Murray Schisgal Się Kochamy Spektakl Się kochamy to opowieść o klasycznym trójkącie miłosnym, w którym to mężczyźni knują zaskakującą w skutkach intrygę. To znakomita farsa o przewrotności ludzkiej natury. Wspaniale napisane dialogi, humor rodem z najlepszych amerykańskich komedii filmowych - doskonała zabawa dla wszystkich tych, którzy nie boją się podążać za prawdziwym uczuciem! Poznasz historię Harrego i Milta - dawnych przyjaciół ze szkoły. Jeden z nich stoi na przysłowiowej krawędzi, drugi skutecznie udaje zadowolenie z dotychczasowego życia. To idealny moment na życiowe zmiany. Właśnie ta dwójka wplącze Cię w przygotowaną przez nich intrygę, która, jak się później okaże, nie była najlepszym pomysłem. Czy nie będzie za późno na zadośćuczynienie błędów? Jaką rolę w tym wszystkim odegra kobieta? Sztuka ta to zabawa znudzonych kochanków, a zarazem szansa dla tych, którzy nie raz stanęli już na krawędzi mostu miłosnej rozpaczy. To przede wszystkim niezwykła historia, którą każdy zna z własnego doświadczenia - a jeśli jeszcze nie zna - lepiej niech doświadczy jej tu i teraz, na scenie. Reżyseria: Dariusz Taraszkiewicz Występują: Edyta Olszówka, Lesław Żurek, Rafał Cieszyński
Murray Schisgal Się Kochamy Spektakl Się kochamy to opowieść o klasycznym trójkącie miłosnym, w którym to mężczyźni knują zaskakującą w skutkach intrygę. To znakomita farsa o przewrotności ludzkiej natury. Wspaniale napisane dialogi, humor rodem z najlepszych amerykańskich komedii filmowych - doskonała zabawa dla wszystkich tych, którzy nie boją się podążać za prawdziwym uczuciem! Poznasz historię Harrego i Milta - dawnych przyjaciół ze szkoły. Jeden z nich stoi na przysłowiowej krawędzi, drugi skutecznie udaje zadowolenie z dotychczasowego życia. To idealny moment na życiowe zmiany. Właśnie ta dwójka wplącze Cię w przygotowaną przez nich intrygę, która, jak się później okaże, nie była najlepszym pomysłem. Czy nie będzie za późno na zadośćuczynienie błędów? Jaką rolę w tym wszystkim odegra kobieta? Sztuka ta to zabawa znudzonych kochanków, a zarazem szansa dla tych, którzy nie raz stanęli już na krawędzi mostu miłosnej rozpaczy. To przede wszystkim niezwykła historia, którą każdy zna z własnego doświadczenia - a jeśli jeszcze nie zna - lepiej niech doświadczy jej tu i teraz, na scenie. Reżyseria: Dariusz Taraszkiewicz Scenografia: Wojciech Stefaniak Kostiumy: Dorota Klitowicz Występują: Edyta Olszówka, Lesław Żurek, Rafał Cieszyński
Spektakl na podst. korespondencji i prozy Brunona Schulza, Zofii Nałkowskiej, Debory Vogel, Józefiny Szelińskiej, Romany Halpern, Anny Płockier oraz książki "Regiony wielkiej herezji" Jerzego Ficowskiego.
Giuseppe Verdi Traviata (włoska wersja językowa, polskie napisy nad sceną) libretto Francesco Maria Piave wg "Damy kameliowej" Aleksandra Dumasa syna Prapremiera: Wenecja 6 marca 1853 Marek Weiss o "Traviacie": Tak się dziwnie składa, że bohaterkami trzech najważniejszych arcydzieł operowych tworzących fundament tego gatunku są kobiety, które z jednej strony mogą być wzorem charakteru, wytrwałości, wierności wobec swoich uczuć, a z drugiej ich status społeczny nie odbiega od zwykłych prostytutek. To dosadne określenie może wywoływać oburzenie nie mniejsze niż to, które otaczało skandalizujące premiery tych utworów. Narodzinom scenicznym wspomnianych dzieł towarzyszyło oburzenie z powodu pokazywania eleganckiej publiczności operowej losów "kobiety upadłej". Oczywiście, dyskusja wokół odróżnienia kurtyzany, czy gejszy, czy swobodnie dobierającej kochanków pracownicy fabryki cygar od ladacznicy jest wciąż nierozstrzygnięta, ale nawet zakładając, że lekko naciągamy naszą tezę, sprawa wydaje się godna uwagi. Fascynacja najstarszym zawodem świata w sztuce jest tak stara jak sama sztuka, czyli niewiele młodsza od owego zawodu. Spór o ocenę zjawiska prostytucji, jego plusów i minusów, legalności i nawet podstawowej definicji trwa non stop. Nie chcemy dolewać oliwy do spornego ognia. Naszą uwagę pragniemy skupić na fascynującym paradoksie połączenia w jednej osobowości wysokiego poziomu moralnego Traviaty, Butterfly i Carmen z ich niskim poziomem seksualnej czystości. Wszystkie w różnym stopniu czerpały korzyści majątkowe zaspokajając męskie pożądanie. Każda z nich stanęła w obliczu wyboru pomiędzy dalszym uprawianiem komercyjnego seksu, a dochowaniem wierności swoim nieoczekiwanym uczuciom. Każda z nich wybrała rozwiązanie szlachetne i każda z nich zapłaciła za to życiem. Tragiczny finał tych trzech oper porusza niezliczone rzesze widzów tym bardziej, że w pierwszych scenach poznaliśmy nasze bohaterki w sytuacjach nie wzbudzających litości. Wręcz przeciwnie. Jesteśmy
Teatr Dada von Bzdülöw, Gdańsk Czerwona trawa Boris Vian Boris Vian, jeden z duchowych ojców Teatru Dada von Bzdülöw, wraca w kolejnej realizacji zespołu. W swojej szesnastoletniej historii Teatr Dada już dwukrotnie inspirował się literacką spuścizną francuskiego pisarza tworząc widowiska o tytułach: "Wyrywacz serc, czyli balia hańby" oraz "Łapiti kontra reszta świata". Czerwona Trawa to kolejne spotkania Teatru Dada z Borysem Vianem. Wielowymiarowy język teatru tańca stanowi świetny punkt wyjścia do twórczej próby interpretacji pisarstwa artysty, który w tak niezwykły i niebanalny sposób mierzy się z życiem, młodością, starością, miłością i śmiercią. Spektakl finansowany z dotacji Urzędu Miasta Gdańska. Reżyseria: Katarzyna Chmielewska, Leszek Bzdyl Scenografia i kostiumy: Maciej Chojnacki Muzyka: Mikołaj Trzaska Video: Kamila Chomicz Występują: Katarzyna Chmielewska, Tatiana Kamieniecka, Ula Zerek, Leszek Bzdyl, Radek Hewelt, w sekwencji video gościnnie Cezary Rybiński
Wyspa niczyja. Mapping według scenariusza inspirowanego "Władcą much" Williama Goldinga, filmem "Battle Royale" w reż. Kinji Fukasaku, serialem "Lost" oraz grą Fallout Planowana prapremiera - 27 kwietnia na Dużej Scenie na inaugurację V edycji Festiwalu Wybrzeże Sztuki! Sytuacja dzieci-rozbitków to sytuacja współczesnego społeczeństwa, całej naszej cywilizacji. Stajemy przed nieznanym. Wyczerpują się lub kompromitują dotychczasowe systemy, ideologie, rozpadają się skostniałe hierarchie. Ekonomia neoliberalna okazała się błędna, mechanizmy demokratyczne nie stanowią już dostatecznego zabezpieczenia dla obywateli. Dogasa rozpoznany kształt rzeczywistości. Życie, w którym mieliśmy gotowe role do odegrania, właśnie się kończy. Pozostaje pytanie - co dalej. Dalej jest konieczność budowy NOWEGO WSPANIAŁEGO ŚWIATA - zgodnie z zasadą, że wszelkie istotne zmiany zaczynają się wtedy, gdy jest aż tak źle. I ten nowy świat od podstaw budować będą dzieci - bohaterowie spektaklu "Wyspa niczyja. Mapping". Wydaje się, że w tej idealnej sytuacji mogą wszystko zrobić dobrze. Dlaczego więc wszystko pójdzie nie tak, dlaczego wszystko zrobią źle? Scenariusz, reżyseria, opracowanie muzyczne: Jarosław Tumidajski Scenografia: Mirek Kaczmarek W spektaklu występują: Magdalena Boć, Piotr Chys, Krzysztof Gordon, Sylwia Góra-Weber, Jacek Labijak, Krzysztof Matuszewski, Robert Ninkiewicz, Jarosław Tyrański, Katarzyna Z. Michalska i Michał Jaros.
Piotruś Pan J.M. Barrie Tłumaczenie - Macieja Słomczyńskiego Adaptacja: Arkadiusz Klucznik - na podstawie J.M. Barrie w tłumaczeniu Macieja Słomczyńskiego Kolorowy spektakl przeznaczony dla widzów w wieku od lat 4 do 104. Ilu dorosłych marzyło, by choć przez chwile znów poczuć się dzieckiem? Ile dzieci chciało, choć przez minutę stać się dorosłymi? Kto choć raz w życiu nie zapragnął latać? Czy jest choć jedna osoba, która nie marzyła, by na statku pirackim przemierzać morza i oceany? Gdzie jest Nibylandia? Czy w prawo i aż do rana to właściwy adres? Czy być Piotrusiem Panem to znaczy nie umieć kochać? Czy kochać za mocno? Czy wróżki istnieją? Czy tylko wtedy , gdy się w nie wierzy? Czy tykanie budzika może obudzić krokodyla? Gdzie leży granica naszej wyobraźni? Czy...?Ale...?Dlaczego...? znasz więcej pytań? Potrzebujesz lepszych odpowiedzi? Zatem musimy się spotkać w Teatrze Miniatura na naszym "kolorowo-muzyczno-fantastycznym" spektaklu "Piotruś Pan" w adaptacji Arkadiusza Klucznika, z piosenkami Dariusza Czajkowskiego (teksty) i Michała Kowalczyka (muzyka). Tylko u nas Nibylandia jest stanem radości... latanie - stanem ducha, a Piotruś Pan - każdym z nas. W prawo, a potem szybko aż do rana, Nasza kraina rozmarzona, rozbujana, Czeka na wszystkie smutne szare twarze, Smutek nasza kraina z twarzy zmaże (D. Czajkowski) Umowna scenografia zmusza nas do uruchomienia wyobraźni. Piosenki Michała Kowalczyka są melodyjne i efektowne, i co najważniejsze - wpadają w ucho już po pierwszym wysłuchaniu. Reżyserią spektaklu zajęli się wspólnie: Jerzy Jan Połoński - aktor, reżyser, muzyk i artysta kabaretowy oraz Jarosław Staniek - bardzo dobrze znany trójmiejskiej publiczności tancerz, choreograf oraz reżyser takich spektakli, jak : "Opentaniec", "Hair", "Footlose", "12 ławek". Reżyseria: Jerzy Jan Połoński i Jarosław Staniek Scenografia: Jerzy Jan Połoński Choreografia: Jarosław Staniek Kostiumy: Anna Chadaj Muzyka: Michał Kowalczyk Teksty piosenek: Dariusz
Tulla wg "Psich lat" Güntera GrassaNajnowsza produkcja Sopockiej Sceny Off de BICZ to opowieść o dorastaniu. Ida Bocian wykorzystała historię dziewczyny mieszkającej we Wrzeszczu opowiedzianą przez Grassa, by przedstawiając jej proste, smutne życie, odnaleźć w nim to, co powinno być wartością uniwersalną. Poetycka proza Grassa stanowi pretekst do ukazania pełnego okrucieństwa i kłamstwa świata dorosłych, w który wchodzi główna bohaterka. Harda, ciekawska, wrażliwa, ale i bezwzględna Tulla wprowadza swych rówieśników i siebie w dorosłość, bez znieczulenia, bezkompromisowo. Przekracza granicę okrucieństwa jedynie z ciekawości, bo z pewnością nie jest grzeczną dziewczynką. Ale, jak mówi Tulla ustami Idy, "nic nie jest czyste. Również śnieg nie jest czysty. Żadna dziewica nie jest czysta. Nawet świnia nie jest czysta. Diabeł nigdy całkiem nie jest czysty." Kto z nas zastanawia się, na ile potencjalne zło tkwi w nas wszystkich, a jego realizacja rzeczywiście w pełni zależy od nas. Postępowanie Tulli pretenduje ją do bycia złą bohaterką, lecz mimo to wywołuje ona wzruszenie i akceptację widzów, bo każdy z nas może znaleźć u niej ślady samego siebie. Stawiane przez nią pytania, są kierowane do nas wszystkich: w którym momencie tracimy niewinność? Czy można ją odzyskać? Co zrobić z rozczarowaniem dorosłością? Czy przedwcześnie dojrzałe dzieci, mają szansę kiedykolwiek dorosnąć?Pomysł spektaklu, którego premierę zobaczymy na deskach Teatru Na Plaży w sobotę i niedzielę, zrodził się w głowie Idy Bocian w roku 1995. Tekstem źródłowym spektaklu jest II księga "Psich lat" Güntera Grassa, czyli "Listy miłosne". Ida podejmowała próby scenicznej interpretacji tekstu od roku 2005, ale ich wyniki nigdy do tej pory nie miały swojej właściwej premiery. W ostatecznym procesie twórczym Ida Bocian, przy pomocy Ewy Ignaczak, dokonała dekonstrukcji pierwotnej wersji "Tulli" i zbudowała nowe przedstawienie.Ida Bocian - aktorka, reżyser teatralny, skarbnik Społecznego Stowarzyszenia
20 lat. Kto by pomyślał, że ten nasz Teatr, zespół Teatru Dada, powołany do istnienia w 1992 roku, przez dwie dekady tak dziarsko będzie sobie poczynać. Za nami 42 premiery, setki przedstawień, dziesiątki artystycznych podróży.