Fakty i opinie

Niedźwiedź Wojtek wrócił na Monte Cassino

artykuł historyczny

Pomnik żołnierza Misia Wojtka został odsłonięty przy kościele św. Jerzego w Sopocie. Najsłynniejszy kapral rezerwy Wojska Polskiego, który brał udział w walkach o Monte Cassino, spogląda odtąd na sopocki deptak Bohaterów Monte Cassino.



zakończona Łącznie głosów: 1274
Rzeźba, która wyszła spod dłuta trójmiejskiego artysty Pawła Sasina, przedstawia misia Wojtka w mundurze żołnierza. To letni mundur, gdyż armia generała Władysława Andersa, w której służył miś Wojtek, przeszła przez Iran, Irak i Egipt do Włoch. Dzięki temu udało się także pokazać zarówno mundur, jak i sierść zwierzęcia. Miś siedzi na skrzynce po amunicji, na której umieszczono napis "Żołnierzom". U jego stóp znajduje się plecak, w którym znajduje się drugie, "zapasowe" serce.

Rzeźbę odsłonięto 1 września, w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej.

- Rzeźbą tą oddajemy hołd i pokłon wszystkim, którzy walczyli za naszą wolność - mówiła podczas uroczystości odsłonięcia pomnika Ewa Rakowska z Fundacji na Rzecz Budowy Pomnika Misia Wojtka w Sopocie, która doprowadziła do odsłonięcia pomnika w mieście.
Koszt ustawienia pomnika poniosła fundacja, która zebrała na ten cel 200 tys. zł. W zbiórkę zaangażowani byli ludzie z całego świata, a duży wkład w ostateczny sukces inicjatywy miała Polonia z Wielkiej Brytanii.

Historia żołnierza Misia Wojtka



Na mocy międzynarodowych układów z 1941 roku, w ZSRR zaczęła powstawać polska armia, zwana od nazwiska swojego dowódcy - Armią Andersa. Po sformowaniu została ewakuowana ze Związku Radzieckiego na bliski wschód, skąd trafiła do Włoch.

W Egipcie żołnierze wchodzący w skład 22. Kompanii Zaopatrzenia napotkali pewnego razu Irańczyka z małym brunatnym niedźwiadkiem. Niewiele myśląc postanowili go adoptować. Za nowego kompana zapłacili konserwą wołową, sucharami, czekoladą oraz oficerskim nożem.

Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa.
Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa. fot. Fundacja Na Rzecz Budowy Pomnika Misia Wojtka w Sopocie
Za opiekę nad niedźwiadkiem odpowiadał kapral Piotr Prendysz. To on zdecydował, by misiowi nadać mu imię Wojtek, od Wojciecha, które to imię oznacza "wojaka przynoszącego pociechę" lub "wojownika, któremu walka sprawia radość".

Żołnierze rozpieszczali nowego kompana. Początkowo podobno chciano go co prawda przekazać samemu generałowi Andersowi, ale gdy niedźwiadek dostał się do oficerskiej kantyny i zjadł większość zapasów, zdecydowano o pozostawieniu go wśród szeregowych żołnierzy. Tam karmiono go i opiekowano się nim troskliwie.

Szczególnie sławne stały się zapasy Misia Wojtka z polskimi żołnierzami. Nigdy nikogo nie skrzywdził, a pokonany musiał się liczyć z tym, że jego twarz zostanie przez Wojtka dokładnie wylizana.

Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa.
Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa. fot. Fundacja Na Rzecz Budowy Pomnika Misia Wojtka w Sopocie
Niedźwiadek został wciągnięty w stan osobowy jednostki w stopniu szeregowca i wraz z  Korpusem przeszedł niemalże cały szklak bojowy. Uwielbiał jazdę samochodem w szoferce i.. podkradanie jedzenia. Gdy go na tym przyłapywano, teatralnie zakrywał oczy udając niewiniątko. Co ciekawe lubił też alkohol (podobno raz nawet za to stanął do raportu karnego).

Mało kto wie, że odbył również podróż naszym słynnym "Batorym", oczywiście wchodząc w skład II korpusu, ale już w stopniu kaprala!

Brał udział w walkach pod Monte Cassino. Początkowo bardzo źle reagował na huk wybuchających bomb i strzałów z broni maszynowej. Gdy jednak przywykł do nich, pomagał transportować zaopatrzenie. Stąd też emblemat niedźwiedzia trzymającego pocisk artyleryjski w łapach stał się oficjalnym symbolem 22. kompanii.

Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa.
Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa. fot. Fundacja Na Rzecz Budowy Pomnika Misia Wojtka w Sopocie
Wojtek przeżył wojnę. Po jej zakończeniu trafił wraz z polskimi żołnierzami do Szkocji. To tam zapadła decyzja, że Wojtek zostanie przekazany do zoo w Edynburgu. Zamieszkał w nim 15 listopada 1947 roku. Dyrekcja ogrodu zoologicznego obiecała, że nie przekaże go nigdy nikomu bez zgody ówczesnego dowódcy kompanii, majora Antoniego Chełchowskiego.

Do końca swoich dni Wojtek zawsze żywo reagował, gdy słyszał język polski. Zdemobilizowani już żołnierze często go odwiedzali, wywołując przy tym panikę wśród innych odwiedzających. Zdarzało się bowiem, że żołnierze wskakiwali na wybieg Wojtka, by siłować się z niedźwiedziem.

Mimo dobrych warunków Wojtek zaczął marnieć - dotychczas cieszył się niekrępowaną wolnością, a tu znalazł się na zamkniętym wybiegu. Niespodziewanie pojawiły się pomysły ściągnięcia Wojtka do Polski. Miał on znaleźć nowy dom w naszym oliwskim zoo, ale pomysł upadł ze względu na coraz starszy wiek niedźwiadka i opór ze strony środowisk kombatanckich.

Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa.
Miś Wojtek, kompan żołnierzy 22. Kompanii Zaopatrzenia w armii generała Władysława Andersa. fot. Fundacja Na Rzecz Budowy Pomnika Misia Wojtka w Sopocie
Ostatecznie kapral rezerwy Wojska Polskiego Wojciech Niedźwiedź zmarł w wieku 22 lat, 2 grudnia 1963 roku w Edynburgu. Wiadomość o tym podały liczne stacje radiowe w Anglii.

Marika & Maleo Reggae Rockers ft. Buslav - Piosenka o Wojtku

Opinie (108) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • No i to jest elegancki pomnik (3)

    • 164 5

    • brawo Sopot (1)

      Jak się chce, to można zrobić pomnik, który coś wspomina i się z czymś kojarzy. W przeciwieństwie tego, co w Gdyni z blachy nierdzewki zrobiono.

      • 9 0

      • Jak to co? Skatepark klasa!

        • 0 0

    • Nie dawmno ....

      Bylem na cmentarzu wojennym w Lezycach .

      Nikt o niego nie dba .

      Dlaczego ?

      Leza tam Rosjanie i ?

      Polacy polegli w 1945 r w czasie walk o Trojmiasto .

      Komu zalezy na zaklamywaniu historii. ?

      Wstyd .i tylko
      wstyd .

      Czy narod tak powinien ich traktowac .?

      • 1 0

  • Żeby nie Polska pod Sowiecką okupacją wrócili by nasi bohaterowie razem z kapralem misiem. (17)

    Chwała Bohaterom. W Londyńkim ZOO jadł tylko jak słyszał język polski Lubił piwo i zaglądał jednym okiem w butelkę czy jeszcze coś zostało a i zapalić lubił też, swój chłop był.

    • 161 7

    • hmm

      a nie w edynburgu plus zoo w oliwie chcialo go sciagnac, ale wiek polaczony ze stanem zdrowia na to nie pozwalal ?

      • 11 2

    • To samo pomyślałam (2)

      Gdybyśmy nie przegrali wojny i nie znaleźli się pod ruską okupacją, to również ta historia nie miała by bardzo smutnego końca

      • 13 0

      • (1)

        Gdybyśmy nie przegrali w 1939 to w ogóle historia by się nie zaczęła. Skąd by się wzięli polscy żołnierze w Iranie? Ciebie tez by tu nie było.

        • 2 7

        • Gdyby nie pakt

          Ribentropp- Molotow to by żadna wojna nie wybuchła. No skąd się wzięli polscy żołnierze w Iranie ? Zostali zesłani na Syberie, w celu zamienienia ich w niewolników przez Stalina i dopiero po ataku Niemiec na zsrr, dzięki pomocy aliantów, udało im się wydostać z tej nieludzkiej ziemi, przez Iran do Afryki.
          Nie wiem czy bym była czy nie, ale ciebie w Polsce na pewno by nie było. Leżał byś teraz pijany na kupie śmieci, pod jakimś rozpadającym się domem w Rosji

          • 1 0

    • Przecież próbowano go do Polski (8)

      Sprowadzić i były przygotowania pod normalny wybieg dla niego w Oliwie a nie klatkę 3x3 jak miał w Edynburgu. W Polsce też mieszkali w PRL byli żołnierze wojsk Andersa i sprawa misia Wojtka była kilkukrotnie opisywana w prasie w latach 50tych. Oczywiście opiekun z UK się na jego transport do Polski nie zgodził jednocześnie nie zapewniono mu warunków przyzwoitych.

      • 15 1

      • (7)

        Dziękuję Wam za dopowiedzenie Jego historii!
        Od wielu lat gnębiło mnie, dlaczego Wojtek musiał siedzieć w klatce w Edynburgu i wstyd mi było bo myślałem, że nasi Go po prostu zapomnieli.

        • 15 0

        • opiekun Polak chciał otrzymać wziątko ... ale mu nie dali

          wolał aby MiŚ Wojtek się męczył i zdechł, niż oddać go za bezcen do Polskiego ZOO

          • 5 5

        • taka prawda jak ta drukowana w Moskwie (4)

          Anders, Maczek czy Sosabowski też mogli przyjechać i była przygotowana dla nich służba w wojsku, tylko jakimś dziwnym trafem woleli pracować w karczmach i fabrykach. Czemu? Bo w nich była Polska, a nie tutaj w bolszewickim syfie.

          • 11 2

          • nie o syf chodziło ... tylko o obawę aresztowania, tortur i śmierci od Stalinowskiej i UBeckiej kuli (2)

            jakby mieli 100% gwarancji nietykalności to z pewnością, znacząca większość by do Polski wróciła ... ala Władza Ludowa się ich panicznie wręcz bała - bardziej od czołgów armat i karabinów

            • 17 0

            • Mylisz sie, oficjalnie każdy żołnierz mógł bez obaw wrócić do Polski (1)

              Tyle teoria; w praktyce często, szczególnie oficerowie byli przesłuchiwani, aresztowani,a nawet zabijani. Mimo "gwarancji nietykalności"

              • 11 0

              • nie mówię o szaraczkach - tylko o wyższych oficerach od pułk. w górę

                • 0 0

          • Mogli zająć intratne stanowiska ale nie chcieli przyjąć angielskiego obywatelstwa

            co było warunkiem dostania pracy urzędniczej czy kierowniczej.
            W Polsce czekali na nich bolszewicy i śmierć. Oczywiście Kiszczak pracujący wtedy w ambasadzie polskiej namawiał ale dzięki Bogu nikt nie uwierzył.

            • 9 1

        • Opór środowisk kombatanckich

          To w końcu nasi chcieli go sprowadzić czy nie , bo w pod koniec artykułu jest napisane że nie sprowadzono go między innymi przez "opór środowisk kombatanckich" ?

          • 0 0

    • (1)

      Nikt im nie bronił wyzwalać Polski, tylko na zachodzie powinni ruszyć tyłki wcześniej a nie liczyć że Armia Czerwona się wykrwawi i nie ruszy dalej na zachód po zdobyciu Niemiec. Ruszyli gdy już było pozamiatane a ruscy w granicach Polski.

      • 2 9

      • yyy jak mieli ruszyc? ktoredy? najpierw trzeba bylo przetransportowac wojsko z usa,sprzet,zabezpieczyc wstepnie zaopatrzenie a zeby to bylo mozliwe to panowac nad atlantykiem nastepnie skruszyc obrone nalotami itd.jak glupim pomyslem bylo rzucanie sie bez wczesniejszego przygotowania pokazal rajd na Dieppe.A sowieci? im dojscie do berlina zajelo 4 lata zachod w niecaly rok od ladowania w normandii dotarl do laby majac po drodze linie zygfryda,gotow i inne.

        • 2 0

    • Nie w Londynie, a w Edynburgu

      Nie w Londynie, a w ZOO w Edynburgu w Szkocji. Tam też w parku w centrum miasta jest pomnika Wojtka. podobno nie palił fajek tylko zjadał.

      • 9 0

    • ZOO

      Wszystko ok tylko to było ZOO w Edynburgu.

      • 0 0

  • Materiał na film (3)

    Ta opowieść jest tak niesamowita że mogła posluzyc za scenariusz filmu! Szkoda tylko że zmarniał w zoo

    • 114 5

    • Polecam poszukiać w sieci filmu dokumentalnego. Bardzo przyjemnie sie ogląda.

      • 9 0

    • A niby kto miałby zagrać Wojtka?? Wiem że w Warszawie na Wiejskiej znalazł by sie jakiś bohater podobnego kalibru....

      ale proponuje komiks- animowany....:)

      • 0 3

    • Właśnie przeczytałem książkę o Wojtku autorstwa Aileen Orr, i według informacji na okładce na podstawie jej książki powstać ma film. Czy coś dzieje się w tym kierunku- nie wiem. Ale książkę polecam jest wzruszająca.,

      • 2 0

  • już widzę co zrobią z nim sopoccy turyści (4)

    • 11 34

    • (2)

      Pewnie dlatego stoi tam gdzie stoi. Na widoku, ale nikt tam nie wejdzie

      • 10 0

      • on stoi tam gdzie stalo ZOMO (1)

        a gdzie JArosław tam nigdy nie stał

        • 2 7

        • Jarek nie, ale Donald w mundurze, to już możliwe.

          • 5 3

    • co zrobią ?

      • 1 0

  • w czasie wojny mieli pieniądze na żarcie dla niedzwiedzia?? (4)

    • 6 115

    • MIŚ był kapralem

      a wiadomo ... czego porucznik nie zobaczy - to pan kapral wyhaczy

      • 18 2

    • Przecież jeńcy się trafiali (1)

      • 7 2

      • jak cię z polską konserwa wojskową złapią to umarł w butach

        - a to kiełbasa orginalna niemiecka no powąchaj tylko jak śmierdzi

        • 3 1

    • Mieli. Osłów takich jak ty nie karmili.

      • 14 0

  • powinni sprowadzić jego prochy i pochowac w katedrze w Gdańsku (2)

    • 25 62

    • Na pewno dużo więcej dla Polski zronił niż ten .................. (1)

      • 8 3

      • od świetego Pawła??

        • 6 1

  • kochany miś (6)

    Niezwykła, cudowna historia. Wierzyć się nie chce. Najbardziej mnie rozbawiła opowieść niemca , jak ich patrol podglądał naszych żołnierzy i nagle zobaczyli jak z lasu wychodzi wielki niedżwiedż i razem z żołnierzami nosi na ciężarówkę jakieś skrzynie......hahahaha

    • 78 5

    • (3)

      Gdyby to byli Niemcy, stracilibyśmy artylerię... to Anglicy go zobaczyli, był nawet wywiad z jednym z nich.

      • 10 1

      • gdyby to byli Niemcy (1)

        to miś dostałby kulkę

        • 8 0

        • adoptowała by go bezdzietna rodzina Ewy i Adolfa z Belina

          • 3 3

      • Tak masz rację, teraz kojarzę. Bardzo dawno widziałam film.

        • 0 0

    • Dziadek i niedźwiadek (1)

      Polecam książkę Łukasza Wierzbickiego pt. Dziadek i niedźwiadek :)

      • 1 0

      • Dobry pomysl

        Kazde dziecko i dorosły powinien to sobie poczytać. Zabawne, wzruszające!

        • 1 0

  • Wielkie brawo dla Fundacji za pomnik

    Wielki minus za obsługę imprezy przez miasto. Naprawdę, niestrzyżony neandertalu nie domyśliłeś się ani ty, ani twoi pochlebcy, że odsłonięcie pomnika zablokuje ruch turystów na Monciaku? Przez co turyści będą się przepychać z uczestnikami uroczystości?

    • 41 12

  • Warto wyjaśnić , ze miał zostać w zoo dopóki komuna nie upadnie (3)

    Dlatego nigdy do kraju nie wrocił

    • 55 3

    • co za różnica ZOO w Edynburgu czy ZOO w Oliwie? (1)

      a na wolność i tak nie można go było wypuścić... bo by zginął

      • 0 10

      • jakie zoo?!

        W Polsce miał służyć w jednostkach specjalnych ...

        • 6 0

    • mógłby wrócić dopiero po 2015 roku...

