Fakty i opinie

stat

Wojewoda dąży do unieważnienia gdańskiej uchwały krajobrazowej

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich uznał, że gdańska uchwała krajobrazowa, walcząca z zalewem reklam i szpetotą w przestrzeni publicznej, mogła zostać podjęta z naruszeniem prawa.
Wojewoda pomorski Dariusz Drelich uznał, że gdańska uchwała krajobrazowa, walcząca z zalewem reklam i szpetotą w przestrzeni publicznej, mogła zostać podjęta z naruszeniem prawa. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Wojewoda pomorski postanowił wszcząć postępowanie nadzorcze zmierzające do unieważnienia gdańskiej uchwały krajobrazowej. Zdaniem wojewody niezbędne jest ponowne przeprowadzenie konsultacji społecznych, a proponowane regulacje przekraczają przepisy zawarte w ustawie.



Jak oceniasz decyzję wojewody pomorskiego?

podjął słuszną decyzję, uchwała może być niezgodna z prawem 10%
chce unieważnić uchwałę, bo przygotowała ją PO 66%
chce przypodobać się firmom reklamowym 24%
zakończona Łącznie głosów: 2102
Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że nic już nie stoi na przeszkodzie w uporządkowaniu reklam na terenie Gdańska. Wojewoda pomorski opublikował bez zastrzeżeń i w ustawowym terminie uchwałę Rady Miasta Gdańska, po czym jednak - bez poinformowania o tym lokalnych władz i mediów - wszczął postępowanie zmierzające do jej unieważnienia.

W piątek do radnych miasta dotarło pismo z uzasadnieniem podjętej decyzji, przygotowane przez Ewę Kuczyńską, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Zarzuty wojewody pomorskiego dotyczą niezgodności zapisów uchwały z ustawą między innymi w zakresie:


  • braku ponownego wyłożenia do publicznego wglądu projektu uchwały po wprowadzeniu do niego zmian w toku jej przygotowania

  • zapisów dotyczących utrzymania w dobrym stanie technicznym nośników reklamowych, małej architektury i ogrodzeń

  • próby regulacji tzw. reklamy wyborczej w sposób niezgodny z innymi aktami prawnymi

  • narzucenia materiałów, z jakich mogą być wykonane szyldy informujące o prowadzonej działalności gospodarczej

  • wskazania barw urządzeń reklamowych, ogrodzeń i elementów małej architektury

Pełną treść pisma do Rady Miasta Gdańska publikujemy pod artykułem

Radni Platformy Obywatelskiej, którzy poparli na sesji dokument nie kryją oburzenia działaniami wojewody.

- To kolejna bardzo zła decyzja wojewody pomorskiego. Liczę, że polityk PiS jednak się opamięta i nie będzie hamulcowym procesu oczyszczania miasta z reklam. Właśnie studiujemy zarzuty stawiane przez pana Drelicha i ustosunkujemy się nich niezwłocznie - mówi Piotr Borawski, przewodniczący klubu PO w Radzie Miasta Gdańska.
Przypomnijmy, że za uchwałą poza radnymi PO opowiedział się także Łukasz Hamadyk z PiS. Pozostali radni PiS wstrzymali się od głosu, z wyjątkiem Piotra Walentynowicza, który jako jedyny w Radzie był jej przeciwny.

Uchwała krajobrazowa miała doprowadzić do uporządkowania reklam w ciągu najbliższych dwóch lat. Reguluje ona również formę elementów małej architektury oraz ogranicza możliwość grodzenia osiedli wielorodzinnych (z wyjątkiem przydomowych ogródków i historycznych układów przestrzennych).

Opinie (219) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.