Fakty i opinie

Zaprosisz bezdomnego na Wigilię?

felieton w trojmiasto.pl

Wigilia to dobry czas, by zasiąść przy wspólnym stole.
Wigilia to dobry czas, by zasiąść przy wspólnym stole. mat. prasowe

Puste nakrycie, które znajdzie się pewnie na niemal wszystkich wigilijnych stołach od dawna jest tylko symbolem. Gotowość życzliwego przyjęcia niespodziewanego gościa to fikcja.



Okazujesz szacunek bezdomnym?

nie, bo na niego nie zasługują 9%
tylko niektórym, denerwują mnie pijani i wyłudzający drobne 75%
tak, to tacy sami ludzie jak my 16%
zakończona Łącznie głosów: 2007
Według tradycji wolne miejsce przy wigilijnym stole ma przypominać naszych bliskich, którzy nie mogą zasiąść przy stole wigilijnym. Wyraża też gotowość życzliwego przyjęcia niespodziewanego gościa czy "strudzonego wędrowca".

Tyle tradycja, zapisana w starych księgach. Tylko kto dziś przejmuje się starymi księgami? Książek przecież przeciętny Polak nie czyta wcale, a jeśli coś jest stare, to przecież niemodne i na pewno wymyślono już coś lepszego. Można więc tego nie zauważać - tak jak biednych ludzi.

Tylko że większość z nich wcale nie oczekuje zaproszenia na kolację, nie oczekuje litości, nie chce pieniędzy na parkingu. Wystarczy im szacunek. Zwykłe codzienne "dzień dobry" i brak pogardliwych spojrzeń nie tylko od święta.

Z czym kojarzy się nam słowo "bezdomny"? Większości podobnie, więc nie ma się czego wstydzić. Pierwsze skojarzenia to alkohol, brud, nieprzyjemny zapach, lenistwo, wulgarne słownictwo. Ile w tym prawdy? Tylko trochę. Gdy pisałem reportaż o piłkarskiej drużynie bezdomnych i przyglądałem się ich treningom, to serce rosło od pasji i serca, jakie wkładali w przygotowania do mistrzostw Polski. Oczywiście zdarzył się jednak incydent.

W drużynie mieli prawdziwą gwiazdę. Facet grał tak, że z powodzeniem mógłby zarabiać na życie jako piłkarz. Tylko że mu się nie chciało. Nie tylko grać, ale i pracować. Mieszkańcy noclegowni św. Brata Alberta w Gdańsku chcieli mieć go jednak w drużynie, bo gdy wychodził na boisko, to nogą potrafił "zawiązać krawat". Zrzucili się nawet na profesjonalne, halowe buty dla niego. Co więc zrobił, gdy mu je kupili? Zniknął. Oczywiście razem z butami, na które wydali swe ciężko zarobione - często fizyczną pracą - pieniądze.

Właśnie tacy ludzie psują opinię o całym środowisku. Ale warto pamiętać, że tych zaangażowanych było kilkakrotnie więcej, a "czarna owca" jedna. Dlatego nawet jeśli nikt z nas nie za bardzo wie, jak zaprosić kogoś biedniejszego na wigilijną kolację, to warto choćby na co dzień szanować tych, którymi zdarza się nam gardzić.

Nie jest to trudne, o czym przekonałem się, będąc przed rokiem z kilkudniową wizytą w innym mieście. Mniejsza o nazwę, mniejsza o kraj, ale byłem tam świadkiem sceny, która wryła mi się w pamięć. Przed jednym z najbardziej ekskluzywnych banków codziennie siedział bezdomny. Kilkanaście metrów od głównego wejścia. Nie żebrał, nikogo nie zaczepiał. Po prostu siedział, zawinięty w brudne ubrania, czasem po kryjomu popijając winko. Był stałym elementem krajobrazu.

Któregoś poranka z banku wychodził mężczyzna w średnim wieku. Przed bankiem czekał szofer, otwierając mu drzwi luksusowego samochodu. Mężczyzna ukłonił się bezdomnemu, mówiąc mu zwykłe "Dzień dobry". Uściślijmy: nie odpowiedział na powitanie, sam pozdrowił go pierwszy. Następnego dnia rano znowu miałem szczęście zobaczyć tę dziwną parę. Tym razem limuzyna podjeżdżała pod bank, szofer otworzył drzwi, a ten sam wysiadający po raz kolejny przywitał się z bezdomnym.

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie poszedł do banku i nie zapytał, kim jest ten człowiek. Po długich namowach, prośbach, przekonywaniach, konsultacjach z rzecznikiem już myślałem, że nie mam szans na dowiedzenie się czegokolwiek. Tłumaczyłem, że zdaję sobie sprawę z tajemnicy bankowej itd., ale nie chciałem przecież poznać nazwiska ich klienta, tylko dowiedzieć się, co to za człowiek.

W końcu dopiąłem swego. Okazało się jednak, że nie był to klient banku. Był to jego główny dyrektor. Pewnie mógł jednym telefonem załatwić usunięcie tego Pana, który "straszy klientów", "zakłóca spokój" itd. Zamiast tego codziennie po prostu się z nim witał - jak z równym sobie, jak człowiek z człowiekiem.

Każdy z nas może być takim dyrektorem banku, czego z okazji świąt wszystkim życzę.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia nagraliśmy nietypową kolędę? Posłuchaj naszej wersji "Przybieżeli do Betlejem pasterze."

Posłuchaj, jak redakcja trojmiasto.pl śpiewa kolędę.

Opinie (253) ponad 20 zablokowanych

  • nie zaprosze (27)

    w dzisiejszych czasach to strach takiego zaprosic, jeszcze cos ukradnie :/

    • 267 44

    • albo nożem dźgnie (13)

      • 37 3

      • ja tez nie zaprosze, bo swiat nie obchodze. (10)

        • 34 10

        • I prezentów nie dostajesz :)

          • 12 10

        • to zmuś się stary....raz obejdź i nie wyprawiaj (8)

          to jaki z Ciebie ateista? Co za ludzie....

          • 3 6

          • a co ateizm ma związanego ze świętami (7)

            dla większości Polaków Boże Narodzenie to tradycja przede wszystkim biesiadowania z rodziną, składania życzeń i dawania/kupowania prezentów a to ze nazywa sie to tak a nie inaczej to tylko wypadkowa polityki państwa.

            • 11 5

            • Boże narodzenie to tradycja pogańska (6)

              tylko przejęta przez chrześcijaństwo, zresztą jak większość tradycji. To było święto narodzin Boga Mitry - oczywiście w grocie i 24grudnia. Ja też z katolicyzmu już wyrosłem, do kościoła się nie wybieram, ale święta obchodzić będę, bo w takiej tradycji wyrosłem i podoba mi się ona. Tyle w temacie... Ateizm nie kłóci się w żaden sposób z obchodzeniem tak rodzinnych świąt.

              • 6 7

              • sam jestes tradycja poganska czubie (5)

                uprawiaj ta propagande w swojej ateistycznej sekcie, a nie publicznie, bo tylko sie osmieszasz.
                Jedyne co te dwa ww. swieta maja ze soba wspolnego to data. Znaczenie obu swiat jest zupelnie odmienne i jesli dla ciebie to jest na rowni, to znaczy ze albo jestes kompletnym idiota, albo ze Dawkins ci do cna wypral mozg :)
                Wesolej kolacji z rodzina zycze.

                • 7 9

              • Właśnie Ty się ośmieszyłeś brakiem znajomości historii własnego narodui (4)

                Kiedyś namawiano mieczem i kajdanami do innego obchodzenia świąt... W imię pokoju, jak zwykle, rzecz jasna...

                • 3 5

              • Twój argumet nie wnosi tu absolutnie niczego

                jest tylko pustym szczekaniem. Równie dobrze mogę napisać że ateistą był Stalin, Hitler, Mao, którzy w imię ateizmu zwalczali kościół i mordowali ludzi, co mówi samo za siebie o ateizmie i ateistach.

                • 4 2

              • Słowa Hitlera dotyczące chrześcijaństwa - cytat z "rozmów przy stole" (2)

                "To, że świat antyczny był taki piękny, pogodny i bezproblemowy, bierze się stąd, że był wolny od dwóch plag: syfilisu i chrześcijaństwa! Chrześcijaństwo to proto-bolszewizm, mobilizacja niewolników przez Żydów w celu rozwalenia budowli państwa... "

                Gratuluję ideologicznego kompana.

                • 2 2

              • mikolaj (1)

                gdybys troche poczytal wiedzialbym ze chrzescijanie wiedzac ze przymusem i mieczem nie wciela nowej religii wypierajac stare "poganskie" postanowili swieta wkleic w daty swiat poganskich by definitywnie zatrzec po nich slad. Nie chodzi tu o podobienstwo tylko o sam fakt ze w tych dniach obchodzono swieta w religiach starszych niz chrzescijanska. Nie rozumiem tylko dlaczego akurat chrzescijanska musi byc jedyna sluszna skoro istnieje wiele starszych ktore rownie dobrze moga byc slusznymi. Osobiscie jestem wyznawca religii Asatru i w tych dniach do konca roku obchodzimy swieto Yule czy tez dni przesilenia zimowego :) jest to stara nordycka religia rowniez sila wyparta przez wladcow skandynawskich. Jednak przetrwala dzieki podaniom lugowym i praktykom skrycie uprawianym do polowy XX wieku. Dzis jest to legalna religia na Islandii w Norwegii i Szwecji. Ma swych wyznawcow w polnocnej Polsce Danii oraz Niemczech. Pozdrawiam.

                • 2 1

              • przeciez tak wlasnie napisalem

                ze swieta te maja ze soba wspolna tylko date. utozsamianie ich ze soba to ateistyczna propaganda, jakoby chrzescijanstwo wywodzilo sie z kultu Mitry. Tylko ignorant lub glupiec moze tak twierdzic.
                O tym czyja religia jest prawdziwa przekonasz sie po smierci. Jednak jesli sie okaze ze twoje bozki istnieja tylko w wyobrazni to szansy drugiej nie bedzie.
                Wesolego sniadania z rodzina.

                • 0 0

      • i obsika (1)

        bo zawsze jak dźgnie to obsika

        • 24 1

        • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • W dzisiejszych czasach strach się bać, bo można za to oberwać...

      • 22 0

    • No właśnie...bezdomny kojarzy się ze śmierdzącym, zapijaczonym osobnikem budzącym wstręt. (8)

      Ale bezdomnych stworzyliśmy sami budując nową rzeczywistość.Przecież z góry było wiadomo że nie wszyscy załapią się na "nowy dobrobyt"
      Tak więc widząc bezdomnego dziękujcie Bogu że to nie wy i módlcie się ,abyście nie wyskoczyli ze swoich przytulnych gniazdek do rynsztoka.

      • 21 14

      • Nowa rzeczywistość? Za komuny to dopiero były rzesze bezdomnych! (4)

        tysiące ludzi zamieszkiwało na działkach w prawdziwych slumsach i oczekiwało latami na ch... wie co. Ci z hoteli robotniczych to też bezdomni tylko przygarnięci przez opiekuńcze państwo.

        • 13 12

        • co ty tłumoku możesz wiedzieć o komunie!!!!!!!!!!!!!!!;)

          • 6 14

        • "opiekuńcze państwo".... to źle? (2)

          Pier....le takie państwo,które po 40 latach płacenia podatków i innych obowiązkowych haraczy,lub będącego bezrobotnym, wywala mnie na śmietnik i ubliża mi że jestem przyczyną "dziury budżetowej"Nie chwalę komuny ,ale takiej opcji, zatrudnienia wraz z zakwaterowaniem dla ludzi będących na zakręcie nigdy "nowopolacy" nie zbudują.Chyba ze ktoś trafi do pudła.Poza tym przykładanie dzisiejszych miar do tamtego okresu jest mylące

          • 12 6

          • (1)

            hymm, domyślam się, że jak przystało na bezdomnego, masz Internet mobilny? ;>

            • 3 3

            • "lato"-jeszcze jeden kołtun; jak jesteś bezdomnym, nie wolno ci nic mieć.

              czyje poglądy są poz marginesem?

              • 3 2

      • To TY (1)

        ja bezdomnego nie tworzyłem

        • 4 3

        • Tak ja tworzyłem , z porąb..ym Lechem W. który z kliką swoich doradców sprzedał komunistom tych co są teraz bezdomnymi

          Nie oni mieli iść na bruk.
          Dzisiaj większość z nas, spuściła by go do kanału stoczniowego

          • 9 3

      • Znasz bezdonego nie żula?

        Ja też nie raz byłam w dołku, że tylko pętlę sobie założyć ale to nie jest rozwiązanie. Zapić problem jest najprostszym rozwiązaniem, stawić mu czoła wymaga trochę trudu więc po co, skoro można się napić. W większości przypadków bezdomność jest ich wyborem. Może gdybym w swoim śmietniku nie oglądała takich gości na co dzień, miałaby inne spojrzenie na to.

        • 0 0

    • (1)

      Realia niestety są takie, że strach kogoś do domu wpuścić, ale nie ukrywam, że marzy mi się taki dom, który byłby otwarty na drugiego człowieka. Dom pełen miłości, który byłby dla innych schronieniem, przystanią, gdzie mimo codziennego zabiegania znalazłby się czas dla drugiej osoby. Może z racji wieku jestem jeszcze naiwna, może się przejadę jeszcze na ludziach, ale z całego serca chciałabym stworzyć takie ciepłe miejsce i co za tym idzie zaprosić jakiegoś napotkanego bezdomnego człowieka na Wigilię, czy nawet na zwykły obiad. To musiałoby być niesamowite dla tej osoby. To tak niewiele z naszej strony, a jak wiele dobra i radości wnosi w serce drugiego człowieka :))) No ale jest jak jest. Niestety.

      • 2 0

      • Życzę ci spełnienia tych marzeń i nawet jak się "przejedziesz" to ich nie zmieniaj.

        Dzielę się z tobą opłatkiem chociaż wirtualnie.

        • 0 0

    • a gdyby nawet ukradł ;)

      kochani to nie strach tylko strata ale strata materialna i a poczucie szczęścia lub jego brak to kwestia umysłu .... więc ja zaryzykuję okazanie wiary w uczciwość drugiego człowieka zanim okradniemy się sami z tej możliwości ..
      p.s.
      ludzie zamożni kradną więcej i częściej niż bezdomni i z gorszych pobudek :)

      • 0 0

  • Ja toi chętnie sam bym gdzieś wbił na Krzysia i opierzielił coś na ciepło w wigilie... (4)

    Jest tak drogo,że nie opłaca się wyprawiać, trzeba gdzieś się zakotwiczyć na świątka...

    Czekam na oferty:)

    • 113 14

    • Autora artykułu odwiedź.

      Z pewnością będzie zachwycony. No chyba że okaże się kolejnym trollem wypisującym na necie głupoty w celu zwrócenia na siebie uwagi i wyp... cie na zbity pysk.

      • 29 2

    • (2)

      To możesz se podać rękę z moim szwargrem. On zawsze na krzysia a żeby sam coś z żonką upichcił to zapomnij.

      • 32 0

      • Czyli masz syndrom frajera! (1)

        Podasz adres nasz przyjacielu? :)

        • 12 2

        • Jesteś Żydem?

          • 5 1

  • Oczywiście, że nie. (2)

    Jeszcze się okaże, że z "niewyjaśnionych przyczyn" pod choinką zostaną tylko opadnięte igły.

    • 59 25

    • (1)

      Ciebie też nikt nie zaprosi po życiu do Nieba - wieczne dogorywanie w ogniu Cię czeka.

      ps. kiepski żart, nikt się tym nie uśmiał.

      • 4 4

      • Nieprawda, całkiem dobry żart.

        Ja się uśmiałem.

        • 0 1

  • a Pan Panie Michale zaprosi? (5)

    • 158 3

    • przeczytaj tekst (1)

      bo skomentowałeś tytuł

      • 9 21

      • Akurat :)

        • 3 2

    • Nie zaproszę. (1)

      • 26 1

      • Mistrz:D

        • 5 0

    • spróbuj zrozumieć tekst

      bo tytułu nawet nie zrozumiałeś :D
      cyt." większość z nich wcale nie oczekuje zaproszenia na kolację, nie oczekuje litości, nie chce pieniędzy na parkingu. Wystarczy im szacunek. Zwykłe codzienne "dzień dobry" i brak pogardliwych spojrzeń nie tylko od święta."

      • 5 3

  • bezdomnego psa prędzej :) (2)

    niż człowieka

    • 148 23

    • No to wstyd... (1)

      • 5 15

      • No to zaryzykuj.

        Zmienisz światopogląd.

        • 19 3

  • NIECH BUDYŃ URZĄDZI WIGILIĘ BEZDOMNYM I BEZROBOTNYM (9)

    • 134 12

    • Pewnie urządzi jako mistrz "piaru".

      parę tysiaków z budżetu miasta na kanapki, krótkie przemówionko w lokalnych mediach i poparcie rośnie.

      • 15 2

    • Budyń narobił z Liskiem bezdomnych, (2)

      niech ich teraz zaprosi do swych licznych mieszkań

      • 19 4

      • budyń czyta - nacisnął kciuk w dół!

        • 8 5

      • w jakim sensie narobił bezdomnych?

        póki co nowe czynsze nie zwiększyły liczby bezdomnych w gdańsku. z tego co czytałem - płaci nawet 20 procent więcej ludzi niż przedtem.

        • 4 2

    • od wielu lat co roku wigilię bezdomnym urządza radny Dzik (2)

      i inni gdańscy restauratorzy. z własnej inicjatywy. i za własną kasę.

      więc bujaj się złośliwy mundziole :)

      • 8 2

      • nie za swoją kasę, nie zaswolj

        • 1 1

      • nie za swoje, nie za swoje

        nagania do tego innych, na rzecz swojego nazwiska i splendorów spływających na niego. To człowiek, o którym można wiele i wcale nie najlepiej... No ale nie dzisiaj. Niech żywi ofiary Budynia, raz w roku, a potem won spowrotem na ulice.

        • 0 0

    • hehe (1)

      Budyn sie co roku dzieli opłatkiem z moznymi tego swiata, z bezdomnymnymi pewnie by sie nie podzielił, bezdomni to do CARITA-su

      • 3 4

      • co to jest CARITA ?

        • 0 0

  • ja mogę zaprosić (5)

    Halewicza i razem pójdziemy do siedziby trojmiasto.pl i niech nas ugoszczą

    • 93 5

    • no co Ty??? Wtedy by wiedzieli kim jest Halewicz:) (4)

      • 4 2

      • Bo Halewicz to brat bliźniak Adamowicza (2)

        • 5 0

        • Opinia została zablokowana przez moderatora

        • Adamowicz ma brata ale nie bliźniaka

          • 1 2

      • Mam firmę sprzątającą

        Mam firmę sprzątającą

        • 0 1

  • bardzo fajny artykuł! (7)

    może znajdzie się też kilka niegłupich komentarzy, choć na razie nie widać...

    • 38 45

    • (5)

      Po twoim nadal nie widać

      • 18 6

      • Po twoim też. (4)

        • 5 7

        • (3)

          strasznie ten artykuł szkolny i naiwny, brak w nim profesjonalnej socjologicznej refleksji.
          polecam pisać do szkolnej gazetki : )

          • 13 6

          • hahaha, w szkolnej gazetce właśnie zawsze usiłują zamieścić socjologiczną refleksję (2)

            kumaty

            • 8 3

            • Obaj macie rację, nie kłóćcie się. (1)

              Artykuł naiwny i na poziomie szkolnej gazetki :)

              • 6 4

              • widać sami uczniowie na nacie

                eksperci od szkolnych gazetek

                • 6 0

    • tak

      jakis swiateczny nastrój sie zrobił po przeczytaniu no i optymizmem powiało

      • 2 0

  • NIE!! (2)

    Chate by mi okradl,upil i jeszcze zone pociagnal!!!

    • 58 16

    • werty (1)

      Ta twoja żona na taką ewentualność pewnie juz dobrze prrzygotowana.... Swoje 3 groszy da, a dusza spokoja i d,pa też, tradycji staje się zadość.

      • 2 2

      • chamska odpowiedź!

        Was z Pogórza po prostu nasłuchał się szlagierów Krawczyka i za bardzo wziął to sobie do bani.

        • 2 1

  • zły dzień na takie teksty (8)

    tylko dzieciarnia przy kompie i durne komentarze

    • 70 47

    • to daj dobry przykład (1)

      i go udokumentuj , czekamy na fotki

      • 16 4

      • dobry pomysł, tu na ogół kończy sie na pustych słowach i klepaniu paciorków dla ludzkich oczu

        ......................................................................................................

        • 6 3

    • Raczej zły tekst na takie dni. (5)

      Grafomański narcyzm: "Nie byłbym sobą, gdybym nie poszedł do banku i nie zapytał, kim jest ten człowiek, W końcu dopiąłem swego. "
      Uwielbiam takich supermanów! Bohater współczesnych czasów! Szkoda tylko że to wszystko wymyślił.

      • 21 4

      • Witam Szanownego Pana (2)

        Nie uważam się za supermana, a zadanie kilku pytań z pewnością jest "wyczynem", którego każdy mógłby dokonać. Insynuacji nt. wymyślania nie skomentuję - w końcu każdy mierzy swoją miarą :) Wesołych Świąt!

        • 7 7

        • Szanowny Panie Sielski (1)

          Nie byłbym sobą, gdybym nie dodał, że jestem z Pana dumny!
          Przypominając nam jak bardzo jesteśmy obłudni, małostkowi, egoistyczni i nieoczytani, emanuje Pan jednocześnie skromnością i najwyraźniej zachowuje ogromny dystans do swej nietuzinkowej (tak zwanej radosnej ) twórczości :) Ogromny bagaż doświadczenia życiowego, niezwykła odwaga i społeczna wrażliwość, a szczególnie odporność na krytykę nakazują widzieć Pana w panteonie najwybitniejszych postaci Pomorza. Niskie ukłony i czekamy na kolejne przepastnie głębokie intelektualnie i odkrywcze arcydzieła!

          • 5 5

          • Bardzo dziękuję za szczere słowa uznania

            Każdy Czytelnik jest dla nas ważny. Zwałszcza ten, który widzi to czego nikt nie napisał. Wizjonerów nigdy dość! Pozdrawiam jak zwykle ponuro ;)

            • 1 6

      • gościu, nie kompromituj się... (1)

        nie zrozumiałeś łatwego w gruncie rzeczy i miłego świątecznego felietonu... Wylałeś za to swoją żółć, musisz być bardzo nieszczęślwim człowiekiem. Ale głowa do góry, przyjdą lepsze dni!

        • 2 2

        • dla niego już chyba nie przyjdą

          człowiek tak przeżarty jadem ma na to małe szanse ;0

          Mimo to: rodzinnej wigilii!!

          • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.