Fakty i opinie

Samorządowcy dorabiają krocie w radach nadzorczych

Prezydenci naszych miast czasem mają różne zdania, ale w kwestii dbania o finanse swoje i swoich współpracowników są zgodni.
Prezydenci naszych miast czasem mają różne zdania, ale w kwestii dbania o finanse swoje i swoich współpracowników są zgodni. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Dzięki dochodom z zasiadania w radach nadzorczych miejskich spółek niektórzy samorządowcy dorabiają nawet 120 tysięcy rocznie, często uczestnicząc jedynie w kilku spotkaniach w roku i zazwyczaj w godzinach urzędowania. Nie brakuje wśród nich prezydentów i wiceprezydentów.



Czy prezydenci i radni powinni pobierać pensje w radach nadzorczych spółek, które miasta finansują?

tak, nie widzę w tym nic dziwnego 5%
w niektórych przypadkach taki nadzór może być uzasadniony 9%
nie, to ewidentnie dodatkowe wynagrodzenie i dwuznaczna sytuacja 86%
zakończona Łącznie głosów: 1876
"Praca w radach to kosztowne dublowanie funkcji samorządowców, a takie praktyki to sposób na uniknięcie debaty nad prawdziwymi zarobkami samorządowców" - mówił na łamach Rzeczpospolitej dr Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak prezentujemy poniżej, samorządowcy z Trójmiasta wcale unikają takich praktyk, choć ich podstawowym obowiązkiem jest dbałość o interesy miast, bo do tego zostali "wynajęci" przez wyborców.

Gdańsk: prezydent ma się dobrze

Rady nadzorcze to dla niektórych samorządowców źródło dodatkowych i wcale niemałych dochodów. Od 2005 roku prezydent Gdańska "dorabia" do pensji urzędnika w radach nadzorczych Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. i Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. Za przewodzenie radom nadzorczym w 2014 roku pobrał 125 946 zł, a rok wcześniej 120 881 zł (brutto).

W przypadku GPEC sytuacja ta budzi kontrowersje, gdyż w 2004 r. Gdańsk sprzedał większość, bo 74,99 proc. udziałów tej firmy niemieckiej komunalnej spółce Stadtwerke Leipzig z Lipska za 183,85 mln zł. Obecnie w spółce GPEC Stadtwerke Leipzig ma 82 proc. udziałów, a Gmina Miasta Gdańsk 18 proc. Ze sporych zysków wygenerowanych w 2013 roku (w sumie 44 mln zł minus 6 proc. odpisu kapitałowego) do gdańskiej kasy wpłynęło jedynie 6,6 mln zł, a lipscy włodarze otrzymali blisko 35 mln zł.

Warto też wspomnieć, że dochody prezydenta z zasiadania w radach nadzorczych to niespełna 60 tys. zł mniej od jego dochodów z racji zatrudnienia na umowę o pracę w Urzędzie Miejskim. W 2014 roku zarobił 184 593,16 zł (brutto). Posiada też liczne akcje spółek handlowych (m.in. Asseco, ENG, PKO, TVN, KGM) o łącznej wartości 1,14 mln zł, z czego osiągnął w 2014 roku 55 tys. zł dywidendy oraz 14 funduszy inwestycyjnych o wartości 664 tys. zł.

Prezydent nie ma, jak jeszcze kilka lat temu, siedmiu mieszkań, a jedynie dwa (83,3 m kw. i 67,10 m kw.) oraz dwie działki niezabudowane (1207 m kw. i 1,49 ha) i miejsce garażowe o łącznej wartości 1,18 mln zł. Z wynajmu mieszkań osiągnął w 2014 r. 30 tys. zł przychodu.

Wieloletni wiceprezydent Wiesław Bielawski od 2004 roku jest natomiast członkiem rady nadzorczej TBS "Motława" Sp. z o.o., a od 2008 roku GIK Sp. z o.o., z czego uzyskał łącznie przychód w wysokości 113,5 tys. zł. W ramach zatrudnienia na umowę o pracę w 2014 roku osiągnął przychód 187 tys. zł.

Andrzej Bojanowski, kolejny wiceprezydent Gdańska, od 2009 roku jest członkiem rady nadzorczej Międzynarodowych Targów Gdańskich, gdzie otrzymał dochód w wysokości 40 tys. zł, a od 2007 roku Biura Inwestycji Euro 2012, gdzie zarobił 70,1 tys. zł.

To nie jedyni ważni urzędnicy, którzy mogą liczyć na dodatkowe pieniądze z racji zasiadania w radach nadzorczych.

Teresa Blacharska, skarbnik miasta, od 2004 roku jest członkiem rady nadzorczej w Zakładzie Komunikacji Miejskiej, gdzie w zeszłym roku osiągnęła dochód 40 tys. zł, a od 2011 roku zasiada w radzie Biura Inwestycji Euro Gdańsk 2012, gdzie zarobiła w 2014 roku dodatkowe 64,6 tys. zł.

