• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Wyłudzili mieszkanie od naszej czytelniczki. Sąd skazał ich w innej, podobnej sprawie

Marzena Klimowicz-Sikorska
24 marca 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
W środę w Sądzie Okręgowym w Gdańsku zapadł wyrok skazujący w sprawie oszustów mieszkaniowych: według sądu Paulina W. i Bartłomiej G. wykorzystywali trudną sytuację życiową samotnych kobiet i pozbawiali je mieszkań. W środę w Sądzie Okręgowym w Gdańsku zapadł wyrok skazujący w sprawie oszustów mieszkaniowych: według sądu Paulina W. i Bartłomiej G. wykorzystywali trudną sytuację życiową samotnych kobiet i pozbawiali je mieszkań.

Dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata, wysokie odszkodowanie i naprawa wyrządzonej szkody - taki wyrok usłyszeli w środę ludzie, przez których nasza czytelniczka - niepełnosprawna, samotna matka trójki dzieci - straciła mieszkanie. Wyrok nie zapadł jednak w jej sprawie, ale w innej, bliźniaczej.



Czy kiedykolwiek miałeś(łaś) styczność z oszustami mieszkaniowymi?

W połowie marca opisywaliśmy historię pani Katarzyny Chocholskiej, samotnej niepełnosprawnej matki trójki dzieci, której trudną sytuację wykorzystali oszuści oferujący jej pomoc w spłaceniu zadłużonego mieszkania. Paulina W. była pośredniczką, która - wykorzystując trudną sytuację naszej czytelniczki - nakłoniła ją do podpisania niekorzystnego dla niej pełnomocnictwa notarialnego. Na jego podstawie "inwestor", Bartłomiej G., miał pomóc kobiecie w remoncie zadłużonego mieszkania i jego korzystnej sprzedaży. Tak się nie stało. Zamiast obiecanej pomocy, niecałe dwa tygodnie temu kobietę próbowano brutalnie (wyważając drzwi) eksmitować z mieszkania, które w międzyczasie zostało już sprzedane.

Po naszej publikacji skontaktował się z nami Jarosław Milczek, gdański adwokat, który, jak się okazało, prowadzi sprawę innej kobiety poszkodowanej przez ten sam duet oszustów. Scenariusz oszustwa w tym wypadku był bardzo podobny, jak u naszej czytelniczki.

Zadłużone mieszkanie i samotność

- Poszkodowana pani Barbara miała 70-metrowe mieszkanie spółdzielcze własnościowe na Dąbrowie, miała też trudności życiowe, z których wynikło pewne zadłużenie w spółdzielni mieszkaniowej z tytułu niepłacenia czynszu - mówi mec. Jarosław Milczek. - Zadłużenie to wynosiło, według jej relacji, około 40 tys. zł, potem, wraz z różnymi kosztami sądowymi i komorniczymi oraz odsetkami, wzrosło do około 75 tys. zł. Spółdzielnia uzyskała sądowy nakaz zapłaty żądanej kwoty, a ponieważ poszkodowana miała trudności z pracą, była sama i miała na utrzymaniu dwoje dzieci, do tego nachodził ją były mąż-alkoholik, nie była w stanie tego spłacać. Dlatego komornik dokonał wyceny mieszkania i w końcu wyznaczył licytację.
Biegły wycenił wartość mieszkania na ok. 360 tys. zł, natomiast cena wywoławcza na licytacji wynosiła 270 tys. zł. Dług pani Barbary wciąż wynosił ok. 75 tys. zł, więc po sprzedaży mieszkania powinna otrzymać nie mniej niż 200 tys. zł.

Pani Katarzyna Chocholska została oszukana przez tę samą parę oszustów: Paulinę W. i Bartłomieja G. W jej przypadku sąd umorzył postępowanie.

Kłopoty zwabiły parę oszustów

- W tym momencie do akcji wkroczyła pewna młoda kobieta (Paulina W.), która przedstawiła się jako pracownica pana Bartłomieja G. - dodaje prawnik. - Skontaktowała się z panią Barbarą, umówiła na spotkanie i roztoczyła wizję utraty mieszkania na skutek licytacji komorniczej. Radą na to miała być sprzedaż mieszkania przez panią Paulinę i jej szefa, biznesmena-inwestora Bartłomieja G., spłata komornika i zakup odrobinę mniejszego mieszkania, wszystko za "naprawdę drobną prowizję".
Jak dodaje mecenas, po kilku wizytach oszustka zdobyła zaufanie pani Barbary na tyle, że zaproponowała jej, iż wiele formalności załatwi za nią sama - wystarczy tyko podpisać u notariusza pełnomocnictwo dla niej.

- Pani Barbara uznała plan Pauliny W. i jej życzliwą pomoc za wybawienie i zgodziła się. Na umówione spotkanie do notariusza do Rumi zawiozła ją pani Paulina własnym autem. Tam nastąpiło podpisanie szerokiego pełnomocnictwa, które upoważniało Paulinę W. do sprzedaży mieszkania poszkodowanej za dowolnie wybraną cenę i odbioru pieniędzy od nabywcy - dodaje mec. Milczek. - Pani Paulina była taka miła i pomocna, że pani Barbara nie miała absolutnie żadnych wątpliwości co do jej życzliwości i uczciwości. Poza tym była przekonana, że pełnomocnictwo dotyczy tylko załatwienia różnych formalności w urzędzie, bo tak się z panią Pauliną umówiła. Pani notariusz odczytywała pełnomocnictwo, ale ono było długie, napisane jakimś prawniczym żargonem, więc ona nic nie rozumiała, ale i po co miała się wysilać, skoro przecież dobra i uczynna pani Paulinka o wszystko zadbała. Po załatwieniu pełnomocnictwa pani Paulina odwiozła panią Barbarę do domu, nie informując jej jednak, że zaraz wraca do notariusza, bo już jest umówiona z kupcem na jej mieszkanie.
Do podpisania umowy sprzedaży mieszkania doszło tego samego dnia, u tego samego notariusza. Mieszkanie sprzedano za kwotę 170 tys. zł, a nabywcą był niejaki pan Dariusz.

- Poszkodowana nie zobaczyła ani grosza z tej transakcji, nie dostała aktu notarialnego, a o samej transakcji nie dowiedziała się od pani Pauliny, tylko ze spółdzielni mieszkaniowej - mówi prawnik. - Przyznać trzeba tylko, że z tych 170 tysięcy zostało spłacone zadłużenie u komornika. Oczywiście nie z "dobrego serca". Nabywca część pieniędzy wpłacił bezpośrednio na konto komornika, zamiast dać je pani Paulinie, bo chciał mieć pewność, że mieszkanie nie będzie obciążone, a pani Paulinie, słusznie zresztą, nie ufał. Tak więc ze 170 tys. zł na spłatę długu u komornika poszło nieco ponad 75 tys. zł. Resztą przekazanych przez nabywcę pieniędzy pani Paulina W. podzieliła się z Bartłomiejem G. Nabywca pozostawił sobie jakieś 20 tysięcy jako rękojmię, że sprzedająca wyprowadzi się i wyda mu mieszkanie.
I tak jak w przypadku Katarzyny Chocholskiej, Paulina W. zaczęła naciskać, by niepotrzebna już lokatorka opuściła mieszkanie. Wynajęła jej mieszkanie - dokładnie tak samo postąpiła z naszą czytelniczką. Tłumaczyła jej, że wyprowadzenie się jest warunkiem otrzymania pieniędzy od nabywcy, a blisko dwa miesiące potrzebne są do znalezienia lokalu docelowego dla niej i jej dzieci.

- Dopiero wtedy poszkodowana zorientowała się, że coś może być nie tak - mówi Jarosław Milczek. - Pani Paulina zaczęła naciskać coraz gwałtowniej, opowiadać o trudnościach, mówić, że pula pieniędzy "w dyspozycji" poszkodowanej się ciągle zmniejsza itd., a pan Bartłomiej G. "nie jest miłym facetem". Chodziło o to, żeby wreszcie pani Barbara z dziećmi opuściła mieszkanie. Gdyby wtedy przeprowadziła się do wynajętego mieszkania, dziś od wielu miesięcy mieszkałaby już "pod mostem" albo w noclegowni.
Jak wygląda sytuacja poszkodowanej z Dąbrowy?

Obecnie trwa egzekucja komornicza.

Komornik na wniosek nabywcy mieszkania, pana Dariusza, ma wyeksmitować panią Barbarę i jej dzieci z mieszkania - mówi adwokat. - Obawiam się, że gdyby nie pomoc i zaangażowanie życzliwych osób, moja klientka nie miałaby już gdzie mieszkać. Osobiście nie mam żadnych wątpliwości, że pani Barbara padła ofiarą oszustwa. Nie otrzymała żadnych pieniędzy za swoje mieszkanie, nie otrzymała obiecanego "mniejszego mieszkania". Może zostać wyeksmitowana i nie będzie miała dokąd pójść - ani ona, ani jej dzieci. Prawo teoretycznie chroni dzieci przed eksmisją "na bruk", należy się wówczas lokal socjalny, ale w tym wypadku pani Paulina w imieniu pani Barbary w umowie notarialnej wyraziła zgodę na egzekucję bez żadnych warunków.
Prokuratura odnalazła kolejną osobę poszkodowaną przez parę oszustów

Sprawą zainteresowała się prokuratura w Wejherowie, ta sama, która umorzyła postępowanie w sprawie Katarzyny Chocholskiej. Jednak tu zadziałał przypadek.

- W trakcie śledztwa prokurator dotarł do innej poszkodowanej przez te same osoby - tym razem mieszkanki Gdańska, pani Lilianny - mówi mec. Milczek. - Prokuratura po zebraniu dokumentacji i przesłuchaniu świadków wniosła do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia. Proces sądowy trwał od maja 2015 r. Potem, już w sądzie, zgłosiła się kolejna ofiara tej szajki, także z Gdańska. Jej sprawa, podobnie jak sprawa pani Katarzyny Chocholskiej, była umorzona. Takich umorzonych spraw jest zapewne jeszcze więcej.

Dwa lata temu opisywaliśmy przypadek pani Teresy, która również trafiła na mieszkaniowych oszustów. W jej przypadku mieszkanie zostało sprzedane kilka razy, a ona eksmitowana w środku zimy.

- To, że w sprawie oszustwa na szkodę pani Barbary udało się zaciągnąć tę szajkę przed sąd, jest raczej wyjątkiem, bo wszystko, co robią ci oszuści ma pozory zgodności z prawem - mówi prawnik. - Pani Paulina W. miała pełnomocnictwo notarialne i nie zrobiła nic ponad to, do czego została w tym pełnomocnictwie upoważniona. Cena była niska, bo mieszkanie zadłużone. Pan Bartłomiej G. nie zatrudniał pani Pauliny. On tylko na jej prośbę pomagał wynająć mieszkanie dla pani Barbary. Tak z życzliwości. Dlaczego więc prokurator "czepia się" i ciąga takich życzliwych i pomocnych ludzi po sądach? Natomiast sprytną oszustką w tej sprawie miała być pani Barbara, bo sprzedała mieszkanie, a ciągle w nim mieszka i wynieść się nie chce, choć się do tego prawnie zobowiązała.
Oszuści stanęli przed sądem i usłyszeli wyrok

Sąd nie dał się jednak zwieść. W środę 24 marca w Sądzie Okręgowym w Gdańsku odbyła się rozprawa, w której oszuści: Paulina W., Bartłomiej G. i ich wspólniczka Eliza M. zostali skazani na kary po dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Ponadto mają zapłacić wysokie grzywny oraz naprawić szkodę wyrządzoną pokrzywdzonym kobietom.

- Wyrok jest nieprawomocny, a oskarżeni na pewno odwołają się od niego, chociaż ustne uzasadnienie wygłoszone przez sędziego przewodniczącego było przekonujące i prawnicy nie spodziewają się, aby sąd odwoławczy istotnie zmienił ten wyrok lub go uchylił - mówi mecenas. - Pani Barbara, która na skutek machinacji oszustów straciła mieszkanie, jest zadowolona z rozstrzygnięcia sądu, cieszy się, że wyrok jest w zawieszeniu, bo dzięki temu ma szansę odzyskać to, co straciła. Chodzi o motywację: jeżeli skazani nie naprawią szkody, którą jej wyrządzili, nie zwrócą wyłudzonego mieszkania lub pieniędzy, pójdą do więzienia.

