Fakty i opinie

Odśnieżyłem pod blokiem i korona mi z głowy nie spadła

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat Trudne warunki na drogach w Trójmieście
Wbrew pozorom - do tego parkingu prowadzi chodnik.
Wbrew pozorom - do tego parkingu prowadzi chodnik. fot. Raport Trojmiasto.pl

- Wiem, o odśnieżanie chodnika pod moim blokiem powinna dbać spółdzielnia. Ale gdy widziałem, że ta sama starsza pani kolejny dzień zasuwa z szuflą i ledwo daje radę, to wziąłem swoją i po prostu jej pomogłem. I korona mi z głowy nie spadła - pisze pan Mateusz, nasz czytelnik mieszkający na Chwarznie. Oto jego list.



Zdarzyło ci się odśnieżyć chodnik/parking pod swoim blokiem?

tak, robię to regularnie 26%
tak, gdy spadło naprawdę dużo śniegu 30%
nie, choć nieraz miałe(a)m ochotę 18%
nie, niech robią to osoby za to odpowiedzialne 26%
zakończona Łącznie głosów: 3822
Nieodśnieżone chodniki to zmora niemal każdej dzielnicy w Trójmieście. A ja mieszkam na klasycznym osiedlu: bloki, trawniczek, chodnik, parking, droga. Z drogą jeszcze jako tako jest, pojawia się pług i choć może nie co parę godzin, to przejechać się da.

Gorzej jest z chodnikami, bo nimi od lat zajmuje się ta sama kobieta. Chodnik nie jest duży, ale pani Maria nie jest młoda. Pewnie jednak musi/chce dorobić do emerytury i stara się, jak może. Latem ma łatwiej, bo zamiatanie czy sprzątnięcie klatki może robić swoim tempem. I warto podkreślić - wszyscy ją lubią, a z jej pracy jesteśmy zadowoleni.

Nie wszędzie odśnieżanie chodników jest szybkie. Tu przykład zastosowania sprzętu, który obsługiwać może każdy.
Nie wszędzie odśnieżanie chodników jest szybkie. Tu przykład zastosowania sprzętu, który obsługiwać może każdy. fot. Raport Trojmiasto.pl
Gdy jednak w czwartek rano zauważyłem, że znowu napadało śniegu niemal po kolana, a ona zasuwała z szuflą i ewidentnie nie dawała rady, to złapałem za swoją łopatę, którą czasem wożę na działkę, zszedłem na dół i po prostu zacząłem wachlować.

Pół godziny i robota była zrobiona, a pani Maria niemal rzuciła mi się na szyję z wdzięcznością. Nie to jest jednak najważniejsze. Gdy już kończyłem, spotkałem sąsiada, który właśnie wychodził do pracy. Znamy się jedynie "na dzień dobry". Tym razem rzucił jeszcze dwa, ale za to jakże budujące zdania: "Pożyczy pan łopatę? Jutro ja odśnieżę!"

Piszę o tym dlatego, że przez ostatnie lata lubiliśmy narzekać. Owszem, pod moim blokiem powinna odśnieżać spółdzielnia, ale sami widzimy, że nasza pani Maria robi, co może. I mamy na nią naskarżyć? Powiedzieć, że sobie nie radzi i narazić ją na stratę pracy? Lepiej raz na rok samemu wziąć łopatę, po prostu pomóc i się uśmiechnąć. I tego wszystkim - nie tylko sąsiadom z Chwarzna - szczerze życzę.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (667)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »