Fakty i opinie

Pociągiem z Trójmiasta w Polskę. Które linie kolejowe doczekają się remontu?

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowa "szprycha" kolejowa z Trójmiasta do Warszawy?

Jako stację początkową dla wszystkich wyliczeń przyjęliśmy Gdańsk Główny.
Jako stację początkową dla wszystkich wyliczeń przyjęliśmy Gdańsk Główny. graf. Trojmiasto.pl

W ostatnich latach dyskusję o modernizacji linii kolejowych z Trójmiasta zdominowało połączenie do Warszawy. Podniesienie prędkości do 200 km/h ma pozwolić na pokonanie 327-kilometrowej trasy do stolicy w 2 godz. 35 minut. To prawie dwa razy krócej niż przejazd na trasie o podobnej długości do Łodzi czy Szczecina. Sprawdziliśmy, jakie plany mają kolejarze na liniach do wybranych miast.



Gdańsk Gł. - Warszawa Centralna: 327 km w 2 godz. 49 minut



Która trasa kolejowa wymaga najpilniejszej modernizacji i podniesienia prędkości szlakowej?

do Warszawy 12%
do Poznania i Wrocławia 26%
do Łodzi 12%
do Szczecina 38%
do innego miasta 12%
zakończona Łącznie głosów: 1480
Wspomniana już trasa kolejowa do stolicy jest na razie najszybszym połączeniem, z którego mogą skorzystać mieszkańcy naszej aglomeracji.

Odcinek z Gdańska Głównego do Warszawy Centralnej najszybszy pociąg Pendolino, rozwijający prędkość do 160 km/h, pokonuje rozkładowo w 2 godz. 49 minut, co daje średnią prędkość ok. 117 km/h.

W przyszłym roku pociągi mają pokonywać tę trasę z prędkością 200 km/h, co przełoży się do skrócenia czasu przejazdu o ok. 14 minut (średnia prędkość ok. 127 km/h).

Pierwotnie podwyższenie maksymalnej prędkości na szlaku miało nastąpić w grudniu br., ale ze względów technicznych termin ten uległ opóźnieniu o kilka miesięcy.

Gdańsk Główny - Łódź Kaliska: 388 km w 4 godz. 57 minut



fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Pasażerowie udający się do Łodzi mogą tylko pomarzyć o czasach przejazdu, jakie osiągają pociągi Pendolino. 388-kilometrową trasę przez Bydgoszcz - Toruń - Kutno najszybszy pociąg (IC Doker) pokonuje w niespełna pięć godzin ze średnią prędkością 78 km/h.

Alternatywna trasa do Łodzi wiedzie przez Warszawę - bezpośrednio lub z przesiadką. Choć dystans wynosi wówczas aż 468 km, czas przejazdu oscyluje również wokół pięciu godzin, przy czym na bilet musimy wydać znacznie więcej pieniędzy (szczególnie gdy część trasy pokonamy pociągami Pendolino).

- Trwające obecnie prace na linii nr 18 między Toruniem a Kutnem skrócą czas podróży z Gdańska do Łodzi o ok. 15 minut. Zakończenie inwestycji podzielonej na cztery etapy planowane jest w IV kw. 2023 r. W podobnym okresie planowane jest zakończenie modernizacji linii nr 16 między Kutnem a Łodzią, co skróci czas podróży o kolejne około 19 minut. Ta inwestycja, podzielona na trzy etapy, znajduje się na etapie prac projektowych - zapowiada Przemysław Zieliński z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.
Wpływ na czas przejazdu pociągów do Łodzi będą miały też zaplanowane prace na odcinku Tczew - Inowrocław, z którego korzystają pociągi do Poznania (czytaj niżej).

Gdańsk Główny - Poznań Główny: 312 km w 2 godz. 53 minuty



fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
W ciągu ostatniej dekady dzięki sukcesywnym remontom szlaku kolejowego do Poznania udało się "zejść" z czasem przejazdu z ponad 5,5 godz. do nawet 2 godz. 53 minut (międzynarodowy IC ze stacją docelową Berlin Hbf), co daje średnią prędkość ok. 108 km/h.

Jak zapowiadają kolejarze, pociągi do Poznania mają docelowo rozwijać prędkość nawet 200 km/h na odcinku Tczew - Inowrocław. Prace budowlane obejmujące m.in. zastosowanie nowoczesnych urządzeń zabezpieczenia ruchu oraz budowę bezkolizyjnych przejazdów drogowych przez tory, zaplanowano na lata 2022 - 2026.

Gdańsk Główny - Wrocław Główny: 476 km w 5 godz. 58 minut



fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Z punktu widzenia Trójmiasta, trasa do Wrocławia stanowi "przedłużenie" szlaku do Poznania - każdy pociąg dalekobieżny do stolicy Dolnego Śląska przejeżdża przez Poznań.

Najszybciej 476-kilometrową trasę z Gdańska Głównego pokonuje IC Piast - w niespełna sześć godzin (średnia prędkość ok. 80 km/h), przy czym najdłużej podróż trwa pomiędzy Poznaniem a Wrocławiem, gdzie przejechanie 164 km zajmuje aż 2 godz. 34 minuty.

- Dotychczas zrealizowane inwestycje PLK na tej trasie, czyli przebudowa odcinków Wrocław - Rawicz oraz Poznań - Czempiń umożliwiły skrócenie czasu przejazdu o około 30 minut. Po zakończeniu robót między Czempiniem a Rawiczem czas przejazdu skróci się dodatkowo o 20 minut. Po zakończeniu wszystkich prac i uzyskaniu niezbędnych pozwoleń najszybsze składy pokonają trasę między Poznaniem a Wrocławiem w około 1:30 godz [średnia prędkość ok. 109 km/h - dop. red.] - informuje Przemysław Zieliński.

Gdańsk Główny - Szczecin Główny: 371 km w 4 godz. 51 minut



fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl
Do Szczecina najszybciej dostaniemy się pociągiem IC Gryf, któremu pokonanie 371-kilometrowej trasy zajmuje 4 godz. 51 minut (średnia prędkość ok. 76 km/h).

Wąskim gardłem tej trasy kolejowej jest odcinek na północ od Chyloni, gdzie na tych samych torach poruszają się zarówno pociągi dalekobieżne, regionalne i SKM, zaś za Wejherowem linia kolejowa składa się z zaledwie jednego toru.

Obecnie trwają prace projektowe, które mają doprowadzić do rozbudowy odcinka Gdynia Chylonia - Wejherowo do czterech torów, zaś Wejherowo - Słupsk do dwóch torów. Zmodernizowane będą też wszystkie pośrednie stacje oraz sieć trakcyjna oraz obiekty inżynieryjne.

Prace budowlane (rozpoczęcie najwcześniej po 2020 r.) mają skrócić czas przejazdu pociągów na odcinku do Słupska o ok. 15 minut.

Aktualny rozkład pociągów PKP


Zmiana rozkładów jazdy od połowy grudnia

15 grudnia wejdzie w życie jesienno-zimowa korekta rozkładów jazdy pociągów w całym kraju. Nowe rozkłady jazdy w formie plakatowej (tabelarycznej) są udostępnione na Portalu Pasażera, prowadzonym przez PKP Polskie Linie Kolejowe.

Opinie (168) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Drogie bilety na pociąg (9)

    Wciąż bardziej opłaca się jechać autem do Warszawy

    • 86 44

    • (6)

      Na pewno nie samemu i na pewno nie w korkach na DK7...

      • 22 10

      • Gdzie jest korek na siódemce? (2)

        Wczoraj Bielany-Pogórze 4 h, przez trójmiasto bo miałem dwie osoby z blablacar

        • 11 11

        • (1)

          Chyba nie zauważyłeś odcinka Mława - Płońsk oraz wjazdu do samej Warszawy, na którym stoisz często już przed Łomiankami. Jeśli jedziesz zgodnie z przepisami, to nie ma szans, by dojechać (przez Trójmiasto, z postojami na zabieranie pasażerów z blablacar) w 4 godziny.

          • 13 5

          • Na spokojnie jest. W 2011 jechalem 3:30. Oczywiscie duzo szybciej niz mozna.

            • 0 2

      • (2)

        Teraz na DK7 korków nie ma - chyba, że jest wypadek jakiś ale na torach też może się coś stać.
        A przy cenie biletu 150 zł opłaca się jechać nawet samemu.

        • 12 8

        • Żeby kupować bilet za 150 to się trzeba chyba zorientować w dniu wyjazdu (1)

          i do tego jechać w godzinach porannych do Warszawy albo circa 17 z powrotem. Aż sprawdziłem (tak, w tym zakichanym PKP się da, choć toporne toto jak młot do karuzel) - na ostatnich 10 wyjazdów 7 razy kupowałem za 49. Jakbym miał jechać samochodem sam, to z Sopotu mam 350 kilometrów do centrum (google podaje 4:22 - więc duuużo dłużej niż pociąg), w dwie strony 700. Nawet pomijając inne czynniki niż paliwo, przy cenie ponad 5 zł/l i circa 6 litrów spalania schodzi 210 zł + koszty parkowania w centrum. Przy szukaniu miejsca przez kupę czasu. Absurd logistyczno-ekonomiczny. Opłacać samochodem to się może, gdy się jedzie nie z Trójmiasta do Warszawy tylko wiochy na obrzeżach Trójmiasta do zapyziałej dzielnicy Warszawy (i tu dochodzi dodatkowy czas i koszty, choć to drugie i tak się raczej nie wyrówna) albo dza 2+ osób.

          Zatory jak najbardziej są - na DK7 za Mławą.

          • 17 6

          • No to teraz napisz ilu pasażerów 350 miejscowego

            EIP może kupic taki bilet superpromo.
            A z drugiej strony w ciagu dnia widzę puste pendolina.
            PKP IC od lat nie potrafi stworzyć systemu dynamicznej sprzedaży.

            • 10 2

    • Z pewnością nie opłaca się gdy jadą 1-2 osoby

      Przy trzech, być może "opłaca się", tzn. jest taniej.
      Ale w moim przekonaniu wygodniej jest pociągiem + taksówką / komunikacją miejską po Warszawie. Odpadają ci korki, szukane miejsca parkingowego, ryzyko pobłądzenia.

      • 12 5

    • Może i opłaca licząc tylko paliwo, ale czy utrzymanie i zużycie samochodu jest za darmo?

      Do tego dochodzą, oprócz kosztów eksploatacji (2 wyjazdy miesięcznie to 17 tys. km większy przebieg rocznie), także inne czynniki: Utrudnione parkowanie, korki w Warszawie, zmęczenie (do 4h za kółkiem w jedną stronę), niepewność warunków na drodze i zdarzeń losowych, możliwość zapłacenia mandatu. Wyrosłem z jeżdżenia autem już dawno i, od czasu Pendolino, nie zastanawiam się długo, tylko wybieram pociąg - zwykle planując z wyprzedzeniem i biorąc tańsze bilety. A w drodze powrotnej do Warsu. (nie mówiąc o tym, że moje auto na benzynę i przy moim stylu jazdy, zużyłoby na tych ekspresówkach jakieś 12/100, czyli koszt paliwa byłby o 50% wyższy niż cena biletu 2 kl. na Pendolino kupowanego w pełnej taryfie, hehe).

      • 9 3

  • (8)

    kolej XXIw najlepsza na świecie

    • 25 2

    • (3)

      Wcale nie jestem za prędkościami powyżej 160km/h...
      Wolę w ogóle dojechać.

      • 1 9

      • Kolej jest znacznie bezpieczniejsza niż auto nawet przy wyższych prędkościach. Maszynista musi spełniać rygorystyczne wymogi np. nie może mieć żadnej wady wzroku, dlatego też ich brakuje na rynku...

        • 7 1

      • to weż rower (1)

        albo zaprzęgnij konia do bryczki i wioooo

        • 5 1

        • Nie widzieliście wypadku intercity

          • 0 1

    • pendolino w czechach (2)

      normalne bilety 2x tańsze - obiady w ich warsie 2x tańsze a piwo 2-3zł !!!
      i nikt tam nie pamięta by pociąg się spóźniał - tak jak u nas zawsze w standardzie PKP mają

      • 6 2

      • (1)

        Ciekawe tylko czemu Sobieski wiecznie spóźniony wjeżdża do Polski właśnie z Czech?

        • 2 2

        • Bo ma bitwę pod Wiedniem

          :)

          • 4 0

    • W ogóle mamy szczęście :)

      Najlepszy wuc na świecie - u nas na Żoliborzu, premier najlepszy - Mateuszek Kłamczuszek - ale jakie statystyki generuje. Gierek przy nim to cienki Bolek. Najlepszy prezes NIK na świecie - Mariano - Camorra przy nim to sztubacy! Skontroluje a na pocieszenie da zniżkę do domu.... Mieliśmy super-ministra edukacji - ale zwiała do Brukseli. A nasz Antoś Świrrus - były minister obrony, który jako pierwszy na świecie rozbroił własna armię - geniusz! Żelazna Beata - przegrała 27:1 ale i tak wygrała, bo nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne a białe - białe! Mamy sędziego Stasia - który niezależnie od koniunktury patrzy na nas z góry! Kulturalną Krystynę - co wciąga wołowinę.... I wielu innych... A na koniec sam cymes: Adrian. Ten , który pilnuje długopisu i wycieraczki wuca. Sypie dowcipem i nie lubi komuchów. Alfa i omega... Trumpek przy nim to karykatura... Taki on mężny i waleczny, sprawiedliwy, prawdomówny, samodzielny i niezłomny... My to mamy szczęście... A Ty tu o jakiejś kolei XXI wieku...

      • 1 2

  • (15)

    Gdańsk Wrocław w 6h! do Szczecina 5h! tragedia

    • 103 8

    • Sprawdź ile do Białegostoku (2)

      Pocieszam cię

      • 18 4

      • Ile z przesiadką w Warszawie? W pociągu 5 godzin?

        • 8 1

      • wiem, jeździłem nim kiedyś, trasa Szczecin-Białystok jest hardkorem !

        • 5 0

    • (8)

      Do Wrocławia za rok powinno być już poniżej 5 godzin. Gorzej ze Szczecinem.

      • 8 0

      • (7)

        w dalszym ciągu 5h to dużo, obecnie jadąc autostrada i S8 do teściów we Wrocławiu jedziemy 5h samochodem, o wiele taniej i wygodniej niż pociągiem

        • 7 7

        • Michal90? (6)

          wygodniej nie jest i 5h to nie jest źle.

          • 6 3

          • (5)

            ale taniej na pewno, ja wolę samochód, zatrzymuję się kiedy chcę, na papierosa, siku, kawę, jedzenie, moi pasażerowie też nie narzekają, 5h samochodem mija szybko

            • 3 8

            • W pociągu masz dokładnie to samo. (4)

              Kawa, jedzenie, siku, rozprostowanie nóg kiedy chcesz, jedynie z papierosami gorzej bo nie ma już wagonów dla palących. Sprawdziłem z ciekawości cenę biletu rodzinnego na trasie Gdańsk Główny - Wrocław Główny. Dla dwóch dorosłych z dwójką dzieci do lat 16 na pojutrze kosztuje 186,20 zł. Nie ma tragedii, przy podanej przez Ciebie trasie A1 + S8 wliczając do kosztów paliwa jeszcze opłatę za autostradę, autem wyjdzie drożej nawet przy ekonomicznej jeździe.

              • 7 1

              • trasę Gdańsk - Dolny Śląsk mam rozpracowaną przez życie (2)

                Jeździłem i 7h i więcej godzin do Wrocławia, a potem jeszcze przesiadka do rodziny, a jak zlikwidowali PKS, to po przesiadce 8km na piechotę :d

                Całość wyprawy Gdańsk okolice Legnicy 10-11h. Ba, na studia do Poznania dojeżdżałem PKP też nawet powyżej 5h.

                Inna sprawa - po rozwaleniu kolei przez POPIS, a konkretnie rozdzielenie Regio od Intercity, bilety z dnia na dzień zdrożały mi o 40%. Tę samą, wyżej opisaną trasę na DŚ, którą pokonywałem na 1 bilecie, teraz musiałem rozbijać na 2.

                • 4 1

              • zmiany na kolei są starsze niż popis. Chyba sięgają rzadu solidarnościowego. (1)

                • 3 0

              • rząd solidaruchowy to 100% POPIS

                tylko Kiszczak, Kuroń i Samsonowicz byli po jasnej stronie mocy. No i Drawicz.

                • 2 0

              • mało tego, na kawę, jedzenie i siku nie zatrzymujesz pojazdu

                plus w pociągu w barze sobie legalnie spijesz piwko do obiadu i nikt z tego powodu problemu nie robi

                • 2 0

    • Szczecin-Rzeszów

      Jak bierzesz 7 dni urlopu, to 2 dni w pociągu :-)

      • 12 0

    • Sześć godzin

      Pięć godzin pięćdziesiąt osiem minut , W 2000r. Było dokładnie sześć godzin expresem ach ten postęp..

      • 1 0

    • Poprawka 6,5 h

      Niewiele składów ma czas przejazdu 6h. W ten weekend IC Pomorzanim do i z Wrocławia to 6,5h rozkladowo (plus niewielkie opóźnienie).

      • 2 0

  • Do Łodzi tylko A1 (7)

    Niestety ale samochodem szybciej

    • 65 6

    • Ostatnio samochodem jechałem 2.5h

      • 7 0

    • Jeśli chodzi o czas przejazdu to auto jest tu rzeczywiście bezkonkurencyjne. (2)

      Pociąg jest jednak znacznie tańszy, szczególnie jeśli podróżujesz sam. No i jadąc pociągiem dojeżdżasz na miejsce bardziej wypoczęty, nie marnujesz czasu na koncentrację za kierownicą, możesz spać, pracować na laptopie, czytać książkę, itp.

      • 14 1

      • prowadzenie auta relaksuje (1)

        a w pendolino ciasnota, smród, bród i drące się bąbelki

        • 5 15

        • Trollowanie z rana jak śmietana.

          • 9 3

    • Czemu niestety (1)

      Gdyby po wejściu do UE zdecydowano o modernizacji linii kolejowej do Łodzi zamiast autostrady to byłbyś zadowolony?

      • 2 2

      • a co to za albo albo

        dobry gospodarz zrobił by wszystko autostradę, kolej i jeszcze więcej, a nie wyprzedawał majątek narodowy.

        • 4 2

    • Hehe

      Od nowego roku 70 zł za autostradkę. Cóż za "luksus" prędkości trzeba płacić xD

      • 4 0

  • jaka jest średnia długość użytkowania pendolino? (7)

    Te które kupił zegarmistrz, to część stoi uszkodzona na bocznicy a pozostałe nie wyrabiaja się. Zamiast torów nowe pociągi.

    • 31 41

    • Podróż Koleją to wygoda .Codziennie dojeżdzam pociagiem do pracy do Gdanska z Majewa i jest super .Polecam

      • 9 3

    • uszkodzone stoją te które kierowcy na przejazdach rozwalili

      żadne inne samo się nie popsuło i nigdzie nie stało dłużej niż normalne przeglądy

      • 19 8

    • Stoi jedno z dwudziestu.

      Rozbite po zderzeniu z ciężarówką pod Opolem. Cały pierwszy wagon jest do kasacji.

      • 17 6

    • Ty nie masz pojecia o czym piszesz

      Stoja,fakt,ale Darty z narodowej fabryki, stoja bo po 4 latach eksploatacji rozsypuja sie pudla wagonow,pudla,czyli jedyna rzecz zrobiona w tej fabryce
      Reszta to podzespoly sprowadzone z zachodu

      • 18 6

    • wloski szajs za miliard złotych. (2)

      • 7 23

      • bo prawdziwe interesy robi się na słomianych inwestycjach ... w pendolino

        nie mieszajmy myślowo dwóch różnych systemów walutowych. Nie bądźmy Pewex`ami. Dostajemy za tego pendolina, jako konsultanci 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś tym... no? Koniaczek?
        podwójny stać mnie.

        • 7 10

      • Ten włoski szajs jest francuski i w przeciwieństwie do polskich dzieł sztuki ma zachowane z nadwyżką współczynniki sprawnego działania przewidziane w umowie (powyżej 98%), podczas gdy Dart miał 85%. A potem zaczęły pękać pudła w Dartach i nawet te 85% szlag trafił.

        • 11 3

  • Remont

    Wszystkie

    Ja jestem Pan Maleńczuk syn Edwarda
    Moja głowa to bomba a pięść to petarda
    Ja nie gram rock and rolla rock and roll to syf
    Homo znaczy człowiek a twist to twist
    Więc podaj faję w pozytywnej relacji
    Bez zbędnych męsko-męskich aberracji

    • 9 12

  • Podróż koleją skraca czas... (3)

    • 9 1

    • Łamie czasoprzestrzeń

      • 5 0

    • PKP jeszcze nie widać a już czuć

      • 2 2

    • Z Osowej do Oliwy, jakieś 1,5h przez Gdynię. A mógł jechać przez Łodź....

      Jakieś 7 km w linii prostej :-)

      • 3 2

  • no i co z tego

    wystarczy że jakiś agent jeden z drugim rzuci się pod pociąg na Orunii i już kilka godzin wstrzymanego ruchu i czekania na prokuratora

    • 26 2

  • Więcej pociągow (8)

    Dlaczego w artykule nie ma Lini, które startują z Gdyni, jak na przykład do a Krakowa albo Zamościa. Wszystkie te pociągi jadą przecież przez Gdańsk

    • 15 18

    • bo do Krakowa czy na wschód

      pociągi i tak jadą przez Warszawę, a o tym połączeniu jest w artykule

      • 2 1

    • Bo wy macie lotnisko (1)

      • 1 6

      • My tez

        • 0 0

    • bo wstyd ze dwa tygodnie w jedna strone sie jedzie

      • 1 2

    • No właśnie, na mapie jest błąd, ważniejszą stacją jest Gdynia Gł. (3)

      Gdynia Główna odznacza się większą wymianą pasażerską, można to sprawdzić na stronie UTK - Gdynia Gł jest 9, a Gdańsk Gł. 10.

      • 15 6

      • Bo Gdynia jest wioską Rybacką

        • 5 13

      • Bo w Gdańsku masz jeszcze zatrzymania we Wrzeszczu i Oliwie.

        W Gdyni dalekobieżne pociągi zatrzymują się tylko na Głównej.

        • 1 4

      • Gdynia Główna jest stacją węzłową i o tyle jest ważniejsza od Gdańska Głównego - ale z drugiej strony, jeżeli liczyć wszelkie połączenia z Gdyni, zestawienie dla wszystkich "południowych" połączeń wyglądałoby jeszcze mniej korzystnie (przejazd przez Trójmiasto). Tak więc może sensownie jest liczyć czas połączeń z Trójmiasta, traktując Gdańsk Główny jako ostatnią stację przy połączeniach "południowych" (jak Warszawa) a Gdynię Główną przy "północnych" (Szczecin).

        • 6 2

  • Podstawa to rozwijanie polaczen lotniczych. (11)

    Moja corka poleciala teraz do USA bo zostaly zniesione wizy. Mowi ze tam wszedzie lata sie samolotem. Pociag to przezytek
    Janina z Banina

    • 13 71

    • W Stanach to ma sens, bo to olbrzymi kraj. (4)

      Przy tak niewielkim państwie jak Polska dobrze utrzymana i nowoczesna kolej może być na tyle szybka, że żadne loty krajowe nie będą się w stanie obronić czasowo w relacjach do/z centrów miast.

      • 25 1

      • Potrzeba duzo malych samolotow. Zeby mogly ladowac w centrach miast na niewielkich lotniskach. Pociagi sa za wolne. (3)

        Zbyszek z Zaspy

        • 4 15

        • Boki zrywać milordzie!

          • 10 2

        • (1)

          chyba w centrach handlowych

          • 6 1

          • Moze byc w centrach. Sa dobrze usytuowane

            Kamil

            • 1 0

    • to poleć z Banina do Kosakowa...

      • 7 1

    • Yo, zamiast SKM-ką

      Lećmy z Rębiechowa na Babie Doły!

      • 1 0

    • W najbliższym czasie, to jednak samoloty będą w odwrocie.

      A zbiorowy transport lądowy będzie się rozwijał. Przynajmniej w normalnych krajach, nie wiem jak w Polsce i Stanach.

      • 2 0

    • Masz absolutną rację. (1)

      Ja,na przykład, codziennie rano lecę samolotem z Leszczynek na Grabówek a po południu wracam

      • 4 1

      • najszybszy transport ma mleko

        • 1 0

    • Tamm pociągiem jadą ci co mają czas. Wystarczy porównać odległości

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.