Fakty i opinie

"Zawisza Czarny" rozpoczyna sezon


Żaglowiec jest świeżo po remoncie i w niedzielę wychodzi w morze. W nietypowy rejs wyruszą nim harcerze z Edynburga, którzy cel podróży określą dopiero... po poznaniu aktualnych kierunków wiatru. Chcą bowiem unikać pływania z włączonym silnikiem i oprzeć się na wykorzystaniu sił natury.



Lubisz żeglować?

tak, mam nawet uprawnienia sternika 44%
tak, choć nie mam żadnych uprawnień 28%
raczej nie, może okazjonalnie 4%
nie, to nie dla mnie 9%
nie wiem, jeszcze nie próbowałem 15%
zakończona Łącznie głosów: 102
"Zawisza Czarny" jest żaglowcem szkolnym, którego armatorem jest Fundacja Harcerstwa Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni. To właśnie ona przez ostatnie trzy miesiące prowadziła remont jednostki. Usprawniono m.in. działanie instalacji sanitarnej, wymienione zostało oświetlenie kojowe, a także część olinowania stałego. W kambuzie, czyli w kuchni żaglowca, zainstalowany został piec konwekcyjno-parowy.

W sobotę odbędzie się tankowanie paliwa i pierwsze próbne rejsy po Zatoce Gdańskiej, aby w niedzielę rano statek był gotowy do poważnego już rejsu. Będzie on o tyle nietypowy, że jego załogę będą stanowili harcerze z 3. RDH (rozrywkowa drużyna harcerska) "Nieprzemakalni", która działa w środowisku polonijnym w Edynburgu. Po zakończeniu rejsu, który skończy się 6 kwietnia, 32-osobowa grupa harcerzy zostanie trzy dni w Gdyni i będzie zwiedzać Trójmiasto.

Silnik wyłączony jak najdłużej

- To nasz pierwszy rejs morski i każdy port, który odwiedzimy i każdy czas, jaki spędzimy na morzu, będzie dla nas wielką przygodą - podkreśla Adam Knop, drużynowy drużyny z Edynburga.
Harcerze mają zamiar ograniczyć do minimum pływanie na silniku, więc trasę dopracują dzień przed wypłynięciem, by jak najdłużej cieszyć się żeglowaniem pod pełnymi żaglami.

Zawisza Czarny opłynął już świat

Zawisza Czarny to flagowy żaglowiec Związku Harcerstwa Polskiego. Od 1962 roku pływa pod harcerską banderą, realizując rejsy szkoleniowe i stażowe. W swojej historii odbył rejs dookoła świata, brał udział w słynnych regatach Columbus 92 z okazji 400. rocznicy odkrycia Ameryki, dwukrotnie opłynął przylądek Horn. Przez jego pokład przewinęło się kilka pokoleń harcerzy i żeglarzy.

Opinie (14)

  • Super sprawa

    • 6 0

  • :)

    Pomyślnych wiatrów!

    • 5 0

  • Prawdziwa Morska Legenda.... Kiedyś kupię Jacht i Żaglowiec. (1)

    Trójmasztowiec.

    Zobaczycie je podczas jednego z Jarmarków D. NA Motławie, na burtach będzie namalowany mój podpis. z dopiskiem Gdańsk a może i Danzig - nazwa lepsza do promocji na świecie.

    • 1 1

    • Zobaczymy, o ile kładka się nie zepsuje.

      • 0 0

  • no i Mieciu Wachowski mjał tam swoją kabine ... (3)

    • 1 3

    • (1)

      Pudło , bo Wachowski płynął Iskrą

      • 0 1

      • A nie Pogorią?

        • 0 1

    • Wachowski

      Kto nie z Mieciem ,tego zmieciem.

      • 0 2

  • Kochany "Zawias"

    • 0 0

  • ciekawe słowo "oprzeć " się zamiast wykorzystać wiatry......

    ktoś po gimnazjum jest rzecznikiem na Zawiszy?

    • 0 0

  • stary rupieć ;)

    pozdrawiam harcerzyków ;)

    • 1 1

  • Szkoda, że o niego nie dbacie, panowie z CWM.

    Tam wszystko powinno lśnić a wygląda jak na rybackim kutrze z sojuza.
    Nieładnie...

    • 1 0

  • kilo wody pod stopą

    :-)

    • 0 0

  • Opowieść o Zawiszy Czarnym

    Jakiej stopy wody pod kilem. Zawisza Czarny to jedno wielkie nadużycie. Uczestniczyłem w takim "harcerskim rejsie". Butny skiper, niekompetentny oficer wachty, fałszowanie dziennika okrętowego, gorzała na porządku dziennym. To jest zadanie dla Polskiego Rejestru Statków, bo ta właśnie instytucja klasę przedłuża, ciekawe - usiłowałem doszczelnić za pomocą krętkloków włazy nad kubrykiem, bez skutku - ciekawe (wracając do poprzedniej myśli), czy inspektorów obezwładnił mit, czy coś innego. W tej chwili Zawisza, z tą kadrą, z tym stanem technicznym, to zaczyn do następnej narodowej katastrofy.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.