Fakty i opinie

stat

Szkutnicy pracują przy "Generale Zaruskim"

Najnowszy artukuł na ten temat

Film o Zaruskim nagrodzony

Trwa remont Generała Zaruskiego. Jacht będzie gotowy przed przyszłorocznym sezonem żeglarskim.
Trwa remont Generała Zaruskiego. Jacht będzie gotowy przed przyszłorocznym sezonem żeglarskim. fot. Grzegorz Pawelec/MOSiR Gdańsk

Zakończył się etap remontu zładu, czyli elementów kadłuba, żaglowca Generał Zaruski. Flagowa jednostka Gdańska będzie gotowa w maju 2012 r.



Wymienione zostały już wszystkie zakwalifikowane do wymiany wręgi. Odtworzono pokładniki, denniki oraz wiele drobnych elementów drewnianych i stalowych. Zamontowane zostały wzmocnienia wręgów, tzw. poliki w miejscach łączenia fragmentów wręgów.

Z czym teraz zmierzą się odbudowujący jacht szkutnicy? - Wkroczyli w widowiskowy etap wymiany planek poszycia i budowy kompletnego pokładu - informuje Grzegorz Pawelec z gdańskiego MOSiR-u, który jest armatorem jachtu. - Pierwsza górna planka jest już wymieniana na całej długości jednostki, by ją wzmocnić i przygotować miejsce do montażu szandeku. Następnie rozpocznie się sukcesywna wymiana poszycia i budowa pokładu sekcjami o długości około 5 metrów idąc od dziobu w kierunku rufy.

Gotowe są już także cztery pierwsze drzewca (bomy i gafle), które są lakierowane i przygotowywane do montażu okuć. Szkutnicy powoli zbliżają się do budowy największych elementów - kolumn masztów.

Remont żaglowca potrwa jeszcze półtora roku. Jego wodowanie zaplanowano na 20 maja 2012 r.

Renowacja Zaruskiego pochłonie od 3 do 4 mln zł, a roczne utrzymanie - ok. 300 tys. zł. Część pieniędzy na renowację przeznaczy miasto, reszta pochodzić będzie z rozmaitych grantów i od sponsorów. Miejsce na renowacje za darmo udostępniła Gdańska Stocznia Remontowa, która jest jednym z mecenasów żaglowca.

Historia żaglowca Generał Zaruski

Jacht Generał Zaruski.
Jacht Generał Zaruski. fot. Mackowiak/arch. MOSiR Gdańsk
Żaglowiec zbudowany został w 1939 roku na zamówienie Ligi Morskiej i Kolonialnej w szwedzkiej stoczni nieopodal Karlskrony. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był gen. Mariusz Zaruski.

Wybuch wojny spowodował, że "Zaruski" trafił do Polski dopiero w styczniu 1946 roku. Nadano mu nazwę "Generał Zaruski" w hołdzie inicjatorowi budowy żaglowca, postaci najbardziej przed wojną zasłużonej dla morskiego wychowania polskiej młodzieży.

Żaglowiec pływał w rejsach do Anglii, Francji, Niemiec, Arktyki. Uczestniczył w wielu Operacjach Żagiel. Wraz z żaglowcem "Zew Morza" odbył wyprawę do Narwiku, by oddać hołd polskim marynarzom z okrętu ORP "Grom". W swojej najdłuższej wyprawie dotarł w 1975 r. na Spitsbergen i był pierwszym jachtem w historii, któremu udało się dotrzeć do Hornsundu.

Od 2003 r. znajdował się pod opieką Fundacji Polskie Żagle im. Gen. Zaruskiego. Kolejna zmiana właściciela nastąpiła w listopadzie 2008 roku, kiedy to kupiło go miasto Gdańsk i postanowiło przywrócić mu dawaną świetność. Od tego czasu trwa gruntowna renowacja żaglowca.

Opinie (37) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.