piaskownice są ogólnodostępne, więc koty również mają prawo dostępu do nich. (3)

        • 24 8

        • Moja wiatrówka też ma dostęp.. (2)

          Więc pilnuj kota..

          • 8 34

          • (1)

            Z procy fajnie sie laduje w te obsr*jtuchy.

            • 7 25

            • Albo pistolet na wodę, krzywdy im nie robi a skutecznie odstrasza sierściuchy

              • 2 1

      • buk

        nasr*c ci do mordy

        • 5 2

      • teraz się plujesz ,ale jak latem pijaki tłuką butelki w piaskownicy (1)

        i do niej sikają to milczysz ze strachu.

        • 18 4

        • Chyba w twojej patoli tak jest

          • 2 1

    • pszyjde z mojim pitbulem

      • 5 14

    • Ja codziennie urządzam dzień kota.. (2)

      ..swoim wilkom jak idę na spacer.. Tylko się kot pojawi na horyzoncie, komenda - bierz! I tylko futro i wnętrzności latają. Moje wilki uwielbiają taką zabawę, robimy to codziennie, nawet kilka razy.. Uwielbiam koty, darmowe zabawki dla moich wilków, trochę szkoda, że jednorazowe..

      • 4 19

      • slabo wyszlo

        • 8 2

      • chyba masz mózg jednorazowy i ci się zużył

        • 4 2

  • To jest pewien fenomen (36)

    Nigdy nie przepadałam za kotami, więc nie zdecydowałam się na jego posiadanie, ale znam wiele osób, które nie wyobrażają sobie życia bez kota.
    Ciekawe w czym tkwi ten fenomen,

    • 119 19

    • Koty są po prostu super - tylko trzeba je poznać (2)

      Dla osób, które znają koty jedynie z podwórek, gdzie te biedaki czekają na jedzenie albo się zwyczajnie boją (w dodatku często wyglądają na wychudzone, brudne) koty są niezbyt ciekawymi zwierzętami. Jednak, gdy spędzi się z nimi więcej czasu, zobaczy jakie są mądre, towarzyskie, zabawne i tulaśne od razu zmieni się do nich nastawienie. Proszę mi zaufać!

      • 127 10

      • (1)

        Dzięki. Super wypowiedź :)

        • 50 6

        • Komisariaty zaproszaja milosnikow psow !

          • 7 5

    • (14)

      Koci wirus! Żyje w kociej kupie i jak dostanie się do twojego pokarmu to się dostanie do twojego mózgu i dla kota zrobisz wszystko, dlatego ludzie mają "kota" na punkcie kota.
      Poczytajie se w internecie, bardzo ciekawe.

      Ps. Na koci wirus nie można wyleczyć!

      • 17 74

      • Skądś się przecież wzięło powiedzenie - mieć kota.. (6)

        Wystarczy spojrzeć kto przygarnia koty, ludzie chorzy na głowę, nieudacznicy życiowi, jednostki aspołeczne, schizofrenicy i paranoicy, osoby z kompleksami... wystarczy spojrzeć na Kaczyńskiego - wzór kociarza..

        • 13 87

        • he? co ja czytam? ty tak naprawdę?

          • 19 8

        • :-)

          Dziękuję za wyczerpujący wykład na temat mojej osoby, w końcu dzięki tak wspaniałej osobie dowiedziałem się kim tak naprawdę jestem:-)

          • 24 2

        • ty jesteś schizofrenikiem, rąbniety.

          • 4 3

        • Kłamczyński lubi być poniżany, a Fiona przynajmniej nie wygada nikomu (2)

          jak przeczołgała człowieka roku w domowych pieleszach. W taki sposób odreagowuje swoją 'wysoką pozycję polityczną, liczne talenty, niezmierzoną inteligencję' i co tam jeszcze ma w zanadrzu.

          Osoby ze zwichrowaną psychiką nie posiadają kotów bo kota nie da się zdominować ani w żaden inny sposób podporządkować.
          Kłamczyński to wyjątek potwierdzający regułę.

