Fakty i opinie

stat

Toaleta to (nie) śmietnik. Zobacz co trafia do trójmiejskiej kanalizacji

Gdyby nie interwencje podejmowane regularnie przez pracowników wodociągów, ścieki z zapchanych rur mogłyby wylać się w trójmiejskich domach i mieszkaniach. Winni? Ci, którzy toaletę traktują jak śmietnik i wrzucają do niej co popadnie - a zdarza się nawet, że są to plastikowe butelki czy gruz. Saur Neptun Gdańsk, czyli spółka, która dostarcza wodę i odbiera ścieki z Sopotu i Gdańska, apeluje, żeby zastanowić się dwa razy, zanim postanowimy coś wyrzucić do toalety. W planach jest kampania informacyjna w tym temacie.



Zdarzyło ci się wyrzucić do toalety coś, co nie powinno tam trafić?

tak, wiele razy 29%
tak, ale to była jednorazowa sytuacja 25%
nie, nie przypominam sobie 46%
zakończona Łącznie głosów: 2911
- To nie fotomontaż, to zapchana pompa odpowiadająca za przepompowywanie ścieków. Taki koszmarny widok to efekt wrzucania do kanalizacji rzeczy, które tam trafić nie powinny. Nasze służby kilka razy tygodniowo udrażniają przepompownie ścieków. Gdyby nie te interwencje, spiętrzone ścieki mogłyby wylać się w niższych kondygnacjach nieruchomości - napisali pracownicy Saur Neptun Gdańsk pod powyższym zdjęciem, upubliczniając je w mediach społecznościowych. Post zyskał sporą popularność, a przedstawiony na nim widok rzeczywiście daje do myślenia.
Czytaj też: Historia współpracy Gdańska z Saur Neptun

Jak wskazuje SNG, prawdziwą plagą ze swym zgubnym działaniem w kanalizacji są wszelkiego rodzaju środki higieniczne.

To trafia do toalety, choć nie powinno:
  • patyczki higieniczne
  • płatki kosmetyczne
  • pieluchy
  • podpaski, tampony
  • chusteczki nawilżane
  • żwirek z kociej kuwety
  • fragmenty tkanin
  • żywność
  • tłuszcze
  • farby
  • fusy z kawy i herbaty
  • niedopałki papierosów


Z powodu wrzucania do kanalizacji powyższych rzeczy, służby SNG nawet kilkanaście razy dziennie dokonują usuwania blokad wirników pomp w przepompowniach.

Znaleziska w kanalizacji: fragmenty mopów, butelki, gruz



- Najczęstszą przyczyną zapchanych pomp są chusteczki nawilżane, które bardzo mocno się rozciągają i mają tendencję zwijania się w "warkocze". Zaobserwowano, że ilość wprowadzanych chusteczek gwałtownie narasta. Bardzo często w wirnikach znajdują się artykuły higieniczne, a nawet fragmenty sprzętu używanego do czyszczenia domów i mieszkań - np. szmaty, fragmenty mopów. Zdarza się tam znaleźć np. plastikowe butelki, żwirek z kocich kuwet, a nawet gruz - mówi Marek Wojciechowski, koordynator ds. przepompowni ścieków. - Ścieki zawsze trafiają na pompę w przepompowni, a więc razem z nimi na pompę trafiają wrzucone do toalety śmieci. Zapchanie wirników pompy powoduje zakłócenia świadczonej przez SNG usługi. Należy również pamiętać o tym, że wprowadzanie substancji zakazanych ustawą prowadzi nie tylko do utrudnienia odpływu ścieków, ale może też powodować uciążliwości odorowe w najbliższym sąsiedztwie - podkreśla.

Będzie specjalna kampania informacyjna



SNG apeluje do mieszkańców Gdańska i Sopotu oraz wszystkich użytkowników kanalizacji o to, by zanim wrzucą coś do toalety, zastanowili się dwa razy, czy na pewno jest to właściwe miejsce.

Usługi hydrauliczne i wodnokanalizacyjne Trójmiasto



- Przy okazji różnych spotkań z mieszkańcami zwracamy uwagę na to, aby do toalety nie wrzucać niczego, co nie powinno się tam znaleźć. Dodatkowo, co jakiś czas, na naszym facebookowym profilu przypominamy o tym, że sieć kanalizacyjna nie jest właściwym miejscem do wyrzucania śmieci i odpadów z gospodarstw domowych - mówi Michał Gad z biura prasowego SNG - Widzimy, że mieszkańcy mają potrzebę, aby ten temat częściej poruszać. Dlatego też planujemy kampanię informacyjną skierowaną do mieszkańców - zapowiada.

Co się dalej dzieje ze ściekami z naszych domów? Film archiwalny.