Fakty i opinie

Wybór radnych: PGE Arena przy ul. Pokoleń Lechii Gdańsk

Lechia Gdańsk

Najnowszy artukuł na ten temat

Jak zostałem 'niewolnikiem' UEFA

Sam stadion niebawem przestanie być placem budowy, ale dyskusje o jego adresie wciąż budzą emocje.
Sam stadion niebawem przestanie być placem budowy, ale dyskusje o jego adresie wciąż budzą emocje. fot. Bieg2012.pl

Po burzliwych obradach i głosowaniach Komisja Kultury i Promocji Rady Miasta Gdańska wybrała nazwę ulicy przy PGE Arena. Na najbliższej sesji uchwałę przegłosują - bądź odrzucą - gdańscy radni.



Czy nazwa ulicy, przy której będzie stał stadion, jest istotna?

nie, przecież i tak każdy będzie wiedział, jak do niego trafić 26%
raczej tak, ale nie demonizujmy tego problemu 30%
bardzo istotna, to element promocyjny i prestiżowy, który będzie towarzyszył stadionowi i Gdańskowi przez długie lata 44%
zakończona Łącznie głosów: 1195
Środowe spotkanie komisji miało bardzo burzliwy przebieg. Radnych zaskoczył przewodniczący, który zaproponował całkiem nową, niebraną dotychczas pod uwagę nazwę.

- Nazwa powinna być związana z historią Gdańska, z Lechią, z tradycjami, może z Solidarnością. Jest osoba stanowiąca symbol tych wartości. To Arkadiusz Rybicki. "Aram" w ostatnich chwilach miał przy sobie karnet na mecze Lechii. Człowiek o takim spojrzeniu w przyszłość stanowi symbol przemian i tego, do czego doszliśmy. Oddamy mu cześć i pogodzimy wszystkich. Będzie symbolem jak np. Janek Wiśniewski - przekonywał Marek Bumblis.

Po tych słowach w sali zapanowała konsternacja. Nikt nie chciał głosować przeciwko, ale także za. Ostatecznie, po trudnej wymianie zdań, zdecydowano, że względy formalne (zazwyczaj czeka się pięć lat, by nadać ulicy imię zmarłego) oraz obietnica społeczna (ulice Młodego Miasta mają nosić m.in. imiona ofiar katastrofy smoleńskiej) decydują, że propozycja nie będzie na razie rozważana.

Do tej pory radni zastanawiali się bowiem nad czterema nazwami: Naszej Lechii, Biało-Zielonych, Władców Północy i Pokoleń Lechii Gdańsk. Kibice ze stowarzyszenia Lwy Północy opowiadają się za ostatnią z nich. Zwyciężyła ona również w internetowej sondzie opublikowanej na stronie miasta.

Zobacz, jak powstawała PGE Arena.



- Ankieta miała charakter informacyjny, jej celem nie były konsultacje społeczne. Rzetelne byłoby bowiem tylko głosowanie z uzyskiwaniem danych teleadresowych, ale to trwałoby długo - mówi Piotr Kowalczuk z referatu komunikacji społecznej biura prezydenta Gdańska.

Nie wszyscy potraktowali ankietę rzetelnie. Kibice proponowali m.in., by stadion stał przy ulicy: Tęczowej, Niefrasobliwego Prezydenta, Ofiar pseudokibiców czy Gedanii. Wymieniano również nazwiska zbrodniarzy hitlerowskich czy zwroty niecenzuralne.

- Wyniki sondy ciężko więc traktować poważnie. Widać jednak determinację głosujących na nazwę Pokoleń Lechii Gdańsk, nawet jeśli wyniki nie są miarodajne - mówi radny Piotr Skiba, który sam głosował jednak za nazwą Biało-Zielonych - jego zdaniem "lepiej brzmi".

Ostatecznie jednak radni - siłą głosów 4:3 - podjęli decyzję o rekomendacji Radzie Miasta nazwy Pokoleń Lechii Gdańsk - zgodnej z oczekiwaniami kibiców.

- Dobrze, że nie wybraliśmy nazwy Biało-zielonych, bo byłaby to decyzja kompletnie niezrozumiała wśród kibiców. Z jednej strony robimy im ukłon, a z drugiej wybieramy nie tę nazwę, której oczekują - podkreśla radny Jaromir Falandysz.

W ciągu trzech dni ma być gotowy projekt uchwały, by nazwę można było przegłosować jeszcze na majowej sesji Rady Miasta. To ważne, bo już 9 czerwca odbędzie się inauguracyjny mecz na PGE Arenie Polska-Francja. A nikt nie chce, by został on rozegrany na stadionie bez adresu...

Jeśli na majowej sesji radni przegłosują uchwałę, jest szansa, że uda się tego uniknąć. Na jej akceptację przez wojewodę czeka się zwyczajowo miesiąc, ale w tym wypadku można spodziewać się szybszej reakcji.

Opinie (314) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.