• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Niefortunny napis na cmentarnej tablicy

Katarzyna Moritz
17 maja 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Wystarczyło dodać słowo "wśród" i napis by brzmiał poprawnie: "W hołdzie ofiarom wśród Polonii Gdańskiej". Wystarczyło dodać słowo "wśród" i napis by brzmiał poprawnie: "W hołdzie ofiarom wśród Polonii Gdańskiej".

Czy to Polacy mordowali podczas II wojny światowej? Do takiego wniosku można dojść, gdy spojrzy się na tablicę z napisem "W hołdzie ofiarom Polonii Gdańskiej", która stanęła na gdańskim cmentarzu Ofiar Hitleryzmu na Zaspie zobacz na mapie Gdańska.



Czy uważasz, że to duży błąd?

Jesienią ubiegłego roku na cmentarzu Ofiar Hitleryzmu w Gdańsku pojawił się nowy pomnik. Choć idea jego ustawienia była dobra, bo miał on upamiętniać Polaków z Wolnego Miasta Gdańska, którzy zginęli w czasie II wojny światowej, to jednak efekt wprowadzenia jej w życie jest kuriozalny. Wszystko przez to, że napis "W hołdzie ofiarom Polonii Gdańskiej" sugeruje, że czci się tu osoby, które zginęły z rąk mieszkających w ówczesnym Gdańsku Polaków.

Odkrycie kuriozalnej inskrypcji jako pierwszy opisał w zeszłym tygodniu na blogu Jarosław Wasielewski, popularyzator historii Gdańska. Inny historyk, Jan Daniluk z Instytutu Pamięci Narodowej, interweniował w tej sprawie w Zarządzie Dróg i Zieleni, ale bezskutecznie.

- Pierwsze skojarzenie, które się pojawia, to że pomnik jest poświęcony tym, którzy zginęli z rąk Polaków z Wolnego Miasta Gdańska, co jest bzdurą, czegoś takiego nie było - podkreśla Jan Daniluk. - To kolejne błędne sformułowanie, bo nie tak dawno mieliśmy problem z tłumaczeniem na tablicach na Westerplatte. Osobom nieświadomym może to dać całkowicie błędny obraz. Więc znowu w miejscu niezwykle ważnym dla pamięci historycznej i dla historii Polaków w Gdańsku, wkrada się błąd, a wystarczyło by dodać słowo "wśród" i napis by brzmiał poprawnie "W hołdzie ofiarom wśród Polonii Gdańskiej".

Wątpliwości budzi też określenie "Polonii Gdańskiej", bo niektórzy historycy podnoszą kwestię, że Polonia jest głównie za granicą.

Czy przy weryfikowaniu napisu na pomniku, który musi być zaakceptowany przez wiele osób, nikt nie zwrócił na to uwagi?

ZDiZ twierdzi, że pracujący w nim urzędnicy nie ustalali treść napisu, a byli jedynie wykonawcami prac. Zapewniają, że tablice wymienią tak szybko, jak tylko będzie to możliwe. Na pomniku dodatkowo ma się znaleźć informacja z listą nazwisk poległych Polaków, którą przygotowuje Muzeum Stutthof. Koszt przedsięwzięcia finansowanego ze środków wojewódzkich to suma około 40 tys. zł.

Miejsca

Opinie (183) 8 zablokowanych

  • UWAGI (18)

    Polonia mogla byc gdanska, bowiem Gdansk nie byl zamieszkiwany glownie przez Polaków tylko Niemców i inne nacje.
    Gdanskiej jako przymiiotnik pisze się tez z malej litery.
    Trzecia sprawa to odczywtac to mozna ze zabijali zawodnicy i kibice gdanskiej Polonii.
    CZAS NA POPRAWKĘ

    • 89 36

    • tak ale "Polonia Gdańska" można napisać z dużej jako dwuczłonowa nazwa własna (2)

      • 21 5

      • Wystarczy dopisać (1)

        W hołdzie ofiarom Z Polonii gdańskiej , nie po polsku ale większy napis się nie zmieści ,chyba?

        • 1 0

        • tu nie chodzi o bląd tylko o zamierzony przekaz

          to w końcu Polacy rozpętali II wojnę światowa. Taka jest oficjalna wersja w niemczech, rosji i tak twierdzi obecny rząd pilnujący poprawnych stosunków w sąsiadami. W końcu za cos biorą pieniądze! gdzie je biorą nie będę pisać...

          • 1 2

    • przymiotnik (3)

      ale tam są drukowane wielkie litery !!!!

      • 19 0

      • Takie litery nazywają się wersalikami (1)

        • 10 0

        • a nie kapitalikami?

          • 0 2

      • nie chdzi o pomnik ale to pisze redakcja!

        • 1 0

    • Nie rozumiem, czemu go minusujecie. (8)

      Stan faktyczny w okresie zaborów i międzywojennym był taki, że było to miasto niemieckie, gdzie Polacy byli mniejszością. Czy nam się to podobało czy nie, a kurczowe trzymanie się idei WMG było sprawą czysto polityczną - właśnie dlatego miasto zostało w 1945 zniszczone przez Ruskich.

      • 12 7

      • (5)

        Polacy mieszkali w Gdańsku od zarania dziejów naszego kraju i miasta, a liczebność nie ma tu znaczenia. Gdańsk przez większość czasu swojego istnienia znajdował się w państwie polskim - jak więc można mówić o Polakach tu mieszkających od pokoleń jako o Polonii tylko dlatego, że wskutek zmiany granic znaleźli się poza państwem polskim? Prawda, było to kilka pokoleń, ale mimo wszystko nie była to dla nas obczyzna, dla nas to zawsze była i jest Polska. Warszawa w czasie zaborów też bardzo długo znajdowała się w innym niż Polska państwie, tak samo Poznań, Kraków, Wilno, Lwów, a nie znaczy to przecież że istniała tam jakaś Polonia, tylko że czasowo nie było tam państwa polskiego. Trzeba przy tym umieć odróżnić państwo polskie od Polski-kraju - dzięki temu przetrwaliśmy przecież zabory.

        Co innego Irlandia, co innego USA, a co innego tereny, które choć nie są częścią naszego państwa, są częścią naszego kraju. Na tych terenach - od Odry po Kresy, od Bałtyku po Tatry, Karpaty i ich obrzeża - Polacy są miejscowi, nie są żadną Polonią.

        Przy okazji pozdrawiam Polonię.

        • 12 6

        • (1)

          Polacy zamieszkiwali jakieś tereny np. kresy od wieków, ,,ilość nie ma tu znaczenia'', więc tereny te można uznać za ,,polskie''.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          • 3 1

          • To właśnie napisałem.

            • 1 2

        • jasne

          ty to się na pewno historii uczyłeś za komuny, Warszawa, Poznań, Kraków to były miasta w Polsce i do tej Polski należące, natomiast Gdańsk był miastem samodzielnym, takim miastem-państwem które w swoich dziejach albo było w sojuszu z Polską albo nie, więc twoje twierdzenie że Gdańsk był zawsze polskim miastem mija się z prawdą i jest wynikiem skażenia komunistyczną propagandą, w związku z tym też w czasach ll RP w Gdańsku była Polonia, z resztą gdybyś poczytał trochę na ten temat np książki Pana Zwarry zobaczył byś że polscy Gdańszczanie sami uważali się za Polonię, i przed wojną i tak samo określali swój przedwojenny status po wojnie.

          • 2 2

        • Ilość ma znaczenie

          Polacy od pokoleń mieszkają w różnych miejscach na ziemi i nie można powiedzieć że skoro mieszkają od pokoleń to tam jest Polska, gdyż wtedy dochodzimy do absurdów. Wyszłoby nam że np. Chicago to tez Polska, gdyż Polacy tez tam mieszkają od pokoleń. Tak więc ma znaczenie ilość, a najważniejsze jest to jaka nacja rządzi terenem i w przypadku Gdańska nie jest to łatwe do określenia. Gdyż jak popatrzymy na historię Gdańska i wykluczymy okres po II wojnie światowej to okazuje się że Gdańsk dłużej był w rękach Niemieckich niż Polskich. Gdańsk był miastem wielokulturowym i wielonarodowościowym. Po II wojnie światowej dostał się w ręce Polaków i stał się zacofanym zaściankiem. W miejsce rodowitych gdańszczan, sprowadzono zaścianek w różnych części kraju. I teraz Gdańsk nie jest już tym wspaniałym miastem którym był kiedyś i nigdy już taki nie będzie.

          • 5 2

        • Wolne Miasto Gdańsk

          Nasze miasto w tamtym okresie było niezależnym Państwem a nie częścią ani NIemiec ani Polski. Obywatele WM Gdańska mieli własne paszporty etc.
          Zarówno Polacy jak i NIemcy zamieszkujący to małe państwo byli de facto mniejszościami narodowościowymi. Nie ma co prawda narodowości gdańskiej a tylko obywatelstwo. Co kto o tym terenie myślał nie ma znaczenia - liczy się stan faktyczny.

          • 2 3

      • To tak (1)

        jakby mowic o Polonii Warszawskiej w okresie gdy Warszawa byla czescia Imperium Rosyjskiego.

        • 0 1

        • nie nieprawda - Warszawa była w 90% miastem o ludności polskiej

          a Danzig w 90% miastem o ludności niemieckiej i był taki od czasu ostsiedlung w XIII wieku - jeszcze przed Krzyżakami.

          • 1 0

    • Przede wszystkim Gdańsk był wolny więc naturalnym mieszkańcem był nie Polak ani Niemiec tylko GDAŃSZCZANIN (1)

      Gdańsk nie był częścią IIRP więc polacy mieszakający de facto za granicą - czyli w Gdańsku - byli Polonią

      • 10 3

      • Nie, nie byli.

        • 2 5

  • Oj tam,oj tam..Ty ukradłeś, tobie ukradli - chodzi o złodzieja. (2)

    • 34 24

    • W Homegu Victimą Poloni Polskiej

      taki jest dzisiejszy jezyk polski to tak powinno sie tez pisac na pomnikach

      • 8 2

    • :)

      kiedyś słyszałam "ukradli dla kogoś" w sensie komuś

      • 2 1

  • i po ptokach (4)

    mleko rozlane - poszło w sieć jako przejaw głupoty

    • 70 2

    • Jutro sprayem dopiszę :)

      • 8 3

    • Głupota w POlsce jest na każdym kroku, powinniście ją eksportować. (2)

      Na stałe na zachód emigrowali i nadal emigrują najlepsi,

      • 6 1

      • dodaj, najmądrzejsi i najuczciwsi

        • 5 1

      • Głupota jest na całym świecie w każdym kraju nie tylko w POlsce jak ci nie pasuje to kup sobie PiStolet i odpal w łeb

        • 2 8

  • Jedno słowo i tyle zamieszania - poprawić szybko!!!!! Mało kto czyta ze zrozumieniem :] hehe (2)

    • 37 9

    • a kto za to zaplaci

      Publiczne pieniadze rozliczenie nieważne

      • 10 0

    • Jak czytam hehe,kojarzy mi się to z debilizmem.

      • 7 0

  • Problemem były i "polskie" obozy koncentracyje (19)

    Liczę na to, że to po prostu zwykła pomyłka (takie rzeczy się zdarzają). Ale po tym fakcie, że "polska" prokuratura nie dopatrzyła się niezgodności z prawdą historyczną w niemieckich publikacjach prasowych o jakoby "polskich" obozach koncentracyjnych, jestem nieufna.

    • 64 3

    • Szczegolnie

      ze prokuratura rozpatrywala sprawe obozu w Ravensbruck, ktory nigdy do Polski nie nalezal.

      • 19 0

    • Powinno być ofiarom Niemców hitlerowskich (15)

      jednoznacznie, a nie polskie obozy zagłady albo nazistowskie obozy zagłady

      to były NIEMIECKIE obozy zagłady!

      dziwi mnie że władze Gdańska nie wywieszają polskich flag na Długiej w święta narodowe

      • 20 2

      • Erika Steinbach stała się symbolem niemieckich dążeń nie tylko rewizjonizmu historycznego (14)

        Jakie ugrupowanie dąży do tego, by była "Stocznia imienia Lenina", albo "Ergo Arena Wolnego Miasta Gdańska"?!?!? Zaraz mam skojarzenia z Tuska "polskość to nienormalność" i /nie tylko/ jego poddaństwem wobec niemieckiej polityki.

        • 15 11

        • Czy czytałeś esej Tuska o polskości w czasopiśmie "Znak" w całości,czy cytujesz bezmyślnie media? (13)

          • 12 6

          • "Polskość to nienormalność" (Donald Tusk) (8)

            "Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą, nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło- ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń?
            Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
            Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i- Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać....
            Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem" (Donalda Tuska stwierdzenia z miesięcznika `Znak' nr 11 -12 z 1997 r. na str. 190).

            • 10 6

            • (3)

              Wiesz dobrze, co wyciąłeś. Manipulowanie tekstem to mało honorowe. No ale za wszelką cenę trzeba dokopać, prawda?

              • 8 5

              • "nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub Polski" (2)

                Manipulacja tekstem to oczywiście lewactwo i popapraństwo. Jeśli twierdzisz, że powyższy cytat to "manipulacja tekstem" to poproszę o ukazanie tego /fragmentu/ tekstu, który by ukazał istotę myśli Donalda Tuska inną, niż jest to ukazane w cytacie z miesięcznika "Znak".

                Tą ukazaną przeze mnie Tuska wypowiedź ja oceniam także i w powiązaniu z jego wypowiedzią inną. W czasie obrad II Kongresu Kaszubskiego w dniach 12 - 14 czerwca 1992 r w Gdańsku, w Domu Technika przy ul. Rajskiej 6 Donald Tusk, jako wiceprzewodniczący Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego. 13 czerwca wygłosił programowe przemówienie p.t. 'Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne'. Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza i Kaszub, które powinny zdaniem D. Tuska posiadać własny rząd, własny pieniądz i własne wojsko.
                Przemówienie to wywołało oburzenie ks. prof. Janusza Pasierba, posłów Alojzego Szablewskiego i Feliksa Pieczki, a takie reprezentantów Wielkopolan i Górno-Ślązaków, oraz wielu innych uczestników kongresu.
                Poseł Pieczka w odpowiedzi wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontr-przemówienie, podkreślając iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem wobec polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi:" nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Kaszub Polski".

                • 7 3

              • (1)

                " Bo choć polskość wywołuje skojarzenia kreślone przez historię, jest ona przecież dzianiem się, jest niepewnym spojrzeniem w przyszłość. I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem. Wtedy sądzę - tak po polsku, patetycznie - że polskość, niezależnie od uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym świadomym wyborem."

                Proszę, manipulatorku.

                • 4 2

              • "Po owocach poznacie"

                Widząc totalną krytykę swoich wypowiedzi na temat polskości, na temat planów oderwania od Polski Kaszub, Tusk zmienił retorykę - dzisiaj miłuje nasz kraj jak dajmy na to towarzysz szmaciak.

                Człowieka poznaje się - tak jak drzewo - po owocach jakie rodzi. Premier Tusk nie bez powodu ma przydomek "Pinokio".
                3. KŁAMSTWO w/s ACTA Kiedy na początku 2012 roku, przez całą Polskę przetaczała się fala antyrządowych demonstracji w sprawie umowy ACTA, Donald Tusk powiedział: "W innych państwach europejskich nie ma żadnych obaw i żadnych protestów co do ACTA. Jesteśmy fenomenem" Niestety także i tutaj Tusk mijał się z prawdą. Polska nie była żadnym fenomenem jeśli chodzi o protesty. Wcześniej odbywały się one w Szwajcarii, Niemczech i Czechach. Poza tym w całej Europie pojawiły się obawy czy ratyfikacja ACTA nie wpłynie na wolność słowa czy swobody obywatelskie. Warto zauważyć, że w tym samym czasie kiedy Tusk wypowiadał powyższe słowa, Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (organ doradczy dla Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz Rady UE) wydał opinie, która miażdżyła ACTA jako umowę pełną "nieprzejrzystych i niedemokratycznych procedur".

                • 2 1

            • Ibidem, spod pióra Donalda Tuska: (3)

              "Gdy spisuję te luźne uwagi, czuję w każdym momencie, że coś umyka, że z wielkim trudem formułuję nawet banalne myśli. Refleksja zniekształcona jest nastrojem, emocją, a i te są zmienne. Bo choć polskość wywołuje skojarzenia kreślone przez historię, jest ona przecież dzianiem się, jest niepewnym spojrzeniem w przyszłość. I szarpię się między goryczą i wzruszeniem, dumą i zażenowaniem. Wtedy sądzę - tak po polsku, patetycznie - że polskość, niezależnie od uciążliwego dziedzictwa i tragicznych skojarzeń, pozostaje naszym wspólnym świadomym wyborem."

              Mamę oszukasz, tatę oszukasz, lemingi oszukasz, ale prawdy - nie oszukasz...

              PS. Zgubiłeś "na" między "tej" a "ziemi".

              • 4 2

              • Komuniści tyle mówili o równości i do Polski miłości (2)

                "Po owocach poznacie".
                1. KŁAMSTWO PODATKOWE W 2007 roku Donald Tusk z mównicy sejmowej powiedział: "Przysięgam Polakom, że każdy, kto w moim rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, zostanie przeze mnie osobiście wyrzucony". Ten sam rząd podniósł podatek VAT do 23%, a Donald Tusk nikogo nie wyrzucił. Po kolejnych wyborach, już na pierwszym posiedzeniu, rząd zajął się podwyżką akcyzy, zaś niewiele później podjął decyzję o likwidacji szeregu ulg podatkowych, których beneficjentami było miliony Polaków. Premier znowu nikogo nie wyrzucił.

                • 3 2

              • (1)

                Skoro wykazano ci manipulację, porzucasz temat i rzucasz kolejnym? Przecież straciłeś już wiarygodność, kto cię będzie teraz słuchał?

                • 2 2

              • Donald Tusk zapewniał, że szafarz polskości to "ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń"

                3. KŁAMSTWO w/s ACTA Kiedy na początku 2012 roku, przez całą Polskę przetaczała się fala antyrządowych demonstracji w sprawie umowy ACTA, Donald Tusk powiedział: "W innych państwach europejskich nie ma żadnych obaw i żadnych protestów co do ACTA. Jesteśmy fenomenem" Niestety także i tutaj Tusk mijał się z prawdą. Polska nie była żadnym fenomenem jeśli chodzi o protesty. Wcześniej odbywały się one w Szwajcarii, Niemczech i Czechach. Poza tym w całej Europie pojawiły się obawy czy ratyfikacja ACTA nie wpłynie na wolność słowa czy swobody obywatelskie. Warto zauważyć, że w tym samym czasie kiedy Tusk wypowiadał powyższe słowa, Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (organ doradczy dla Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz Rady UE) wydał opinie, która miażdżyła ACTA jako umowę pełną "nieprzejrzystych i niedemokratycznych procedur".
                4. KŁAMSTWO ETYCZNE W 2009 r. Donald Tusk powiedział: "Nie ma prawa sprawować władzy ten, kto zauważywszy błędy, grzechy, przestępstwa - nie reaguje." Obecny premier, przez ostatnie lata miał bardzo wiele okazji by odpowiednio reagować posiadając informację na temat różnego rodzaju nieprawidłowości czy patologii. Niestety nie zawsze robił to skutecznie, a czasem nie robił tego wcale. Najlepszym przykładem jest tutaj sprawa Amber Gold. Premierowi, na kilka tygodni przed tym jak afera wybuchła, udało się ostrzec własnego syna przed prowadzeniem interesów z Marcinem P. Zapomniał jednak ostrzec o tym polskie społeczeństwo. W kontekście powyższego oceńcie czy politycy partii rządzącej powinni podpisać się pod oświadczeniem o następującej treści??: Kłamaliśmy, że wprowadzimy jednomandatowe okręgi wyborcze, kłamaliśmy, że ograniczymy biurokrację, kłamaliśmy, że zlikwidujemy Senat, kłamaliśmy z tanim państwem, kłamaliśmy, że zmniejszymy podatki i kłamaliśmy, że wprowadzimy podatek liniowy, kłamaliśmy z likwidacją barier dla rodzimych firm, kłamaliśmy, że będziemy walczyć z korupcją i nepotyzmem, kłamaliśmy, że zbudujemy tarczę antykorupcyjną, kłamaliśmy w sprawie Smoleńska, kłamaliśmy, że państwo zdało egzamin, kłamaliśmy z Zieloną Wyspą, kłamaliśmy z bezrobociem, kłamaliśmy z zadłużeniem, kłamaliśmy, że za naszych rządów Polacy wrócą z zagranicy, kłamaliśmy od rana do wieczora.

                Dla Donalda Tuska liczy się tylko władza i mamona, a "polskość to nienormalność", temat "niechciany", wywołujący "odruch buntu", "brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać".

                • 5 1

          • Dziennik "Die Welt": "Tusk jest dla Merkel najlepszy, bo łatwiej nim sterować"

            "Z punktu widzenia Angeli Merkel oswojony Tusk byłby w Brukseli relatywnie najlepszym wyborem jako bezbarwny, pragmatyczny technokrata" ("Die Welt")

            Potrafisz wyciągać wnioski /także i/ z ukazanych medialnych cytatów, czy jednak wolisz poprawność?

            • 4 5

          • "Młodzi, wykształceni, z dużych miast" są wśród nas (2)

            Piszesz - "...czy cytujesz bezmyślnie media?"
            Oczywiście ja znam tą wypowiedź w całości. Ty na razie potrafisz tylko klikać na "nie zgadzam się". Bezmyślnie? Z kolei z Tuska wypowiedzią się zgadzasz? Dla Ciebie polskość to też "nienormalność"? Tak to wygląda, tym niemniej faktem jest i to, że nie potrafisz chociażby skomentować tamtą Tuska wypowiedź i ten cytat z dziennika "Die Welt".

            • 7 2

            • Każdy, to przeciwstawia "euronormom" - Polskę "walczącą,żeby była Polską" jest za "nienormalnością" opisaną w eseju i (1)

              polską "rogatą duszą". Ale o tym w instrukcjach propagandowych PiS, ani w "GP" nie przeczytasz.

              • 0 2

              • Żeby Polska była Polską

                Nie jestem za PiS ani nie cenię sobie "GP", która jest tubą jednej partii. Popieram tych, dla których polskość to normalność.

                Przy okazji pkt 2. ZMIELENI.PL, CZYLI KŁAMSTWO w/s REFERENDUM W 2005 roku Platforma zorganizowała wielką akcję zbierania podpisów pod referendum w sprawie ograniczenia liczby posłów, zniesieniu immunitetu parlamentarzystów, likwidacji Senatu i wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. Zebrano wówczas prawie milion podpisów. Inicjatywa miała zostać przekuta w formy prawne po wyborach parlamentarnych w 2005 r. Tusk wówczas mówił publicznie: "Jedną z pierwszych decyzji w pierwszych dniach nowego Sejmu będzie ponowienie tej sprawy" Niestety, ani w pierwszych dniach po wyborach 2005 r., ani dwa lata później - kiedy PO przejęła władzę - Tusk do pomysłu referendum już nie wrócił. Co więcej - zebrane podpisy blisko miliona Polaków zostały zmielone w niszczarce dokumentów.

                • 3 1

    • Bardzo w temacie.. (1)

      tiny.pl/q2msb

      • 1 0

      • Dziękuję

        Rafał Ziemkiewicz ukazuje tutaj kłamstwa i w sowieckim stylu poprawność. Warto przeczytać.

        • 0 0

  • Owszem dotyczy polonii zamieszkałej za granicą polski w Freie und Hansestadt Danzig (2)

    ..

    • 25 27

    • (1)

      W języku polskim nie ma czegoś takiego jak Danzig, więc skoro posługujesz się już naszym językiem to rób to konsekwentnie i pisz Gdańsk.

      • 3 5

      • To ma szczekać ?

        • 2 2

  • osoby, które to wymyśłiły, zatwierdziły i dały do realizacji powinny zapłacić z własnej kieszeni za wymianę (3)

    ale jak zwykle podatnicy zapłacą dwa razy

    • 156 2

    • Osoby? (1)

      A wszyscy myślimy o Owiczu...

      • 7 0

      • raczej jego budyniowość sam osobiście nie zajmuje się takimi drobiazgami

        pamiętaj, że to król który zasiada na tronie 400 tys. miasta, stolicy kaszub, i w kilku mniejszych radach nadzorczych. nawet na fejsie ma automaty, które są zaprogramowane by wypowiadać się i banować zgodnie z jego linią myślenia.
        natomiast w królestwie jest mnóstwo zastępców oraz hordy urzędasów w różnorakich referatach ds śmiesznych rzeczy. i jestem przekonany, że to właśnie w zaciszu jednego z licznych pokoi w jednym z licznych urzędów powstał taki debilny projekt a jeszcze większy idiota, czyli przełożony to zatwierdził i dał do realizacji w ZDiZ (oni tylko zrobili to co było na zleceniu). Więc chodzi mi właśnie o te osoby: debila pomysłodawcę i idiotę przełożonego.

        • 6 3

    • Tak to wina budynia bo w ZDIZ siedzą od lat kolesie budynia robota załatwiona po partyjnej znajomosci!

      Tak to budynia zasługa!

      • 1 1

  • Tak to jest jak zatrudnia się pociotków. (2)

    Tak to jest jak zatrudnia się pociotków a jedynym kryterium zatrudnienia jest miejsce w drzewie genealogicznym. Taki gość nie jest pasjonatem tego co robi i jak często widać nawet nie wie co jest sednem jego pracy. A podstawowe pytanie brzmi kto za to zapłaci. Tak jak w przypadku feralnego przejścia we Wrzeszczu oni sprawdzają kto z urzędasów wpadnie na bardziej odjechany pomysł, patrz światełka w jezdni, a my to finansujemy.

    • 102 2

    • Masz w 100% rację

      Dotyczy to szczególnie ZDiZ

      • 14 0

    • nie musi być pasjonatem, to już byłoby zbyt duże wymaganie

      gorzej, że nie potrafi zrobić tego co powinien na danym stołku, np napisać poprawnie zdania w języku polskim)

      • 7 0

  • wykonawca zarobi dwa razy - może o to chodziło koledze urzędasowi

    • 81 3

  • Dokujcie "Z" i koniec afery... (4)

    • 33 4

    • Super pomysł!!! (2)

      W hołdzie Ofiarom z Polonii Gdańskiej.
      Jakie to proste.
      Czas wykonania 1 godzina (z dojazdem).
      Koszty - minimalne.

      • 5 0

      • nie to w tym misiu chodzi...

        • 5 0

      • Koszty moze i niskie

        Ale to nie byly ofiary z Polonii Gdanskiej. Nikt z tych ludzi nie skladal ofiary. To byly ofiary wsrod ludzi. Jak juz poprawiac to raz i porzadnie a nie 10 razy bez sensu.

        • 0 0

    • to tez nie po polsku, niestety

      ofiarom z wojska polskiego...?

      trzeba obarczyć kosztami tego urzędnika który to zaakceptował

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane