Fakty i opinie

Zaobrączkowali "latające koty" w Gdańsku i Sopocie


W sobotni poranek zostały zaobrączkowane pisklęta pustułek, które pod koniec maja wykluły się w pięciu budkach lęgowych: czterech w Gdańsku i jednej w Sopocie. Młodym ptakom założono plastikowe, tzw. wysoko kontrastowe pierścienie z wygrawerowanym kodem, które bez trudu można dostrzec przez lornetkę. Niepozornych rozmiarów ptaki lubią polować na drobne gryzonie, dlatego zwie się je "latającymi kotami".



Rozpoznajesz gatunki ptaków?

tak, mam sporą wiedzę w tym temacie 21%
średnio, rozpoznam najwyżej kilka gatunków 64%
nie, to dla mnie czarna magia 15%
zakończona Łącznie głosów: 526
Pustułki to ptaki z rodziny sokołowatych, zbliżone wielkością do gołębia. Występują w niemal całej Europie, z wyjątkiem mroźnych, północnych krańców kontynentu. Według różnych szacunków, ich liczebność w naszym kraju waha się od 3-7 tys. par.

Głównym pożywieniem pustułek są drobne gryzonie, przede wszystkim nornik zwyczajny i mysz polna. Dzięki temu te drobne, niepozorne ptaki mają znaczny udział w tępieniu szkodników w uprawach rolniczych. Z tego powodu pustułki są żartobliwie nazywane "latającymi kotami".

Pustułek w Trójmieście nie brakuje



Co ciekawe, populacja pustułek spada na terenach niezurbanizowanych, ale systematycznie zwiększa się na obszarach wielkich miast. To głównie zasługa człowieka, który stawia specjalnie dla nich budki lęgowe. Wiele takich budek w Trójmieście zostało zamontowanych kilka lat temu przez pasjonatów w ramach akcji "Falco gedanense". Na początku roku założyli oni Stowarzyszeniu Dla Pustułek i Jerzyków.

- Na szczęście ten gatunek nie jest zagrożony wyginięciem, co widać choćby po naszym programie. Warto pamiętać, że w ostatnich kilkunastu latach pustułki straciły wiele ze swoich naturalnych siedlisk w miastach. Chodzi o wyłomy w elewacjach budynków, które zniknęły wraz z ich termomodernizacją. Podobnie było z renowacją zabytkowych kościołów. Stawianie budek rozwiązało ten problem. Pustułki w miastach mnożą się, ich liczebność w Trójmieście szacujemy na kilkadziesiąt par - wyjaśnia Justyna Manuszewska, prezes stowarzyszenia.

Kod z obrączki widoczny przez lornetkę



W sobotnie przedpołudnie, członkowie stowarzyszenia przeprowadzili akcję zaobrączkowania piskląt pustułek, które wykluły się w drugiej połowie maja w pięciu budkach na terenie Trójmiasta. Czterech w Gdańsku, zlokalizowanych na elewacjach budynków przy ulicach Noskowskiego na Suchaninie, Perłowej na Oruni Górnej, Wyrobka i Związku Jaszczurczego na Morenie, oraz jednej w Sopocie, przy ul. Kolberga.

Z pomocą alpinistów przemysłowych, członkowie stowarzyszenia założyli młodym ptakom po dwie obrączki na nogi: na lewą metalową, a na prawą plastikową. Wbrew pozorom, aby odczytać umieszczone dane umieszczone na plastikowej obrączce, nie jest konieczne schwytanie ptaka - wystarczy użyć dobrej jakości lornetki.

- Przeprowadzamy na bieżąco monitoring budek lęgowych. Dzięki temu wiemy, że pod koniec maja we wspomnianych budkach przyszło na świat ok. 20 piskląt. Ze względów bezpieczeństwa obrączkujemy wyłącznie młode osobniki między 10 a 21 dniem życia, czyli jeszcze zanim nauczą się latać. Pierwsze loty będą one odbywać za ok. miesiąc. Na plastikowej, wysoko kontrastowej obrączce jest umieszczony kod alfanumeryczny, który bez trudu można dostrzec przez lornetkę. Dzięki temu wiemy na przykład, że w ubiegłym roku pustułka z Gdańska była widziana aż na Sycylii - wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Zbieranie cennych informacji



Zapewne wielu czytelnikom, którzy nie mają pojęcia o ornitologii, nasuwa się podstawowe pytanie - jaki jest cel obrączkowania ptaków? Najkrócej rzecz ujmując, obrączkowanie dostarcza specjalistom mnóstwo cennych informacji o ptakach.

- Cel naszej akcji ma charakter ściśle naukowy. Obrączka to taki paszport ptaka. Podczas ich odczytywania dostajemy bardzo precyzyjne informacje zwrotne. Na przykład, jakie są kierunku migracji pustułek na zimę, w jakich terminach odlatują i przylatują, jaka jest ich długość życia, jak duża jest populacja lub czy ptaki zmieniają swoje siedliska. Dysponując tymi danymi, można skuteczniej opracować kompleksowy program ochrony gatunku - uzupełnia Manuszewska.
Załączona do artykułu relacja wideo przedstawia obrączkowanie trzech młodych pustułek, który wykluły się w budce zawieszonej na elewacji bloku przy ul. Noskowskiego 13AMapka na Suchaninie. W najbliższych dniach ornitolodzy będą kontynuować swoje działania w kolejnych budkach. Relacje z obrączkowania można śledzić na bieżąco na facebookowym profilu Stowarzyszenia Dla Pustułek i Jerzyków.

Opinie (59) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.