Sekretarz miasta, Danuta Janczarek, od 2004 roku jest członkiem rady nadzorczej Zakładu Utylizacyjnego w Szadółkach, z czego w zeszłym roku jako przedstawiciel miasta osiągnęła dochód 36,8 tys. zł.

Wybrani po ostatnich wyborach samorządowych dwaj nowi wiceprezydenci Gdańska, Piotr GrzelakPiotr Kowalczuk, jeszcze nie zasiadają w żadnych radach nadzorczych.

- Piotr Kowalczuk jest członkiem Komitetu Światowej Organizacji Wychowania Przedszkolnego OMEP i szefem zarządu Gdańskiego Polskiego Czerwonego Krzyża. Ale obie te funkcje sprawuje pro publico bono - wyjaśnia Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska.
Prezydent Sopotu zna się na sporcie i lotniskach

W Sopocie dodatkowe wynagrodzenie tytułem zasiadania w radach nadzorczych pobiera tylko prezydent Jacek Karnowski. Od roku 2007 zasiada on w radzie nadzorczej Portu Lotniczego Gdańsk, a od 2011 roku w radzie nadzorczej klubu siatkarskiego Atom Trefl Sopot.

Sprawdziliśmy, jakie kwoty prezydent Sopotu pobrał z tego tytułu w ciągu trzech ostatnich lat. Więcej zarobił dzięki lotnisku - odpowiednio 40 tys. 119 zł 96 gr w roku 2013, 40 tys. 119 zł 96 gr w roku 2014 oraz 42 tys. 361 zł 98 gr w roku 2015.

W ciągu tych lat miasto nie przekazało żadnych pieniędzy lotnisku - ostatni raz dofinansowało spółkę w 2010 roku, kiedy to przejęło udziały warte 2,5 mln zł.

Nieco inaczej wygląda sytuacja z klubem Atom Trefl Sopot. W ostatnich latach miasto dofinansowywało klub kwotami 500 tys. zł, 350 tys. zł i 400 tys. zł.

W roku 2015, kiedy to za zasiadanie w radzie nadzorczej klubu prezydent Sopotu pobrał 2 tys. zł, a także w roku 2014, gdy na jego konto wpłynęło z tego tytułu 5 tys. 066 zł 25 gr, trudno dopatrzyć się jakichś kontrowersji, o tyle dość dziwnie wygląda kwota, którą klub zapłacił Karnowskiemu w 2013 roku. Na jego konto wpłynęło bowiem wówczas z tego tytułu aż 43 tys. 895 zł 41 gr.

O sprawę pytamy rzeczniczkę sopockiego magistratu - Magdalenę Jachim. Jak tłumaczy, kwota, którą klub wypłacił w roku 2013 prezydentowi zawierała wyrównanie za lata poprzednie (2011 i 2012). Do sierpnia 2014 roku prezydent miał otrzymywać stałą pensję za zasiadanie w radzie (miesięcznie 1,8 tys. zł brutto). Później - wedle jej słów - zmieniły się z kolei zasady i Karnowski otrzymuje od klubu jedynie pieniądze za uczestnictwo w poszczególnych posiedzeniach rady nadzorczej (1 tys. zł brutto od posiedzenia).

Warto tu jednak zaznaczyć, że w roku 2011 Atom Trefl Sopot wypłacił prezydentowi Sopotu 12 tys. 929 zł 36 gr, a rok później - 5 tys. 066 zł 25 gr.

Gdynia stawia na współpracowników

W Gdyni w bieżącej kadencji wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych nie pobiera prezydent ani żaden z wiceprezydentów. To nie oznacza, że do takich sytuacji nie dochodziło w przeszłości. W poprzedniej kadencji samorządu uposażenie pobierał Bogusław Stasiak, który w ostatnich wyborach został wybrany jako radny.

Jak wskazywało doświadczenie z przeszłości, wybór oznaczał widoki na stanowisko wiceprezydenta. Wiceprezydenturę ostatecznie musiał jednak zamienić na kierowanie Przedsiębiorstwem Komunikacji Miejskiej, czyli jedną z gdyńskich spółek przewozowych. Finansowo nie stracił.

Kiedy pracował u boku Wojciecha Szczurka jako wiceprezydent, zasiadał w radach nadzorczych dwóch spółek: Portu Lotniczego Kosakowo (od lipca 2007 roku) oraz Forum Kultury (od lipca 2009 roku). Ile zarabiał? W 2012 roku uzyskał z tego tytułu dochód w wysokości 31 tys. 829 zł brutto. W 2013 roku było to 35 tys. 974 zł brutto, natomiast w 2014 roku było to już tylko 6 tys. 172 zł brutto. Obydwie spółki już nie istnieją.

Przypomnijmy, że Gdynia (93,706 proc. udziałów) wraz z Kosakowem wsparła lotnisko kwotą blisko 92 mln zł. Według Komisji Europejskiej dotacje naruszały zasady pomocy publicznej. Komisja Europejska stwierdziła, że wsparcie z publicznych środków stanowiło nielegalną pomoc i nakazała spółce zwrócić ją miastu. Zarząd Portu Lotniczego Gdynia-Kosakowo Sp. z o.o. złożył 12 marca 2014 r. wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. Sąd Rejonowy w Gdańsku upadłość spółki zarządzającej portem lotniczym ogłosił 7 maja 2014 roku.

W przypadku Forum Kultury w 2015 roku zdecydowano o połączeniu jednostki z Agencją Rozwoju Gdyni. W praktyce to Forum Kultury przejęło ARG. Głównie dlatego, że miało większy kapitał, sięgający 6,3 mln zł przy 1,67 mln zł ARG. Nie było tajemnicą, że obie spółki istniały tylko i wyłącznie dzięki dotacjom miasta, będąc beneficjentem miejskich projektów. Tylko w 2014 roku na prowadzone przez Agencję Rozwoju Gdyni projekty przeznaczono ponad 800 tys. zł miejskich środków. Forum Kultury, koordynujące m.in. budowę Centrum Filmowego, otrzymało ponad 5 mln zł.

Nikt nie ukrywał, że bez wsparcia miasta już dużo wcześniej musiałyby ogłosić upadłość. Połączenie uzasadniano zaś wprowadzeniem oszczędności. Doszło do niego, gdy prezesem zarządu Agencji Rozwoju Gdyni przestała być Katarzyna Gruszecka-Spychała stojąca na czele miejskiej spółki od września 2011 roku. Jak czytamy w oświadczeniach majątkowych, w 2012 roku z tego tytułu uzyskała dochód w wysokości 158 tys. 245,22 zł. W 2013 roku było to 168 tys. 335 tys zł, natomiast w 2014 roku dochód za pracę w ARG obecnej wiceprezydent Gdyni wyniósł 185 tys. 026,27 zł.

Opinie (442) ponad 10 zablokowanych

  • Złodzieje w białych rękawiczkach (20)

    w sektorze prywatnym tylko do łopaty sie nadają.

    • 733 27

    • (2)

      szczur ma 60 000 zl na boku w zarzadie portu Gdynia
      miesiecznie , ale jest to ladnie rozbite na nagrody diety itp
      jak to mozliwe
      kazdy tam podpisuje lojalke

      • 72 18

      • Prezydent Szczurek nie jest członkiem rady nadzorczej gdyńskiego portu morskiego!

        • 19 20

      • Anonymus: masz dowód, powiadom prokuraturę. Inaczej prokurator się tobą zajmie.

        http://www.port.gdynia.pl/pl/zarzad-portu/rada-nadzorcza

        • 3 2

    • szczególnie ten posrodku,najwyższy!

      • 43 2

    • Bzdura.

      W sektorze prywatnym pelno jest bylych politykow/dzialaczy samorzadowych/funkcjonariuszy itp. na politycznej emeryturze, ktorzy pobieraja wysokie wynagrodzenia za zaslugi dla danej (prywatnej) organizacji oraz sa czasem wykorzystywani, zeby cos zalatwic korzystajac z roznych dojsc wypracowanych przed 'emerytura'.

      • 39 6

    • takie zjawisko możliwe tylko w socjalizmie .....teraz wiadomo po co te manifestacje KOD hop hop hop (4)

      .....odrywają od koryta ....oczywiscie pis nie będzie lepszy bo będzie obsadzał swoimi "żołnierzami".....

      jeszcze raz: bogactwo bierze się z pracy i oszczędzania - czyli niskie podatki i przejrzyste prawo

      • 95 16

      • popieram większość działań KOD-u ale PO gardzę, ale ty johnny (2)

        to lepiej zajmij się Faragem i innymi kanaliami na swojej ziemi, nie naszej.

        • 9 51

        • To się kupy nie trzyma (1)

          KOD = PO, Petru i pociotki

          • 27 6

          • nie trzyma się tylko w waszych barykadach PO-PISowskich, którmi zaczadziliście społeczeństwo

            a Petru gardzę tak samo jak PO i PIS

            • 1 3

      • zaraz cie zjada od pisowcow i oszolomow, tez tak mam, kiedy napisze cos krytycznego o poprzedniej wladzy - co w sumie nie przychodzi trudno, bo te 8 lat rzadow wydalo wiele zgnilych owocow hehe

        to odliczamy jak zaczna cie gnoic: 3...2...1...

        • 3 1

    • a później ludzie dziwia się skąd takie ceny mieszkań na rynku.....

      ......po prostu pieniędzy jest pełno a ilość ziemi/nieruchomości ograniczona .....

      • 37 4

    • Niektórzy nawet do łopaty się nie nadają.

      • 36 3

    • białe rękawiczki (2)

      Teraz wiem dlaczego walczą o TK- bo wybrany przez PIS może nie wydawać wyroków po ich myśli - dalej popierajmy KOD

      • 52 17

      • Co to ma do rzeczy? (1)

        TK nie ma nic wspólnego z radami nadzorczymi w Trójmieście. Pisowscy już nie mają sposobu na to, by mieć argumenty przeciwko TK, więc wszystko wrzucają do jednego błota. Okropność.
        Rady nadzorcze są odzwierciedleniem składu własnościowego spółek. I to że zasiadają w nich przedstawiciele miast, które posiadają udziały w spółkach jest czymś naturalnym. I normalnym w krajach o kapitalistycznej gospodarce. Rada Nadzorcza kontroluje zarząd spółki. Lepiej więc gdy gminy mają swoich przedstawicieli w spółkach ponieważ dzięki temu mogą pilnować interesów gmin w danej działalności. Porty morskie, energetyka cieplna, wodociągi, komunikacja miejska to działalność powiązana z gminami takimi jak Gdańsk, Gdynia i Sopot. Pensje w radach nadzorczych nie ustalają sobie sami członkowie rad nadzorczych. Wynikają one z uchwał zgormadzenia wspólników danej spółki. Zazdrościć można każdemu. Ale w Polsce ta zazdrość przybiera formy patologii.

        • 1 1

        • Polecam jeden artykuł:))

          To jest dopiero ciekawa lektura:)) Jak mierni, ale swoi i wierni prezesowi dostają posady:))
          http://polska.newsweek.pl/lista-nominacji-pis-w-spolkach-skarbu-panstwa-i-instytucjach-panstwowych,artykuly,381794,1.html

          • 2 2

    • ale wystarczy ze GW napisze ze budyn i KOD sa ok , a pis zly, i juz lemmingi wiedza jak glosowac

      gejzeta wyb. to nawet podaje lemingom co krzyczec na marszach KOD, zeby lemingi nie musialy swych tegich glowek zbyt wysilac... (...)

      • 56 8

    • Kto dopuścił do sprzedaży gpec niemcom za 186mln jeśli roczny dochód tej spółki to 44 mln!!! Zwrot z inwestycji w 4 lata

      • 64 5

    • do łopaty

      to oni nie mają kwalifikacji, narzędzia by powyginali

      • 12 0

    • Kiedyś mi się to wydawało niemożliwe.
      Zdziwiłam się jak jeden taki "mądry" złamał szpadel... gdybym tego nie widziała na własne oczy, to bym nie uwierzyła.
      Najwyraźniej do łopaty też potrzeba troche umiejętności i pojętności.

      • 13 0

    • oni tylko robia tak, by zylo sie lepiej (im).
      nie mozna im tego zabronic, bo to bylby zamach na konstytucje i ludzie wyszli by na ulice, a miasta skompromitowaly by sie na arenie miedzynarodowej.
      a to oznacza sytuacje najgorsza po 1981 dla wolnosci obywatelskich.

      • 7 1

  • (16)

    Żałośni ludzie - małego formatu.

    • 484 17

    • (11)

      ...sa ci, ktorzy im zazdroszcza.

      • 13 49

      • (10)

        Czego?
        Mam się nieźle i mogę spojrzeć sobie w twarz bez problemu.

        • 35 5

        • (9)

          Tego, ze doszli do czegos. Myslisz, ze oni nie moga spojrzec w swoja twarz? Moga i patrza z checia zapewne.

          • 9 34

          • (3)

            Pewnie, że tak.
            Obecnie tzw. brak charakteru, a dosadniej honoru i zasad jest w modzie, jest nawet pochwalany i jest symbolem "sukcesu i zaradności".
            W sumie sam jesteś na to dowodem.

            • 26 6

            • (1)

              Nostradamus w komentarzach, nie zna ale wie. Domyslam sie tylko jak bardzo bola cie ludzie sukcesu i domyslam sie dlaczego. Nie bede cie oceniac i pisac, ze to dlatego, ze nie masz ani honoru, ani godnosci, ani kasy. Pozdrawiam.

