W Gorącej Wodzie Kompani - TWIERDZA SIĘ ZAWSZE OBRONI. Występy teatru improwizacji W Gorącej Wodzie Kompani składają się z kilku elementów:
Chopinart + spektakle Emila Wesołowskiego Choreografię pierwszej części "Chopinartu 2" Emil Wesołowski przygotował do swojej jednoaktówki baletu "Chopinart", który Państwowa Opera Bałtycka prezentowała wspólnie z jednoaktówką pochodzącego z Chin Ho Sin Hanga. Część I scenografia i kostiumy Izabela Stronias premiera 26 lutego 2010 W spektaklu wykorzystano nagranie: Fryderyk Chopin Piano Concertos w wykonaniu Rafała Blechacza, Royal Concertgebouw Orchestra Amsterdam, pod dyrekcją Jerzego Semkowa. Część II scenografia i kostiumy Paweł Grabarczyk premiera 18 lutego 2012 --- Emil Wesołowski - tancerz, choreograf, pedagog Ukończył Państwową Szkołę Baletową w Poznaniu. W 1966 roku zaangażował się do Opery Poznańskiej. W roku 1973 opuścił Operę wraz z innymi tancerzami Conrada Drzewieckiego i został solistą, a w 1976 roku pierwszym solistą Polskiego Teatru Tańca. Stworzył tam szereg kreacji w baletach Conrada Drzewieckiego, był też pierwszym wykonawcą roli Jazona w balecie "Medea" Teresy Kujawy. Występował z zespołem Drzewieckiego w wielu krajach Europy, brał udział w kilku filmach baletowych. Współpracował jako pedagog z poznańską szkołą baletową, prowadził zajęcia baletmistrzowskie w Polskim Teatrze Tańca, rozpoczął też współpracę choreograficzną z teatrami dramatycznymi i muzycznymi. W 1979 roku postanowił poszukać możliwości pracy twórczej na własną rękę. Przez sezon kierował baletem Opery Wrocławskiej, a następnie Teatru Wielkiego w Poznaniu. W 1982 roku przyjął funkcję kierownika baletu w warszawskim Teatrze Wielkim. Najważniejsze realizacje choreograficzne Emila Wesołowskiego: "Quattro movimenti" (muz. Schaeffer, Opera Wrocławska, 1980), "Ballada" (muz. Chopin, VII Łódzkie Spotkania Baletowe, 1983), "Trytony" (muz. Rudziński, Teatr Wielki w Warszawie, 1985), "Gry" (muz. Debussy, Teatr Wielki w Warszawie, 1989; przeniesione później również do repertuaru Teatru Wielkiego w Łodzi, Polskiego Teatru Tańca i Opery Wrocławskiej), "Mozartiana" (muz. Czajkowski, Polski
Nie-Boska komediaZygmunt KrasińskiWspaniała, poetycka "Nie-Boska komedia" jest jednym z najważniejszych polskich tekstów dramatycznych. Nazywa się też ją jednak "skrzywionym arcydziełem". Jej główny temat - walka o konserwatywne, szlacheckie wartości, próba obrony starego porządku - wydaje się dziś zupełnie anachroniczny, albo nawet w ogóle nieaktualny. Jak dzisiaj czytać zawarte w niej wątki antysemickie? Dlatego Teatr Wybrzeże prezentuje nową, radykalną, wzbogaconą o inne teksty Krasińskiego adaptację "Nie-Boska Komedia". Sprawdźmy jak reżyser z niemieckim paszportem czyta dziś polską klasykę!Adam Nalepa o sztuce: "Hrabia Napoleon Stanisław Adam Ludwig Zygmunt Krasiński napisał swoją NIE-BOSKĄ KOMEDIĘ w roku 1833, dwa lata po wybuchu Powstania Listopadowego, w którym sam nie brał udziału. Przed aktywnym dołączeniem się do walk powstrzymywał go z jednej strony autorytet ojca, pro-carskiego generała, z drugiej wizja Powstania Listopadowego jako krwawej rewolucji społecznej, która miałaby za cel wymordowanie arystokracji. Z tej perspektywy NIE-BOSKĄ KOMEDIĘ można odczytać jako próbę auto-rehabilitacji autora post factum i zbiór (silnie przerysowanych) argumentów, usprawiedliwiających własną pasywną i przez to poniekąd anty-polską postawę, którą mu zarzucono. Hrabia Henryk, jako alter ego Krasińskiego - poeta i szlachcic - walczy w NIE-BOSKIEJ KOMEDII o zachowanie 'prastarych tradycji' i 'naturalnego porządku świata' w obliczu zrywu pospólstwa - u wieszcza ekstremalnie brutalnych, bezmyślnych mas, które pod hasłami 'równość' i 'jedność' ukrywają jedynie destruktywne popędy i pragnienie obalenia wszystkich moralnych wartości. Czyli: Hrabia Henryk - świetlisty bohater, którego sztandarem jest 'Honor', 'Bóg' i 'Ojczyzna' i jego przeciwnik Pankracy, przywódca rewolucjonistów i 'nowych elit' jako czarny charakter. To oczywiście bardzo wielkie uproszczenie wypowiedzi dramatu, bo mamy tu i miotanie się naszego romantycznego protagonisty, i zdradę małżeńską (prawie) i
Willkommen w ZoppotachAdolf NowaczyńskiPremiera 1 lipca na sopockiej Scenie Kameralnej z okazji polskiej prezydencji w Unii Europejskiej oraz w ramach IV edycji Festiwalu Wybrzeże Sztuki!Sopot na chwilę przed wybuchem I wojny światowej. Snobistyczna salonowa elita przybyła tutaj z trzech różnych zaborów, a nawet z Paryża, w plażowym gapipudle, modnej kawiarni z widokiem na kąpielisko, nieustanne oddaje się flirtom i intrygom, plotkuje i obgaduje, w kawiarnianych dysputach wykazuje się obeznaniem z aktualnymi trendami w modzie, sztuce a nawet filozofii, o polityce oczywiście nie zapominając. Domorosły polityk z Galicji próbuje nawet zmienić losy wielkiej światowej polityki... Do kurortu przybył bowiem Otto XXIX, książę Gelsenkirchen-Recklingshausen, którego wstawiennictwo w ważnych salonach może przywrócić Polsce upragnioną wolność. Trzeba tylko podsunąć marionetkowemu następcy tronu atrakcyjną zdobycz, "wszak wiadomo, że kobiety zmieniają losy świata"...."WILLKOMMEN W ZOPPOTACH", opublikowane pod tytułem "Było to nad Bałtykiem" to zjadliwa satyra na prowincjonalną i snobistyczną Polskę i Polaków, którzy z tęsknotą patrzą w stronę mitycznego Zachodu. Adolf Nowaczyński stworzył przezabawny, karykaturalny obraz przedwojennego społeczeństwa, w którym niestety możemy przeglądać się do dziś.Premiera Teatru Wybrzeże będzie drugą - po niemal stu latach - sceniczną prezentacją tego tekstu. "Było to nad Bałtykiem" zostało napisane i opublikowane w roku 1914 i wystawiona dwa lata później w Teatrze Polskim w Kijowie.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaW spektaklu występują: Piotr Chys, Ewa Jendrzejewska, Katarzyna Kaźmierczak, Łukasz Konopka, Mirosław Krawczyk, Maria Mielnikow-Krawczyk, Wanda Neumann, Marzena Nieczuja-Urbańska, Robert Ninkiewicz, Andrzej Nowiński, Małgorzata Oracz, Zbigniew Olszewski, Maciej Szemiel, Jarosław Tyrański oraz debiutujący na naszej scenie Piotr Biedroń, tegoroczny absolwent krakowskiej PWST.Adam Orzechowski o spektaklu -
Bohaterki sztuki Goggina, piątka zakonnic, pragnąc zebrać pieniądze na pochówek zmarłych w skutek kulinarnych eksperymentów współ - siostrzyczek, decydują się wystąpić przed wami, widzami, w zaimprowizowanym show. Będą więc tańczyć i śpiewać, opowiadać o codzienności konwentu, swoich pasjach i wyborze drogi życiowej. Każdy numer muzyczny jest cytatem, bądź echem jakiegoś estradowego stylu. Konwencja teatru w teatrze pozwala wpleść w spektakl elementy musicalu, opery, wodewilu, gospel, rytmn'bluesa, a nawet country i swingu. Dan Goggin Siostrunie przekład: Janusz Delf przekład piosenek: Andrzej Ozga reżyseria: Andrzej Ozga, Sebastian Gonciarz choreografia: Sebastian Gonciarz scenografia: Julia Skrzynecka kierownictwo muzyczne: Elżbieta Deputat przygotowanie wokalne: Agnieszka Szydłowska asystent reżysera: Ewa Gierlińska obsada: Anna Andrzejewska: Przełożona Regina Aleksandra Meller: Mary Leo Dorota Kowalewska: Roberta Anna Grażyna Drejska: Mary Hubert Ewa Gierlińska: Amnezja
Już po raz drugi zapraszamy Was na przedstawienie z repertuaru Teatru Gargulec p.t. "Wybierz nr 112". Spektakl dla dzieci w wieku przedszkolnym, pozwalający zapamiętać i zrozumieć do czego służy numer 112. Wartka i obfitująca w niespodziewane wydarzenia akcja nie pozwoli nudzić się widzom. Wszystkie sytuacje wymagające użycia telefonu alarmowego zagrane są w charakterystyczny, kreskówkowy sposób - co sprawia, że przekaz jest bardzo sugestywny. Bajka pełna jest piosenek, w których powtarzający się refren ułatwia zapamiętać ów numer 112. Walory edukacyjne nie do przecenienia. Jeśli chcecie nauczyć swoje dzieci jak reagować w niebezpiecznych sytuacjach koniecznie przyjdźcie do nas na spotkanie z Teatrem Gargulec - 13 kwietnia w piątek o godz. 17.30. Połączcie przyjemne z pożytecznym. Bilety już do kupienia na naszym placu zabaw. Cena 15zł/dorosły i 12zł/dziecko. Serdecznie zapraszamy!
Piere Paolo PasoliniOrgiaPrzekład: Ewa Bal "Dopiero co umarłem. Moje ciało przedziwnie ubrane kołysze się na sznurze. Przed chwilą też zabrzmiały moje ostatnie słowa: Nareszcie ktoś zrobił dobry użytek ze śmierci." Cofnijmy się w czasie. Zamknięci w domu Kobieta i Mężczyzna zaczynają uprawiać sadomasochistyczną grę. Orgię. Jednakże cielesność, ból, poniżenie stają się sposobem dotarcia, do tego, co siedzi w człowieku najgłębiej. Są próbą przyjrzenia się sobie, własnej odmienności, seksualności. A także wzajemnym uczuciom, zmiennym relacjom pan-sługa, u których podstaw zawsze leży władza. Rozpoczyna się niebezpieczna, brutalno-poetycka gra. Rozpoczyna się orgia. "A teraz bawcie się dobrze."Wiktor Rubin i Jolanta Janiczak o spektaklu: "Orgia" jest spektaklem o halce. O halce jako znaku narzuconego umasowienia. Dopóki halki milczą panuje porządek, nie-rewolucja, nie-przełom. Jeżeli halka postanawia się wyrazić, wyrazić się do końca, musi umrzeć. Orgia jest spektaklem o pończochach - więzieniu ciała we wzorcach innych ciał. Wszystkich tak samo odlanych. Wszystkich tak samo nieruchomych. "Orgia" jest spektaklem o majtkach, czyli symbolu "poddania i hipokryzji". "Orgia" jest spektaklem o rzeźbieniu człowieka na milczenie i posłuszeństwo. Komu potrzebne są bierne pończochy, bezwolne halki i uległe majtki? P.P. Pasolini: "Nikomu, komu można by przypisać twarz".Wiktor Rubin - absolwent socjologii na Uniwersytecie Jagiellońskim i reżyserii w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Asystował przy przedstawieniach Pawła Miśkiewicza, Mikołaja Grabowskiego i Krystiana Lupy. Przygotowywał czytania tekstów dramatycznych w Szczecinie, Krakowie i Wałbrzychu. Do tej pory wyreżyserował m.in. Tramwaj zwany pożądaniem Tennessee Williamsa w Teatrze Polskim w Bydgoszczy (2006), Lillę Wenedę Juliusza Słowackiego w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku (2007), Lalkę wg Bolesława Prusa w Teatrze Polskim we Wrocławiu (2008).Reżyseria: Wiktor RubiniDramaturgia: Jolanta JaniczakScenografia i
Francis VeberKolacja dla głupcaPrzekład: Barbara GrzegorzewskaInteligentna komedia, w której autor bezwzględnie piętnuje francuską klasę średnią. W szaleństwie zabawnych dialogów czai się przemyślana metoda. Główny bohater wraz z grupą przyjaciół oddaje się osobliwej rozrywce. Co wtorek każdy z nich zaprasza na kolację wybranego gościa, którego uważa za nieszczęśnika i przygłupa. Wspólnie zabawiają się kosztem zaproszonych, po czym wyłaniają z grupy "prawdziwych mistrzów". Tym razem jednak, los okaże się przewrotny, wszak "ten się śmieje, kto się śmieje ostatni..."Reżyseria: Tomasz ManScenografia: Anetta Piekarska-ManMuzyka: Tymon TymańskiAsystent reżysera: Bogdan SmagackiObsada:Pierre - Grzegorz WolfChristine - Monika Babicka (aktualnie) / Olga Barbara DługońskaArchambaud - Rafał KowalFrançois - Bogdan SmagackiLeblanc - Mariusz ŻarneckiMarlène - Agata Moszumańska (aktualnie)/ Katarzyna BieniekCheval - Piotr Michalski Maneaux - Leon KrzyckiTelefonistka - Małgorzata Talarczyk