Fakty i opinie

stat

Orzeł bez korony na koszulkach adidasa

- Reprezentacja Polski największe sukcesy odnosiła w naszych strojach - przekonują przedstawiciele Adidasa.
- Reprezentacja Polski największe sukcesy odnosiła w naszych strojach - przekonują przedstawiciele Adidasa. mat. prasowe

W gdańskiej Galerii Bałtyckiej pojawiły się koszulki reprezentacji Polski. Orzełek w godle może jednak zaskakiwać, bo... nie ma korony! A firma zapewnia, że to nie błąd.



- Skoro Lenin wrócił na bramę stoczni, to może i czas na orzełka bez korony? - śmieją się internauci.
- Skoro Lenin wrócił na bramę stoczni, to może i czas na orzełka bez korony? - śmieją się internauci. mat. prasowe
Po wielomiesięcznej batalii udało się obalić niezrozumiały dla większości kibiców pomysł, by piłkarska reprezentacja Polski grała w koszulkach bez godła państwowego.

- Duch pomysłodawców nadal chyba jednak na niektórych wpływa, albo przekształcił się w chochlika - śmieje się nasz czytelnik, pan Adam.

Dlaczego? W Galerii Bałtyckiej pojawiły się bowiem koszulki piłkarskiej reprezentacji Polski, na których orzeł wprawdzie jest, ale... bez korony.

Koszulki sprzedawane są z metką oficjalnego produktu Euro 2012, a ich producentem jest firma Adidas. Dlaczego wpadka przydarzyła się tak renomowanemu - wydawałoby się - producentowi?

Firma przekonuje, że to nie wpadka, ale celowe działanie.

- Piłkarska reprezentacja Polski swoje największe triumfy świętowała w strojach adidas. Mając to w pamięci stworzyliśmy specjalną, limitowaną kolekcję inspirowaną strojami, w jakich zespół Kazimierza Górskiego zdobył trzecie miejsce podczas Mistrzostw Świata w 1974 roku. W całej kolekcji zachowano charakterystyczny krój, fakturę i większość detali - informuje Łukasz Palczak z Adidas Polska.

Krok dalej

Orzeł bez korony na koszulce to:

ciekawy pomysł marketingowy 18%
kuriozum 23%
profanacja 59%
zakończona Łącznie głosów: 1815
W tej sytuacji oczywistym krokiem dla Adidasa powinno być wypuszczenie koszulek z herosami naszej reprezentacji z tamtych lat. Pamiętajmy, że królem strzelców mundialu był uwielbiany przez wielu "reformator" polskiej piłki nożnej, obecny prezes PZPN Grzegorz Lato. Na pewno większość fanów naszej reprezentacji kupiłoby koszulki z jego nazwiskiem na plecach.

Dobrym rozwiązaniem byłoby również umieszczenie na nich podobizny byłego bramkarza Jana Tomaszewskiego. Niejeden młody piłkarz chciałby mieć koszulkę z wizerunkiem człowieka, który na Wembley zatrzymał Anglię. Dzisiejszy poseł pewnie chętnie podpisywałby się na takich koszulkach. Pod warunkiem, że o autograf poprosiłby piłkarz urodzony i wychowany w Polsce, bo rodaków urodzonych na emigracji, słynny bramkarz ceni jakby mniej.

Opinie (239) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.