Śródmieście to serce Gdyni. Dzielnica położona jest nad samym morzem – jej mieszkańcy na plażę chodzą pieszo. Graniczy z terenami portowymi, Grabówkiem, Działkami Leśnymi, Wzgórzem św. Maksymiliana oraz Kamienną Górą. W Śródmieściu znajdują się najważniejsze instytucje czyli Urząd Miasta, Dowództwo Marynarki Wojennej, sąd, szpital miejski, dworzec kolejowy Gdynia Główna, Teatr Muzyczny i Teatr Miejski, hotel "Gdynia" itd. To skupisko niemal stu banków (licząc oddziały, agencje i filie), to centrum biznesu (np. Alfa Plaza Business Center) i centrum handlu (Dom Handlowy Batory, Centrum Handlowe Kwiatkowski, Miejska Hala Targowa itd.).
Dzisiejsze Śródmieście to dawna wioska Gdynia, której historia sięga XIII w. Wtedy Gdynia była wioską rycerską panów z Rusocina i należała do parafii oksywskiej (Oksywie jest dzisiaj dzielnicą Gdyni). 1380 r. została podarowana klasztorowi kartuskiemu. Znacznie ciekawsza dla współczesnych jest jednak historia Gdyni, a więc Śródmieścia, z początku XX w. W 1904 r. zostało tu założone kąpielisko. Teren dzisiejszego Bulwaru Nadmorskiego i portu nazywano wtedy "Bożą zatoczką", bo był to teren cichy i osłonięty od wiatru. W tamtych czasach istniała już dzisiejsza ul. 10-lutego (wytyczono ją od dworca kolejowego do domu kuracyjnego), ul. Starowiejska, ul. Świętojańska. Wtedy były to polne drogi przy których stały pojedyncze wiejskie chaty ogrodzone płotami z drewnianych żerdzi. Ulicę Świętojańską nazywano wtedy Drogą Oksywską, bo przez setki lat łączyła wieś Oksywie z bardzo starym szlakiem – Drogą Królewską wiodącą z południa Europy do Gdańska. Z czasem Drogę Oksywską nazwano ul. Świętego Jana, a w połowie lat 30-tych ulicą Świętojańską. Tak zwie się i dzisiaj. Na początku XX w. była to bardzo modna wieś letniskowa – powstało wtedy wiele pensjonatów. Budynki istnieją do dzisiaj, choć idąc ruchliwą ulicą 10-lutego i przechodząc obok nich trudno to skojarzyć.
W latach 1919 – 1926, gdy wójtem Gdyni i sołtysem wsi Chylonia był Jan Radtke, Gdynia nabrała niezwykłego rozpędu. Już w 1920 r. inż. Tadeusz Wenda wskazał Gdynię jako najbardziej dogodne miejsce pod budowę nowego portu. Życie spokojnego letniska całkowicie zmieniła decyzja, jaką w 1922 r. podjął Sejm RP. To ustawa w sprawie budowy "portu morskiego przy Gdyni na Pomorzu". W 1923 r. funkcjonował już tymczasowy port (służący również rybakom), do którego zawinął pierwszy zagraniczny statek "Kentucky" pod banderą francuską. W 1930 r. otwarto regularną linię pasażerską z Gdyni do Nowego Jorku.
W 1923 r., w dniu otwarcia portu tymczasowego położono kamień węgielny pod budowę nowego dworca kolejowego (został zniszczony w czasie wojny). Zbudowano też przy dzisiejszej ul. Świętojańskiej kościół. Teren pod budowę ofiarowała gdynianka Elżbieta Skwiercz. Dzięki temu nie trzeba już było udawać się 3-kilometrową drogą do kościoła w Oksywiu. W 1924 r. można już było modlić się w nowym kościele (wtedy jeszcze kaplicy), który stoi do dzisiaj. W 1925 r. Gdynia została zelektryfikowana, a 10 lutego 1926 r. zyskała prawa miejskie. Dalszy rozwój był równie intensywny.
Śródmieście Gdyni równie intensywnie żyje w dzień, jak i w nocy. W dzień można się tu wybrać np. do Muzeum Miasta Gdyni czy Muzeum Marynarki Wojennej. Niezmienną od lat atrakcją jest możliwość wejścia na pokład (i pod pokład) okrętu – muzeum ORP "Błyskawica" oraz żaglowca – muzeum "Dar Pomorza". Ze Skweru Kościuszki można udać się tramwajem wodnym na Hel i do Jastarni – za kilka złotych. Niezwykłe atrakcje można znaleźć w Akwarium Gdyńskim (m.in. olbrzymie żółwie wodne i małe rekiny). W Śródmieściu mieszczą się dwa teatry – Muzyczny (w którym odbywa się coroczny Festiwal Polskich Filmów Fabularnych) oraz Miejski i centrum Gemini z kinem Silver Screen (obecnie jedynym w Gdyni). Skwer Kościuszki – oprócz funkcji spacerowej – pełni latem funkcję rozrywkową. Odbywają się tu bezpłatne koncerty na świeżym powietrzu gromadzące wielotysięczną publiczność. Niezapomniane są wrażenia z corocznego zlotu żaglowców (regaty Cutty Sark Tall Ships' Races – Operacja Żagiel).
Wieczorem każdy znajdzie coś dla siebie. Jak na miasto portowe przystało – można posłuchać na żywo szant. W Contrast Cafe (Bulwar Nadmorski) oraz pubie Donegal (ul. Zgody) oprócz szant również muzyka irlandzka. W ostatnich latach nastąpił w Gdyni prawdziwy wysyp klubów jazzowych – jazzu posłuchamy m.in. w Jazz Cafe Scena (ul. Bema – Teatr Miejski), Bohema Jazz Club (CH Gemini, ul. Waszyngtońska). Jazz i szanty serwują także na "Pokładzie" (Al. Jana Pawła II). Klub Muzyczny "Ucho" (ul. Św. Piotra) to znany w Polsce klub, gdzie można można posłuchać zarówno muzyki alternatywnej i niezależnej, dobrego rocka, world music, jazzu, ale również obejrzeć dobry film i spotkać się z ciekawym człowiekiem z kręgu sztuki. Poza tym wiele innych klubów (np. Blues Club – ul. Portowa) i miejsc, gdzie można można dobrze zjeść, wypić np. piwo i potańczyć – trudno tu wymienić wszystkie.
Spacerując po Alei Jana Pawła II, przy której cumuje Dar Pomorza, gdzie można obejrzeć egzotyczne ryby w Akwarium Gdyńskim, gdzie latem odbywają się koncerty plenerowe z wielotysięczną widownią, mało kto zdaje sobie sprawę, że Aleja jest dziełem rąk człowieka. Dawniej w tym miejscu było morze. Przed wojną, kiedy zapadła decyzja o budowie portu, wybudowano tu drewniane molo, przy którym cumowały pierwsze statki. Później w miejscu drewnianej konstrukcji usypano dzisiejszą Aleję Jana Pawła II - z budulca wydobytego z dna zatoki podczas budowy portu.
Ciekawostką jest też dworzec Gdynia Główna Osobowa - rozpoczyna tu i kończy bieg większość pociągów z całej Polski w kierunku Trójmiasta i z Trójmiasta. To również przystanek trójmiejskiej SKM.
Śródmieście Gdyni "zagrało" w wielu filmach. Kręcono tu m.in. "Wraki" (1957) w reżyserii Ewy Petelskiej (aktorzy: Zbigniew Cybulski, Kazimierz Wichniarz, Roman Polański, "Stawkę większą niż życie" (1966) w reżyserii Janusza Morgensterna i Andrzeja Konica (aktorzy: Stanisław Mikulski, Emil Karewicz, "Życie na gorąco" (1978) w reżyserii: Andrzeja Konica (aktorzy: Leszek Teleszyński), "Konsula" (1989) w reżyserii Mirosława Borka (aktorzy: Maria Pakulnis, Piotr Fronczewski), "Sztos" (1997) w reżyserii Olafa Lubaszenki (aktorzy: Jan Nowicki, Cezary Pazura) czy "Kryminalnych" (2006 - serial TVN) w reżyserii Piotra Wereśniaka (aktorzy: Marek Włodarczyk, Maciej Zakościelny, Magdalena Schejbal, Daniel Olbrychski)
Autor: jaga
Obiekt prezentowany w Przewodniku po Trójmieście
