Fakty i opinie

stat

Po kontroli na lotnisku: bez uchybień, ale...

Najnowszy artukuł na ten temat

Lotnisko w Gdańsku: 5,4 mln pasażerów, 50 mln zysku

Dziennikarze oblegają prezesa lotniska Tomasza Kloskowskiego po ujawnieniu korzystnych dla niego wyników kontroli rady nadzorczej.
Dziennikarze oblegają prezesa lotniska Tomasza Kloskowskiego po ujawnieniu korzystnych dla niego wyników kontroli rady nadzorczej. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Z dużej chmury mały deszcz. Rada nadzorcza Portu Lotniczego uznała, że nie ma zastrzeżeń do pracy zarządu lotniska w Rębiechowie, ale zaleciła mu, by zwracał uwagę, czy pracownicy lotniska pracują także dla firm zewnętrznych. Inne zarzuty opisane w mediach sprawdzi audytor, badający roczny bilans spółki.



Wnioski i zalecenia pokontrolne zgłoszone przez członków rady nadzorczej Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
Wnioski i zalecenia pokontrolne zgłoszone przez członków rady nadzorczej Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
To pokłosie zainteresowania mediów sytuacją na lotnisku w Trójmieście po upadku linii OLT Express i ujawnieniu informacji, że pracownik działu marketingu i analiz Michał Tusk świadczył także usługi doradcze tym liniom. O zbadanie sytuacji w Rębiechowie poprosił marszałek pomorski Mieczysław Struk, czyli przedstawiciel największego udziałowca Portu Lotniczego Gdańsk.

Wyniki kontroli, która dotyczyła współpracy lotniska z liniami OLT oraz polityki kadrowej w porcie lotniczym, ujawniono w poniedziałek. Kontrolujący - jednocześnie członkowie rady nadzorczej lotniska: Jan Zarębski, Maciej DobrzynieckiJan Szymański - nie doszukali się nieprawidłowości w żadnej z badanych kwestii.

Najwyraźniej jednak uznali, że sytuacje, gdy pracownik lotniska świadczy też usługi innej firmie działającej na rynku lotniczym, mogą budzić wątpliwości, ponieważ zalecili zarządowi "opracowanie zasad zatrudniania pracowników, z uwzględnieniem analizy zatrudniania lub świadczenia usług przez pracowników PLG na rzecz firm zewnętrznych".

Czy w twojej umowie o pracę masz wpisany zakaz pracy dla innego pracodawcy?

nie, nie ma żadnej klauzuli tego typu 51%
nie, ale muszę poinformować pracowawcę o podjęciu innej pracy 14%
tak, nie wolno mi pracować dla innej firmy z branży 24%
tak, nie wolno mi pracować dla żadnej innej firmy 11%
zakończona Łącznie głosów: 360
- Sformułowaliśmy to zalecenie delikatnie, ponieważ prawo polskie nie pozwala pracodawcy pytać, czy jego pracownik pracuje dla innych firm - tłumaczył Maciej Dobrzyniecki.

Rzeczywiście - tak długo jak pracodawca nie umieści w umowie o pracę klauzuli o zakazie współpracy z inną firmą, pracownik ma pełną swobodę zatrudnienia w innych zakładach pracy czy instytucjach. - Szeregowi pracownicy gdańskiego Portu Lotniczego nie mają klauzul o zakazie pracy w innych firmach - informuje Michał Dargacz, rzecznik lotniska w Rębiechowie.

Ale ogłoszenie wyników kontroli nie oznacza końca badania sytuacji w Rębiechowie w kontekście współpracy z OLT. Rada nadzorcza właśnie wybrała audytora (choć nie ujawniła dziennikarzom co to za firma), który zbada roczny bilans spółki. Na prośbę prezesa lotniska Tomasza Kloskowskiego w swoim raporcie ustosunkuje się on także do zarzutów, jakie prezesowi lotniska postawił tygodnik Newsweek: m.in. że teść prezesa zarabia na audytach energetycznych lotniska, że port lotniczy sponsoruje klub, w którym tańczy syn prezesa Kloskowskiego i że zarząd dysponuje kartami kredytowymi z limitem 5 mln zł, z których środki może przelewać na nocne lokaty, by zarabiać na procentach.

- W tym artykule zawarto tyle bzdur, że nie mogę wobec nich pozostać obojętny. Lada dzień pozwę redakcję "Newsweeka" za naruszenie moich dóbr osobistych oraz za zniesławienie - zapowiedział Tomasz Kloskowski.

Opinie (187) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.