Fakty i opinie

Chłopcy układali kamienie na torach PKM

Najnowszy artukuł na ten temat

Pies, który "prowadził" kolejkę

Zachowanie chłopców zarejestrował monitoring.

Materiały Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.

Kładli kamienie na torach PKM - sprawa trafiła na policję. Kolejarze zdecydowali się nagłośnić przypadek nieodpowiedzialnego zachowania kilku chłopców, których nieopodal przystanku na Jasieniu na początku tygodnia zarejestrowały kamery monitoringu.



Twoje dziecko zachowało się nieodpowiedzialnie i spowodowało szkody. Co robisz?

biorę je w obronę i staram się usprawiedliwić jego czyn 9%
obserwuję sytuację, ale pozwalam na to, by dziecko poniosło konsekwencje swojego zachowania 53%
nie mam dzieci 38%
zakończona Łącznie głosów: 2179
Do zdarzenia doszło na torach na wysokości Jasienia. Na zdjęciach opublikowanych przez PKM uwieczniono kilka młodych osób, które weszły na torowisko. Z relacji kolejarzy wynika, że na szynach chłopcy ustawiali kamienie.

Jak mówi Tomasz Konopacki, rzecznik PKM, to skrajnie niebezpieczne i nieodpowiedzialne zachowanie. Układanie czegokolwiek na torach może bowiem stworzyć ogromne niebezpieczeństwo, zwłaszcza w przypadku gdy po przedmiocie przejedzie rozpędzony pociąg (składy na linii PKM jeżdżą z prędkością nawet do 120 km/h), albo - co gorsza - kamień utknie przy zwrotnicy.

- Wówczas może dojść nawet do wykolejenia się pociągu - podkreśla Tomasz Konopacki. I dodaje, że w sprawie zabezpieczono monitoring, o incydencie powiadomiona została także policja.

Około 300 kamer obserwuje linię PKM



Kolejarze przyznają, że na szczęście do podobnych incydentów nie dochodzi często - każdy jednak warto nagłośnić po to, by uświadomić i zniechęcić potencjalnych "dowcipnisiów".

Rozkłady PKM i SKM



W tym miejscu warto przypomnieć, że na całej linii PKM zainstalowanych jest około 300 kamer wysokiej rozdzielczości, dzięki którym - przy współpracy z policją - kolejarzom udało się już parę razy zidentyfikować sprawców chuligańskich wybryków, doprowadzając do ich złapania i ukarania.

Incydentem zajmują się policjanci



W sprawie skontaktowaliśmy się z gdańskimi policjantami. Jak poinformował asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z KMP w Gdańsku, "funkcjonariusze prowadzą czynności sprawdzające w kierunku możliwości sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu".

- Kryminalni sprawdzają monitoring oraz docierają do osób, które mogą mieć informację dotyczące zdarzenia, aby jak najszybciej ustalić i zatrzymać sprawców. Zadania doraźnych kontroli zlecono służbom patrolowym, aby zapobiec podobnym sytuacjom - podkreśla Mariusz Chrzanowski.
I apeluje, by wszystkie osoby, które mają informację o personaliach sprawców, skontaktowały się z Komisariatem Policji VIII w Gdańsku, dzwoniąc pod numer telefonu 58 321 68 22. Informację można przesłać także na adres e-mail: komendant.kp8@gd.policja.gov.pl