Opinie (135) 9 zablokowanych

  • Zawodowi Lichwiarze. (7)

    Państwo powinno z tym walczyć. Karać surowo.
    a Tego typu umowy unieważniać.

    • 153 13

    • (2)

      Proszę Pana ja rozumiem ,że Państwo ma stanowić takie prawo aby chronić obywateli ,ale na głupote i naiwnosć nie ma lekarstwa !Tyle się mówi , pisze ale zawsze znajdą się jacyś naiwniacy!

      • 18 28

      • To, że zawsze znajdą się naiwniacy nie znaczy, że należy przejść z tym do porządku dziennego. Oszustów należy surowo karać W głowie się nie mieści, że ludzie potrafią być tak podli.

        • 20 6

      • to nie znaczy, że można kraść i oszukiwać tych naiwniaków

        ty proponujesz prawo silniejszego
        a słabsi niech giną,
        to są rozwiązania bandyckie, które cofną człowieka do średniowiecza,
        pomyśl nad tym

        • 13 8

    • tak, ale zwróćcie uwagę 40tyś długu, wkracza sąd i nagle 75 tyś długu

      czy to nie jest lichwa?

      • 19 3

    • (1)

      A może ktoś zna nazwiska Pauliny W, Bartłomieja G. czy Elizy M. Podobno są z Gdańska. Wiecie może gdzie mieszkają... chciałbym z nimi osobiście porozmawiać. Jak ktoś ma jakieś namiary to piszcie tutaj

      • 6 0

      • Z reguły tacy ludzie mają zaplecze na telefon z pewnej dzielnicy.

        więc bądź ostrożny.

        • 0 2

    • no niestety

      • 0 0

  • ciekawe czemu portal się tłumaczy ? (4)

    • 11 44

    • kłopoty z czytaniem?

      kto tu się niby tłumaczy?

      • 17 1

    • Portal się nie tłumaczy, tylko wykonuje dobrą robotę.

      Poprzez nagłaśnianie takich spraw uświadamia rozmiar zagrożenia, a w tym konkretnym przypadku byc może przyczyni się też do ujawnienia kolejnych potencjalnych ofiar procederu.

      • 25 2

    • (1)

      to są tematy do surowego ukarania a nie do medialnych rozkminek
      w epoce jak to mówicie "słusznie minionej" takich oszustów momentalnie wysyłano na sybir, bez czekania latami na wyrok. to było źle?

      • 6 13

      • proponujesz bezprawne metody na bezprawie?
        BRAWO TY Januszu intelektu
        I doczytaj nieuku, kto lądował na sybirze i dlaczego

        • 6 2

  • (7)

    Ludzie są zwyczajnie naiwni!Biorą kredyty od lichwy ,bo ogłoszenie na slupie ,pożyczki dla każdego nawet do 40tyś! Albo naiwniacy wpłacający do Amber Gold i innych piramid finansowych .Musicie się nauczyć ,że nie można być łatwowiernym! Mózgi wam wyparowały? Ręce opadają jak czyta sie takie historie .Zwykli naiwniacy!

    • 91 12

    • ludzie tez chodza po nocy (1)

      i sa mordowani i sa sami sobie winni

      • 4 15

      • Zabójstwo to inna bajka! Naiwniacy to co innego!Używasz mojego nicku szpilek .Co to jest UDZ?

        • 7 2

    • (4)

      Ofiara nie jest winna przestępstwa - wbij to sobie wreszcie do głowy!!
      Tak samo ty nie jesteś winien jak ci ukradną samochód, tak samo nie jest winny naiwny że dał się oszukać cwaniakowi z firmową pieczątką i biurem z modnym adresem.

      • 12 8

      • dokłądnie, jak można kogoś obrażać bo mu ukradli auto (1)

        "ale jesteś głupi, ukradli ci auto, sam jesteś sobie winien"

        no jak to brzmi?