          W każdej 'branży' wyjątki od reguły się trafiają.
          Żeby nie szukać daleko: ksiądz Lemański, ksiądz Boniecki, ex-ksiądz Polak, a po przeciwnej stronie 'ociec Ryj-dzyk'.

          Pomijając wiadomego prezesa, nie znam kociarza, który byłby aspołeczny, nieżyczliwy czy posiadał inne niechlubne cechy.

          • 3 4

          • W psy chiatryku macie internety. (1)

            Ciekawa sprawa.

            • 1 4

            • Zabrakło argumentów pisowsko-katolski trollu?

              • 3 3

      • (2)

        Toxoplasma gondii. To jest ten pasożyt, nie wirus, pomyliłem się.
        Polecam czytanie, są też fajnie filmy dokumentalne.

        • 5 10

        • powinieneś uważać na takiego pasożyta co się nazywa flatuplasma albo gorzej fecaliplasma cefalii - po polsku się na to mówi po prostu że pacjent ma nasr_ne pod deklem

          • 12 4

        • Mit

          Toxoplazmoza jest głównie w MIĘSIE surowym. Mało któw kot jest nosicielem.To taki mit sprzed lat. Miałam kilka kotów i jakoś nigdy mnie ten pasożyt nie zaatakował (regularne badania na przeciwciała toxoplazmozy -ciąża ).Także smacznego jedzenia martwych zwierząt :)

          • 10 5

      • jesz kocie kupy? (2)

        • 6 5

        • a jak!

          • 2 0

        • A ty myślisz, że ty nie?

          To poczytaj o bakteriach kałowych i tym jak się rozprzestrzeniają..

          • 5 0

      • Tttaaa...

        • 0 0

    • Też tak miałam - wolałam psy od kotów. (10)

      Któregoś dnia przyszedł taki jeden sierściuch, zamieszkał mi na działce a potem zaczął zachodzić do domu.

      Wyleczył mnie z chęci posiadania psa i zaraził fiołem na punkcie kotów.

      Od tej pory tylko koty!

      Są bardzo inteligentne ale mają swoje zdanie.
      Są wierne jak psy ale nie dadzą się podporządkować.
      Nie sprzedadzą się za plasterek kiełbasy, ale tak cię zmierzą wzrokiem, że od razu będziesz wiedziała co o tobie myślą.
      I będzie ci wstyd, że chciałaś sierścia wędliną przekupić.

      • 67 15

      • (5)

        psy też są kochane :)

        • 23 2

        • taaaa..... (4)

          tylko liżą odbyt kolegom a potem twarz swojego pana .............

          • 16 10

          • a koty sobie nie liza d*p, nie chodza po smietnikach i nie bawia sie zdechlymi szczurami, ze juz nie wspominajac o toksoplazmozie ktora zarazaja dzieci s*ajac do piaskownic.

            • 13 14

          • (1)

            Ludzie robia to samo.

            • 12 2

            • Właśnie! Ja też czasem srywam do piaskownic!

              • 8 2

          • pomyliłeś kota z małym szczurem zwanym Yorkiem. to psy liżą się a następnie swoich właścicieli po twarzach. Żaden znany mi kot tak nie robi ! :)

            • 9 4

      • A jakis lekarz cie ogladal?

        • 7 2

      • u mnie na odwrót

        miałam jednego kota,był kochany cudny mądry...moja teściowa ma 3 i też są super...jednak mój kot po kilku latach zaginął a ja przygarnęłam psa....i teraz wiem że kota nigdy więcej...psy to jest to...najwierniejsze najcudniejsze stworzenie świata...prawdziwy przyjaciel...kot nawet porównania nie ma..

        • 4 2

      • (1)

        mój kot, za mokrego łiskasa zrobi wszystko, to samo za kawałek gotowanego kurczaka z rosołu - to absolutnie sprzedajny sierść - no i na hasło "łiskas" albo "choć pogłaszczemy kota" biegnie do nogi jak pies :D Dla ścisłości łiskasa nie je - jest na specjalnej diecie dla kotów z syndromem urologicznym, ale za młodu karmili go łiskasem i się nauczył :)

        • 2 0

        • sąsiad nauczył swojego kota podawania łapki - i sierściuch podaje

          oczywiście pod warunkiem, że kocio ma akurat wolę, chęć i czas, żeby ją podać.

          A gdy raz panek musiał wyjechać na 3 dni i kocio został w swoim domu ale z kimś z rodziny panka (nie sam) to tak strasznie tęsknił, że aż przykro było patrzeć.

          Za to jaka radość gdy panek wrócił!
          Kot opowiadał panu wszystko co się przez ten czas w domu wydarzyło.
          Kociarze wiedzą, jak koty potrafią 'gadać'.

          • 6 2

    • felimen

      albo filomen
      czy filemon,
      fenomen jest aktualnie badany, pierwsze wnioski to że koty i psy wyewulowały równolegle w symbiozie z nami i są takie jak my,
      drugi wniosek, że genetycznie w celach przetrwania tacy właśnie jesteśmy różni

      • 7 4

    • koty są jak ludzie

      potrafią być wredne, nienawidzić kogoś, nie akceptować kogoś, być niewdzięcznym i strasznie wybrednym. Oczywiście, to nie znaczy że kotki mają same minusy :-)
      Chodzi o to że psy jednak są z reguły przyjaźniejsze, łatwiej się przywiązują, z kotami to bywa różnie. Jakbym miała porównywać to psy nazwałabym zwykłym człowiekiem którzy ślepo wierzą w dobro, a koty coś jak szlachta, bogata i elegancka, ale za to czasem fałszywa lub zdradziecka.

      Osobiście nie jestem zwolenniczką kotów, chociaż moje dwa kotki uwielbiam, nawet jeżeli często sprawiają mi problemy. Są trochę jak dzieci :-)

      • 15 8

    • W czym ty upatrujesz fenomenu ? W posiadaniu kota ?

      • 3 0

    • powiem Ci jedno....

      moja mama nienawidziła kotów. w dzieciństwie nie miałam żadnych zwierząt domowych. mój luby nienawidził kotów. jednak sam namówił mnie na wzięcie kota, bo wiedział, że bardzo chciałabym mieć. mamy go właśnie ze schroniska - w Sopocie. koty są piękne, tajemnicze, mają swój charakter. teraz zarówno moja mama, jak i mój towarzysz życia, kochają koty, moja mama ma własnego. jak się pozna koty, to podziwia się je za ich niezależność, charakter, własne zdanie, za to, że są obok, dom nie jest taki pusty. no i zawsze to miło pomiziać coś przyjemnego w dotyku i mruczącego. naprawdę polecam każdemu. z psami też się dogadują, niektórym dłużej to zajmuje albo po prostu tolerują nawzajem swoją obecność ;)

      • 8 4

    • Są zabawne (1)

      i mają swoje miejsce w internecie
      Maru,Grumpy Cat i wiele innych.

      • 1 2

      • To jest właśnie plaga internetu :/

        • 1 0

    • Ludzie są głupi i tyle.

      • 1 0

  • Kot też człowiek! (6)

    • 140 19

    • (2)

      I człowiek też kot.

      • 10 4

      • (1)

        na przyklad Kot Tomasz

        • 5 2

        • oraz inspektor Kot

          oni to wiedzą Kocie

          • 0 0

    • Kot też Prezes

      • 8 3

    • "Omnia felis est" - twierdzili starożytni (1)

      czyli "wszystko jest kotem".
      A cesarz Marek Aureliusz przechadzając się po Forum Romanum ujrzał raz zza murka wychynający i wędrujący koci ogon. Filozofem będąc wówczas zakrzyknął "Nullum cauda sine fele!" (czyli "nie ma ogona bez kota") po czym sprawdził swe twierdzenie doświadczalnie podchodząc do murka i zaglądają zań. Istotnie! Po drugiej stronie murka szedł kot!
      Takich faktów jest więcej! To nieznane karty historii!

      • 5 2

      • klasyczna reguła dowodzenia przez indukcję :)

        azaliż

        • 0 0

  • Zakochany w kotach od zawsze :) (5)

    Chociaż w tych wrednych troche mniej (na szczęście to mniejszość, większość to miziaki-słodziaki)

    • 111 14

    • te wredne tez mają swój urok, trzeba do nich cierpliwości ale jak juz zaufają- bajka!

      • 22 3

    • (2)

      Nie ma wrednych kotów, są tylko miziaki-słodziaki i te skrzywdzone przez człowieka.

      • 27 5

      • To zafascynowane kotami to pokłosie nie decydowania się na dzieci. (1)

        Właściciele kotów to samotne osoby lub samotne mentalnie będąc w związkach lub bezdzietne pary, a raczej kobiety w bezdzietnych parach.
        Pamiętam koty jako użyteczne domowe zwierzęta, które od czasu do czasu dzieci w domu pogłaskały.
        Ale nie było to takie cyrtolenie jak to obecne.
        A oczka każdego zmarzniętego głodnego zwierzata tak samo wyglądają. Ujmują wrażliwych. Czy będzie to kot, pies, krowa, świnia, czy sarna.
        Także obecny kot w domu, to wyłącznie rekompensata SAMOTNOŚCI.

        • 2 7

        • Brednie...

          Sama mam trójkę dzieci i kilka kotów, więc ta teoria do mnie nie przemawia.

          • 5 2

    • Nie ma wredny kotów!!! Kot jest poprostu indywidualista i każdy dziki nie oswojony z czlowiekiem kot nigdy pierwszy nie zaatakuje i nigdy nie jest wredny!!! Ludzie pamiętajcie że każde zwierzę nie rodzi się agresywne!!! Zwierzęta atakują tylko wtedy gdy czują się zagrożone!!!!!!!!!!!!

      • 6 2

  • (1)

    Z tej okazji proponuję drobny skromny milionik na złote kuwety w ramach budżetu obywatelskiego!

    • 27 69

    • 500pln na kazdego trzeciego kota.

      • 18 3

  • (3)

    Od kota wole psa....koty sa jakies dziwne....

    • 47 146

    • Psa wszystkiego nauczysz a kota tylko bzika nauczysz.

      • 13 18

    • (1)

      Ułożenie kota jest znacznie trudniejsze niż psa czy konia. Niestety, drodzy kociarze, ja również kocham koty, ale musimy spojrzeć prawdzie prosto w oczy - jakkolwiek koty mogą być "milsze, słodsze itp" to jednak od psów są mniej uspołecznione, bo... głupsze... Są stworzeniami mniej społecznymi niż psy, mrówki, małpy, bo - pomimo swego uroku - są po prostu tępe. Zupełnie jak niektóre blondynki. I proszę i blondynki i koty i kociarzy - aby się nie obrażali. Bo dlaczego obrażać się na fakty? Jedni są ładni inni są mądrzy. Piękno rzadko idzie w parze z mądrością :)

      • 6 10

      • e?

        Oceniasz inteligencje przez pryzmat uleglosci? Nie twierdze, ze koty sa madrzejsze od psow, ale logika wypowiedzi powala...

        • 5 1

  • idiotyzm goni idiotyzm (6)

    Milosc do zwierzatek, kocia wasza mac.

    • 26 162

    • Chyba ciebie.

      • 7 4

    • Wole kochac kota

      niz takiego człowieka jak ty :)

      • 32 5

    • Nie karmić

      trola!

      • 5 5

    • milcz bo przyjdzie Kot Behemot

      i cię intelektualnie wykręci

      • 12 5

    • uważaj bo przyjdzie Kot Pacek i tak cię pacnie w twój gupi łeb (1)

      że odlecisz od razu na księżyc

      • 4 3

      • Bonipacy?

        a nie to był Bonifacy

        • 0 0

  • A kiedy Międzynarodowy dzień psa? (1)

    Co dzień jakieś święto - najlepiej międzynarodowe. Jak to pisał Urban - najczęściej obchodzone to święto odlewnika

    • 19 27

    • Jest dzień policjanta

      • 5 4

  • Pies ma opiekuna- kot ma personel (9)

    :)

    • 159 13

    • dobre :]

      • 20 3

    • Pies ma pana, a kot JEST panem :) (4)

      • 37 5

      • Całą prawda!

        • 13 4

      • Ja tego "pana" zawsze z buta traktuje jak widzę.. (2)

        • 10 36

        • Dzieciaku... (1)

          ...może spotkamy się na miescie i wymienimy argumenty twarzą w twarz? Zobaczymy jak ty daleko polecisz i jak długo chirurg będzie ci mojego laczka z d..py wyciągał.

          • 12 6

          • albo...

            butem w twarz ;)

            • 0 3

    • Piesłem jest supłe i koteł jest supeł

      • 3 5

    • Mam nadzieję, że przy okazji obchodów tego dnia w schroniskach przynajmniej jedna osoba zdecyduje się zaadoptować kota lub psa.

      • 5 1

    • Najwyraźniej nie rozumiesz behawioryzmu obydwu gatunków.

      • 5 0

  • Uwielbiam koty! (9)

    Mam jednego, rudego. :) Potrafi byc wredny, w nocy jego mruczenie to halas, bez powodu machnie pazurem...ale uwielbiam go. Ma juz 16 lat, przezyl wiele operacji i smutno mi sie robi na sama mysl, ze mogloby go zabraknac.

    • 102 17

    • na kotach mozna zrobic biznes ! (4)

      Jakby kazdy dal mi 1 kota to bym szybko mial 10 000 kotow za darmo.Potem bym te koty sprzedal po 5 zl to bym mial 50 000 . Za 50 000 bym skupowal koty po 2 zl to bym kupil 25 000 kotow ktore bym sprzedawal po 10 zl za sztuke i bym juz mial 250 000 to bym skupil znowu koty ale juz tylko na futra a futra bym sprzedawal po 2000 . Trzeba myslec ludzie !

      • 8 21

      • (2)

        nie umisz robić interesów. gdybyś wszystkie z tych pierwszych kotów od razu sprzedał na skóry po 2000 to już po pierwszym razie miałbyś 20 milionów i wtedy gdybyś kupił za te 20 milinów 20 milionów kotów po złotówce i te sprzedał jeszcze raz po 2000 to miałbyś 40 miliardów .
        I tak się robi fortuny - trzeba myśleć czopku

        • 22 3

        • nie na skóry ale futra by z nich trzeba uszyc . (1)

          nikt nie kupi samych skor po 2000 !. Pewnie ze na papierze tak mozna liczyc i wyjdzie 20 000 000 . tyle ze mowa o futrach a to koszty szycia i na futro wchodzi chyba parenascie skor z kota lub wiecej. .Futra by trzeba gdzies sprzedac , znalezc posrednika itd a to pewnie w chinach jedynie .Tak wiec nie tak szybko miec 20 000 000 . Samo mnozenie na papierze to za malo bo nikt by nie kupil kota za 2000 !. ...Tak wiec moze to ty sie nie znasz na robieniu biznesu. Tak wiec bys czopku raczej stal na rynku z kotami bo nikt by nie kupil kota za 2000 za sztuke. ..Kota za 5 zl by napewno ktos kupil ale za 2000 sztuka i to hurtem 10 000 sztuk raczej nikt . . a futra po 2000 by kupili. ....Tak wiec malo wiesz o robieniu fortuny ) . pozdro

          • 2 4

          • ja bym kupil a wlasciwie wymienil za 2 kola od roweru po 1000

            • 1 1

      • To co opisujesz, to klasyczna bańka spekulacyjna. Brawo! Z tą różnicą, że wcale nie musisz sprzedawać ich na futra, tylko jeszcze raz zakręcić kółkiem, póki idioci, o przepraszam, inwestorzy, się nie zorientują.

        • 0 1

    • To staruszek. Ile lat średnio żyją koty w warunkach domowych ?

      • 5 1

    • (2)

      Mój miał tyle jak umarł, miałem go od narodzin, przez tydzień byłem w takim stanie załamania jakiego nigdy wcześniej nie znałem, musiałem wziąć zwolnienie z pracy, dwa pierwsze miesiące straszna pustka.

      • 6 3

      • Zwierzę zdycha.. (1)

        Umiera człowiek.

        • 3 7

        • czasami to jednak człowiek zdycha....

          • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.