Fakty i opinie

Właściciel chce wykreślenia zajezdni tramwajowej z rejestru zabytków

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Konserwator "bierze się" za zrujnowane zabytki

Po dwóch pożarach zajezdnia całkowicie straciła dach i drewniane stropy.
Po dwóch pożarach zajezdnia całkowicie straciła dach i drewniane stropy. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Właściciel zabytkowej zajezdni tramwajów konnych złożył wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o skreślenie jej z rejestru zabytków. Czy wojewódzki konserwator zabytków przegra batalie o zabytek?



Odpowiedni wniosek o skreślenie z rejestru zabytków Zajezdni Tramwajów Konnych w Oliwie przy ul. Grunwaldzkiej 535-537 zobacz na mapie Gdańska wpłynął w kwietniu do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Zgodnie z procedurą wniosek został przekazany do Narodowego Instytutu Dziedzictwa (NID). Złożyła go spółka Easy.pl, która jest właścicielem zabytku.

- W najbliższych dniach pracownicy NID dokonają oględzin obiektu oraz przygotują stosowną opinię dotyczącą wniosku o skreślenie obiektu z rejestru zabytków. Opinia NID w niniejszej sprawie powinna zostać przygotowana w drugim tygodniu maja - zapowiada Dariusz Bogacz, rzecznik NID.

Jak wygląda procedura skreślenia zabytku z rejestru? Pracownicy NID przyjadą do Gdańska i na miejscu zbadają czy obiekt utracił swoja wartość historyczną i zabytkową. Na podstawie ich raportu wniosek o skreślenie zabytku z rejestru będzie mógł podjąć minister kultury i dziedzictwa narodowego. Co ciekawe, właściciel obiektu zabytkowego kieruje taki wniosek do ministra zwykle za pośrednictwem wojewódzkiego konserwatora. Tym razem zrobił to z jego pominięciem.

Co na to wojewódzki konserwator?

- Przedstawiciele Narodowego Instytutu Dziedzictwa będą weryfikować czy obiekt jest wciąż skarbem narodowym. Działania ministerstwa są rutynowe, jeśli wniosek wpłynął to trzeba na niego odpowiedzieć. Jednak zabytek musiałby zupełnie przestać istnieć, by zapadła decyzja o jego skreślenie z rejestru - przekonuje Marian Kwapiński, pomorski wojewódzki konserwator zabytków.

Czy wykreślić zajezdnię tramwajową z rejestru zabytków?

tak, i tak już niewiele z niej zostało 14%
nie, ale pozwolić na swobodną aranżację jej terenu, bez nakazu całkowitej rekonstrukcji 10%
nie, to byłby zły przykłąd dla innych właścicieli zabytków 76%
zakończona Łącznie głosów: 1825
Konserwator zabytków wielokrotnie interweniował, próbując zmusić właściciela zabytku do zabezpieczenia obiektu. W pewnym momencie nałożył na niego nawet 50 tys. zł kary za brak dbałości o stan zabytku. Bezskutecznie. W zabytku doszło już do dwóch pożarów, jeden z nich miał miejsce we wrześniu 2011 roku, kolejny w marcu tego roku. Gdańska policja uznała, że przyczyną pierwszego pożaru w zajezdni było podpalenie. Wszczęto śledztwo, które nie wykryło jednak sprawców.

Co ciekawe, na początku kwietnia minister kultury, na podstawie skargi Easy.pl, uchylił nakaz pomorskiego konserwatora zabytków w sprawie zabezpieczenia zrujnowanych budynków zajezdni. Minister skierował jednak sprawę do ponownego rozpatrzenia do wojewódzkiego konserwatora.

- W dalszym ciągu będziemy prowadzić postępowanie i zamierzamy podtrzymać decyzję o konieczności zabezpieczenia zabytku - deklaruje konserwator. - Rozumiem, że właściciel próbuje się wyłgać z obowiązków i łapie się czego może, nawet w ramach istniejących przepisów prawa. Sugeruję jednak, by wziął się za robotę i zaczął dbać o zabytek.

Co na to sam zainteresowany? Współwłaścicielem zajezdni jest Krzysztof Mielewczyk, który sprawy już od dawna nie chce komentować na łamach mediów. W poniedziałek także nie odbierał telefonów.

Zespół obiektów dawnej fabryki mydła, a następnie pierwszej zajezdni tramwajów konnych w Gdańsku, to dwa charakterystyczne budynki. Pochodzą z 1870 roku. Od 1996 roku są wpisane do rejestru zabytków. Zanim to nastąpiło budynki należały do Zakładu Komunikacji Miejskiej, ale były udostępniane też m.in.na magazyny Telewizji Gdańskiej.

W 1998 roku miasto sprzedało obiekt Fundacji Edukacji Gospodarczej Pro Publico Bono. W akcie notarialnym nabywca został zobligowany do zapewnienia mieszkającym tam lokatorom lokali zastępczych. Fundacja zobowiązała się także do wyremontowania zajezdni w ciągu trzech lat. Tymczasem w 2007 roku odsprzedała ją spółce Easy.pl. Pierwsze plany właściciela tego zakładały stworzenie w tym miejscu hotelu. Inwestor otrzymał zgodę konserwatora na to, ale nigdy nie zostały zrealizowane. Zdaniem Mielewczyka na przeszkodzie inwestycji stoi plan zagospodarowania przestrzennego terenu zajezdni.

Radni Gdańska o latarniach w gdańskim porcie

W poniedziałek gdańscy radni wystosowali apel do wojewody pomorskiego w sprawie innego historycznego obiektu, który ostatnio został zniszczony. Chodzi o XIX-wieczną główkę nawigacyjną w kształcie latarni w gdańskim porcie, która zniknęła dwa tygodnie temu.

"Pan Ryszard Stachurski, Wojewoda Pomorski

My, niżej podpisani Radni Miasta Gdańska, apelujemy o pilne wyjaśnienie decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Mariana Kwapińskiego, w sprawie usunięcia oraz doprowadzenia do zniszczenia jednej z najstarszych na Bałtyku, pochodzącej z 1843 roku, latarni morskiej [chodzi o główkę nawigacyjną - przyp. red.]. Obiekt do tej pory stał u wejścia do portu na wschodnim molo w Nowym Porcie [chodzi o wschodni falochron przy wejściu do portu - przyp. red.].

Powtarzające się akty wandalizmu wynikające z braku właściwego podejścia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków skłoniły nas do zabrania głosu w tej sprawie. Protestujemy przeciwko nonszalanckiemu stosunkowi do dziedzictwa kulturowego naszego miasta.

Apelujemy o opracowanie nowych procedur postępowania wobec wszystkich zabytkowych oraz mających wartość historyczną obiektów, w ramach których widzimy konieczność konsultacji z Prezydentem Miasta Gdańska Pawłem Adamowiczem oraz Komisją Kultury i Promocji Rady Miasta Gdańska. Nie chcemy być więcej świadkami tak nieodpowiedzialnego podejścia do naszego dziedzictwa, które chcemy zachować nie tylko dla nas, Gdańszczan [tak w oryginale - przyp. red.], ale i dla wszystkich Polaków. Należy dołożyć wszelkich starań, żeby decyzje o wyburzeniach lub modernizacji obiektów ważnych dla naszej historii nie były podejmowane jednoosobowo, w zaciszu gabinetów, z pominięciem samorządu Miasta Gdańska."

Opinie (362) 8 zablokowanych

  • jak to przegra ? (12)

    już przegrał !
    tak sie robi biznes !

    • 152 7

    • jak wykresla z rejestru zabytkow jedyna w europie zajezdnie konna (3)

      to bedzie wielki pzrekret - tyle
      a do tego przyklad jak sobie atrakcyjna dzialke ogarnac na cwaniaka pod "widzimisie"

      • 115 2

      • Mielewczyk z Arciszewską robią cały czas wałki (2)

        Pewnie przy pomocy kompanów z PIS,gdzie się za coś nie biorą to wałek .....................................w Gdyni na ul Legionów wybudowali nową kamienice i chcieli wyłudzić pieniądze na zabytek,na ulicy Ujejskiego postawili budynek całkowicie inny niż plan jaki przedstawili w urzędzie,W Borowie chcieli pozbyć się sklepu i robili pod góre to zastawiali wjazd na nie swoją działkę,a co do zajezdni to już skandal 2 razy podpalali a teraz chcą jeszcze na wykreślenie z zabytków.........................trzeba tą sprawę obserwować bo za zabytki w Gdańsku jest odpowiedzialny jakiś młody guaniarz co się nie zna na dacie swoich majtek a co dopiero na zabytkach,więc jest opcja że może przymknąć oko na poczynania tych przekrętów

        • 57 2

        • prawo i sprawiedliwosc (1)

          nasza racja

          • 7 3

          • sprytnie sprytnie

            szkoda, że nie jestem kurką

            • 4 1

    • PiS owscy dojda do wladzy (1)

      to mielewczykowi wykresla, wokncu jego zonka to pierwsza krzykaczka w pomorskim

      • 72 6

      • pani Mielewczyk to asympatyczna pisiara

        masz racje Smieszku - oni tez kradna i kombinuja nie tylko po

        • 38 2

    • to pewne, ze wykresla!!!!

      w zamian PiS podaruje tuskowi jeden dzień spokoju, a podatnik zapłaci!!!

      • 20 1

    • zburzyć tę ruinę (3)

      i postawić wysoką popprzeczkę na wybudowanie czegoś nowego tak żeby była to perełka architektury w Oliwie .

      • 3 43

      • sam jesteś ruina którą trzeba zburzyć

        jw

        • 17 2

      • postawic biedronke

        • 8 3

      • nie burzyć ruiny

        ogrodzić niech stoi jak dziura koło NOTu , przecież to ''zabytek''

        • 2 5

    • polityka nie biznes

      wystarczy być bardzo blisko z parlamenarzyską PiS i i heja - piekła nie ma!

      • 17 1

  • Niech tak będzie (5)

    Konserwator i tak ma to w poważaniu :)

    • 64 16

    • od 1998 r. W ciągu trzech lat Fundacja zobowiązała się także do wyremontowania zajezdni (4)

      Co robiły władze i wszyscy inni odpowiedzialni za dopilnowanoie tego obiekty przez 14 lat???????

      • 56 2

      • Mieszkańcy nie raz interweniowali w UM- otrzymywali zapewnienia , że cały czas wszystko jest monitorowane- niestety to były PUSTE słowa...

        • 6 0

      • (2)

        Arciszewska robi co chce , posłowie senatorowie i inne guano są ponad prawem , jak widać , niech no tylko jakiś fanatyk prawa i sprawiedliwości po której stronie ona rzekomo się opowiada , jej krzywdy nie zrobi , bo kalectwa nie wykupi !!

        • 4 1

        • co ma Arciszewska do lenistwa władz miasta? (1)

          W końcu adamowicz z PO rządzi wiecznie i nie popiera Arciszewskiej z PiS.

          • 2 1

          • może nie popiera ale to ten sam teatrzyk i te same pacynki więc o czym ty tu człowieku gaworzysz

            • 2 0

  • niemoc urzędasów jest rozpaczliwie powalająca (6)

    w naszym kraju można wszystko , tylko trzeba mieć kasę i dobrych prawników

    • 323 4

    • nie masz racji trzeba byc PISdzielcem w tym przypadku męzem senatora z pis i wtedy można mówić ze wyszystkie decyzje mają charakter polityczny a pan biznesmen jest niewinny juz 2 krotnie próbowal spalic obiekt sprawę umorzono ale tylko dlatego ze nie znaleźiono podpalacza to jes PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

      • 45 9

    • Moc urzedasow jest, tylko nikt nie chce ponosic odpowiedzialnosci

      lepie slizgac sie kolejne lata na cieplej posadce, nie podejmujac zadnej decyzji, bo gdzie takie nieroby znajda prace, na pewno nie u prywaciarza, to tam trzeba pracowac, a nie jak w urzedach pic kawke i gniesc du....

      • 10 2

    • poleca sie pobliskim mieszkańcom chodzić w kaskach, bo jak decyzja będzie negatywna, to zamiast podpalania będzie wybuch i latające cegły ... chory jest ten kraj ...

      • 11 1

    • (1)

      Jak długo w naszym kraju rządzić będzie POpapraństwo, tak długo niemoc urzędasów, konserwatorów zabytków, prokuratorów, sądów będzie rozpaczliwie powalająca.

      • 4 6

      • Czyzby?

        To sie nie dzieje od wczoraj i nie od rzadow PO; to sie dzieje od 23-ech lat!, zauwaz. Kiedy kolesiostwo z Solidarnosci, ta banda nieokrzesanych chloporobotnikow bez szkoly, dostala pelnie wladzy w brudne lapy! Nie majac nic, Iwan zostal carem, dostal carowne za zone i pol krolestwa, i oszalal z nadmiaru szczescia! A tylko dlatego, ze znal odpowiedz, jak przeskoczyc plot!!!

        • 3 0

    • g..., nie kraj

      • 3 1

  • postawią tam kolejną biedronkę... (2)

    • 217 5

    • KRZYZ TAM POSTAWIC! (1)

      To juz nikt tego nie ruszy.....

      • 4 0

      • I dodatkowo nadajnik Radia Maryja i Telewizji Trwam!

        • 2 0

  • (15)

    Spalić. I wybudować coś nowego dla zysku. To tylko w Gdańsku tak się robi biznesy.

    BRAWO WŁADZE MIASTA !!!!!!!!!!!! Kto wziął a łape ? Budyń ?? !!!

    • 251 38

    • i w Łodzi

      • 5 1

    • pomyłka ja wzięłam

      a ty bredzisz Mielewczykowie to PIS-uary

      • 23 5

    • Mielewczykowie (10)

      wytwórnia wódek,zajezdnia i kamienica z lokatorami w Gdyni.to biznes.trzeba być posłem senatorem aby wiedzieć gdzie interesy robić.Prezydent Gdańska co ma do tego? jak coś wiesz to wal gdzie trzeba lub nie pisz bzdur!

      • 25 5

      • (9)

        Jak Ci ktos n**** w domu - gdzie jestes gospodarzem ( Budyn jest gospodarzem Gdanska - jakbys niewiedzial) - to na to pozwalasz ? I jestes taki obojetny ? I czekasz az sam sie problem rozwiaze ??



        Idealnie nadajesz sie na Prezydenta - z takim podejsciem.

        • 21 7

        • aspiracje (5)

          mam wyższe a Ty jak mantrę powtarzasz Budyń.ugotuj sobie michę i zapchaj się!

          • 9 10

          • (4)

            A kto niby za to jest odpowiedzialny ?????

            Dzieki takiemu podejsciu jak Twoje - w tym kraju mozna wszystko zniszczyc. Bez zadnych konsekwencji.

            Gdyby ten leniwy Budyn zajal sie ta sprawa - i pogonil swoich podwladnych - na ktorych JA PLACE PODATKI - to by mozna bylo rozwiazac ta sprawe.

            A takto z takim podejsciem reprezentujesz klasyczne polskie spychactwo.

            • 17 3

            • Twoje podejście (3)

              do sprawy żadne, potrafisz tylko napisać "leniwy Budyń"w tym kraju" a podatki płacisz pewnie z renty socjalnej mops.proszę przestań.może więcej dla Gdańska zrobimy razem wiesz co to znaczy razem?

              • 2 5

              • ja nie place z mops

                i tez uwazam ze budyn jest leniwy, jakby ruszyl swoja gruba d*pe to by to zalatwil od reki, ale niestety mam wrazenie ze jakby dobrze mu zaplacil ten wlasciciel terenu to budyn by zalatwil na jego strone.

                • 4 1

              • tak , zbudujmy "razem" kolejne ECS !!! , nieee kolejne centrum handlowe , nieee zagrodźmy "razem" kolejną dziurę w centrum Gdańska , ach nieee , spieprzmy razem kolejny przetarg na wyspę spichrzów ... gupiś , że w google takich nie znajduje

                • 4 1

              • a podatków płacę tyle ile ty na rękę pensji dostajesz

                • 0 1

        • Prezydent Gdańska (2)

          Pan Adamowicz przyjmuje wnioski od mieszkańców więc wysil się i spotkaj się w wiadomej sprawie.

          • 4 3

          • hahahahaha i chyba w kiblu zamiast papieru toaletowego z nich korzysta , ale ci mózg wyprali , albo masz na nazwisko ... Bojan... i przytulasz działę za propagandę

            • 3 1

          • wniosek?jaki wniosek? to niby nasz prezydent o niczym nie wie? no cóż taki właśnie z niego gospodarz...A temat Zajezdni zna doskonale, nie starczyło mu odwagi żeby spotkać się z mieszkańcami

            • 1 1

    • Pewnie nie tylko (1)

      Budyń :) Pytanie czy konserwator przegrał batalie o zajezdnię. Odpowiedź brzmi tak. Ale odnosząc się do historii III rzesza też przegrała wojnę i dostali takie wsparcie finansowe od USA że stali się jednym z lepiej rozwijających się w tamtym czasie krajów, wracając do tematu Konserwator przegrał batalię ale finansowo pewnie wyszedł na bardzo wielki plus - tu w grę wchodzą pieniądze które my śmiertelnicy widzimy tylko w mediach a w portfelu albo na koncie o takich kwotach możemy tylko pomarzyć. Więc przegrał ale jest wygrany.

      • 13 4

      • każdy mądry wie , że w Gdańsku konserwator to zwykły stołkowy i przytula działkę za przymknięcie oko na to i owo , kolega koledze zęba nie wybije

        • 3 1

  • Hitmen (6)

    Najpierw podpala a puzniej skreśla ciekawe co tam powstanie za blok?

    • 181 4

    • do szkoły głąbie (2)

      • 10 2

      • był w szkole

        ale poszedł później

        • 14 1

      • popraw to!

        Już się dowartościowałeś?

        • 1 1

    • galeria

      galeria handlowa

      • 1 2

    • Minus za "puźniej". (1)

      Gdyby można było, dostałbyś drugi za brak interpunkcji.

      • 2 0

      • Ech Lisa Lisa...

        Perfekcjonizm wypowiedzi, od zawsze na zawsze...

        • 0 0

  • ehh (5)

    Bo prawo jest jakie jest. Gdyby można było nakazać wykonanie prac, a w razie niewykonania - zrobić kosztorys, zabezpieczyć komornikiem naprzód i zrobić samemu - robota by aż furczała.

    Tylko, że wtedy konserwator to byłaby tak polityczna i tak łapówkarska fucha, że nie wiem co lepsze.

    • 78 4

    • (4)

      Państwo lubi nakazywać, zakazywać, rządzić prywatną własnością, ale żeby ponieść konsekwencje finansowe swoich zakazów/nakazów to już nie. To ma być na koszt tego prywaciarza, kułaka takiego-owakiego.
      "Ochrona" konserwatorska oznacza koszty remontu wieeeeelokrotnie wyższe niż to konieczne. Jestem pewien że wielu ludzi chętnie zachowało by charakter i wygląd starych budynków, ale nie za taką cenę jaką narzuca polskie prawo. Jeśli chcecie kogoś zmuszać do ponoszenia kosztów, to mu te koszty zwróćcie.

      • 2 9

      • (1)

        widziały gały co brały ?? wiec po kiego grzyba teraz te tlumaczenia

        • 6 1

        • Nie rozumiesz. Być może ten gość z premedytacją kupił nieruchomość, zamierzając poczekać aż się zabytek rozpadnie ale o przyczynie takich sytuacji właśnie mówię. Gdyby ochrona konserwatorska nie wpędzała ludzi w tak ogromne koszty jak wpędza to tego typu budynki trafiały by do ludzi którzy by chcieli je mieć i zachować. A w obecnych warunkach kupują je sporadycznie pasjonaci dla których koszty się nie liczą, a najczęściej ludzie zamierzający poczekać aż budynek, być może czasem z małą pomocą, się rozpadnie.

          • 1 1

      • (1)

        pewnie prądem zmuszali go żeby kupił , no litości , głupich sieją jak zborze czy co ??

        • 4 1

        • Jeśli szukasz głupków popatrz w lustro.

          • 0 1

  • Nie no, ja protestuje, tak nie moze byc. Taka perełka architektury ma byc wykreslona. (2)

    To będzie koniec Gdanska jaki znamy, i całego swiata.
    Gdzie teraz nasze koty beda chodzic - za przeproszeniem - szczać?

    • 56 76

    • Panie Mielewczyk,

      cóż za ironia! I pan tu na forum?

      • 16 2

    • Koty!

      Koty to na ul. Szerokiej w samym centrum Lisickowa mają swoje pawilony. Co prawda, że z dykty i styropianu aleć zawsze to "koci Pawilon".

      • 1 0

  • MILEWCZYK (28)

    STARY ZNAJOMY CWANIAK UKŁADY W SEJMIE A MAŁŻONKA JAKĄ ROLĘ PEŁNI NAPISAĆ O TYM PANIE REDAKTORKU

    ZABRAĆ WSZYSTKO I UKARAĆ ....

    • 365 6

    • ...pani redaktorko jeżeli już... (3)

      • 2 27

      • pani redaktor (2)

        ...jezeli juz....

        • 28 2

        • pani redaktoro (1)

          • 34 0

          • raczej redaktro

            • 6 1

    • odebrać prawo do zabytku (17)

      za ewidentne zaniedbania i nałożyć dotkliwą kare pieniężną - niech cwaniaki nie myślą że jest przyzwolenie na taki proceder!

      • 80 1

      • (16)

        hahahahaha kto ma mu ten zabytek odebrać jego koleś? Może jeszcze tą karę też jego koleś ma mu nałożyć?
        ZAPOMNIJ!
        Na pewno nikt nie pozwoli żeby mielewczyk był stratny. Za to Gdańsk straci bo zajezdnia na 101% przestanie istnieć. Jej zniszczenie zostanie przeprowadzone w białych rękawiczkach w biały dzień. Zwykły obywatel tylko pokręci głową z niedowierzania, odejdzie ,zapomni....

        • 54 2

        • Znieść przedawnienie! (15)

          Prędzej czy później Polską i Gdańskiem rządzić będą Polacy kochający Polskę. Wtedy prawdziwie polski Sejm zniesie ustanowione przez lewaków prawo o przedawnieniu, a prawdziwie polski sąd prawdziwie ukarze wszystkich winnych dewastacji, doprowadzenia do ruiny polskich zabytków.

          • 17 8

          • Oj nawet nie wiesz jak chciałbym tego doczekać! Ale obawiam się że Polska przestanie istnieć już za mojego życia :(

            • 14 2

          • No to zniknęła ostatnia nadzieja.

            Bo ta zajezdnia to zabytek niemiecki, a nie polski.

            • 7 7

          • a niemieckie? (12)

            zajezdnia powstała w Niemczech.

            • 8 2

            • (11)

              Polacy kochający swoją Ojczyznę Polskę odbudowali z gruzów krzyżacki zamek w Malborku. Jest to tylko przykład bo my Polacy (jako Naród) wiele razy udowodniliśmy, że tak jak za okupacji ratowaliśmy wszystkich zagrożonych śmiercią ludzi bez względu na narodowość, rasę czy wyznanie, tak po wojnie ratowaliśmy wszystkie zabytki.

              Niestety, teraz rządzą "europejczycy", dla których "polskość to nienormalność".

              • 18 10

              • zaraz się rozpłaczę. (6)

                Szczególnie w Gdańsku na dawnych cmentarzach widać jak to Polacy szanują zabytki "obcych". Doskonale tez widać ten szacunek na Żuławach na przykład. O zrujnowanych domach, pałacach pruskiej arystokracji, i całych dzielnicach w miastach (ta zajezdnia to tylko wierzchołek góry lodowej) nie wspominając.

                Częściowa odbudowa zamku w Malborku była potrzebna tylko po to, żeby w nim pokazywac, jak to Polacy byli gnębieni i w koncu zwycięzyli Krzyżaków.

                • 10 5

              • (5)

                Polacy na całym świecie pielęgnują za polskie pieniądze cmentarze i niejednokrotnie zabytkowe budowle, w tym kościoły. Rosjanie czy Ukraińcy tylko pozwalają na tą rekonstrukcję, odnowę, budowę. Polacy w Polsce nigdy nie dewastowali cmentarzy czy zabytków, chyba że była jakaś decyzja moskiewskiego służalca, albo dzisiaj mamy do czynienia z mieszkającymi w Polsce "europejczykami", dla których "polskość to nienormalność".

                Niemalże całkowita odbudowa zamku w Malborku była nie tyle potrzebna Polakom, co prawdzie historycznej. I w imię tej prawdy zaraz po wojnie, kiedy niedobra pamięć o Niemcach tkwiła w prawie każdym Polaku, kiedy nie było materiałów (cegieł) na odbudowę pobliskiego Gdańska itd. zadecydowano że zamek będzie odbudowany.

                • 6 4

              • Jaasne (1)

                Zwłaszcza po 1990 roku moskiewscy słuzalcy kazali Polakom zaprzepaścić dziedzictwo Żuław Wiślanych.

                Ale szkoda czasu na dalsze dyskusje, z fanatykami się nie dyskutuje.

                • 6 2

              • Nie znam tej historii o tym jak to potrafiliśmy "zaprzepaścić dziedzictwo Żuław Wiślanych", możesz ją mi przybliżyć? I skąd to wiesz - mieszkasz tam?

                • 0 1

              • Cegły z Gdańska... (2)

                ...pojechały do Warszawy - tak Polacy wtedy szanowali "odwiecznie polski" Gdańsk. Cegły z czasów krzyżackich miały zupełnie inne wymiary, dlatego malborskie cegły pozostały w Malborku. Przy czym do "niemalże całkowitej" odbudowy Zamku to nawet teraz jeszcze daleka droga.

                A cmentarze w Gdańsku zostały zdewastowane i nadal są dewastowane. Bez potrzeby decyzji moskiewskich słuzalców.

                • 2 3

              • (1)

                Ktoś zawsze decyduje - na czyje polecenie gdańskie cegły "pojechały do Warszawy"?

                Które gdańskie cmentarze "nadal są dewastowane"?

                • 1 0

              • Naprawdę fanatyk

                O gdańskich cegłach była mowa w kontekście odbudowy Malborka. A pojechały one do Warszawy na polecenie polskich władz w Warszawie - już nie czaruj, że tego typu decyzje były narzucane z Moskwy. Sowietom było egal, czy w Polsce odbuduje się to czy inne miasto. To POLSKIE władze ogołociły wtedy z cegły miasta przejęte po Niemcach.

                Idź na DOWOLNY cmentarz w Gdańsku, w okolicy i zobacz co się dzieje z nielicznymi ocalałymi niemieckimi grobami.

                • 0 1

              • KRZYZ TAM POSTAWIC!!!! (1)

                to nikt tego nie ruszy.....

                • 7 4

              • i niech flaszka pobłogosławi

                • 5 4

              • MIELEWCZYK=PIS - fakt dla nich polskość to nienormalność (1)

                • 20 3

              • a dla Tuska = PO co znaczy polskość?

                • 1 1

    • żona tego pana (1)

      nic nie odda niemcom ;) dobrze pamiętam? ciekawe czy juz jest niemiecki kupiec na plac po zabytku ;)

      • 58 2

      • To jest po prostu patriotyczne działanie.

        Zabytek jest niemiecki, więc nalezy doprowadzić do jego zniszczenia. Bo Gdańsk zawsze polski. A Polska zawsze dziewica.

        • 11 3

    • bo PO i PiS działają razem!

      oficjalnie się gryzą, nieoficjalnie, chcą się nachapać teraz, bo nie nakradli od razu po transformacji ustrojowej! A WY, szare misie,którzy wierzycie w "rząd i opozycję", przejrzyjcie na oczy - daliście się zrobić na szaro.

      • 7 3

    • zbytek

      Wiadomo co to za ludzie kupują takie zabytki , bo to za bezcen , a potem równwja to z ziemią juz po niejednym takim zabytku zostało wspomnienie .

      • 6 1

    • Pan na włościach,jeszcze mu mało!!!!

      • 3 0

    • racja

      • 1 0

  • (1)

    Kiedy ten cudowny pan poda się do dymisji? Wojewódzki nicnierobnik zabytków

    • 123 6

    • wojewódzki konserwator-dewastator zabytków

      • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.