Fakty i opinie

stat

Paweł Adamowicz nie oddychał samodzielnie, za krążenie odpowiadała aparatura

Konferencja o stanie zdrowia prezydenta Pawła Adamowicza


Po południu poinformowano, że aparatura medyczna oddycha za prezydenta Pawła Adamowicza oraz odpowiada za jego krążenie. W nocy przez pięć godzin trwała operacja ratująca życie prezydenta Gdańska.



Paweł Adamowicz nie żyje

Aktualizacja, godz. 14:28 Polski samolot rządowy, z Magdaleną Adamowicz na pokładzie, wystartował z londyńskiego lotniska Gatwick. W Gdańsku ma być za ok. 2 godziny.

flightradar24.com
Aktualizacja, godz. 13:20 Z naszych informacji wynika, że żona Pawła Adamowicza - Magdalena, ma wylądować w Gdańsku o godz. 15:30.

Aktualizacja, godz. 12:30 - Prezydent Paweł Adamowicz nie oddycha samodzielnie, także za jego krążenie odpowiada aparatura. Lekarze wciąż walczą o jego życie - poinformowano podczas konferencji prasowej przed Centrum Medycyny Inwazyjnej w Gdańsku.

Jakie rany odniósł Paweł Adamowicz





- Urazy są bardzo ciężkie. Rana serca, rana przepony, rany narządów wewnętrznych jamy brzusznej. W czasie operacji przetoczyliśmy 41 jednostek krwi. O wszystkim zadecydują najbliższe godziny - poinformował dr Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. leczniczych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, w czasie krótkiego oświadczenia dla dziennikarzy ok. godz. 2:30.

Prezydent przeżył 5-godzinną operację



Jedna jednostka krwi obejmuje ok. 450 ml krwi właściwej i ok. 65 ml płynu konserwującego. 41 jednostek przetoczonych Pawłowi Adamowiczowi oznacza, że prezydent Gdańska otrzymał ok. 18 litrów krwi.

Operacja Pawła Adamowicza została przeprowadzona w Centrum Medycyny Inwazyjnej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Smoluchowskiego.

Kolejny komunikat o stanie zdrowia prezydenta Gdańska zostanie podany ok. godz. 12.

Stefan W. - kryminalista, który zaatakował nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza

Opinie (1041) 598 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.