        • 6 6

        • albo dałeś się pobić trzem gościom i jeszcze ci portfel ukradli

          ale z ciebie piczka,
          ja to bym ich oklepał i jeszcze sam bym im ukradł portfele

          • 8 6

      • (1)

        Jest winny własnej głupocie.
        I nie myl pojęć.
        Co innego jeśli ktoś gwizdnie ci furę spod domu, a co innego kiedy sam podpisujesz zgodę na to żeby cie ktoś okiwał

        • 6 7

        • stary, jak chcesz to tak cię zrobię na szaro, że do końca życia z długów nie wyjdziesz

          można przekręcić każdego, więc nie bądź taki hop do przodu
          bo jeszcze mało widziałeś
          i od tego właśnie są specjalne służby i prawo
          aby specjalistów od wyłudzeń szukać,,
          niektórzy robią lepsze wałki niektórzy celują w nieco bardziej naiwnych
          ale to nie znaczy, że ci oszukani są bezdennie głupi,

          zobacz ilu ludzi wierzy w to co sekta watykańska im wmawia,
          ich prawo również chroni, mimo, że są bezdennymi idiotami w twoim mniemaniu (w moim również ale o ile nie pchają się na pański stół to ich toleruję)

          • 4 3

  • (11)

    Państwo Prawa. I Sprawiedliwości. :(

    • 48 50

    • idź szczekać w inne miejsce (1)

      no tak bo 4 miesiące temu i 26 lat wstecz było inaczej ;))))))))))))

      • 10 17

      • to po co maiła być zmaina skoro teraz jest tak samo ?

        • 6 1

    • (4)

      Ale chyba PO przez osiem lat mogła zmienić prawo!Owszem zmieniła ,że kradziesz jest wykroczeniem do 500zł było do 300zł! Ułatwili zycie złodziejom! Dzisiaj w faktach było ,że PIS chce wprowadzić zaostrzenia w prawie , do 24h przeszukań , deportacji , rejestracji kart telefonicznych itd! Nie głosuje nigdy na PIS ale hipokrytą nie jestem! Dobrze ,że PIS wprowadza zaostrzenia antyterrorystyczne za co chyle czoła .Dodam ,że zainponowała mi Pani Szydło załatwiając w uni brak kwot przymusowych przy przyjmowaniu pseudo-uchodzców , bo ewa kopacz nawet na 300tyś by się zgodziła(sic).Gdzie PIS ma racje trzeba to popierać!

      • 23 21

      • POowcy sprzyjali przestępcom przez 8 lat !!!!!! (2)

        Sienkiewicz - peowski minister spraw wewn. określał prywatnie, że nasz kraj Polska to ch.., d*pa i kamieni kupa.

        Won z peocami

        • 15 20

        • masz na myśli członków partii

          odejmij partii i też ma zastosowanie :),

          bo to że ludzie nie mieli na kogo innego głosować
          to nie ludzi wina,
          taki kraj

          • 1 5

        • a teraz mamy dobrą zmiane na to samo co było

          nic się nie zmieniło i nic nie zmieni za rządów pis poprostu inni się do koryta się dorawałi

          • 4 1

      • A mteraz pis chce zrobić od 1000 i co Wy pieniacze na to lepsza zmiana?

        • 2 0

    • (2)

      Rządy wiadomo jakie przez 25 lat ułatwiały takie przestępstwa. Teraz w parę miesięcy nie da się naprawić zaległości z ćwierćwiecza, zwłaszcza że są nowe problemy - a to islamiści a to kodowcy

      • 5 10

      • Przecież oni nic nie naprawiają ani nie naprawią. Tylko zmienią stary układ na własny układ. Naiwni wierzą w "dobre zmiany"...

        • 8 7

      • dokładnie, w jakim kraju dług z 40 na 75 skacze po rozprawie sądowej

        jakiś drogi ten nasz sąd,
        ten nasz drogi sąd :),
        może sąd należy powiesić w pierwszej kolejności,
        może to oni jedzą nasze mięso i piją naszą krew?

        • 8 5

    • Podział głosów jak za wyborów, Polska podzielona

      • 0 0

  • A notariusze są w zmowie z oszustami... (11)

    ... czy są tak samo naiwni jak oszukani?

