Ta część miasta miała się nazywać "Wielkanoc"
Skrzyżowanie ul. Nowolipie i Kartuskiej w Emaus, koniec lat 70. Budynki na pierwszym planie zostały rozebrane podczas rozbudowy ul. Nowolipie. W głębi widoczny kościół pw. św. Franciszka z Asyżu i bloki na Siedlcach.
Emaus to nie tylko wioska, do której dzień po zmartwychwstaniu Jezusa wędrowali jego uczniowie. Emaus to także część Gdańska, której po II wojnie światowej planowano nadać nazwę "Wielkanoc".
Emaus było pierwotnie nazwą gospody, która następnie dała miano całej osadzie graniczącej od zachodu z Siedlcami. Oprócz gospody, w osadzie znajdował się młyn oraz warsztaty do wytwarzania popiołu.
Podobnych zakładów w okolicach Gdańska było bardzo dużo. Już w 1568 roku włoski podróżnik napisał, że:
"kupcy zastają w Gdańsku magazyny pełne pszenicy, żyta i innego zboża, lnu, konopi, wosku, miodu, potażu, drzewa do budowy, solonej wołowiny".
Potaż to węglan potasu, otrzymywany właśnie z popiołów drzewnych. Samo słowo "potaż" ma ciekawą etymologię: to zbitek dwóch niemieckich słów: Pott i Asche (kociołek i popiół), ponieważ w kotle odparowywano popiół.
Trzy folwarki i tramwaj konny
Na przełomie XVIII i XIX wieku w Emaus funkcjonowały folwarki: Trzy Lipy oraz Stary Emaus, a na niektórych planach widzimy również nazwę Nowy Emaus.
Nad Potokiem Siedleckim zbudowano młyn, zniszczony podczas wojen napoleońskich i odbudowany w najbliższym sąsiedztwie gospody.
Przedwojenna pocztówka z widoczną linią tramwajową oraz charakterystycznymi budynkami w Emaus.
Przedwojenny plan Emaus z 1933 roku.
Emaus miało się nazywać "Wielkanoc"
Po drugiej wojnie światowej rozważano zmianę nazwy z Emaus na Wielkanoc, ale na szczęście pozostano przy dawnej nazwie.
Chociaż ten rejon przeszedł wiele przekształceń, a na terenie Emaus znajduje się jedno z kluczowych skrzyżowań Gdańska, do dzisiaj możemy zobaczyć wiele pamiątek po dawnym Emaus.
Ogłoszenia.trojmiasto.pl – Mieszkania na Siedlcach: nowe i z drugiej ręki
Młyn, gospoda, kościół i cmentarz w Emaus
Najbardziej charakterystycznym budynkiem dawnej osady jest zespół młyna Emaus, znajdujący się na wysepce między ul. Kartuską i Nowolipie. To pamiątka po młynie zlokalizowanym niegdyś przy gospodzie.
Głośno o nim było w 2011 roku, kiedy to właściciel budynku nielegalnie wyburzył tzw. Dom Młynarza. Pomorski konserwator zabytków nakazał odbudowę zabytku, którą wykonano w 2014 roku.
Zespół młyna Emaus, widok współczesny.
Kościół pw. św. Franciszka z Asyżu przy ul. Kartuskiej w Emaus w Gdańsku.
Przedwojenne zdjęcia kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu w Emaus.
Świątynia ucierpiała podczas II wojny światowej, a jego odbudowa (z pewnymi zmianami, m.in. nie odbudowano iglicy) trwała do 1948 roku.
W kruchcie kościoła znajduje się obraz z 1929 roku, przedstawiający drogę Jezusa i uczniów do Emaus.
Z kościołem wiąże się również dawny katolicki cmentarz św. Franciszka, założony w 1906 roku w związku z budową nowej świątyni. Po założeniu w 1979 roku nowego cmentarza komunalnego, potocznie (i błędnie) nazywanego Łostowickim, stara nekropolia św. Franciszka została wchłonięta przez nową.
Na cmentarzu św. Franciszka zachowało się kilkadziesiąt nagrobków sprzed 1945 roku.
Cmentarz św. Franciszka na planie z 1933 roku.
Pomniki w Emaus
Wspominałem już, że na terenie Emaus znajduje się jedno z ważniejszych gdańskich skrzyżowań. Kolejny ciekawy obiekt znajduje się na samym jego środku. To kamienny pomnik mieszkańców gminy Emaus, poległych podczas I wojny światowej i odsłonięty w 1923 roku. Ma formę obelisku na bazie kwadratu, osadzonego na profilowanej bazie.
Pomnik upamiętniający mieszkańców Emaus poległych podczas I wojny światowej stoi na skrzyżowaniu ul. Kartuskiej i Łostowickiej.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Kapsuła czasu znaleziona na budowie w Emaus.
Obelisk jest przykładem pomników wojennych (Kriegerdenkmal), które masowo powstawały w miastach, aby uczcić poległych żołnierzy w kolejnych wojnach. Na terenie Niemiec najstarsze tego typu pomniki powstały dla wojaków poległych w wojnach napoleońskich.
Głaz upamiętnia 17 ofiar wybuchu gazu na Siedlcach z 1976 roku.
Podczas wielkanocnych spacerów warto wybrać się w okolice dawnego Emaus, ponieważ to miejsce to nie tylko skrzyżowanie, ale miejsce o długiej i bogatej historii, której pamiątki możemy zobaczyć do dzisiaj.
O autorze
Michał Ślubowski
Popularyzator historii Gdańska, autor bloga Gedanarium i podcastu Historia Gdańska dla każdego oraz współautor podcastu Makabreski, poświęconego mrocznym historiom z przeszłości regionu.