      • 9 1

  • Co Miś ma do Sopotu? (24)

    Dobra,fajny artykuł etc. Tylko do jasnej ciasnej dlaczego pomnik w Sopocie? Rozumiem pomnik Haffnera, Parasolnika mógłby być pomnik "Petera " ... ale (tu wstaw brzydkie słowo) miś?

    Niewiem sprzedawał w sezonie oscypki na molo czy o.co.chodzi?

    Kto wpadł na taką głupotę?

    • 21 142

    • (2)

      Ten miś nosił skrzynki z amunicją pod Monte Cassino i patrzy teraz na ul. Bohaterów Monte Cassino w Sopocie. Czy zatrybiłeś?

      • 61 2

      • U gory jest artykol o misiu a ten dolej nie wie o co chodzi skad takie tumany sie biora

        • 30 2

      • Wbrew pozorom, może niechcąco Edek ma dużo racji

        Miś Wojtek nie ma wiele wspólnego z plastikowo - alkoholowym Sopotem Karnowskiego, Augustyniaka czy Lewandowskiego. A już na pewno nie z ich misiami, słomianymi inwestycjami i protokołami zniszczeń.

        • 13 24

    • brał udział w walkach o Monte Cassino to chyba ma ? prawda?

      • 31 1

    • Jakis niekumaty jestes

      • 16 1

    • No przecież edkowi chodzi o to, że czemu w Sopocie (1)

      a nie np. w Katowicach czy Biłgoraju czy gdzieś indziej, gdzie też są ulice Monte Cassino... Miś Wojtek nic z samym Sopotem wspólnego nie miał przecież. Ludzie, Edek ma rację trochę, to wy nie rozumiecie o co człowiek pyta, a go flekujecie

      • 5 24

      • Ulica Monte Cassino w Katowicach czy w Biłgoraju też jest najbardziej znana w kraju?

        • 18 0

    • Ty musi tutejszy bo jakiś niekumaty

      • 8 2

    • (6)

      Bo ulica Monte Cassino ? Bo walczył pod Monte Cassino ? Może dlatego ?

      • 27 0

      • ale czemu akurat w Sopocie?... (5)

        • 3 19

        • Jaka ulica w Sopocie jest najbardziej znana w kraju? (4)

          • 18 0

          • To ponawiam pytanie: czemu akurat w Sopocie?... (2)

            • 3 7

            • (1)

              Najbardziej znaną ulicą Sopotu w kraju jest ulica Bohaterów Monte Cassino. Chodzi o żołnierzy II Korpusu biorących udział w wielkiej bitwie narodów pod Monte Cassino. Miś Wojtek też był żołnierzem tego Korpusu, stąd pomnik.

              • 7 0

              • daj spokuj

                bo jeszcze raz ponowi pytanie.

                • 4 0

          • Mariacka

            • 0 0

    • brzydkie słowo

      A o ulicy Bohaterów Monte Cassino baranie słyszałeś ?

      • 10 2

    • Tyle co ty do rozumu lecz Miś jednak ma swój pomnik a ty?

      • 6 0

    • Ty zapewne nawet czytać i pisać nie potrafisz więc nie warto cię uczyć.

      Tekst przebazgrałeś z podrzuconej ściągi.

      • 1 3

    • Jakbys geniuszu poczytal o misiu to doszloby do Ciebie ze nie chodzi o zwiazek z Sopotem ,ale o zwiazek z Monte Cassino.
      Warto czasem cos przeczytac

      • 12 0

    • Dziwne. (1)

      Autor był z Trójmiasta, a pomnik stoi przy ulicy bohaterów monte cassino. Pomnik powinno postawić się w lesie gdzie się urodził niedźwiedź?

      • 3 2

      • Stoi na Monte Cassino i przy Złotym Ulu. A jungla jest w dole ulicy.

        • 4 0

    • deptak im. Bohaterów Monte Cassino

      Odpowiedź na pytanie zawiera tytuł mojej odpowiedzi
      Ten niedźwiedź - Wojtek - był żołnierzem, uczestniczył w bitwie, czy to nie jest wystarczający powód

      • 10 1

    • Przerażające jest to, że tacy ludzie wybierają nam rząd i mam to, co mamy.

      • 1 1

    • Tu spotykali się żołnierze z PSZ i PSK

      Koło lodziarni Włocha na ul. Bohaterów Monte Cassino, taki konspiracyjny szyfr. To bardzo odpowiednia ulica i miejsce.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.