Fakty i opinie

stat

Zielony Gdańsk czy betonowa dżungla?

artykuł czytelnika
Mieszkańcom coraz częściej nie podoba się, że drzewa muszą ustępować miejsca deweloperom.
Mieszkańcom coraz częściej nie podoba się, że drzewa muszą ustępować miejsca deweloperom. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

- Kolejne drzewa idą pod topór, by budować mieszkania "blisko natury". Czy to szaleństwo się nie skończy, a pieniądz nie przestanie przesłaniać racjonalnego myślenia? Nie doprowadźmy do tego, że otaczać nas będzie tylko beton, stal i szkło, a rośliny będziemy hodować w doniczkach - pisze nasza czytelniczka, pani Hanna.



Czy obecnie wycina się więcej drzew niż kiedyś?

tak, zdecydowanie za dużo

77%

nie wiem, ale niepotrzebnie wycina się je w miastach

13%

nie, teraz tylko bardziej się to nagłaśnia

10%
Na terenie dawnej jednostki wojskowej ma powstać osiedle Srebrniki zobacz na mapie Gdańska, budowane przez Górskiego. Jest to, a raczej było, urokliwe miejsce (dolinka otoczona wzgórzami), pełne zwierząt i ptaków. Teraz jest przeryte wykopami (przekopano wzgórza, aby zrobić miejsce dla pojazdów wożących piach), ogołocone z drzew i krzewów, zasypane hałdami piachu. Ogrodzone siatką z tabliczkami zakazu wejścia, bo teren jest prywatny.

Był zielony las, będzie betonowa dżungla



Niepokoi mnie jedna rzecz: ogrodzenie wchodzi na teren lasu, nie wiem, ile go jeszcze pozostanie, kiedy powstanie osiedle. Czy naprawdę trzeba po kawałeczku zawłaszczać tereny okalające miasto, aby mogła powstać betonowa dżungla? Co ze zwierzętami (będzie odstrzał czy odłów?). Czy nie mógł tam powstać teren rekreacyjny, znakomity do uprawiania biegów, nordic walking, jazdy na rowerze itp.? Nie, trzeba było sprzedać, bo teren bardzo atrakcyjny. To śmierć dla tego miejsca w formie, jakim było dotychczas i ogromna szkoda.

Poza tym ogołocone z drzew i zabetonowane skarpy nie zabezpieczą Wrzeszcza przed gwałtownymi opadami i potokami wody, a zwłaszcza ciągu komunikacyjnego w stronę Galerii Bałtyckiej. Czy już nic nie można zrobić, aby uratować to miejsce wraz z otaczającym lasem lub ograniczyć jego dewastację i wycinkę, w stopniu jak najbardziej możliwym?

Jeden dąb to nie problem?



Teraz  problem następny. Mieszkam  przy ul. Konopnickiej zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu. W zabytkowej willi, wpisanej wraz z pozostałościami płotu do rejestru zabytków miasta Gdańska. Płot od strony ulicy okala również posesję przyległą, stanowiąca kiedyś całość z naszym domem, jako park przynależny do willi. Teren ten nie jest przeznaczony pod zabudowę. Natomiast jest zaniedbany, rosnące drzewa i krzewy nie są przycinane (nie usuwa się jemioły oraz nie przycina gałęzi), a płot jest w opłakanym stanie.

Na terenie rośnie również przepiękny stary, kilkusetletni dąb. Zgłaszałam go, jako mieszkanka miasta Gdańska, do Wydziału Środowiska UM w Gdańsku, jako drzewo, które powinno być otoczone opieką (akcja organizowana dla mieszkańców Gdańska). (Aktualizacja, godz. 12:04 Wyjaśnienie miasta na dole artykułu w ramce)

Obecnie na tym terenie ma powstać budynek  mieszkalny z garażem podziemnym (budować ma Doraco). Zatem, nasuwa się pytanie: co z dębem i inną roślinnością oraz zabytkowym płotem?  Drzewa mają pójść pod  przysłowiowy topór, a płot utraci status zabytku w całości lub w części. Czasem nasuwają mi się myśli, że jest to celowe działanie - zaniedbać, a potem sprzedać i po kłopocie.

W powyższej sprawie otrzymaliśmy, jako mieszkańcy sąsiadującej posesji, stosowną urzędową korespondencję. Złożyliśmy również w terminie swoje uwagi. Zatem sprawa jest rozwojowa. Nasuwa się jednak pytanie, czy to szaleństwo się nie skończy, a pieniądz nie przestanie przesłaniać racjonalnego myślenia? Nie doprowadźmy do tego, że otaczać nas będzie tylko beton, stal i szkło, rośliny będziemy hodować w doniczkach.

Dariusz Wołodźko z UM Gdańsk: Dąb przy ul. Konopnickiej jest chronionym pomnikiem przyrody

Dąb szypułkowy rosnący na terenie niezabudowanej działki pomiędzy ul. Konopnickiej 7 i 5 został zgłoszony przez mieszkankę Gdańska w ramach akcji "ZGŁOŚ DRZEWO NA POMNIK PRZYRODY" 30 kwietnia 2017.

Uchwała w sprawie ustanowienia dębu pomnikiem przyrody została podjęta przez Radę Miasta Gdańska na sesji 23 kwietnia 2018 roku. Uchwała weszła w życie 5 czerwca 2018 r., a 20 czerwca 2018 mailowo poinformowaliśmy osobę zgłaszającą, że zgłoszone przez nią drzewo zostało ustanowione pomnikiem przyrody.

Drzewo widnieje w wykazie gdańskich pomników przyrody dostępnym na stronie na stronie www.gdansk.pl/zielony-gdansk/Pomniki-Przyrody (Lp. 132) oraz w Centralnym Rejestrze Form Ochrony Przyrody (Lp. 157).
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (329)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.