Fakty i opinie

Repliki flisackich łodzi pływają po Motławie

Nowa atrakcja w Gdańsku: rejsy replikami flisackich łodzi.


Miłośnicy wodnej rekreacji od niedawna mogą podziwiać Gdańsk z poziomu wody dzięki rejsom Galarami Gdańskimi - łodzi płaskodennych, nawiązujących do jednostek sprzed 300 lat, którymi flisacy spławiali towary do Gdańska. Cumują w nowej przystani w dawnej stoczni cesarskiej na terenie Młodego Miasta zobacz na mapie Gdańska.



Czy zwiedzała(e)ś kiedyś Gdańsk od strony Motławy?

tak, to fajny punkt widzenia 67%
tak, ale nie polecam takich atrakcji 3%
nie, chyba bym się bał(a) 5%
nie, ale chętnie spróbuję 25%
zakończona Łącznie głosów: 522
Kilka dni temu informowaliśmy o odnalezieniu na terenie Brabanku wraku średniowiecznego statku płaskodennego. Jest on na bardzo podobny do nowej atrakcji, która niedawno pojawiła się na Motławie.

Mowa o gdańskim galarze. Cztery takie jednostki od niedawna cumują przy nabrzeżu dawnej Stoczni Cesarskiej na terenie Młodego Miasta. Łodzie te są replikami starodawnych drewnianych jednostek, które w XVIII wieku wpływały na wody Motławy.

- Galar jest to łódź płaskodenna, o prostej konstrukcji. Takie łodzie spływały do Gdańska z całej Polski, z solą, ziarnem, wapnem. Następnie te wszystkie dobra trafiały do gdańskich spichlerzy - wyjaśnia Piotr Kozłowski, prezes zarządu Fundacji Galar Gdański. - Niemal 100 lat od ich zniknięcia, nasza fundacja postanowiła przywrócić te łodzie.
Zobacz jak można zwiedzać Gdańsk od strony wody

Dawne galary dochodziły nawet do ponad 20 m długości i miały wyporność nawet kilkudziesięciu ton. Te odtworzone na potrzeby turystów są krótsze, mierzą 9 metrów długości i 3 metry szerokości oraz mają 12 ton wyporności. Galar może wraz z załogą zabrać na pokład 14 osób, ale też rowery czy wózki dziecięce.

Łodzie zostały zaprojektowane i wykonane w firmie "Tartak Witkowscy", prowadzonej w Wieluniu przez znanego szkutnika wiślanego Wacława Witkowskiego. Zostały wykonane ze 150-letniego drewna świerkowego, wręgi wykonano z korzeni tego drzewa, natomiast pawęż, do której mocowany jest 20 konny silnik, wykonano z dębu, podobnie jak knagi.

Silnik to najbardziej nowoczesny akcent na łodzi, trudno bowiem byłoby poruszać się po Motławie, tak jak robili to flisacy - przy pomocy pychówki (długiego drąga). Jak na drewnianą jednostkę przystało - lekko skrzypi na falach. Do pływających obecnie czterech jednostek, wkrótce dołączą kolejne dwie.

- Oferujemy rejsy 30 minutowe podczas których zobaczymy m.in. Zieloną Bramę i Zielony Most, Wyspę Spichrzów, Żuraw Gdański, Ośrodek Kultury Morskiej, Narodowe Muzeum Morskie oraz Polską Filharmonię Bałtycką. Mamy też dłuższe rejsy - 70 min. obejmujące wody portowe albo rejsy wieczorowo-nocne - wyjaśnia Beata Celej z fundacji.
Na galary można się zaokrętować w nowej przystani cesarskiej na terenie Młodego Miasta albo też na terenie Głównego Miasta przy Wyspie Spichrzów. Rejsy odbywają się codziennie. Koszt od 20 do 38 zł, w zależności od długości rejsu.

Galar to nie tylko komercyjne rejsy



Przedstawiciele Fundacji Galar Gdański, chcą w przyszłości organizować staże zawodowe dla osób z wykluczenia społecznego oraz młodzieży wychodzącej z domów dziecka. Podczas prowadzonych zajęć podopieczni poznają rzemiosło stoczniowe oraz szkutnicze.

- W ramach prowadzonej działalności będziemy inicjować np. rejsy edukacyjne galarami dla dzieci i młodzieży, plenery artystyczne dla uzdolnionej młodzieży, a także sprzątanie rzek i terenów zielonych - zaznacza Piotr Kozłowski.

Nowa przystań żeglarska w Młodym Mieście



- Bardzo spodobał nam się powrót do tradycji w połączeniu z nowymi historiami, które chcemy tutaj wspólnie tworzyć. Do tego wspaniała wizja aktywizacji osób zagrożonych wykluczeniem społecznym nie pozostawiały wątpliwości, że to inicjatywa warta wsparcia - podkreśla Gerard Schuurman, dyrektor projektu ożywienia Stoczni Cesarskiej, który realizuje właściciel tych terenów, firma Edonia.
Przystań cesarska to nowe ogólnodostępne miejsce na terenie dawnej Stoczni Cesarskiej. U brzegu Martwej Wisły, powstały nowe cumowiska dla jachtów wraz z zapleczem dla żeglarzy. Można w niej dokonać również drobnych napraw, a poza sezonem oferowane będą też miejsca do zimowania jachtów i innych łodzi.

Nieopodal swoją nową siedzibę znalazł też projekt "Gdańsk z kajaka", skąd zorganizowane grupy miłośników tego sportu będą wyruszać na przygotowane przez organizatorów trasy.

Gdańsk z kajaka. Materiał z 2016 r.

Opinie (83)

  • Jak to mawiali: "Nie ma pijaka nad flisaka!" (1)

    Muszę sobie zafundować takie atrakcje.

    • 30 1

    • 1:46 widać WL4 Mlecznego Piotra

      To to jest dopiero miejsce!

      • 2 0

  • (6)

    Fajna sprawa, pędzę w weekend z dzieciamami zobaczyć te galery.

    • 22 8

    • galary! Na galery to ty lepiej idź sam, a nie z dziećmi... (1)

      • 4 1

      • To lewacki wymysł!

        Drewniane łudki dla bogaczy a ludzie pracy nie majom! Tam powinny pływać porzondne tankowce i inne okrenty towarowe. Tylko Prezydęt Kacper może nas uratować! To miasto umiera na naszych oczach!

        • 0 5

    • Mało zainwestować, dużo zarobić... (1)

      Jak wyraźnie widać - tanim kosztem zbudowano proste krypy. Przychód z rejsu przy pełnym obłożeniu to 360 złotych, ze znikomym zużyciem paliwa (silniczek dokładnie od zwykłej motorówki) i pewnie prawie zerowymi kosztami za cumowanie. Porównując ze standardem innych pojazdów pływających to nic innego jak próba jazdy "po sentymencie" a nie dla wygody...
      Tylko dlaczego portal to promuje?

      • 4 12

      • To lewaki chom nas tak okradać!

        • 0 0

    • Galary (1)

      Galery a galary to zasadnicza różnica

      • 1 0

      • W galeryi robi się zakupy jak jest promocja

        • 0 0

  • A nie stac nas na oryginaly i na cos naszego wlasnego? (6)

    To tak jakby sie chwalic, ze ma sie podrobke Dolce Gabany albo Prady... Nic ciekawego! My Polacy powinnismy zrobic wszystko aby miec cos swojego oryginalegop a nie tylko kopiowanie zachodu i to jescze tania podrobka... Zastanowice sie nad soba

    • 13 66

    • Bo u nas to się boeingami drewno transportowało...

      • 13 0

    • to jest nasze!!!! (1)

      nasza tradycja, nasze dziedzictwo narodowe, replika polskich łodzi

      • 7 0

      • Tylko orginałki

        • 0 1

    • ale o co caman?

      Galarami Gdańskimi - łodzi płaskodennych, nawiązujących do jednostek sprzed 300 lat, którymi flisacy spławiali towary do Gdańska.

      ja rozumiem że dla wykletych to 300 lat temu w Gdańsku byli krzyżacy... ale litości...

      • 2 0

    • A może by tak pomyśleć,

      zgłębić temat, poczytać Januszajtisa, Sampa, a nie pieprzyć sloganami o prawdziwych Polakach?! Flisacy to nie czarni uchodźcy, to nasi przodkowie, to oni założyli osadę, z której powstała Przeróbka...

      • 2 0

    • Czytanie ze zrozumieniem.

      To sa repliki lodzi, ktorymi kilkaset lat splawiano towary Wisla do Gdanska?. Polskie zboze, skory itd. W gore rzeki wedrowaly meble, towary luksusowe, roznosci. Polskie lodzie, polscy flisacy. Moze jednak powinno sie przeczytac artykul, pomyslec I dopiero wtedy komentowac. Zavhodnie podrobki...

      • 1 0

  • refleksja (7)

    Tylko Polak może lubić pływanie w szambie...

    • 14 36

    • Szczegolnie jezeli jest z pissuarowego szamba

      • 14 4

    • Oczywiście, najlepszy dowód: Wenecja (1)

      W tamtym szambie absolutnie nikt nie pływa

      • 16 1

      • Xo pisuar otworzy otwór chłonąco trawiący to szambo

        • 2 1

    • Kacper zmień pieluchę Wolaku pissowski

      • 8 5

    • jestes szambem (1)

      szambo to jest twoj komentarz

      • 4 2

      • Kacper żyje szambem.

        Nowogrodzka go zaniedbała i nie dostał nowych wytycznych

        • 3 1

    • To pewnie Ty sama śmierdzisz .
      Jedż do Wenecji , tam to sobie pooddychasz " perfumerią"

      Byłem , nawąchałem się .

      • 1 0

  • czuć nieciekawy zapach z wody. (4)

    śmierdzi.

    • 16 27

    • jak byś nie pierdziała to by nie śmierdziało

      • 11 3

    • Jestem tam codziennie. (2)

      I nie śmierdzi.

      • 6 5

      • Widocznie tak masz w domu, więc dlatego nie czujesz.

        • 3 8

      • Nie psuj Kacprowi ataku

        Partia powiedziała, że śmierdzi, to śmierdzi!

        • 6 3

  • (2)

    Super. W końcu coś nawiązującego do tradycji a nie tylko kiczowate plastikowe samochodziki i łabędzie;)

    • 63 4

    • Przecierz to nie som repliki tylko orginalne łudki.

      • 1 1

    • albo

      mydelniczki z świrami ;)

      • 1 0

  • (1)

    Piękne zabytkowe silniki napędzają te łodzie

    • 29 6

    • a ja myślałem że to niewolnicy, jeden bije w bęben a reszta wiosłuje

      • 9 0

  • flisackie lodzie w Gdańsku, muszle w Zakopanem

    drzwi pod pradem, lampa w podłodze...

    • 18 9

  • czekamy na.... :-) i na BeerBike Tours !

    • 6 4

  • wyprodukowane w odkupionej stoczni? (3)

    to nowa flota marynarki wojennej

    • 20 5

    • Chinska Navy Seals wyslala juz note dyplomatyczna z zapytaniem o tzw" koszt" oraz swoich szpiegow po to cudo...

      • 3 1

    • To miś (flota) na miarę naszych możliwości! (1)

      • 6 0

      • Cudo techniki - drewniane to niewidzialne dla radarów bez specjalnej, drogiej technologii...

        Naładować materiałami i można stosować jako kamikadze torpedo!

        • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.