Fakty i opinie

stat

TVP przegrało proces z byłym szefem pomorskiego KOD

Radomir Szumełda w sądzie.
Radomir Szumełda w sądzie. fot. Anna Rezulak / KFP

Telewizja Polska przegrała proces z Radomirem Szumełdą, byłym szefem pomorskiego Komitetu Obrony Demokracji - musi przeprosić działacza za materiał, w którym ukazała go jako zadymiarza i prowokatora.



Materiał, którego dotyczył proces, został wyemitowany w maju 2018 roku. W materiale dotyczącym wizyty premiera Morawieckiego w historycznej sali BHP pokazano przepychanki między przeciwnikami i zwolennikami rządu.

Krytykę działań KOD zilustrowano jednak nie tylko zdjęciami z maja 2018 roku, ale też materiałami dotyczącymi zupełnie innej sprawy - incydentu z 2016 roku, gdy przed Bazyliką Mariacką doszło do przepychanek między zwolennikami KOD i narodowcami. Radomir Szumełda został wówczas ranny w rękę, zaś materiał TVP sugerował, że była to mistyfikacja.

Sugestie te oparto na zdjęciach z mediów społecznościowych, na których widać Szumełdę z zabandażowaną ręką. Działacz KOD pozwał TVP, domagał się przeprosin i 25 tys. zł zadośćuczynienia. W poniedziałek zapadł wyrok korzystny dla Szumełdy, uznając, iż nie ma żadnego dowodu, że zdjęcia Szumełdy z zabandażowaną ręką zostały wykonane przed starciem z narodowcami.

- Twórca materiału czerpał teorie o prowokacji z portali społecznościowych. Ale w takim przypadku powinien zachować podwyższone standardy i krytyczniej weryfikować źródła. Nie sprostał temu - tak uzasadnienie wyroku przez sędziego Piotra Kowalskiego cytuje Gazeta Wyborcza.
Decyzją sądu telewizja musi przeprosić działacza, a także pokryć koszty procesu.

- TVP wyprodukowała nierzetelny materiał, a sąd potwierdził dziś, że narusza on moje dobra osobiste. Jestem bardzo zadowolony z tego wyroku - powiedział nam Radomir Szumełda, komentując wyrok.
Rozstrzygnięcie sądu nie jest prawomocne. Nie wiadomo, czy TVP się od niego odwoła.

Opinie (351) ponad 100 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.