Fakty i opinie

Szefowie jaskiń hazardu uczyli, jak kłamać. Zarobili 10 mln zł

Śledczy informują, że oskarżeni na nielegalnym hazardzie zyskali 10 mln zł.
Śledczy informują, że oskarżeni na nielegalnym hazardzie zyskali 10 mln zł. bruno135/123rf.com

Ponad 10 mln zł na nielegalnym hazardzie zarobiła zorganizowana grupa przestępcza. Lokale z automatami prowadziła w Gdańsku, Malborku, Sztumie i Pruszczu Gdańskim. Skierowany właśnie do sądu akt oskarżenia objął 14 osób, trzy osoby czekają na proces w areszcie.



Umiesz grać w pokera?

tak, gram hobbystycznie, nie na pieniądze 34%
tak i często gram na pieniądze, ale w gronie znajomych 10%
tak, gram na pieniądze w internecie 4%
tak i gram na pieniądze w organizowanych grach, niekoniecznie legalnych 5%
nie, nie umiem, ale chciał(a)bym się nauczyć 6%
nie umiem i nie ciągnie mnie do kart 41%
zakończona Łącznie głosów: 887
Jak opowiadają śledczy, grupa miała charakter "wysoce zorganizowany". Co to oznacza?

- Poszczególni jej członkowie pełnili role kierowników lokali zajmujących się organizowaniem funkcjonowania lokali z automatami, zatrudnianiem i dyscyplinowaniem pracowników, regulowaniem opłat. Kolejne osoby pełniły role tzw. rozliczeniowców - zajmowały się codziennym opróżnianiem automatów z pieniędzy. Następna grupa składała się z osób dowożących automaty do gier w wypadku ich zatrzymania podczas kontroli służb celno-skarbowych - wylicza prok. Marzena Muklewicz z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
Z ustaleń śledczych wynika, że w strukturę grupy wchodziły również osoby zajmujące się dowozem pieniędzy w wypadku konieczności uzupełnienia tzw. depozytu, czyli pieniędzy przeznaczonych na wypłaty dla graczy korzystających z automatów.

Umowa "na słupa" i instrukcje, jak kłamać



- W celu ukrycia prowadzonego procederu umowy najmu lokali zawierane były na tzw. słupów, zaś pracownicy lokali instruowani byli o tym, iż w razie kontroli służb celno-skarbowych mają twierdzić, że w lokalu pracują pierwszy dzień, zajmując się wyłącznie pracami porządkowymi - dowiadujemy się w prokuraturze.
W związku z prowadzonym śledztwem w toku przeszukań lokali zabezpieczono ponad 320 automatów do gier, telefony, sejfy, urządzenia do monitoringu, a także pieniądze w gotówce - ponad 190 tys. zł. Zastosowano także zabezpieczenia majątkowe na ruchomościach i nieruchomościach o wartości ponad miliona złotych.

Zdaniem śledczych nielegalne gry urządzano od kwietnia 2017 r. do 13 listopada 2019 r. w lokalach położonych w Gdańsku, Malborku, Sztumie i Pruszczu Gdańskim.

- Z tych przestępstw podejrzani uzyskali korzyść majątkową w kwocie co najmniej 10 mln 310 tys. zł - mówi prok. Muklewicz. - Wobec trzech oskarżonych kierujących grupą stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Legalne kasyna wysoko opodatkowane



Warto zaznaczyć, że legalnie działające kasyna i salony gier obciążone są najwyższymi podatkami z całej branży gier i zakładów. Branża płaci bowiem 50 proc. podatku od wpłaconych przez klientów stawek pomniejszonych o wypłacone wygrane.

Co więcej, wygrane w kasynie są obciążone 10-procentowym podatkiem przy wygranej powyżej 2,28 tys. zł. Podatki najczęściej pobierane są przy wypłacaniu nagrody.

Tak wyglądała jedna z akcji celno-skarbowych w 2019 roku. Materiał archiwalny.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (100)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »