aktualności 24h

Zwolniony z pracy za zaangażowanie polityczne (382 opinie)

Trzymajmy kciuki za spór Chin z Komisją Europejską. Trójmiasto na tym zyska felieton w trojmiasto.pl (71 opinii)

Prezydenci z Trójmiasta i marszałek chcą dymisji szefowej NFZ (336 opinii)

Mewi Szaniec - zabytek rozkradany przez złomiarzy artykuł historyczny (102 opinie)

Ze stacji PKM na lotnisko pójdziemy dłuższą drogą (177 opinii)

Biurowce przy Drodze Gdyńskiej powstaną etapami (110 opinii)

Taka będzie nowa Opera Bałtycka? (123 opinie)

sport

Pazio i Jasiński na testach medycznych (21 opinii)

Dwójka gdańszczan z kursem na Uniwersjadę

Przyjmująca Atomu Trefla zostanie w Brazylii (5 opinii)

Gdańscy piłkarze po raz pierwszy zdobyli ponad 40 goli (30 opinii)

Awaryjne wypożyczenie albo transfer po 15 lipca? (51 opinii)

Dzieci z całej Polski na turniejach w Gdańsku i Sopocie

Do 23 czerwca tylko dla Klubu Kibica (75 opinii)

Eurocup propozycją dla Sopotu (25 opinii)

Gostomski zakończył testy (39 opinii)

Zawisza awansował. Teraz weźmie Jarzębowskiego? (34 opinie)

Dąbrowski: Dostaliśmy kopa w jaja (26 opinii)

Ekstraklasa podzieliła pieniądze. Najwięcej dla Legii (107 opinii)

Mahalbasić z najwyższą oceną za sezon 2012/2013 (16 opinii)

45 jednostek walczyło o Puchar Mariny (3 opinie)

Młodziczka Paulina Borys lepsza od juniorek (9 opinii)

Na hipodromie kapelusze i muszki (10 opinii)

Uliczna koszykówka zawładnęła Gdynią (2 opinie)

kultura

Finał Nagrody Literackiej Gdynia przed nami. Czy słowa wciąż mają moc? nowość

Scena Letnia w Orłowie pełna atrakcji (10 opinii)

Wyrwać się z codzienności - o premierze 'Kawa, chleb i ser' w Teatrze na Plaży (8 opinii)

biznes

Od badań do komercjalizacji, czyli ofensywa Blirt nowość (6 opinii)

"Lans na fejsie działa", czyli Pan Wizualny upraszcza świat (35 opinii)

Wilbo zdobywa kontrahentów i walczy o zysk (27 opinii)

historia

Oto statki, których pech nie omijał, cz. I nowość artykuł historyczny (3 opinie)

Legendarny jacht Leonida Teligi wrócił do Gdyni artykuł historyczny (11 opinii)

dziecko

Nastolatki klientkami gabinetów medycyny estetycznej nowość (18 opinii)

Darmowe żłobki dopiero się otwierają, a miejsc już nie ma (32 opinie)

rowery

Bartosz Banach na podium w Skandii MTB

Bracia Banach zapraszają na otwarte treningi MTB (27 opinii)

Nielegalna przebudowa drogi rowerowej przy ul. Hallera w Gdańsku (171 opinii)

rozrywka

Brunch - z czym to się je? (52 opinie)

To warto wiedzieć przed koncertem Bon Jovi (109 opinii)

zdrowie

Dobrze noszę biustonosze wideo (1 opinia) atrykuł sponsorowany

deluxe

Konsole bliskiej przyszłości nowość (8 opinii)

Mała czarna, czyli projekt doskonały (6 opinii)

budownictwo

Kamień węgielny pod Olivia Four (57 opinii)

fakty i opinie

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Gdynia: zapłacili za mieszkania, których nigdy nie zobaczą

Niedokończone domy przy ul. Bosmańskiej niszczeją od wielu lat.

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Niedokończone domy przy ul. Bosmańskiej niszczeją od wielu lat.

Ludzie wpłacili nawet po 100 tys. zł na mieszkania, które na miejskim gruncie w ramach programu "Tanie domy" mieli wybudować deweloperzy. Od kilku lat nie ma pieniędzy, deweloperzy zbankrutowali, a Gdynia chce sprzedać działki. Niedokończoną budowę będzie można zburzyć.



Czy władze Gdyni powinny zwrócić firmie PBR Barlinek poniesione koszty?

oczywiście, przejęły przecież grunt, na którym budowała nieruchomości

45%

sprawa nie jest jednoznaczna, powinien zdecydować sąd

32%

nie, to sprawa pomiędzy dwiema firmami, a nie Gdynią

23%

łącznie głosów: 626

Program budowy "Tanich domów" powstał już 12 lat temu. Władze Gdyni wraz z przedsiębiorcami wpadły na pomysł, jak zbudować niedrogie mieszkania. Plan był prosty: miasto przekazuje deweloperom grunt przy ul. Bosmańskiej zobacz na mapie Gdyni w wieczyste użytkowanie, a ci budują domy. Wszyscy mieli być zadowoleni: Gdynia zyskałaby domy dla mniej zamożnych mieszkańców, a deweloper i tak by zarobił, bo nie musiałby płacić za drogie już wtedy grunty.

Na 8 tys. m kw. powstać miało kameralne miniosiedle z czterech budynków. Budowa ruszyła, ale szybko zaczęły się problemy. Akt notarialny został podpisany ze Spółdzielczym Zrzeszeniem Tanich Domów w Gdyni w 2001 roku, ale już rok później inwestorem była firma TechBud-Dom ze Szczecina, która niemal od samego początku miała problemy z płatnościami wobec miasta. Sprawa trafiła do sądu, bo szczecińskie przedsiębiorstwo nie zapłaciło urzędnikom ponad 0,5 mln zł kary umownej. TechBud-Dom wynajął wtedy tańszego podwykonawcę - firmę PBR Barlinek.

W budowę zainwestowaliśmy ponad 2 mln zł, większość z kredytu, który mieliśmy spłacać ratami przekazanymi przez inwestora. Ale w 2006 roku TechBud-Dom przestał nam płacić. Wystąpiliśmy do sądu o nakaz zapłaty. Po jego uzyskaniu zabezpieczyliśmy się ustanowieniem hipoteki przymusowej na działce przy ul. Bosmańskiej — mówi Danuta Danisz, właścicielka PBR Barlinek.

Prace zostały wstrzymane, więc sytuacją zaniepokoili się ludzie, którzy wpłacili zaliczki. Często wcale niemałe, sięgające 100 tys. zł. Dziś mieszkają w lokalach... komunalnych, które przyznały im władze Gdyni.

Danuta Danisz twierdzi, że długów od wykonawcy nie egzekwowała, bo dostała zapewnienie o tym, że dostanie od miasta grunt w dzierżawę i samodzielnie dokończy inwestycję. Był 2007 rok, ale przez dwa kolejne lata w sprawie nic się nie wydarzyło. Firma Danuty Danisz została więc z długami, a grunt wraz z niedokończoną zabudową wrócił do miasta w 2008 roku.

Pod koniec 2009 roku rzeczoznawca ocenił nakłady PBR Barlinek na 2,1 mln zł. Gdynia nie zapłaciła jednak do dziś, choć grunty wróciły do niej cztery lata temu. Niespłacany kredyt firmowy firma musiała więc zabezpieczyć prywatną nieruchomością właścicielki. W efekcie trwa teraz licytacja majątku firmy, komornik chce także sprzedać dom Danuty Danisz. Ta nie ma z czego spłacić kredytu, bo nie otrzymała zapłaty ani od inwestora, ani od miasta, które działkę z nieruchomościami ponownie ma w swoich zasobach. Jest tak roztrzęsiona, że mówi o samobójstwie przed siedzibą urzędu. Co na to przedstawiciele miasta?

- Miasto nigdy nie podpisało umowy inwestycyjnej z firmą PBR Barlinek. Roszczenia finansowe nie powinny być więc do nas skierowane. Gdynia jest wprawdzie właścicielem gruntu, ale nie była zamawiającym - przekonuje Krzysztof Czupreta, radca prawny gdyńskiego magistratu.

Gdynia płacić nie zamierza, bo akt notarialny podpisany został ze Spółdzielczym Zrzeszeniem Tanich Domów w Gdyni. To od tej firmy inwestycję przejął TechBud-Dom, który wynajął PBR Barlinek. Danuta Danisz największe pretensje ma jednak do urzędników, ale do sądu raczej nie pójdzie - firmy nie stać nawet na wypłaty, a co dopiero wadium w sądzie. Grunty zostaną więc wystawione na sprzedaż, a nabywca będzie mógł zburzyć wszystko, co na nich powstało.

- W świetle prawa to nie są nawet budynki mieszkalne - mówi Krzysztof Czupreta o wybudowanych częściowo domach, które przed pięcioma laty zostały wycenione przez rzeczoznawcę na ponad 2 mln zł.
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 177)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Warte uwagi: