Fakty i opinie

Wojewoda wstrzymał reformę rad dzielnic w Gdańsku. "Niezgodna z prawem"

Ostatnie wybory do rad dzielnic odbyły się w 2019 r. Teraz, w trakcie trwania kadencji, postanowiono wdrażać reformę ich funkcjonowania.
Ostatnie wybory do rad dzielnic odbyły się w 2019 r. Teraz, w trakcie trwania kadencji, postanowiono wdrażać reformę ich funkcjonowania. Anna Rezulak/KFP

Wojewoda pomorski uchylił w całości uchwałę Rady Miasta Gdańska dotyczącą reformy rad dzielnic. Dokument ten kilka tygodni temu wywołał falę negatywnych komentarzy radnych dzielnic, którzy uznawali przedstawioną propozycję za próbę odebrania im autonomii w podejmowaniu decyzji.



Czy miasto powinno składać skargę na decyzję wojewody?

tak, została podjęta z przyczyn politycznych 37%
tak, zawiera błędy formalne 2%
nie, należy ją w pełni zaakceptować 8%
nie, ta uchwała w ogóle nie powinna być przyjmowana przez radnych miasta 53%
zakończona Łącznie głosów: 1221
Uchwała ws. "zasad i trybu funkcjonowania konwentów makrodzielnicowych" została przyjęta podczas sesji Rady Miasta Gdańska 26 listopada 2020 r.

"Za" głosowali wszyscy radni Koalicji Obywatelskiej oraz niemal wszyscy radni Wszystko dla Gdańska (wstrzymał się radny Andrzej Stelmasiewicz). Przeciwko opowiedział się cały klub Prawa i Sprawiedliwości.

Wspomniane konwenty, zrzeszające przedstawicieli kilku rad dzielnic, miały być w założeniu dodatkowym ciałem doradczym i "forum dyskusji pomiędzy radnymi dzielnic, radnymi miasta i przedstawicielami prezydenta w sprawach związanych z inwestycjami w dzielnicach".

Pierwotnie w uchwale RMG przewidziano możliwość wzajemnego głosowania nad budżetami inwestycyjnymi poszczególnych rad, co wywołało natychmiastowy sprzeciw radnych dzielnicowych.

Szczegółowe wyniki głosowania ws. druku 772.
Szczegółowe wyniki głosowania ws. druku 772.
Ostatecznie, w ramach autopoprawki, radni KO wycofali się z tego zapisu na rzecz możliwości wyrażania opinii przy jednoczesnej kolejnej zmianie podziału dzielnic na konwenty z opcją poszerzenia ich o dodatkowe dzielnice w razie potrzeby.

Rady dzielnic przeciwko uchwale, koalicja KO-WdG - za



Nie zmieniło to jednak nastawienia przedstawicieli rad dzielnic, którzy uznali sposób procedowania dokumentu - w ich opinii bez należytych konsultacji - za niedopuszczalny i domagali się zdjęcia z sesji projektu uchwały i przeprowadzenia panelu obywatelskiego ws. konwentów.

- Rada Dzielnicy Oliwa negatywnie zaopiniowała ten projekt, bo ta uchwała wyszła z jednego klubu partyjnego, a nie z powołanej do tego komisji, pominięto rzetelne konsultacje. To forma przepychania wygodnych dla władzy przepisów, jak w Sejmie. Tak być nie powinno. Rady dzielnic tej uchwały nie chcą. Ignorujecie po raz pierwszy w historii zgodny sprzeciw rad dzielnic. To fatalne podwaliny do współpracy w przyszłości - mówił podczas sesji RMG Tomasz Strug, przewodniczący zarządu dzielnicy Oliwa.
Projekt uchwały krytykowali radni dzielnic - zarówno podczas sesji Rady Miasta, jak i na zwołanej wcześniej konferencji prasowej. Nz. Krzysztof Skrzypski/RD Przymorze Wielkie (z lewej), Maximilian Kieturakis/RD Śródmieście (z tyłu) i Tomasz Strug/RD Oliwa (z przodu).
Projekt uchwały krytykowali radni dzielnic - zarówno podczas sesji Rady Miasta, jak i na zwołanej wcześniej konferencji prasowej. Nz. Krzysztof Skrzypski/RD Przymorze Wielkie (z lewej), Maximilian Kieturakis/RD Śródmieście (z tyłu) i Tomasz Strug/RD Oliwa (z przodu). fot. Piotr Hukało/ Trojmiasto.pl
W podobnym tonie wypowiedzieli się też przedstawiciele Przymorza Wielkiego oraz Wrzeszcza Dolnego.

- Druk 772 pojawił się jak królik z kapelusza. To zamach na obywatelskość, partycypację społeczną, symbol antysprawiedliwości społecznej - ocenił Krzysztof Skrzypski, przewodniczący zarządu dzielnicy Przymorze Wielkie.
- Nie ufamy czystości intencji autorów tej uchwały, którzy prą po trupach do celu - dodała Halina Królczyk, przewodnicząca zarządu dzielnicy Wrzeszcz Dolny.
Negatywnie o projekcie uchwały wypowiedziała się większość pozostałych rad dzielnic, kierując uwagi bezpośrednio do radnych miasta lub/i podejmując stosowne uchwały.

Wojewoda pomorski: brak podstaw prawnych do powołania konwentów makrodzielnicowych



Dariusz Drelich, Wojewoda Pomorski
Dariusz Drelich, Wojewoda Pomorski fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Ostatecznie wejście w życie dokumentu zostało wstrzymane przez Wojewodę Pomorskiego Dariusza Drelicha. W ramach rozstrzygnięcia nadzorczego stwierdził on nieważność uchwały ze względu na brak podstaw prawnych do powołania konwentów makrodzielnicowych.

- W ocenie organu nadzoru uchwała (...) została podjęta bez podstawy prawnej, co stanowi istotne naruszenie prawa i powoduje konieczność wyeliminowania uchwały z obrotu prawnego - czytamy w uzasadnieniu wojewody.
Zdaniem wojewody rada gminy (miasta) może powoływać w drodze uchwał jedynie komisje stałe lub doraźne. Nie ma natomiast żadnego przepisu, który pozwalałby na powołanie ciała doradczego w formie konwentów, uczestniczących także w realizacji zadań samorządu gminnego.

Niewykluczona skarga na decyzję wojewody



Karol Ważny, obecnie radny KO, wcześniej przewodniczący Rady Dzielnicy Osowa.
Karol Ważny, obecnie radny KO, wcześniej przewodniczący Rady Dzielnicy Osowa. fb.com/Wazny.Karol
Od decyzji wojewody istnieje możliwość złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Analizujemy treść rozstrzygnięcia. Po wstępnej lekturze mogę stwierdzić, że widzę podstawy do zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, bo Urząd Wojewódzki nie wziął pod uwagę orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wypowiedzi doktryny w kwestii możliwości tworzenia pozastatutowych organów w strukturze gminy. Na ewentualną skargę mamy czas do 10 lutego, więc z pewnością będziemy w najbliższych dniach konsultować sprawę z Biurem Rady Miasta Gdańska - mówi Karol Ważny, radny KO i przewodniczący Komisji doraźnej ds. Reformy Jednostek Pomocniczych.

Rady Dzielnic w Trójmieście - dane kontaktowe

Opinie wybrane


wszystkie opinie (249)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »