Fakty i opinie

stat

Nowa wizja zagospodarowania Westerplatte

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki (pierwszy z prawej) oraz poseł Kazimierz Smoliński (drugi z prawej).
Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki (pierwszy z prawej) oraz poseł Kazimierz Smoliński (drugi z prawej). fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
Najnowszy artukuł na ten temat

Zdecydowane stanowisko marszałka Struka

Odtworzenie ścieżek komunikacyjnych dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej i stworzenie przestrzeni wystawienniczej w zachowanych budynkach - to proponowane inwestycje. Natomiast przedmiotem debaty ma być odbudowa wybranych obiektów, które nie zostały zburzone w pierwszych dniach września 1939 roku. Kategorycznie wykluczono, by miały tu powstać całkowicie nowe gmachy, w tym pawilony. Tak wstępnie przedstawia się koncepcja Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Jego pierwsze elementy mają być widoczne za cztery lata.



Jak oceniasz zaprezentowaną wizję zagospodarowania Westerplatte?

pozytywnie, to spójna i ciekawa koncepcja 44%
trudno powiedzieć, założenia mogą rozminąć się z efektami 22%
negatywnie, ta koncepcja jest zupełnie nietrafiona 34%
zakończona Łącznie głosów: 2727
Przypomnijmy - w ubiegły czwartek sejm przyjął specustawę ws. zagospodarowania terenu dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Zgodnie z jej założeniami, ma on zostać przejęty od miasta i przeznaczony pod budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Ma ono zostać sfinansowane z budżetu państwa, a koszty zostały oszacowane na kwotę ok. 150 mln zł.

Specustawa wzbudziła stanowczy sprzeciw gdańskich samorządowców, którzy potraktowali ją jako próbę zawłaszczenia Westerplatte przez rząd. Wskazywali, że w tym trybie legislacyjnym możliwość konsultacji - np. z rodzinami westerplatczyków, historykami czy konserwatorami zabytków - jest ograniczona do minimum. Przekonywali również, że Muzeum Gdańska ma własną wizję zagospodarowania terenu dawnej składnicy, która niebawem zostanie wcielona w życie.

Czytaj więcej o konflikcie wokół Westerplatte

Przyjęta przez Sejm specustawa będzie już we wtorek procedowana w Senacie. Jej przyjęcie przez senatorów wydaje się formalnością. W związku z tym w poniedziałkowe przedpołudnie w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odbyła się konferencja poświęcona wizji zagospodarowania dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Jej założenia przedstawili Kazimierz Smoliński - poseł Prawa i Sprawiedliwości, jeden z inicjatorów specustawy - oraz Karol Nawrocki, dyrektor MIIWŚ. Przypomnijmy, że planowane muzeum na Westerplatte ma być oddziałem wspomnianej placówki.

Co się zmieni na Westerplatte



- Jutro odbędzie się posiedzenie komisji senackiej, na której będzie zgłoszonych kilka poprawek do ustawy. Nie są to jednak poprawki istotne. Z jednej strony usprawnią one proces inwestycyjny, z drugiej strony uregulują kwestię dróg, które maja powstać. Rezygnujemy z możliwości budowy dróg publicznych, będą tylko i wyłącznie drogi wewnętrzne. Będzie też poprawka związana z wojskiem, gdyż na półwyspie Westerplatte znajdują się tereny, których właścicielem jest wojsko. Jeżeli ustawa przejdzie w proponowanym kształcie, tereny te znajdą się w gestii muzeum - wyjaśnił na początku poseł Kazimierz Smoliński.
W największym skrócie, wizja Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 nie zakłada budowy na półwyspie nowego gmachu, ale odtworzenie - po konsultacjach w gronie specjalistów - pola walki na stan po ogłoszeniu kapitulacji przez polskich żołnierzy. Wizja zakłada możliwość odbudowy niektórych budynków dawnej składnicy, ale tylko tych, które nie zostały zniszczone podczas walk w pierwszych dniach września 1939 roku.

- Przede wszystkim chcemy przywrócić oryginalne ścieżki komunikacyjne Wojskowej Składnicy Tranzytowej. To umożliwi pokazanie zwiedzającym niemieckiego ataku i bohaterskiej, polskiej obrony. Dzisiaj ścieżki na Westerplatte nie opowiadają żadnej historii. Historię składnicy i jej obrony chcemy pokazać w zachowanych budynkach Elektrowni i Wartowni nr 4. W naszej koncepcji nie mieści się na dzień dzisiejszy wznoszenie nowych kubatur czy pawilonów, które znajdują się w propozycji miasta. Uznajemy, że mogłoby to zaburzyć krajobraz pola bitwy i przestrzeń historyczną. Dopuszczamy także możliwość - po dyskusjach z konserwatorami i architektami - odbudowy wybranych budynków. Wykluczamy natomiast odbudowę tych budynków, które stały się reliktami walki. Chcę wyraźnie podkreślić, że wbrew twierdzeniom byłego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej Pawła Machcewicza, nie chcemy tu budować "Disneylandu". Nigdy nie mówiliśmy o tym, że chcemy odbudowywać wszystkie budynki na Westerplatte. Chcielibyśmy też wskazać miejsca śmierci polskich żołnierzy - wyjaśniał dyrektor Karol Nawrocki.

Rekonstrukcja pola bitwy zamiast parku



- Chcemy przywrócić narrację, która prezentowała się w tym miejscu 7 września 1939 roku. Obecny stan nie ma z nią nic wspólnego. To jest dawne pole bitwy, a przeciętny odbiorca widzi natomiast założenie parkowe. Chcemy, by każdy zwiedzający miał pojęcie, jak ta bitwa wyglądała: gdzie był główny atak czy gdzie była pierwsza linia obrony. Na chwilę obecną tego nie widać - uzupełnił poseł Kazimierz Smoliński.
Podczas konferencji wielokrotnie podkreślano, że twórcy Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 zapraszają do debaty nad jego ostatecznym kształtem wszystkie zainteresowane strony, szczególnie władze Gdańska i środowiska kombatanckie. Podczas opracowywania szczegółowej koncepcji zagospodarowania dawnej składnicy planuje się wziąć pod uwagę rady najsłynniejszych muzeów pól bitewnych na świecie, np. w Pearl Harbour.

- Wola współpracy była z naszej strony od samego początku. Natomiast wola współpracy ze strony miasta pojawiła się dopiero w momencie zapowiedzi specustawy. Wysłaliśmy ok. 20 pism, dotyczących naszej współpracy na Westerplatte. Wszystkie zostały odrzucone, nierozpatrzone albo rozpatrzone negatywnie. Wizja dialogu pojawiła się dopiero teraz, ale my z tego dialogu chcemy skorzystać. Chcemy debatować i dyskutować o tym w gronie specjalistów, jak ma wyglądać półwysep Westerplatte. To jest sprawa narodowa, a nawet międzynarodowa, więc chcemy, aby to miejsce było w sposób optymalny zagospodarowane. Apeluję, aby nie rozpowszechniać nieprawdziwych informacji, że Muzeum II Wojny Światowej nie miało swojej koncepcji zagospodarowania Westerplatte. Ta koncepcja została podjęta już w latach 2005-2007 i pracował nad nią obecny wojewódzki konserwator zabytków Igor Strzok. My natomiast przystosowaliśmy tę koncepcję do XXI wieku. W sieci mogą państwo znaleźć film, który jest naszą propozycją, naszą wizją Westerplatte - powiedział Karol Nawrocki.
Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 została zaplanowana na 1 września. Kamień zostanie wmurowany w budynku Elektrowni albo Wartowni nr 4. Ostateczna koncepcja prac budowlanych ma zostać wyłoniona w drodze międzynarodowego konkursu. Pierwsze efekty procedowanej właśnie specustawy mają być widoczne na terenie dawnej składnicy za cztery lata.