• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Robyg sprzedał teren Gedanii. Nabywcą spółka z Trójmiasta

Michał Brancewicz
28 kwietnia 2022 (artykuł sprzed 1 roku) 
Najnowszy artykuł na ten temat Gedania: poseł domaga się wywłaszczenia terenu
Teren Gedanii, którego użytkownikiem wieczystym był do niedawna Robyg. Teren Gedanii, którego użytkownikiem wieczystym był do niedawna Robyg.

Robyg sprzedał grunty po Gedanii we WrzeszczuMapka. Nabyła je spółka zawiązana przez grupę trójmiejskich przedsiębiorców. Transakcja opiewała na ponad 20 mln zł.



Użytkownicy naszej aplikacji zostali już o tym powiadomieni
Pobierz aplikację: Android iPhone


Teren po Gedanii - kalendarium wydarzeń:


Czytaj też: Firmy deweloperskie z Trójmiasta mają nowych właścicieli

Teren sprzedany za ponad 20 mln zł



Od tego czasu temat przyszłości terenu po Gedanii przycichł. Okazało się, że w międzyczasie nieruchomość zmieniła właściciela.

- Grupa Robyg sprzedała teren byłego KS Gedania w ubiegłym roku - informuje nas lakonicznie Zarząd Grupy Robyg SA.
Komu i za jaką kwotę? Tego deweloper nie ujawnia.

Jednak w sprawozdaniu rocznym spółki za 2021 rok, można znaleźć taki zapis:

"Na dzień 31 grudnia 2021 roku część wynagrodzenia dotyczącego zbycia nieruchomości gruntowej położonej w Gdańsku (dzielnica Wrzeszcz) w kwocie 20 243 000 PLN została zaprezentowana w pozycji Inne długoterminowe należności w skonsolidowanym sprawozdaniu z sytuacji finansowej".

Tereny Gedanii kupili przedsiębiorcy z Trójmiasta



Informacje o nabywcy znajdują się jednak w księdze wieczystej nieruchomości. Zgodnie z nimi, aktualnym użytkownikiem terenu jest spółka Nowa Gedania z siedzibą w Sopocie. Tworzy ją kilku wspólników, jednym z nich jest Natalia Nowak, córka znanego biznesmena Zbigniewa Nowaka, który m.in stał za zabudową części północnego cypla Wyspy Spichrzów.

Poprosiliśmy ją o skomentowanie tej informacji, jednak do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy od niej odpowiedzi.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (222)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane