Fakty i opinie

Zabrał torebkę i kupował z kolegą alkohol oraz papierosy

Zauważył niepilnowaną torebkę, zabrał ją, znalazł w niej m.in. kartę i razem z kolegą używał jej, by zapłacić za alkohol i papierosy. Policjanci z Sopotu zatrzymali dwóch mężczyzn, którym za przywłaszczenie cudzej rzeczy grożą teraz konsekwencje.



Widzisz pozostawiony bez opieki plecak/torbę. Co robisz?

sprawdzam jego zawartość, by ustalić właściciela i oddać przedmiot 44%
sprawdzam zawartość i zabieram, jeżeli jest wartościowa 13%
nic nie robię, licząc na to, że właściciel wróci po swoją własność 20%
powiadamiam służby o pozostawionej torbie - to może być coś niebezpiecznego 11%
zabieram i zanoszę na policję 12%
zakończona Łącznie głosów: 708
Wydarzenia rozegrały się w niedzielę. Wówczas do sopockich policjantów zgłosiła się 39-latka i powiadomiła, że w nocy zostawiła torebkę na ławce w centrum Sopotu i ktoś ją zabrał. Kobieta przekazała również mundurowym, że w torebce był m.in. telefon, kluczyki od auta i karty płatnicze, w tym jedna, za pomocą której ktoś płacił już "zbliżeniowo" w sklepach. Straty wyceniła na ponad 2 tys. zł.

- Po otrzymaniu zgłoszenia sprawą natychmiast zajęli się sopoccy kryminalni, którzy analizując zapisy monitoringu miejskiego, ustalili sprawcę przywłaszczenia i rozpoczęli jego poszukiwania. Następnego dnia poszukiwany przez nich 38-latek bez stałego miejsca pobytu został zatrzymany na terenie Sopotu - opowiada Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Mężczyzna był nietrzeźwy, alkomat pokazał u niego blisko trzy promile alkoholu. Jak się okazało, przy sobie miał też telefon należący do pokrzywdzonej kobiety, który kryminalni zabezpieczyli. 38-letni mężczyzna trafił do aresztu.

Policjanci ustalili też, że zatrzymany 38-latek wspólnie z innym mężczyzną siedem razy płacili zbliżeniowo przywłaszczoną kartą, kupując m.in. papierosy i alkohol, oraz trzykrotnie próbowali jeszcze takich płatności dokonać.

Policjanci namierzyli wspólnika 38-latka



- W wyniku działań operacyjnych kryminalni zatrzymali wczoraj drugiego ze sprawców. Okazał się nim 46-letni mężczyzna bez stałego miejsca pobytu i - podobnie jak jego wspólnik - on także trafił do policyjnego aresztu - mówi Lucyna Rekowska.
Na podstawie zebranych dowodów policjanci ogłosili 38-letniemu sprawcy zarzut przywłaszczenia torebki z zawartością rzeczy i dokumentów. Ponadto funkcjonariusze przedstawili mu i jego 46-letniemu kompanowi 10 zarzutów dotyczących płatności zbliżeniowych kartą oraz prób dokonania takich płatności. Dziś podejrzani zostaną doprowadzeni do prokuratury.

Opinie (47) 4 zablokowane

  • 44% ludzi to idioci

    Jeśli zobaczysz leżący na ziemi przedmiot typu telefon, portfel, torebka itd nie podnoś tylko omiń szerokim łukiem. No chyba, że wolisz mieć z automatu wyrok za przywłaszczenie rzeczy znalezionej. Niestety ale tak to działa, nikt nie będzie słuchał tłumaczenia, że znalazłeś i odnosisz na "komendę".

    • 0 0

  • 3 razy mozna tylko zaplacic zblizeniowo i to do 100zl,a dalej trzeba podac pin.wiec polcja niech niegada glupot ze na 2

    • 0 0

  • Jak mam rozumiec, ze straty ta pani "wycenila"? (2)

    Przeciez kazdy zakup z jej karty to jakis wystawiony paragon fiskalny i wystarczylo to podsumowac, ncizego nie trzeba wyceniac.

    • 5 3

    • "Straty wyceniła na ponad 2 tys. zł" (1)

      przeczytaj jeszcze raz... zginął m.in. telefon

      • 2 0

      • Ale to sa jej straty, a nie wyrzadzone przez tych dwoch zlodziejaszkow.

        Telefon w torbie mogl być, a moglo rownie dobrze nie być nawet torby, tylko zgubiony portfel, a nawet sama karta.

        • 0 0

  • Wyglądają jak bezdomni (3)

    Kasjerka nie nabrała podejrzeń?

    • 19 7

    • Podejrzeń o co?

      • 1 0

    • Hipsterzy też wyglądają jak bezdomni...

      Nie ocenia się ludzi po wyglądzie, ale niektórzy tego się nie nauczyli.

      • 7 3

    • ty tak serio?

      może kupowali w biedronce na kasach samoobsługowych.

      • 4 5

  • Jak trzeba

    ... być ograniczonym !!!

    • 1 0

  • Szok

    Ale slodziaki, mam nadzieje, ze kiedys wyjda z mamra i bedziemy mogli w Sopociku wspolnie napic sie zubra lub harnasia z puszki!!!

    • 1 1

  • Czy oni tych policjantów dobierają wedle fryzur zatrzymanych?

    • 0 1

  • (8)

    Aż 2000 wydali zbliżeniowo? Po którejś transakcji system powinien poprosić o pin.

    • 71 16

    • a ty co, matura od giertycha?

      przeciez jest napisane, ze 2000 zł to całe straty, a ukradli torebke z zawartoscia, a nie sama karte. Skad sie biora takie tl.ki nie umiejace czytac?

      • 2 0

    • można to sobie samemu ustawić także nie ma reguły (2)

      • 11 1

      • mam ustawione 5 operacji kartą (1)

        łączna kwota max 500zł. Zacznijcie ustawiać limity bo szkoda kasy jak ktoś ukradnie kartę, a wy zorientujecie się dopiero za jakiś czas.

        • 10 2

        • Wiekszość ma tak ustawione domyślnie.

          • 4 0

    • nie, widać taki limit dzienny był ustawiony (2)

      a jest mowa o "próbach" wiec wtedy pytało o pin i nie kupowali

      • 5 1

      • Żaden limit,bank "wyrywkowo" co jakiś czas żąda PIN-u ,nawet (1)

        jak będzie 15 złotych do zapłacenia.

        • 8 5

        • to są 2 różne sprawy, imit dzienny płatności kartą i zupełnie co innego pin co którąś transakcje

          • 9 0

    • 2000 to chyba wartość torebki wraz z jej zawartością

      • 25 0

  • To zupelnie jak pis i pisowcy

    • 0 4

  • To jeszcze trzeba się za Cyganów wziàć

    Kradną metoda na wnuczka, a potem przesiadują w knajpach z ogromnymi rachunkami na Chmielnej i w centrum.

    • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.