Fakty i opinie

stat

Trójmiasto przejmuje wraki aut. Gdańsk najwięcej

Auto-złom. Tam kończą porzucone przez swoich właścicieli samochody w Trójmieście.
Auto-złom. Tam kończą porzucone przez swoich właścicieli samochody w Trójmieście. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Samorządy muszą przejmować wraki zalegające na miejskich parkingach. Sprawdziliśmy ile porzuconych aut zajęły Gdańsk, Gdynia i Sopot.



Czy na twoim osiedlu widziałeś wraki samochodów?

tak, zajmują miejsca postojowe 66%
tak, szpecą podwórko 7%
nie, ale na innych osiedlach jest ich dużo więcej 10%
nie, problem jest marginalny 17%
zakończona Łącznie głosów: 1221
Zalegające na trójmiejskich podwórkach i parkingach porzucone auta wciąż przeszkadzają. Nie dość, że zajmują miejsca postojowe, to w dodatku szpecą miasta. Sprawdziliśmy, jak radzą sobie z ich obowiązkowym przejmowaniem trójmiejskie samorządy.

Rada Miasta Gdańska w tym roku przegłosowała trzy uchwały o przejęciu prawa własności do łącznie 35 pojazdów. Spora część z nich została pozostawiona przez mieszkańców spoza Trójmiasta. Część kierowców przyznała się do porzucenia samochodu, ale nie miała zamiaru odbierać swoich wraków. Część pojazdów przejęto po zmarłych, którzy nie mieli spadkobierców.

Ile jeszcze taki wraków może przejąć Gdańsk? - W tej chwili w toku jest ok. 230 podobnych spraw. Straż miejska czy policja na bieżąco holuje wraki na miejski parking. Wtedy, jeśli można, wzywamy właścicieli do stawienia się po odbiór. Przejęcie wraku przez miasto uzależnione jest od tego czy jego właściciele mają zamiar go odebrać - tłumaczy Michał Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Dotychczas urzędnikom nie udało się sprzedać żadnego zatrzymanego i przejętego pojazdu. - W momencie zjazdu na parking są to zazwyczaj wraki. W dodatku muszą na nim postać czekając na wszystkie formalności, dlatego ostatecznie zazwyczaj są złomowane. Aczkolwiek zanim to nastąpi, to i tak ich wartość musi oszacować rzeczoznawca. Gdyby jakiś pojazd miał jednak wartość, to możemy go wystawić na przetarg - wyjaśnia Michał Piotrowski.

Zobacz, jak bardzo wzrosły opłaty za odholowanie pojazdu.

Jak wygląda sytuacja w innych miastach? W Sopocie zatrzymano i przejęto na rzecz samorządu miasta jedynie trzy pojazdy. W uchwale Rady Miasta można sprawdzić do kogo pojazd należał wcześniej.

Natomiast dzięki uchwale radnych Gdyni, w zasoby tego miasta weszło dziewięć pojazdów-wraków. Miasto przejęło je w połowie tego roku.

Problemu z wrakami w ogóle by nie było, gdyby właściciele "sypiących się" pojazdów wywozili je na złom. Ceny do tego zachęcają.

- Za wrak samochodu osobowego płacimy ok. 400 zł. Są nawet osoby i firmy, które przejmują za darmo wraki od właścicieli i przywożą je lawetą do nas. Tak zarabiają na życie - opowiada Łukasz Grosz, właściciel spółki Panta, trudniącej się m.in złomowaniem pojazdów.

Przypominamy: gminy przejmują pojazdy z mocy ustawy pojazdy, które są pozostawione bez tablic rejestracyjnych lub których stan wskazuje na to, że nie są one używane. Takie auta mogą zostać usunięte przez Straż Miejską lub Policję. Pojazd taki, nieodebrany na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie sześciu miesięcy od dnia usunięcia, uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się.

Sprawdź, czy Gdańsk, Sopot i Gdynia nie zatrzymały twojego auta.

Gdańsk: lista nr 1, lista nr 2, lista nr 3.
Sopot: pojazd nr 1, pojazd nr 2, pojazd nr 3
Gdynia: lista nr 1

Opinie (131) 5 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.