              • 6 19

              • ludzie jakiego sukcesu?Taki adamowicz jest lizod.. tuska i to jego cała zasługa kiedy rozsiadł się w fotelu prezydenta korzystając ze swojej władzy wsadził siebie do rady nadzorczej spółek miejskich które jemu podlegają też mi osiągnięcie sukcesem baranie jest np samodzielnie do czegoś dojść prowadząc swój biznes będąc dojony gnojony jak to w tym kraju i wyjść na swoje to jest wg mnie miara sukcesu a nie 17 mieszkań- prezentów od deweloperów w zamian za korzystne dla nich decyzje planistyczne przestrzenne administracyjne itd

                • 32 0

            • ciekawi mnie

              Czy gdyby funkcje prezydenta, vice i wszystkich tych trzymających się władzy były funkcjami wykonywanie społecznie to czy też by tak się kurczowo stanowisk trzymali. Żeby chociaż tak chętnie jak pobierają dodatkowe pensje brali odpowiedzialność za swoje decyzje.

              • 3 0

          • (3)

            haha doszli do czegoś uczciwą pracą czy tym że np za łapówki i różne inne benefity korzystając ze swojej władzy pomagali swoim kolesiom?Wiesz łajza i złodziej może sobie patrzeć w swoją twarz z samouwielbieniem ale inni by mu w nią napluli tyle w temacie

            • 21 3

            • A Ty... (2)

              Jako mała bakteria syfilisu usadowiłeś się na tych łapkach i skrupulatnie liczyłeś łapówki !!!
              Zazdrość i zawiść nieudaczników nie zna granic.

              • 4 21

              • przyjdzie walec i wyrówna

                wszyscy kiedyś odwalimy kitę i wtedy się okaże, czy sukces mierzony skutecznością wymuszania łapówek i akumulacją forsy ma jakiekolwiek znaczenie. nie trzeba być szczególnie religijnym żeby się zdobyć na refleksję.

                • 1 0

              • wg debili wyznawców PO w lemingradzie gdańskim człowiek uczciwy to nieudacznik a cwaniak i złodziej to człowiek sukcesu zaiste ciekawy tok rozumowania głupolu

                • 2 1

          • czy gdyby funkcje prezydenta i vice byly fukcjami spolecznymi

            • 2 0

    • Wcale nie. (3)

      Z tego co od kogos slyszalem to bylby to uklad nieco mafijny (jesli ta osoba mowila mi prawde).
      'Mafijnosc' polegalaby na tym, ze te osoby oddaja jakas czesc swoich dochodow na swojego rodzaju fundusz, z ktorego sa dofinansowane m. in.. wybory (bilbordy, artykuly sponsorowane itp.).
      Ta osoba twierdzi, ze tak jest w calej Polsce z roznymi fuchami w panstwowych spolkach. Jestem sklonny w to wierzyc, bo swojego czasu (ladne pare lat temu) byl artykul w NIE na ten temat. Tam pisali, ze sekretarka i kierowca w KGHM mieli zarabiac ponad 100 tys./mies, ale wieksza czesc tej kasy komus oddawali.

      • 13 6

      • Zgadzam sie (1)

        Ale większość, jeżeli to nawet 80% to zostaje 20k na mc w kieszeni, prawda?

        • 4 2

        • uj wie jak sie dziela

          ale w ciemno bralbym ich fuchy :)

          • 6 1

      • 100 tys dla sekretarki i kierowcy? Weż się puknij w czoło. Pogadaj popytaj ile zarabiają sekretarki "ważnych" osób w urzędach (choćby tych w Trójmieście czy w Marszałkowskim). To są marne pensyjki za 2-2,5 tys. z wysługą, dodatkami.

        • 0 0

  • (4)

    Ciekawe skad biora na to czas?

    • 378 11

    • Spytaj lekarzy jak mogą w tym samym czasie przyjmować pacjentów w trzech różnych gabinetach

      • 51 3

    • To geniusze, "nadludzie" - więc dają radę.

      • 30 2

    • Chyba nie doczytałeś. (1)

      "niektórzy samorządowcy dorabiają nawet 120 tysięcy rocznie, często uczestnicząc jedynie w kilku spotkaniach w roku i zazwyczaj w godzinach urzędowania."

      • 25 0

      • no to patologia ale ludzie na takich frajerów głosują.Trójmiasto jest w skali polskiej pośmiewiskiem

        • 24 2

  • zazdroszczę im :p (10)

    może też kiedyś się tak dobrze zakręcę he he he

    • 131 38

    • Sama prawda. Mentalność polakowska w czystej postaci. Byle się nachapać. Bez umiaru.

      • 30 4

    • Trzeba bylo sie uczyc. (8)

      • 6 26

      • Raczej trzeba bylo byc we wlasciwym miejscu we wlasciwym czasie :) (2)

        • 22 3

        • (1)

          To tez wiedza. Jak każda wiedza płynie z nauki.

          • 1 9

          • wiecej szczescia niz wiedzy

            + pewna doza sprytu

            • 11 0

      • (1)

        Raczej trzeba było się urodzić w "dobrej rodzinie" tzn. ubeckiej, milicyjnej, cinkciarskiej...

        • 22 2

        • Ewentualnie sędziowskiej.

          • 14 0

      • albo wyskoczyc z teczki

        • 7 0

      • sorki, ale czego należało się uczyć?

        obrotności? kumpelstwa? wiedzieć do jakiej partii wstąpić i z kim wypić?

        • 11 0

      • Heheh, akurat z nauką to ta patologia zasiadania w Radach Nadzorczych przez samorządów nie ma nic wspólnego.

        • 3 0

  • (19)

    Piszcie piszcie. Ja nie rozumiem, jak możecie budynia od lat wybierać - glosując na niego albo siedząc w domu zamiast oddać choćby nieważny głos.

    • 394 32

    • Ja nie rozumiem tego pieprzenia z nieważnym głosem (10)

      Jak oddajesz nieważny głos to tak jakbyś w ogóle nie poszedł. Tylko ważny głos może coś zmienić.

      • 28 10

      • (6)

        Zgadzam się, oddawanie nieważnego głosu to jakieś hipsterstwo wyborcze, jeśli ktoś uważa, że jakakolwiek władza cokolwiek zmieni w swoim działaniu przez to, że ludzie oddają pusty głos jest delikatnie mówiąc naiwny. Oddawanie nieważnego głosu tylko psuje zaufanie do wyniku wyborów i nie ma, co się dziwić, że wśród społeczeństwa pojawiają się przeróżne teorie jeśli duży procent głosów jest nieważny.

        • 21 9

        • Nie ma na kogo zagłosować... (5)

          Może to celowe? Nie ma alternatywy...

          • 11 8

          • (4)

            Od lat tak pierdzielicie ze nie ma alternatywy,nie ma na kogo glosowac wiec od lat wybieracie tego zawodowego lenia na kolejne kadencje.Rece opadaja ludzie jak sie Was slucha/czyta :) Alternatywa jest zawsze,wiekszego aferzysty niz Adamowicz to juz chyba nie bedzie:)

            • 20 3

            • To czekam na jakieś przykłady, kto, skąd..? (3)

              • 2 1

              • czekaj

                My tez czekamy

                • 1 1

              • Masz cały

                przegląd od lewa do prawa - od komunistów z Razem, do Narodowców. Masz antysystemowców Kukiza i liberałów Korwina. W wyborach prezydenckich masz też przegląd od zykłych biznesmenów po banksterów od swetru. Chyba że popierasz PiS - oni faktycznie nie dają swoim sympatykom wyboru wystawiając tego Jaworskiego.

                • 2 0

              • To może tak:

                Za Adamowicza Karnowski za Karnowskiego Szczurek za Szczurka Adamowicz i tak co wybory to zmiana :-P

                • 0 0

      • W naszej ordynacji wyborczej rzeczywiście głos nieważny się nie liczy. Ale w niektórych krajach jest zawsze na końcu kratka "nie popieram żadnego z kandydatów" w sensie że jestem przeciwko wszystkim propozycjom.

        • 8 1

      • (1)

        Ależ nieprawda. Gdyby wszyscy nieobecni oddali nieważne glosy, budyń nie wygrywałby w pierwszej turze.

        • 12 2

        • Budyń nie wygrał w 1 turze

          • 1 1

    • (2)

      Wolę Budynia niż zaklamanego jaworaskiego

      • 16 21

      • Za 3 lata Jaworskiego już nie będzie (1)

        • 6 4

        • Oby. Chyba że zbiegną się wybory z parlamentarnymi to znów potraktuje kampanię prezydencką jako wstęp do sejmowej.

          • 3 0

    • Bardzo dobrze... (1)

      Jak nie ma na kogo oddać głosu to oddaję nieważny.
      Dlaczego? Przecież zawsze istnieje ryzyko, że ktoś z komisji wyborczej po zamknięciu lokalu wyborczego, może oddać za Was głos.
      Może to nie Białoruś, ale czy jesteś w stanie sprawdzić czy głosowałeś jak nie chodzisz? Nawet na zachodzie, na który zawsze patrzymy mogą być przekręty z podpisami na kartach wyborczych.

      Jak nie ma właściwego kandydata to oddaję głos nieważny. Moim obowiązkiem jako Polaka jest iść zagłosować, a że same ku.wy na listach to nie dostają głosu.

      Pozdrawiam

      • 10 5

      • głupek jesteś i nie rozumiesz zasad

        oddajesz ważny głos. w komisji jest ktoś kupiony. jak mu twój głos nie pasi, robi go nieważnym. dodaje drugi krzyżyk. nie trzeba być Houdinim żeby licząc stawiać krzyżyki. a za każdy krzyzyk dycha

        dziennie można zarobić parę tysiów. jak zapłacisz (nic za darmo) pokażę filmik. rekordowe wypłaty w samorządowych byly po 30 tysiów. łatwizna.

        • 2 1

    • A był inny sensowny kandydat?
      Kandydaci pojawiają się kilka miesięcy przed wyborami,a ich działalność na rzecz miasta równa jest zero.
      Zobacz ilu startowało w ostatnich wyborach,a słyszałeś co teraz robią? Ja nie.
      Należy się domyślać,ze po wybraniu pierwszą rzeczą jaką by zrobili to załatwienie dla siebie jakiejś intratnej posadki oprócz pracy w magistracie.

      • 5 0

    • zeby wymienic zlodzieja na zlodzieja nie trzeba isc na wybory

      • 9 1

    • Wole , nawet Budynia niz jakiegos PiSowskiego nominata.

      Lepszy nawet Budyn , owszem duzo moze ma za uszami ale patrzac na PiSowate patologie, jest lepsza alternatywa. Klamca Jaworski to ostatnia osoba na ktora powinno sie glosowac,

      • 0 4

  • (2)

    Współczuję im, muszą pracować na kilka etatów, część z nich nocami jeździ jeszcze na taryfach...

    • 226 14

    • Tak dział fikcj

      • 2 0

    • Dobre

      • 1 0

  • CHamstwo (9)

    i brak moralności.

    • 292 10

    • (8)

      Czemu chamstwo? Ludzie wiedzą na kogo głosują! Ja zawsze głosowałem na Pana Adamowicza .Moim zdaniem Gdańsk za rządów Pana Adamowicza zmienił się na lepsze . Dalej twierdze ,że oddałem głos na dobrego kandydata .Kilka wpadek Pan Adamowicz zaliczył np.Wieszanie napisu im.lenina na historycznej bramie stoczni , dziwne teorie ,że Gdańsk to stolica Kaszub , no i wpadka z pseudo-uchodzcami za to wielki minus! Sprawe można w łatwy sposób rozwiązać zmieniając prawo ! Czyli zrobić tak ,że osoba może wybrać albo Prezydentura miasta albo zasiadanie w radach nadzorczych i biznes. Bo moim zdaniem , mieszkańcy mogą mieć obawy czy osoba piastująca funkcje prezydenta nie lobbuje w magistracie na rzecz spółki w której zasiada jako rada nadzorcza .Proste !

      • 7 27

      • (6)

        Nigdy poprostu nie bylo lepszego kontrkandydata. Jaworski to dno wiec nie ma kogo wybierac

        • 11 4

        • (3)

          Ale bądź obiektywny , Pan Adamowicz jest dobrym prezydentem miasta ! Gdańsk się zmienił bardzo , w pozytywnym słowa tego znaczeniu. Jesli ,chodzi o mieszkania Pana Adamowicza nic mi do tego jeśli nie łamie prawa! Jeśli chodzi o pseudo uchodzców to owszem , można udzielić schronienia kobietom i dzieciom , jednocześnie informując opinie publiczną o polityce powrotowej po zakończeniu wojny! Wszyscy mężczyźni powinni być z automatu deportowani i powinni walczyć o wolność swojego kraju .Jeśli nie chcą walczyć Sąd wojskowy i kara śmierci! Bo absurdem jest że 75% migrantów to młodzi mężczyźni.Jeśli nie chcą walczyć to do piachu!

          • 3 15

          • (2)

            Jestem. Po tylu latach na tym urzedzie on sie wypalil. Co nakradl to jego i juz nikt mu nie zabierze.

            • 0 0

            • (1)

              Pdawda ,że się ,,wypalił" Pan Adamowicz .Trzeba monitorować ruchy Nowoczesnej , i ewentualnie głosować na kandydata Nowoczesnej w wyborach samorządowych .Ale Pan Adamowicz nadal jest dobrym kandydatem na kolejną kadencje.

              • 0 6

              • Kandydat Nowoczesnej? Mało ci banków na mieście?

                • 3 0

        • (1)

          Obiektywnie Budyń nie jest niedobrym prezydentem. Jest tragicznym. To się w mieście dzieje z ochroną zabytków, z planowaniem przestrzennym, z deweloperami, ze śmietniskiem i innymi trucicielami to skandal. I jak nie lubie Jaworskiego to nawet on byłby znacznie lepszy.

          • 1 1

          • Zabytki są świetnie odnowione ! Jak masz pieniądzw kup sobie zabytwk i go wyremontuj ! Może podatnik ma finansować odnowienie prywatnego mienia? W katastrofalnym stanie jest twój stan umysłu!

            • 0 1

      • Czyli rozumiem, że wiedziałeś, że Adamowicz sprzedał GPEC za 180 mln Lipskowi...

        a teraz ten Lipsk zarabia 35 mln rocznie, czyli po 5 latach zwróciła się Lipskowi kwota za zakup Gpec. Który normalny prezydent miasta sprzedaje monopolistę na rynku miejskim w zakresie dostaw ciepła za bezcen? I pozbawia się dużych dochodów z tego tytułu (Gdańsk 6 mln, Lipsk -35 mln).

        • 0 0

  • A niech mają chopaki ! (3)

    • 37 159

    • Niech mają ale 100 mln wywalić na nieczynne lotnisko ma wrócić do budżetu Gdyni

      • 7 2

    • Już wiem o kim to było: Ojczyznę dojną racz nam zwrócić Panie

      • 4 0

    • czym sa podatki?

      Pewnie, po co ma zostac dla nas i naszych dzieci. Przeciez oni i ich dzieci sa lepsze i wazniejsze. Szanowny Panie/ Pani pieniadze dla nich to Nasze pieniadze z podatkow.

      • 2 0

  • (16)

    Jak sie uczyli, to maja, sa na powaznych stanowiskach. Jednak zaraz typowi zawistni i kochani rodacy beda pluc, ze zlodzieje itd. A pluja ci bez matur, na utrzymaniu rodzicow i inne nieroby. Teraz mozecie pluc na mnie. Pawel tak trzymaj!

    • 53 367

    • (2)

      ty lbie to chyba jesteś z rodziny tych 3 łbów ze ich bronisz

      • 55 12

      • (1)

        Ty nogo, ja sie uczylem i nie bronie ale rozumiem. Barany narzekaja, inteligencja zarabia.

        • 10 59

        • O ile wiem inteligencja zarabia na zmywakach w Wielkiej Brytanii

          tu zaś zarabiają krętacze

          • 39 2

    • xxx (1)

      głupi, albo prowokator-wybór jest prosty

      • 36 8

      • Oczekujesz, ze bede cie oceniac? Chociaz dajesz mi dwie opcje, to nie zrobie tego.

        • 3 23

    • No tak, budyń w końcu latami zbierał doświadczenie jako pracownik portu i wodociagów. Nie dosypiał na dwóch etatach, ale teraz może swoimi doświadczeniami się podzielić, zasiadając w radach!

      • 36 3

    • Nawet sprzątaczka, która się nie uczyła, ma prawo do godnego życia za swoją pensję.

      Tak jest w normalnych krajach, gdzie prezydenci nie dostają "łapówek" za rzekome zasiadanie w radach nadzorczych. Zwłaszcza firm, które sprywatyzowali!

      • 50 3

    • (2)

      Pan PAWEŁ ADAMOWICZ POWINIEN otrzymywać takie wynagrodzenie by nie dorabia w spółkach. I to jest problem. Nie powinien uzależnia się od zarządów spółek.

      • 4 18

      • (1)

        A to co zarabia teraz to mało?

        • 22 1

        • Jak widac malo.

          Bo musi bidula tyrac na wielu etatach, zeby jakos zwiazac koniec z koncem.

          • 4 1

    • Tu matura nie ma nic do tego ,Bo jak się dorwą do koryta to pchaja tą mamone do kieszeni zamiast sie pracą zająć -złodzieje

      • 16 1

    • spółka dąży do maksymalizacji zysków, miasto do minimalizacji wydatków... jak byś się uczył to byś wiedział że to jawny konflikt interesów
      ale lepiej piać dyrdymały o tym jacy to oni wykształceni a ludzie nienawistni

      • 20 0

    • kpisz z ludzi? uczyli? cała trójka zaczęła swoje kariery urzędnicze w latach 90 kiedy byli świeżo po studiach

      • 12 0

    • spoko - będzie trzymał

      w tym jest naprawdę dobry

      • 2 0

    • a myślisz ile zarabia w Polsce architekt (10 lat po studiach) z j. ang.

      w firmie, ale nie na kier. stanowisku? A ci, o których piszesz - co masz na myśli, że uczyli się i są na poważnych stanowiskach? Jak się uczył Szałamacha, to wiemy - wyjechał sobie na studia do USA i tam studiował za czyją kasę? Ale na pewno brał za czas studiów dietę poselską, choć mu się należała i co? Takich masz na myśli ludzi po studiach i na poważnych stanowiskach?

      • 5 1

    • Mozna kpic ale to jest czyste zlodziejstwo w ramach prawa i tylko tyle ..........

      • 6 0

  • Robin Hood (3)

    Mile widziany...Czy to nie ta bajka?

    • 117 6

    • Adamowicz ma etat na smietnisku więc dlatego nigdy nie zostanie zlikwidowane. (2)

      w spalarni też już masz aklepany stołek?

      • 9 2

      • Żałosne, ciemny lud to kupi. Portal "Trójmiasto" wchodzi do tyłka PISowi. Czyżby wybory samorządowe na horyzoncie i trzeba dołożyć prezydentom miast.

        • 1 13

      • A gdzie ty to widzisz co mówisz? Chyba że jak tylko na parę dni przestali wychwalać PO pod niebiosa, to już "wchodzenie w tyłek PiSowi"??

        • 6 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.