    • 142 8

    • Różnie bywa (4)

      W zmowie? Zdarza się, choc rzadko.
      Wersja najczęstsza: po oczach klienta - dużych, okrągłych i naiwnych - widać, że w najlepszym wypadku rozumie 1/10 czytanego dokumentu.
      Nie szkodzi. Po tradycyjnym zapytaniach: czy strony rozumieją zapisy, treść, czy wszystko jest jasne, czy są pytania - gorliwie odpowiada, że tak, oczywiście i... jak ostatnie cielę podpisuje. Notariusz zadowolony, bo jak zwykle nie ma czasu na tłumaczenia (inna sprawa, że przy naszym poziomie nieznajomosci prawa tłumaczenia niuansów zajęłoby mu kilka godzin), dowody osobiste sprawdzone, podpisy autentyczne - cześć jak czapka! Następny proszę!
      P.S. Uczciwie dodam, że znam notariuszy, którzy na najmniejsze wahanie w głosie którejś ze stron zaczynają drążyć temat niczym rasowy kornik;D

      • 35 1

      • Masz racje to tak jak kiedyś lubiłem słuchać gangsterów z du*y...Czego to im papuga nie załatwi...jeszcze raz zapłacę za spotkanie powiem mu co i jak i Sąd mnie uniewinni.. :-D Za jakiś czas skomlenie co za ku*as tyle szmalu mu zapłaciłem i prawie nic nie załatwił :-D .Większość gangsterów z d*py myśli ,że adwokat to złota rybka :-D Adwokat kretynem nie jest z czegoś żyć musi! :-D

        • 18 1

      • (1)

        Czego oczekujesz? Notariusz nie odpowiada za głupotę klientów.
        Nie ma obowiązku za nich myśleć.
        Ogarnijcie się ludzie! I zacznijcie używać mózgów.

        • 10 8

        • ale wypadało by aby objasnił, że osoba daje sie oszukać, bo od tego jest, a nie tylko od pokwitowania notarialnego ...
          ...mial swoją działkę w tym i tyle ...ot zwykły chwast

          • 7 4

      • Notariusz dokładnie wie co robi. Nie jest głupi skoro robi zapis, że jedna pani zapisuję drugiej obcej pani dyspozycje do zarządzania jej majątkiem. Oczywiście dostanie za to dodatkową kasę, żeby siedział cicho. Takie wszy powinno się wsadzać razem z tymi oszustami. Ostatnio w tvn24 był o nich materiał to pan notariusz uciekał i zamykał drzwi przed dziennikarzami, mało tego on co innego czytał z komputera!!! a co innego dawał do podpisu. Więc nie ma tutaj nic do rzeczy czy notariusz ma czas na tłumaczenia czy nie. Wystarczy, że krótko jednym zdaniem by wytłumaczył kobiecie, że przez to traci mieszkanie na rzecz tej całej oszustki Pauliny W. Dodopóki w Polsce notariusze, komornicy, sędziowie nie będą wysoko karani za takie czy inne przestępstwa dopóty cały nasz system prawny dalej będzie chory.

        • 5 2

    • (2)

      Było ostatnio o notariuszu w TVN24 w programie blisko ludzi o tych kredytach...Nie zmienia to faktu ,że ludzie są NAIWNI! Ogłoszenie na przystanku kredyty pod hipoteke do 100tyś w 12h .Zadzwoń tel. 232 100 090 dzwoń nawet w nocy frajerów zawsze przyjmujemy z otwartymi ramionami :-D

      • 9 4

      • Albo desperatow...

        • 5 2

      • i takich właśnie prawo ma chronić

        po to dokładnie prawo jest,
        po to zostały państwa pozakładane,
        aby chronić się przed złodziejami

        • 7 5

    • dokładnie

      Powinni mieć 100% pewność że klient zrozumiał treść czytanego aktu i rozumie wszelkie jego konsekwencje.
      Poza tym w przypadku zadłużeń to spółdzielnie powinny pomagać w rozwiązywaniu tego typu kłopotów.Chociażby prace na rzecz dzielnicy,danej spółdzielni,czy pomoc w zamianie lokali bo przecież mają wiedzę kto ma zadłużenia a kto np chciałby większe lokum.I tak na poziomie zarządcy można wiele takich spraw rozwiązać bez straty dla żadnej ze stron i z ludzkim podejściem.

      • 9 7

    • notariusz (1)

      Jestem przekonany że notariusz jest bandyta!!!!

      • 15 10

      • kretyn

        Jestem przekonany że jesteś kretynem

        • 8 7

  • uważam w tej sytuacji to kpina...

    Niestety tak mysle...

    • 12 10

  • Dopóki wyroki będą w zawieszeniu, oszuści będą pokazywać środkowy palec i działać dalej. (1)

    • 83 10

    • Niech p. Barbara sie tak nie cieszy z zawieszenia

      bo te gnidy wyjada do Wielkiej Brytanii i tyle ich zobaczy

      • 10 3

  • (7)

    W zawieszeniu :) Ciekawe ile by dostali w Arabii Saudyjskiej?

    • 75 8

    • Zawieszenie.... na stryczku.

      • 13 3

    • Ścięcie mieczem, a trup na krzyż i do zgnicia.

      • 8 3

    • prawo szariatu zabrania lichwy

      nie wiem jaka jest kara ale islamskie banki religijne są dosyć ciekawym tematem

      • 6 3

    • a ty co się zachwycasz ile by dostali u arabów? to prymitywne społeczeństwo i tam (3)

      łeb spada za byle drobiazg. Ale już pan mąż może ukatrupić swoją żonę gdy uzna, że popełniła względem niego jakieś wykroczenie i wtedy żaden sąd nie będzie miał do niego pretensji - to też ci się podoba?
      więc nie bredź i nie stawiaj tu za przykład dzikusów z Bliskiego Wschodu
      chyba, że fascynuje cię taki prymitywizm i barbarzyństwo w egzekwowaniu prawa

      my nie jesteśmy arabami , u nas kary za przestępstwa mają być dotkliwe i nieuchronne ale nie życzę sobie by ktokolwiek wzorce kazał mi czerpać z cywilizacji mentalnie zacofanej i opartej na filozofii jakiegoś pedofila Mahometa

      • 4 5

      • trochę tak i trochę nie (2)

        po pierwsze cywilizacja stamtąd przyszła i oni byli bardziej zaawansowani od europy, zamieszkałej wtedy przez myśliwych i zbieraczy,
        potem Rzym spalił im bibliotekę tysiąclecia i pchnął ich w wieki ciemnoty
        podobnie jak Europę w średniowieczu.

        Ludzie ze wschodu nie są bardziej dzicy niż ty, uświadom to sobie,
        szczególnie jak się czyta to co piszesz to widać, że ty jesteś bardziej zdziczały.

        Na koniec, Islam został stworzony w oparciu o te same pisma co chrześcijaństwo, niewiele się różnią zarówno tekstami jak i efektami działania.
        Należy im pomóc w oświeceniu a nie traktować wszystkich tak samo
        z powodu paru narkomanów latających z nożami po świecie.

        • 2 5

        • ty masz chyba gorączkę, bredzisz jak w malignie (1)

          sądzisz naprawdę, że to ubóstwo umysłowe jakie reprezentują osobnicy ze świata arabskiego przy jednoczesnym przekonaniu o wyższości w imię allaha nad całym niewiernym światem to pokłosie tego, że jak wierzysz Rzym im spalił bibliotekę tysiąclecia?? (nie wiem co masz na myśli w ogóle, to jakiś bełkot)

          a na koniec to nie porównuj wersetów z Koranu do Nowego Testamentu..... chyba, że sobie zestawisz koran z torą to wtedy możesz faktycznie doznać objawienia, że semityzm to semityzm, prymitywny, krwawy, wojowniczy, zachłanny, mściwy itp ale to właśnie cechuje ludzi wywodzących się od Sema Abrahama Izaaka i Izmaela

          • 1 2

          • idź żmijo sączyć jad gdzieś indziej

            i przestań konfabulować
            bo żyjesz we własnym piekle
            i trujesz się własnym jadem

            świat nie jest taki jak twoje chore fantazje

            • 0 2

  • (1)

    Warto być uczciwym.

    • 14 9

    • warto pomyśleć zanim się coś zrobi

      • 3 1

  • Może to i dobrze,że nadchodzi fala terroryzmu.. (1)

    Przynajmniej jak ma cos walnąc to zdrowo i porządnie by mogł się stać nowy porządek w kraju.

    • 9 10

    • ty, wytrzeźwiej, jaka fala?

      terroryzm to ty masz w głowie

      • 4 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane