• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Robi zdjęcia Gdańska starodawną techniką

Katarzyna Moritz
29 maja 2014 (artykuł sprzed 8 lat) 
Opinie (61)

Jacek Ożóg przerobił swój samochód na camera obscura, w której powstają wyjątkowe zdjęcia Gdańska.


Po historycznym śródmieściu Gdańska, od wczesnego ranka, jeździ biały VW transporter. Zatrzymuje się na kilkadziesiąt minut - a to pośrodku Mariackiej, a to na Długim Targu. Samochód to nietypowa camera obscura, czyli wyjątkowy aparat fotograficzny, do wykonywania unikatowych zdjęć.



Ledwo wstanie słońce, a Jacek Ożóg pakuje niezbędne rzeczy do białego volkswagena transportera i rusza na ulice Głównego i Starego Miasta. Choć poza służbami miejskimi czy policją prawie nikt po Długiej, Długim Targu czy Mariackiej nie może jeździć, on ma specjalne pozwolenie wydane przez Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku. Dlaczego?

- Dostałem pozwolenie wjazdu i parkowania w godzinach od 5 do 9 rano. Wykonuję fotografie do projektu "Ulicami Starego Miasta", w ramach pracy dyplomowej w Sopockiej Szkole Fotografii - tłumaczy Jacek Ożóg.

Zdjęcia zdjęciami, ale co ma z nimi wspólnego furgonetka?

Bo samochód pana Jacka jest też jego aparatem fotograficznym. Wnętrze auta zostało przerobione na coś w rodzaju camera obscura (czytaj więcej), czyli kamerę otworkową. To urządzenie starsze niż tysiącletni Gdańsk. Podobno Chińczycy korzystali z camera obscura już w V wieku p.n.e. Z czasem urządzenie zostało udoskonalone - także przez wybitnych europejskich malarzy, wykorzystujących je do tworzenia perspektywy, co ułatwiało im komponowanie swoich dzieł.

Wnętrze auta obwieszone jest czarnymi kotarami. W tylnej klapie wykonano precyzyjny otworek o średnicy 1,2 mm. Nie mniej, nie więcej, bo wielkość otworka określa ostrość obrazu. Obok zamontowana jest matówka na kołach. Można ją przesuwać w głąb auta, dzięki czemu działa ona jak zoom. Gdy przez otworek w tylnych drzwiach auta wpada promień światła, na matówce pojawia się obraz. Na naświetlanym papierze powstaje najpierw duży negatyw. Potem zamienia się go na pozytyw, w ten sposób, że kładzie się papier na papier i naświetla się. Cały ten proces odbywa się we wnętrzu samochodu.

- Zamknięcie się w wyciemnionym aucie i obserwowanie obiektu przez malutką dziurkę powoduje, że sięgamy do dawnych czasów. Dziś mało kto sięga po technikę analogową, a po ten typ fotografii jak camera obscura, to już prawie w ogóle. Według mnie takie fotografie mają duszę - tłumaczy Jacek Ożóg.

Sfotografował już ul. Mariacką od strony Motławy, ul. Długą z Ratuszem i Neptunem od strony Zielonej Bramy, Zbrojownię od strony ul. Piwnej i Bazylikę Mariacką od strony ul. Grobla II. W sobotę wykona zdjęcie, w którym rolę statystów odegrają członkowie gdańskich grup rekonstrukcyjnych w strojach z epoki.

Jacek Ożóg będzie bronił pracę dyplomową w drugiej połowie czerwca. Zaprezentuje osiem zestawów fotografii. W jego przypadku będą to tryptyki, gdyż naświetlany jest jeden kadr na trzech papierach fotograficznych o wymiarach 30 na 40 cm.

Czy fotografia jest jego sposobem na życie?

- Fotografia to moja ogromna pasja i sposób na życie, ale to duchowe. Dawna fotografia mnie pasjonuje, ale na co dzień zajmuję się nowoczesnymi multimediami. Pracuję w firmie, która wykonuje multimedialne wyposażenie dla firm i instytucji - uśmiecha się Jacek Ożóg.

Opinie (61) ponad 10 zablokowanych

  • (2)

    Zdjęcia, sztuka
    A robić nie ma komu!

    • 36 38

    • niedługo nawet narzekać nie będzie komu

      ;)

      • 14 2

    • przecież pan Jacek pracuje

      są ludzie, którzy w swoim życiu znajdują czas na pracę, i na pasję. Ale oni prawdopodobnie nie tracą czasu na hejtowanie w sieci...

      • 30 2

  • Ciekawe czy ma przepustke na wjazd do głównego miasta (6)

    tak, tak wiem, jestem człowiek skur**el :)

    • 25 51

    • Czytałeś tłuku?
      Lubię hate, ale róbmy to na poziomie.

      • 27 7

    • (1)

      Naucz sie czytać!
      Choć poza służbami miejskimi czy policją prawie nikt po Długiej, Długim Targu czy Mariackiej nie może jeździć, on ma specjalne pozwolenie wydane przez Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku. Dlaczego?

      • 17 4

      • bo nie jest handlarzem ani szkodnikiem i robi to w godzinach wczesnych

        • 3 1

    • "jestem człowiek..."

      Bardziej pasuje do Ciebie określenie: człowiek analfabeta.

      • 14 0

    • Po co przeczytać artykuł skoro można bezmyślnie skomentować na forum...

      • 11 0

    • tak mam

      • 3 1

  • mój telefon robi lepsze ! (3)

    • 25 58

    • ty jesteś głupi jak twój telefon (1)

      • 23 2

      • potrafisz tylko obrazac ?

        • 1 2

    • to rób dalej telefonem ...

      • 8 2

  • Wszystko cacy, ale ten Pan fotografuje Główne Miasto... a nie Stare Miasto jak on twierdzi :)

    • 57 5

  • Tytul wprowadzil mnie w błąd......robi zdjecia stara technika......a moze jeszcze nie ma konta w banku..... (1)

    ....nie posiada prawa jazdy.....toz to wypisz wymaluj `technik Maliniak` 40 lat pozniej!

    • 5 19

    • przynajmniej nie daje sie sledzic koncernom i sluzbom

      • 0 0

  • Wszystko fajnie (6)

    ale to jest tak, ze to nie sa jakies niesamowite zdjecia. To, ze to jest robione otworkiem nie wystarczy, zeby zdjecie bylo dobre. Takich pocztowkowych zdjec jak np. to z Mariackiej bylo zrobionych miliard i te zdjecia nie wnosza absolutnie nic do tematu fotografowania pejzazu.
    Sama technika robienia zdjec jeszcze nie czyni poprawnych zdjec dobrymi, a conajmniej takie powinno sie pokazywac na dyplomie.

    Ale w sumie to jest jakas prywatna uczelnia za ktora sie placi kase, wiec w sumie co by nie zrobil to bedzie dobrze.

    • 53 19

    • p.Jacek coś robi pozytywnego,

      w przeciwieństwie do wypisywania głupot przez forumowiczów. Czy będzie to "dzieło", czy "takie sobie", to zobaczymy na wystawie podyplomowej. Camera obscura inaczej rysuje obraz, niż współczesny obiektyw i warto to sobie przypomnieć. A jak ktoś potrafi, to i wykorzystać te możliwości.

      • 22 2

    • to prawda, tyle się teraz widzi tych samochodów przerobonych na obscurę...

      istna plaga, gdzie nie pójdziesz to ktoś robi zdjęcia samochodem. niedługo nowe samochody z salonu będą wyposażone fabrycznie w aparaty.

      • 15 2

    • Uber wykonaj chociaż takie to porozmawiamy ...

      • 5 4

    • Wiesz, jeżeli każda fotografia, utwór, film miałby wnosić coś nowego, to wszyscy siedzielibyśmy w domu, patrząc się na jedyną niepowtarzalą w swoim rodzaju - ścianę.
      Zaprezentowane zdjęcia są mimo wszystko nudne, przyznaję. ;-)

      • 5 1

    • bo ten artykuł to jest anons. w tej szkole jest zapewne rekrutacja na nowy rok. uznali ze to bedzie ciekawa reklama.
      zdjecia niczym specjalnym nie są, aczkolwiek analogowe opcje są zawsze ponad cyfrowe. czy to obraz, czy dzwiek, czy fotografia.
      warto zawsze o tym przypominac. :)

      • 2 1

    • bardziej mnie zastanawia ten biały VW Transporter

      i czy w jego tylnych oknach można zaznać widoku panów pijących czarne specjale

      • 1 0

  • super pomysl

    i fajne efekty

    • 15 6

  • Pozdrowienia dla Pana Jacka

    :)

    • 12 3

  • Ne widze tu nic nadzwyczajnego

    • 16 19

  • Kiedyś jeden z moich kolegów - student ASP robił zdjęcia za pomocą puszki po piwie. (7)

    Wewnątrz umieszczał kliszę, obiektywem był mały otworek w bocznej ścianie puszki. Naświetlanie odbywało się przez odklejanie czarnej taśmy izolacyjnej zasłaniającej otworek. Potem wywoływał kliszę i robił odbitki. Wychodziło to całkiem nieźle.

    • 34 2

    • Można wyszorować korytarz szczoteczką do zębów, tylko po co? (1)

      • 6 12

      • Po pstro, szczupaczku.

        • 1 1

    • to ja byłem tym kolegą (2)

      • 2 1

      • Co tam u Ciebie Piotrek? (1)

        • 0 1

        • a nic

          oddalem butelki do skupu

          • 0 0

    • (1)

      można po prostu do kieliszka nalać vódki i zamiast zdjęć mamy od razu film, tylko trzeba uważać żeby nie "zerwać" :)

      • 11 1

      • Na jeden film małoobrazkowy wychodziło 36 puszek.

        Też trzeba było uważać.

        • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

Najczęściej czytane