Ponad 75-letnia zajezdnia tramwajowa przy ul. Wita Stwosza
w Gdańsku doczeka się w końcu modernizacji i przebudowy. Miejsce to zyska nie tylko nową elewację, ale profesjonalną myjnię, specjalne podnośniki, ułatwiające przegląd pojazdów czy nowoczesną podtorową tokarkę, by tramwaje ciszej jeździły.
- Obecna zajezdnia, która powstała w połowie lat 30. XX wieku, nie jest w ogóle przystosowana do nowych niskopodłogowych tramwajów. W efekcie przebudowy nie tylko zyskamy lepsze warunki pracy, ale poprawę w dużej mierze odczują pasażerowie. Dzięki inwestycjom w specjalistyczne urządzenia, tramwaje będą cichsze i czystsze - zapowiada Krzysztof Wojtkiewicz, p.o. rzecznika prasowego Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku.
Przebudowa zaczęła się na początku maja od drobniejszych prac budowlanych. Poważniejsze rozpoczną się w czerwcu. Całość prac ma być zakończona w połowie przyszłego roku. Będzie ona podzielona na etapy, bo zajezdnia cały czas musi funkcjonować. W pierwszej kolejności nastąpi modernizacja hali obsługi codziennej, gdzie tramwaje zjeżdżają z tras.
- Obecnie cała elektryka tramwaju jest na dachu, a nie, jak w starych pojazdach, na dole. Dlatego istniejące kanały naprawcze zastąpi specjalny system podnośników i podestów. Dzięki temu dokonywanie przeglądów i napraw będzie o wiele łatwiejsze - wyjaśnia Krzysztof Wojtkiewicz.
Tramwaje będą częściej myte, bo pojawi się profesjonalna myjnia. Teraz generalne "pucowanie" tramwaju odbywa się raz w miesiącu i to w zasadzie ręcznie. Na dodatek mycie zimą, w nieogrzewanej hali, szczególnie we wnętrzu pojazdu było niemożliwe.
Bardzo ważnym urządzeniem, jakie się pojawi na przełomie sierpnia i września, jest tokarka podtorowa.
- Jak wiadomo, żelazne koła się zużywają, a z powodu nierówności torów, które także będą niwelowane, ich zużycie następuje nierównomiernie i w efekcie słyszymy charakterystyczne pukanie. Tokarka w przeciągu dwóch godzin wyprofiluje wszystkie koła tramwaju, bez konieczności ich demontażu - zapowiada Krzysztof Wojtkiewicz.
W ramach modernizacji zajezdni zakupiony zostanie również specjalistyczny dźwig, służący do podnoszenia uszkodzonych pojazdów. Zostanie zwiększona ilość torów postojowych, odnowione będą rozjazdy. Zmienione i odnowione zostaną też elewacje zajezdni. Koszt zmian w zajezdni wyniesie 30 mln zł.




















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.