Fakty i opinie

Skopał automat i załatwił się na przystanku

Najnowszy artukuł na ten temat

Pomorskiej Kolei Metropolitalnej nie trzeba elektryfikować, by jeździły nią składy elektryczne

Wybryk nieodpowiedzialnego pasażera zarejestrowały kamery monitoringu. Na miejsce wezwana została policja.
Wybryk nieodpowiedzialnego pasażera zarejestrowały kamery monitoringu. Na miejsce wezwana została policja. mat. PKM

Przeszedł przez tory, skopał automat i załatwił na stacji potrzebę fizjologiczną - nieodpowiedzialnego podróżnego nakryły kamery monitoringu na przystanku PKM Gdańsk MatarniaMapka. Mężczyzna musiał tłumaczyć się policjantom.



Jak oceniasz poziom bezpieczeństwa na trójmiejskich dworcach i peronach?

jest bezpiecznie: często widać policję i SOK, zainstalowany jest monitoring 15%
jest średnio - mogłoby być więcej patroli, ale praktycznie wszędzie jest monitoring 42%
nie jest za dobrze: powinno być więcej kamer i więcej patroli 43%
zakończona Łącznie głosów: 1281
Jak relacjonują kolejarze, wydarzenia rozegrały się pod koniec zeszłego tygodnia. Tomasz Konopacki, rzecznik PKM, opowiada, że system monitoringu wykrył mężczyznę, który przekroczył tory w niedozwolonym miejscu.

- System monitoringu działa w taki sposób, że nawet gdy aktualnie danego miejsca nie obserwują pracownicy ochrony, w momencie gdy ktoś wejdzie na tory, czujniki "wychwytują" taki ruch, a obraz automatycznie wyświetlany jest na monitorach - mówi Tomasz Konopacki.
Tak też stało się i tym razem - okazało się, że przejście przez torowisko nie było jedynym przewinieniem pasażera.

Rozkład jazdy PKM i SKM



- Mężczyzna zaczął kopać automat, załatwił też w pobliżu potrzebę fizjologiczną. Pracownicy ochrony poinformowali go przez megafon, że jest obserwowany, żeby przestał się tak zachowywać. Równolegle wezwana została policja - podkreśla nasz rozmówca.
Mundurowi na miejscu pojawili się w kilka minut. Co ciekawe - pasażer siedział w tym czasie na ławce i... palił papierosa - co również stoi w sprzeczności z przepisami.

Chłopcy układali kamienie na torach PKM



Linię PKM obserwuje około 300 kamer



Kolejarze przypominają, że na linii PKM non stop pracuje około 300 kamer wysokiej rozdzielczości, które rejestrują wszystko, co się wzdłuż linii PKM dzieje.

- Dzięki temu sprawców tego typu aktów wandalizmu często udaje się złapać na gorącym uczynku - jak tym razem, a w innych przypadkach nieco później - co dzięki nagraniom z kamer jest dużo prostsze (zwłaszcza do późniejszego udowodnienia czynu przed sądem) - mówi Tomasz Konopacki. - Dzięki monitoringowi w ciągu pięciu lat istnienia linii PKM udało się ustalić i zatrzymać przy współpracy z policją kilkunastu sprawców różnego rodzaju aktów wandalizmu. Kilku z nich trafiło przed sąd, a niektórzy po przedstawieniu im materiału dowodowego sami dobrowolnie poddali się karze i pokryli koszty wyrządzonych szkód.
Odebranie zgłoszenia w tej sprawie potwierdzają mundurowi.

- Policjanci szybko dojechali na miejsce, tam wylegitymowali 32-latka i sprawdzili go w policyjnej bazie danych. Funkcjonariusze nie ujawnili żadnych widocznych uszkodzeń automatu. Policjanci dokładnie sprawdzą wszystkie informacje oraz przeprowadzą czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie. Zniszczenie mienia jest przestępstwem wnioskowym i ściganie sprawcy następuje po złożeniu wniosku przez pokrzywdzonego - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Opinie (188) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.